ZNAKI – Sezon 2 – RECENZJA

ZNAKI 2 – drugi sezon polskiego dramatu kryminalnego stacji AXN. Twórcami serialu są Przemysław Hoffmann i Błażej Przygodzki. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – ZNAKI 1.

GATUNKI : dramat kryminalny / mystery
KRAJ PRODUKCJI : Polska

Drugi sezon serialu, podobnie jak pierwszy, liczy 8 odcinków. ZNAKI 2 były premierowo nadawane na kanale AXN od 7 kwietnia 2020 roku do 26 maja 2020 roku.

ZNAKI – Sezon 2 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finale poprzedniego sezonu wyjaśnia się tajemnica z przeszłości, że to syn burmistrza pośrednio doprowadził do śmierci Laury. Zrzucił bowiem na nią winę za śmierć Michała na torach. Sam jednak na komisariacie nie przyznaje się do zabójstwa dziewczyny, ale wskazuje na winnego, którym jest ojciec Michała, były komendant Jan Dzikowski. Następnie Sobczyk zostaje wysłany do mieszkania Dzikowskiego, gdzie znajduje laptop otwarty na podglądzie audio do podsłuchu zamontowanego w domu Ady. Ta w tym czasie rozmawia z Niną i pośrednio przyznaje się, że zakochała się w Agacie.

Z powodu braku śladu po Dzikowskim, Trela sam rusza za nim w poszukiwania. W międzyczasie dzwoni do niego załamana córka, która prosi o zabranie ją do domu. Nina dostaje kosza od Agaty, która oświadcza jej zdecydowanie, że nie jest lesbą. Z uwagi na prowadzone poszukiwania Trela nie może jej jednak teraz pomóc. Po wykonanym telefonie Nina nagle zostaje porwana. Nieświadomy tego komendant odnajduje w tym czasie Dzikowskiego, ale w łatwy sposób daje się zaskoczyć i obezwładnić podejrzanemu. Ten następnie go związuje i przymusowo upija. W tym czasie opowiada mu o przeszłości i o tym, że nigdy nie uwierzył, że jego syn rzucił się sam pod pociąg. Łyknął jednak wówczas tłumaczenie Roberta w sprawie Laury. Trela jednak otwiera mu oczy wyjawiając zeznanie syna burmistrza. To powoduje, że Dzikowski popełnia na jego oczach samobójstwo.

W tym czasie Sobczyk spowiada się u księdza Romana Śmigielskiego z tego, co jeszcze nie uczynił, a ma zamiar uczynić. Przyznaje się, że zmierza do śmiertelnego ukarania dziewczyny za nieposłuszeństwo wobec Pana, za swoje brudy na ciele i duszy (przyp. red. za to, że jest homoseksualna). Ksiądz Śmigielski nic nie może w tej sprawie zrobić z uwagi na tajemnice spowiedzi, a Nina właśnie trafiła w ręce psychopaty Sobczyka i czeka ją rychła śmierć.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Po tej całej sprawie komisarz Michał Trela wraca do nałogowego picia i z czasem robi się z niego wrak człowieka. Aspirant Adrianna Nieradka stara się nie pozwolić szefowi stoczyć się na same dno, ale jego nałóg bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Równocześnie w tym samym czasie trwa kampania samorządowa przygotowująca się do wyborów bezpośrednich na Urząd Burmistrza Sowich Dołów. Tym razem Antoni Paszke ma kontrkandydata, bo do tej pory nie musiał się z nikim mierzyć. Każde wybory były plebiscytem z votum poparcia dla jedynego kandydata. Obecnie do walki o fotel burmistrza staje natomiast Błażej Nieradka, który otrzymuje tajemnicze wsparcie finansowe od ludzi, którzy wcześniej za przysługę powyborczą chcieli wesprzeć urzędującego burmistrza.

