VAN HELSING – Sezon 3 – RECENZJA

VAN HELSING 3 – trzecia odsłona amerykańsko-kanadyjskiego serialu postapokaliptycznego od stacji Syfy. Jego twórcą jest Neil LaBute, a serial jest inspirowany komiksem Grimm Fairy Tales : Helsings. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – VAN HELSING 1. Niniejszy artykuł kontynuuje wątki fabularne zawarte w recenzji dotyczącej – VAN HELSING 2.

Trzeci sezon serialu, podobnie jak poprzednie, liczy 13 odcinków. VAN HELSING 3 był nadawany premierowo na kanale Syfy od 5 października 2018 roku do 28 grudnia 2018 roku. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie NETFLIX.

VAN HELSING – Sezon 3 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finale poprzedniego sezonu Dmitri udaje się na wampirzej Wyroczni, by ta wskazała mu drogę do krypty Starszego. Ta wykorzystuje zdobyty przez niego klucz i wypala mu na ręce drogowskaz, nakazując mu podążać za światłem. Do krypty Starszego zmierza również w tym samym czasie Scarlett Van Helsing, w towarzystwie swojej matki. Ta chce jej przekazać fiolkę krwi pierwszego wampira, która ma specjalną moc ochronną, ale Scarlett sugeruje jej, że krew bardziej się przyda jej siostrze Vanessie. Niestety panie przybywają do jaskini z kryptą zbyt późno, bo Dmitri wszedł już właśnie do środka. Tam trzystuletniego wampira i jego towarzyszy zaatakowały wymuszone wizje przeszłości. To samo dosięgnęło Scarlett, która poznała przykrą prawdę z dzieciństwa. Wizje bowiem dotykają najbardziej mrocznych zakamarków pamięci.

Przezwyciężając psycho atak Scarlett wraz z matką doganiają ekipę Dmitriego. Dochodzi do konfrontacji, w której Dmitri pokazuje swą siłę i obezwładnia siostrę Vanessy. Ratując życie Scarlett jej matka decyduje się na poświęcenie, a te otwiera kryptę ze Starszym. Starszy pierwsze co wyczuwa, to płynącą w Scarlett krew pierwszego wampira. Ku zaskoczeniu obecnych w krypcie Starszy klęka przed siostrą Vanessy i przysięga wierność dziedziczce rodu Van Helsing i obiecuje ją chronić. Dopóki Mroczny (red. pierwszy wampir) nie wyjdzie na wolność, albo nie zostanie unicestwiony Starszy zobowiązuje się być jej sługą.

Scarlett postanawia wykorzystać tą sytuacje. Pierwszy rozkaz jaki wydaje Starszemu, to natychmiastowe zabicie Dmitriego. Starszy rusza w kierunku wampira i miażdży całkowicie jego głowę. Tym samym Starszy wykonuje polecenie kobiety, ale oświadcza, że nigdy jej tego nie zapomni, bo Dmitri był jego ulubieńcem, którego sam niegdyś przemienił w wampira. Kolejny rozkaz to odnalezienie Vanessy. Dzięki krwi pierwszego Starszy poczuł jej obecność i ruszył w poszukiwania. Następnie odnajduje ją w kompleksie górskim, a jego ugryzienie ponownie przywraca Vanessę do życia, która wcześniej zginęła z rąk naukowiec, podszywającej się pod jej matkę.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Vanessa wraca do życia, ale nie chce dać wiary, że Starszy jest po jej stronie. Ten postanawia wejść w umysł kobiety i połączyć ją na chwilę telepatycznie z jej siostrą. Tam Vanessa poznaje swoją matkę, która oznajmia jej, że obie siostry zostały skażone krwią pierwszego wampira. Dodatkowo sugeruje jej znaleźć księgę rodzinną, która skrywa wiele tajemnic. Po tych słowach Vanessa wie, że musi odnaleźć Abigail. Gdy dogania ranną naukowiec, ta przyznaje, że sam skaziła jej krew oraz krew jej siostry stwarzając dwa małe potwory. To były jednak ostatnie słowa Abigail, bo Vanessa postanawia zakończyć jej żywot i odebrać jej z rąk rodzinną księgę.

