VAN HELSING – Sezon 2 – RECENZJA

VAN HELSING 2 – druga odsłona amerykańsko-kanadyjskiego postapokaliptycznego serialu dark fantasy od stacji Syfy. Jego twórcą jest Neil LaBute, a serial jest inspirowany komiksem Grimm Fairy Tales : Helsings. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – VAN HELSING 1.

Drugi sezon serialu, podobnie jak pierwszy, liczy 13 odcinków. VAN HELSING 2 był nadawany premierowo na kanale Syfy od 5 października 2017 roku do 4 stycznia 2018 roku. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie NETFLIX.

VAN HELSING – Sezon 2 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finałowych odcinkach poprzedniego sezonu Sam przyznał się do zabójstwa Susan oraz innych kobiet. Vannesa chciała go za to zabić, ale postanowiła pozostawić go na pastwę losu. Sam został ranny i pozostawiony wampirom, aż doszło do jego przemiany. Teraz jako wampir posiada słuch i rusza w pościg za Vanessą i Mohamadem. Ostatecznie ich dopada, ale Vanessa razi go racą z wyrzutni. Następnie ta dwójka udaje się na pomoc Sheemie. Wampira Sama natomiast po tym incydencie odnajdują inne wampiry i zaspokajają jego głód ludzką krwią, by nie zdziczał.

W międzyczasie dochodzi do konfrontacji wampirów na samym szczycie hierarchii. Julius w tej walce okazuje się słabszy. Po przegranej walce, Dmitri jednak pozwala nadal żyć Juliusowi. Oczekuje jednak od niego lojalności i wsparcia. Następnie samodzielnie postanawia powstrzymać Vanesse. Wykorzystuje do tego wcześniej pochwyconego Mohameda. Kiedy Vanessa próbuje zaatakować potężnego wampira, ten z łatwością ją obezwładnia, oznajmiając jej przy tym, że bardzo przypomina ona swoją matkę. Następnie więzi Vanessę wyjawiając jej prawdziwe nazwisko.

Vanessa trafia w niewolę pradawnego wampira. Dodatkowo nie może wybaczyć zdrady Madomedowi, gdy ten zjawia się u niej i widzi ją zakutą w kajdany. Mohamed rozumie swój błąd i dlatego postanawia go naprawić wręczając jej potajemnie nóż. Następnie Vanessa wbija sobie w ciało podarowany przez zdrajce nóż. Normalnie doprowadziłoby to każdego do śmierci, jednak jej zdolności regeneracyjne utrzymują ją przy życiu.

Dmitri jest zaskoczony jej uporem i determinacją, ale ma pomysł na przekabacenie kobiety na swoją stronę. Podsuwa jej do wypicia krew na wzmocnienie organizmu. Vanessa ryzykuje i wypija trochę krwi. Wszystko po to, by być gotowa na równe starcie z potężnym wampirem. Gdy Dmitri jest przekonany, że Vanessa uległa już jego woli, to ta ku zaskoczeniu przebija jego ciało.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Następna w kolejce do pokonania jest Rebecca. Tu jednak odpada element zaskoczenia, więc dochodzi do wyrównanego pojedynku. Ich walka zbiega się z czasem inwazji ruchu oporu na cytadele. Członkowie ruchu oporu docierają do rannego Dmitriego. Ten jednak oddala własną egzekucje propozycją układu, po tym jak dowiaduje się, że atak na cytadele umożliwiła im Rebecca. W tym czasie Vanessa chce dokończyć dzieła i uśmiercić wampirzyce. Gdy ją dogania, ta ku jej zaskoczeniu zasłania się jej córką Dylan, przemienioną w krwiożerczą istotę.