Również w tym czasie ksiądz Roman Śmigielski konsultuje się ze swoim biskupem w sprawie tajemnicy spowiedzi, ponieważ nie wie jak powinien właściwie postąpić, po tym co usłyszał z ust sierżanta Krzysztofa Sobczyka podczas spowiedzi. Ksiądz Roman wie, że powinien coś zrobić w sprawie córki Treli zanim będzie rzeczywiście za późno. Następnie zbiera wszystkie myśli i bierze sprawy w swoje ręce, by wyśledzić kryjówkę Sobczyka. Gdy ją odnajduje nieźle zakamuflowaną, włamuje się do środka, by odbić przetrzymywaną przez Sobczyka zakładniczkę. Tym samym Nina odzyskuje wolność, ale szok sprawia, że nie potrafi wymówić ani słowa. Z czasem jednak jedynie swemu ojcu przekazuje informacje o tożsamości porywacza. Po tej wiadomości Trela wie co powinien zrobić z psycholem Sobczykiem (…)

ZNAKI – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Po pierwszym sezonie widzowie mieli mieszane uczucia, co myśleć o polskiej produkcji AXN. Z jednej strony intryga kryminalna była nawet ciekawa. Do tego mieliśmy liczne nawiązania do skarbów III Rzeszy ukrytych na obszarach Gór Sowich, wokół których rozgrywają się poszczególne wydarzenia serialu. Sam serial w trzonie scenograficznym natomiast rozgrywa się głównie, na wzór amerykańskich seriali, w fikcyjnej miejscowości o nazwie Sowie Doły. Tu poznajemy wszystkich bohaterów serialu i każda z tych postaci pozostawia scenariuszowo wiele do życzenia. Niestety marny scenariusz i w wielu przypadkach kiepska gra aktorska trochę kładła pierwszy sezon tego serialu. W nowej odsłonie ZNAKI 2 nie wybijają się na plus jeśli chodzi o tą drugą kwestię. Dalej scenariusz jest piętą achillesową tej produkcji, a po seansie całego drugiego sezonu widzowie tylko mogą sobie zadać pytanie, czy ktoś w tych Sowich Dołach jest całkowicie normalny ? Niestety zachowanie postaci z tego serialu nie daje łatwej odpowiedzi na te pytanie.

No serio, ciężko o którejkolwiek postaci w tym serialu wypowiedzieć się pozytywnie. Prawie wszyscy bohaterowie zachowują się w tym serialu irracjonalnie. Chyba tylko Ada przez dwa sezony nie zrobiła nic idiotycznego. Cała reszta aż razi swoją głupotą. Czy rzeczywiście jest to świadome działanie scenarzystów tego serialu ? Jeśli tak, to kiepska to reklama dla polskiej prowincji 😉

Główna zagadka pierwszej odsłony zostaje odkryta. Sprawa tajemniczych mordów zostaje wyjaśniona. Wyjaśniają się także morderstwa sprzed lat, które dotyczyły syna byłego komendanta oraz Laury, czyli córki Zofii Bławatskiej, która od tego czasu całkiem zbzikowała. ZNAKI 2 tym samym kreują całkiem nowe wątki. Pierwszy jest niejako dokończeniem pierwszego sezonu, bo dotyczy zbrodniarza Sobczyka. Bez spoilerowania łatwo się domyślić co zrobił mu Trela po tym, jak się dowiedział co ten zrobił jego córce Ninie. Wątek tym samym finalizuje się na początku drugiego sezonu.

ZNAKI – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Kolejny wątek jest konsekwencją ciemnych interesów obecnego burmistrza Sowich Dołów. Antoni Paszke rządzi miastem już wiele lat, ale jego podejrzane inwestycje wokół jaskiń przy zalewisku, odkąd wyszły na jaw mogą zakończyć jego lokalną polityczną karierę. Przy okazji kolejnych wyborów samorządowych Paszke zyskuje konkurenta. Tym niespodziewanie okazuje się Błażej Nieradka, który w pierwszej odsłonie borykał się z problemami małżeńskiej zdrady oraz podejrzeniem o morderstwo przyjaciółki Adrianny. Jak widzimy w drugim sezonie tylko jedna z tych spraw poszła w niepamięć. Sprawy małżeńskie nie zakończyły się happy endem i teraz Błażej jest na tym polu wolnym strzelcem.