W tym czasie Sam poluje na grupy ocalałych ludzi, ucząc przy tym świeżo przemienionego Mohamada jak być świadomie funkcjonującym wampirem. Natomiast w innym miejscu grupa Doc i Juliusa trafia w niewolę Harrisona i jego żołnierzy. Na ich oczach z grobu wygrzebuje się uznany wcześniej za zmarłego Flesh. Szalony naukowiec postanawia torturować Juliusa, aby wyciągnąć od nich informację gdzie jest Scarlett. Kobieta właśnie w międzyczasie opuściła kryptę i to pozwoliło Axelowi ją odnaleźć. Żołnierz tym samym informuje ją, że potrzebne będzie jej wsparcie, bo grupa znajomych ma poważne kłopoty.

Pomoc przybywa na czas, a Scarlett skraca doktora Harrisona o głowę. Oswobodzona ekipa następnie odnajduje Vanessę. Ta sugeruje im udać się do Denver, bo to miasto jest prawdopodobnie bezpieczną strefą przed wampirami. Scarlett na drogę daje Sarze kilka kropel z fiolki pierwszego wampira, gdyby przypadkowo straciła własną fiolkę. Siostry i Axel udają się natomiast za Starszym po jego totem. Ten prowadzi ich do starego przytułku związanego niegdyś z przodkini rodu VAN HELSING. Tam natrafiają na specjalny rodzaj wampirów, posługujących się telekinezą, a już wcześniej trafili na nowy gatunek dziennych wędrowców. Jak twierdzi Starszy, to dopiero początek starcia, bo Vanessę czeka walka ze Starszymi znacznie potężniejszymi od niego samego.

VAN HELSING – Sezon 3 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Amerykańsko-kanadyjski serial postapokaliptyczny zyskał wąskie grono fanów. Wąskie, bo w żaden sposób nie przekłada się ono na oglądalność tego serialu. W przeliczeniu widzów w samym USA serial poza pierwszym odcinkiem pierwszego sezonu nawet nie zbliżył się do liczby miliona oglądających. To i tak nie przeszkodziło stacji Syfy na złożenie zamówienia kanadyjskim studiom filmowym na produkcję kolejnego sezonu. W ten o to sposób to wąskie grono fanów miało okazje obejrzeć VAN HELSING 3. A trzeba obiektywnie powiedzieć, że serial ma z sezonu na sezon tendencję zwyżkową (w sensie poziomu). Rzadko jesteśmy świadkami takiej sytuacji, bo zazwyczaj seriale telewizyjne dołują zamiast się polepszać. Wyjątkiem może tu być podobna tendencja zwyżkowa w serialu o żywych trupach, gdzie każdy kolejny sezon był lepszy od poprzedniego i trzeci sezon „Fear the Walking Dead” okazał się fabularnie najlepszy. Czy dokładnie tak samo wygląda sytuacja w VAN HELSING 3 ?

Musimy pochwalić kanadyjskich twórców, że uczą się oni na własnych błędach. VAN HELSING 2 przestał być kalką „Z Nation„, którą nie trudno było zauważyć w pierwszym sezonie. Drugi sezon miał jednak bolączki w kwestii dobrej realizacji wielowątkowości. Często twórcy serialu potrafili olać pewnych bohaterów, a czas antenowy dla różnych rozbitych lokacyjnie postaci był bardzo nierówny. I teraz o dziwo w VAN HELSING 3 twórcy naprawiają swój błąd. Nadal mamy sytuacje z serialem wielowątkowym. Nasi główni bohaterowie są rozstawieni po różnych lokacjach, ale tym razem fabularnie traktowani są w miarę sprawiedliwie. Już pod koniec drugiego sezonu twórcy zaczęli serwować nam osobne odcinki poświęcone wyłącznie na rozwijanie jakiegoś wątku. To teraz w trzecim sezonie stało się standardem i tym samym przemija problem całkowitego marginalizowania niektórych postaci.