Najbardziej w tym wszystkim zabolały Vanesse słowa jej córki. Dziewczyna zarzuciła matce porzucenie, a swoje życie zawdzięcza Rebecce. Po tych słowach Vanessa kolejny raz rzuca się na wampirzyce. Za oknem pojawiły się promienie słoneczne, co kobieta wykorzystała na podpalenie twarzy Rebecci. Gdy już niemal doprowadziła do jej śmierci została uderzona w głowę przez swoją córkę, co pomogło zbiec wampirzycy. Ta dociera do pokoju Dmitriego i namawia członka ruchu oporu do zabicia rannego wampira. W tym czasie sama ponosi śmierć z rąk Antanasii – siostry Dmitriego. Dmitri wykorzystuje chwilę nieuwagi i zabija bojownika, który zdążył oddać do niego kilka strzałów. Wampir jednak przetrwał pożywiając się jego krwią.

W tym czasie Vanessa próbuje dotrzeć do córki. Ta stała się zakładnikiem w rękach lekarza pracującego na usługach Dmitriego. Gdy ten grozi zabiciem Dylan, jej matka decyduje się na odstrzelenie lekarza. Przeraża ją jednak zachowanie córki, która łapczywie zaczyna pić krew doktora, bo Vanessa wie, że dla Dylan może już nie być odwrotu z tej wampirzej drogi.

W tym czasie z bazy wojskowej wygrzebuje się przemieniony w wampira Axel. Ten przypadkowo trafia na wcześniej wygnaną z grupy lekarkę. Tą samą którą się kiedyś zajmował po przemianie i tą samą która go później zostawiła na pewną śmierć. Pani doktor by ratować swoje życie przekonuje go jednak, by odstąpił od zemsty, bo będzie dla niego przydatna.

VAN HELSING – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 1

W październiku 2017 roku serial inspirowany komiksem Grimm Fairy Tales : Helsings (red. a później po prostu Van Helsing) doczekał się drugiego sezonu. Ten na zakończenie pierwszego sezonu i na starcie drugiej odsłony kreuje kilka nowych wątków. Niektóre z nich są bardzo szybko zamykane już w pierwszych odcinkach VAN HELSING 2. Pierwszy dotyczy córki Vanessy – Dylan. Kobieta wyrwała swoją córkę z rąk wampirzycy Rebecci. Dylan stała się jednak mrocznym wampirem, który tylko lekko z wyglądu przypominał Vanessie jej własną córeczkę. Jednak nasza bohaterka ma specjalną zdolność, która przecież przemienia wampiry, które ponownie po zetknięciu z jej krwią wracają do pierwotnej ludzkiej postaci. Łatwo tym samym się domyślić, że swoje zdolności zastosuje na Dylan. Jednak po tym jak Vanessa w niewoli Dmitriego skosztowała krwi, jej organizm przeszedł pewną zmianę, co może też zniekształcić jej specjalną zdolność.

Drugi wątek dotyczy żołnierza Axela. Ten stał się wampirem przez lekarkę, bo ta swego czasu ratując własną skórę pozostawiła go na pastwę innego wampira. Jak się okazuje Axel wówczas nie zginął, ale został przemieniony w wampira, którym nigdy nie chciał się stać. Dla niego to istny horror. Los jednak tak chciał, że już jako wampir natrafił na tą, która dopuściła do jego przemiany. Ta przekonuje go, że jest dla niego ratunek. Tu też łatwo się domyślić co, a raczej kto może być dla niego ratunkiem. Znowu występuje przecież element specjalnej zdolności Vannessy, która na powrót przywraca wampiry do ich dawnej postaci.

VAN HELSING – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Na całe szczęście w VAN HELSING 2 poza tymi dwoma przewidywalnymi rozwiązaniami wątków prezentuje nam również coś znacznie szerszego. Ciężko jednak w tym przypadku nie spoilerować fabuły, a to istotne wydarzenie dla losów tego sezonu, więc… lekki spoiler, ale dosłownie z początku sezonu. Bodaj w drugim odcinku dochodzi do przemiany Juliusa. Vanessa przyczynia się bowiem do przywrócenia Juliusa na łono gatunku ludzkiego. Ten w ramach wdzięczności zmienia stronę konfliktu, dlatego jest to o tyle istotne dla losów tego serialu. Od tej pory staje się jej towarzyszem wędrówki do… chciałoby się powiedzieć donikąd, ale kobieta jednak do czegoś zmierza, bo miejsce te widzi w swoich snach.