To wykorzystują tajemnicze postacie, które pojawiają się w Sowich Dołach na okazję wyborów samorządowych. W pierwszej kolejności chcą wesprzeć urzędującego burmistrza, ale ten potrafi wyczuć na kilometr takich interesownych cwaniaków. Odprawieni z kwitkiem meldują się u Błażeja, a że temu brakuje doświadczenia politycznego, to łatwo łowią go na zaczepiony na ich wędce haczyk.

I te dwa wątki przewodnie właściwie stanowią całość dla drugiego sezonu. Pobocznie co prawda zaglądamy do Agaty Paszke, księdza Romana i czasami do Jonasza, ale nie ma to większego wpływu na rozwój fabuły. ZNAKI 2 jednak na siłę serwują widzom jeszcze trzeci wątek przewodni, który ma swoją praprzyczynę kilka lat temu. Dlatego akcja serialu często przenosi nas teraz do Wrocławia w 2016 roku. Tam poznajemy nowych bohaterów, którzy poznają się na studiach historycznych. Pierwszym z nich jest wykładowca – egzaminator, a druga postać to studentka Eliza, która okazuje się również znajomą naszego księdza Romana Śmigielskiego. Problem z tym wątkiem jest taki, że częste sceny z retrospekcji niewiele wnoszą do fabuły drugiego sezonu, a jedynie sztucznie wypełniają czas antenowy. Nie ma przy tym ani ambitnej intrygi kryminalnej, ani historia ta nie stanowi jakiegoś głębszego tła historycznego dotyczącego skarbów III Rzeszy z terenów, na których toczy się akcja tego serialu.

ZNAKI – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH

A jak te nowe postacie prezentują się od strony aktorskiej ? Eliza Konieczna, to aktorsko Ewa Jakubowicz. Najdłużej na srebrnym ekranie gości jako Amelia 'Melka’ Długosz w produkcji Polsatu Pierwsza miłość.

Twerski z tajemniczych inwestorów w kampanię Błażeja, to aktorsko Rafał Mohr. On również najdłużej gościł w telenoweli Pierwsza miłość jako Igor Kaczmarczyk. Jego partnerka do zadań specjalnych Kaja, to natomiast w rzeczywistości Barbara Wypych. To przede wszystkim Sonia Krawczyk we wspominanej wyżej produkcji Polsatu. Aktorka miała okazję zagrać również w serialu Canal+ „Kruk. Szepty słychać po zmroku„.

Mieszkający w odosobnieniu Feliks, to w rzeczywistości polski muzyk Sławomir Grzymek. Aktorsko nie ma on żadnego dorobku, ani na srebrnym, ani na złotym ekranie. ZNAKI 2 to tym samym jego pierwsza w miarę poważna rola (choć odgrywa tu postać z dalszego planu).

To jeszcze dla uzupełnienia postacie występujące w pierwszym sezonie, których zabrakło przy okazji prezentacji pierwszej odsłony tego serialu. Paweł Piotrowski, to aktorsko Robert Gulaczyk. Ten natomiast miał okazję zagrać drobną rolę w pierwszym polskim serialu Netflixa „1983„.

Syn burmistrza Sowich Dołów Robert Paszke, to natomiast w rzeczywistości Dobromir Dymecki. Aktor zagrał między innymi Piotra Walczaka w pierwszym sezonie serialu TVN „Pułapka„.

ZNAKI – Sezon 2 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Zaletą pierwszej odsłony tego serialu był finał poprzedniego sezonu. Cała sprawa z Dzikowskim i Sobczykiem rzeczywiście mogła się podobać. Finał miał bardzo thrillerowy charakter i możemy powiedzieć, że fabularnie wyglądało to na przemyślane fabularnie zagranie. Prawdopodobnie głównie za to serial został doceniony i uhonorowany nagrodami. Jednak to co prezentują ZNAKI 2 w finale swojego sezonu, to wręcz woła pomstę do nieba. Oczywiście bez żadnych szczegółów, by nie spoilerować fabuły, ale tego chyba nie można była zakończyć w bardziej głupi sposób. Po takim finale nie ma co się spodziewać, że ludzie tłumnie wrócą do serialu jeśli powstanie trzeci sezon (red. choć po tym co całościowo zaprezentowały ZNAKI 2 to bym się nie spodziewał kontynuacji tego serialu).

Udostępnij w social mediach