VAN HELSING – Sezon 3 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Teraz w VAN HELSING 3 zauważamy też nowe grupy wampirów. W pierwszym sezonie nasze wampiry dzieliły się na trzon dowodzący, którym kierowali trzystuletni generałowie. Następna grupa to ich sługusy robiące za swoistą armię. Trzecia grupa to natomiast dzikie i chaotyczne bestie działające w pojedynkę. Czasami atakujące w grupie, ale bez żadnej koordynacji.

W nowym sezonie mamy natomiast istne przetasowanie w rasie wampirów. Dodatkowo wraz z główną ekipą natrafiamy na różne nowe gatunki, które mają specjalne moce / właściwości. Oczywiście był wcześniej również zakon sióstr, ale poza specjalnymi strojami niewiele różniły się one od tych bardziej zorganizowanych wampirów. W nowym sezonie natomiast już na początku wraz z grupą bohaterów docieramy do miejsca, w którym widzimy wampiry z mocą telekinezy. Ponadto część wampirów przeszła jakąś ewolucje i może się poruszać w świetle promieni słonecznych, a te nie palą ich skóry. Ci dzienni wędrowcy dodatkowo są jeszcze bardziej odporni na ciosy i poniesione rany, co sprawia, że stanowią gatunek ciężki do ubicia.

Już pod koniec drugiego sezonu wiele się zmienia także na samym szczycie hierarchii wampirów. Najpotężniejszy dotychczas wampir Dmitri traci życie. Pokonuje go ktoś potężniejszy, bo jeszcze bardziej starszy od niego. Widać, że koncepcja z popularnej literatury zostaje zachowana. Pamiętamy, że w Pamiętnikach Wampirów, też większą siłę i odporność miały starsze wampiry. Tu, dosłownie Starszy (org. The Elder) błyskawicznie rozprawia się z najtrudniejszym wcześniej do zgładzenia wampirem. Szybko też dowiadujemy się, że ten przebudzony z krypty nie jest jedyny w swoim rodzaju. Nasza tytułowa bohaterka będzie się teraz mierzyć z wieloma Starszymi, a jedna z nich jak się okazuje ukrywała się wcześniej pod postacią tajemniczej Wyroczni w zakonie sióstr. Przebudzony i oswobodzony przyjemniaczek jest więc tylko jednym z wielu Starszych, a jego siła może budzić strach.

VAN HELSING – Sezon 3 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Na szczęście dla sióstr Van Helsing, Starszy stanął po ich stronie, przysięgając wierność względem ich rodu. Dodatkowo pod koniec poprzedniego sezonu dociera on do laboratoryjnego kompleksu górskiego i ożywia poprzez ugryzienie naszą tytułową bohaterkę. To wydarzenie nie jest bez znaczenia, bo każde takie zmieszanie krwi z kolejnym starszym i silniejszym wampirem dodaje Vanessie więcej siły i wzmacnia jej odporność. W ten sposób jest ona gotowa do walki z tymi, którzy wcześniej byli poza jej zasięgiem, a nagle dzięki jej stałej przemianie, stali się jej równi. Przemiana jednak nie tylko wpływa na jej kondycje fizyczną, ale również dotyka psychiki kobiety. To szybko zauważają towarzysze naszej tytułowej bohaterki. Momentami możemy mieć spore wątpliwości w stosunku do Vanessy, ile w niej jeszcze człowieczeństwa i czy nie jest przypadkiem kolejnym wampirem na drodze ewolucji.

Musimy też koniecznie zauważyć zwiększającą się wartość Scaba w VAN HELSING 3. Ze zwykłego sługusa Juliusa, staje się on kimś ważniejszym w tej wampirzej hierarchii. Jego dawny dowódca jest obecnie człowiekiem, a sam Scab z czasem zaczął liczyć na przychylność zakonu sióstr (org. The Sisterhood). By stać się tak jak one, musi jednak przejść specjalny rytuał, który oficjalnie włączy go do tej wampirzej społeczności.

W trzecim sezonie generalnie więcej wydarzeń jest wokół wspomnianego wyżej zakonu. Tam pierwsze skrzypce zaczęła grać Ivory i to wokół niej zakręcił się Scab. Oczywiście nie zapominamy w tym sezonie o Samuelu. Poznajemy kolejne tajemnice z przeszłości Sama oraz to, co ukształtowało jego osobowość. Również często zaglądamy do naszej ludzkiej ekipy, która na początku sezonu została oddelegowana do Bezpiecznej Strefy w Denver.

Przy okazji recenzji drugiego sezonu ciężko było pisać o Scarlett, nie ujawniając jej tożsamości. Teraz śmiało możemy powiedzieć, że jest ona częścią rodu Van Helsing. Wychowywana osobno i szkolona na łowczynię wampirów teraz nareszcie może działać ręka w rękę ze swoją siostrą.

VAN HELSING – Sezon 3 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

Z każdym nowym sezonem serial dostarcza nam jakieś nowe postacie, albo znacznie zwiększa znaczenie tych bohaterów, którzy wcześniej przewinęli się na ekranie jedynie epizodycznie. A jak te postacie wyglądają od strony aktorskiej ?

Całkiem nowy Barry z kolejnej grupy ocalałych, to aktorsko Michael Jonsson. Z adaptacjami komiksów mu po drodze, bo zagrał również Kodiaka w siódmym sezonie „Arrow„. Aktor epizodycznie wystąpił również w serialu „Supernatural„.

Wampirzyca Ivory, to natomiast aktorsko Jennifer Cheon Garcia. Kanadyjka o meksykańsko-koreańskich korzeniach jest znana z roli Giny Salvino w „The Drive„. Epizodycznie wystąpiła w pierwszym odcinku serialu „The Flash” oraz drugim sezonie „Arrow„.

Lily z rodu Van Helsing, w której ciało wciela się Vanessa w podróżach w głąb umysłu, to aktorsko Julie Lynn Mortensen. Aktorka jest znana z filmu „Drawing Home„. Epizodycznie wystąpiła też w trzecim sezonie „Loudermilk„.

B’ah ze Starszych, to natomiast aktorsko Jennifer Spence. Aktorka jest znana z wielu seriali. Wystąpiła między innymi jako Carmen Amari w „You Me Her„. To również Grace Day w „Travelers” i Betty Robertson w „Continuum” (pol. Continuum: Ocalić przyszłość). Niektórzy mogą ją również kojarzyć jako Lisę Park w „SGU Stargate Universe” i Joannę w „The 4400„.

VAN HELSING – Sezon 3 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Chad z osady Johnsonów, to aktorsko Donny Lucas. To głównie dubbingowiec, ale fizycznie zagrał chociażby w drugim sezonie serialu „Siren” i drugim sezonie „Wayward Pines„. Epizodycznie przewinął się także przez trzeci sezon „iZombie” i trzeci sezon „Zoo„.

Jego partner Mike, to aktorsko Phil Burke. Serialowo to głównie Mickey McGinnes w „Hell on Wheels” (pol. Hell on Wheels: Witaj w piekle). Małą Tabby gra natomiast Cassidy Nugent.

Dre, to aktorsko Danny Wattley. Serialowo to między innymi Cutter w „Loudermilk„. Epizodycznie przewinął się chociażby przez pierwszy sezon serialu „Lucifer” i czwarty sezon „The X Files„. Natomiast ujawniającą swą tożsamość Wyrocznie odgrywa w tym serialu Jesse Stanley.

VAN HELSING – Sezon 3 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Ten inspirowany komiksem Grimm Fairy Tales : Helsings serial o wampirach trzeba przyznać jest dość rozwojowy. Z sezonu na sezon wprowadzone są nowe elementy, które nie tylko urozmaicają nam samą rasę wampirów, ale również lekko modyfikują koncepcję samego serialu. Co ważne, twórcy poprawiają wcześniejsze błędy, których nie ustrzegł się ten postapokaliptyczny serial. Niestety nie wszyscy serialowi widzowie są na tyle cierpliwi, by mogli to ocenić na tym etapie produkcji.

VAN HELSING 3 miał generalnie bardzo słabą oglądalność. To jednak nie zniechęciło Syfy do zamówienia czwartego sezonu. W Polsce całość wciąż możemy obejrzeć w ramach platformy NETFLIX.

Udostępnij w social mediach