Widać w tym wszystkim wiele chaosu, jakby scenariusz serialu był pisany na przysłowiowym kolanie. Jakby ciąg zdarzeń był wymyślany na bieżąco jak w jakieś telenoweli, zamiast we wcześniej przygotowanej koncepcji, chociażby na dany sezon. No ale tą są właśnie bolączki tej produkcji, w której wymyśla się jakiś szerszy wątek, aby go przemielić i przekształcić w coś w wymyślonego naprędce. Baa, scenarzyści często wręcz olewają tym samym na jakiś czas pozostałe wątki. Tak w VAN HELSING 2 w dużej mierze potraktowano dalsze losy Flesha i Mohamada. No a o potraktowaniu Antanasii nawet nie mamy co wspominać, bo z teoretycznie ważnej na przyszłość postaci zrobili postać totalnie epizodyczną. Właściwie bojownik Ruchu Oporu – Taka też mógł być kreowany na ważną postać, a skończył się szybciej, zanim się na dobre zaczął, jak mawia pewne kolokwialne powiedzenie 😉

Jednak z rozpoczętych wątków, a szybko niepogrzebanych zostaje nam jeszcze fabularna historia przemienienia Sama w żądnego krwi wampira. Ta w VAN HELSING 2 jest nadal rozwijana i stanowi chyba jeden z najjaśniejszych punktów tego sezonu (a przynajmniej szczególnie w tej sferze dotyczącej wampirów).

VAN HELSING – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Zdecydowanie odcinki z szalonym Samem są najbardziej emocjonujące w tym sezonie. Jeśli pobawimy się w podobieństwa, to aktor wcielający się w rolę Sama – Christopher Heyerdahl jest trochę podobny fizycznie do Woody’ego Harrelsona. Oczywiście nie ma on takiego talentu aktorskiego jak wyżej wymieniony aktor filmowy, bo ten generalnie uchodzi obecnie za najwyższą półkę. Jednak występy Heyerdahla jako jakiegoś potwora, często mogą się podobać. W VAN HELSING 2 aktor jest już po przemianie w wampira i od razu lepiej się prezentuje niż jako człowiek. Przy okazji dostajemy w tym sezonie odcinek, który ujawnia nam przeszłość Sama oraz w jaki sposób utracił on słuch.

Właściwie w VAN HELSING 2 dużo jest wędrówek w przeszłość. Sezon posiada wiele retrospekcji. Dotyczą one zarówno głównej bohaterki, jak i w środku sezonu poznanej Scarlett. Ponadto w jednym odcinku zaglądamy do Berlina w roku 1936 i mamy okazję obejrzeć w jaki sposób doszło niegdyś do wampirzej przemiany Juliusa. Ponadto co jakiś czas zaglądamy również w przeszłość Dimitriego. Tym razem twórcy serialu bardziej postarali się o lepsze rozpisanie niektórych postaci. Szczególnie w VAN HELSING 2 dobrze to wyszło na korzyć Juliusa. Można śmiało powiedzieć, że jako wampir był on mało budzący sympatię, a jako człowiek staje się w tym sezonie zupełnie inną postacią (red. inną na plus).

Patrząc całościowo na drugi sezon, coś się jednak zmienia na plus tego serialu. Twórcy odeszli od wspomnianej przy okazji VAN HELSING 1 kalki z „Z Nation„, gdzie zamiast zombie wciśnięto wampiry. Tym razem mamy jakiś element świeżości i wątek oparty na aurze tajemnicy związanej z przeszłością tytułowej bohaterki. Czy jest to dobre, czy złe – można polemizować. Jednak odejście od apokaliptycznej sztampy lekko na nowo definiuje ten serial dark fantasy. Szkoda tylko, że twórcy nie radzą sobie z płynnym ukazywaniem wielowątkowości, choć poświęcone osobne odcinki niektórym postaciom, lekko rekompensują tą dysfunkcję.

VAN HELSING – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

To jeszcze należy się czytelnikom rzut okiem na nowe postacie, jak wyglądają one od strony aktorskiej. Jolene, to aktorsko Caroline Cave. Ją możemy kojarzyć jako Beth Marzdan z drugiego sezonu „Siren„. W drobnych rolach przewinęła się natomiast przez czwarty sezon „The L Word” i pierwszy sezon „Dirk Gently’s Holistic Detective Agency„.

Dylan, czyli córka tytułowej bohaterki, to w rzeczywistości Hannah Cheramy, znana z roli Olivii w filmie „The Hollow Child„. Lucky, to natomiast aktorsko Andrea Ware. Aktorka przewinęła się epizodycznie przez drugi sezon „iZombie” oraz drugi sezon „Legends of Tomorrow„.

Pojawiający się fragmentarycznie co jakiś czas Elder, to aktorsko Keith Arbuthnot. Aktor wcielał się w przeszłości w różne koszmarne istoty w serialu „The X Files„. Podobnie różne formy przybierał w serialu „Falling Skies„.

To jeszcze zaniedbana potencjałem wampirzyca Antanasia. W tej roli wystąpiła Gia Crovatin. Aktorka przewinęła się przez serial „Billions” jako McKayla. Epizodycznie natomiast wystąpiła w osiemnastym sezonie „Law & Order: Special Victims Unit” oraz czwartym sezonie „Hell on Wheels„.

VAN HELSING – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Abigail z górskiego ośrodka badawczego, to w rzeczywistości Colleen Winton. Aktorka przewija się przez różne seriale w rolach epizodycznych. Zagrała między innymi w „The X Files„, „Bates Motel„, czy „The Outer Limits” (znane w Polsce jako Po tamtej stronie).

Doktor Harrison, to natomiast aktorsko John Reardon. Jego możemy kojarzyć z roli Blake’a Laviolette w „Arctic Air” oraz Grega w „Continuum„.

Gustov, to aktorsko John DeSantis. Aktor wystąpił między innymi w serialu „A Series of Unfortunate Events„. Natomiast zyskujący w tym sezonie na większym znaczeniu Scab, to w rzeczywistości Rowland Pidlubny. Aktor do tej pory przewijał się serialowo jedynie w rolach epizodycznych. Zagrał między innymi w trzecim sezonie „Continuum„, jak i pierwszym sezonie „Almost Human„.

Felix z wątku Sama, to aktorsko Bzhaun Rhoden. Jego niektórzy mogą znać z serialu Shudder Original – „Critters: A New Bing„. Aktor pojawił się również w finałowym sezonie „The Man in the High Castle„.

To już dzisiaj na sam koniec Scarlett. W tej roli wystąpiła kanadyjska aktorka i modelka Missy Peregrym. Ją niektórzy mogą kojarzyć z postaci Candice Wilmer w „Heroes„. Najbardziej jest jednak znana z roli Andy McNally w „Rookie Blue„.

VAN HELSING – Sezon 2 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Drugi sezon tego postapokaliptycznego serialu dark fantasy od stacji Syfy przestaje być kalką wspominanego w tekście „Z Nation„. Fabularnie tym razem dostarcza widzom coś świeżego i mniej skupia się na schemacie grupy ocalałych w czasach apokalipsy. Te postacie z pierwotnej grupy oczywiście nie znikają, bo albo są rozbite na odrębne wątki, albo są całkiem zmarginalizowane. Dużą zaletą okazuje się całkowita odmiana postaci Juliusa. Plusem jest oczywiście także przywrócenie do obsady naszego żołnierza z Marines – Axela Millera.

Trochę w VAN HELSING 2 może bawić przez łzy zachowanie tytułowej bohaterki, bo przez cały drugi sezon brutalnie rozprawia się ona nie tylko z wampirami, ale i wszelkimi ludźmi, którzy staną jej na drodze. Ma to pewne uzasadnienie fabularne… no ale bez przesady. No i oczywiście wielkim plusem jest Sam jako wampir, bo wypada on lepiej niż w pierwszym sezonie jako dość bezbarwny człowiek.

To jeszcze na koniec krótkie info. Jeżeli ktoś nie miał okazji obejrzeć tego serialu – to dla przypomnienia – całość jest dostępna w Polsce na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach