VAN HELSING – Sezon 1 – RECENZJA

VAN HELSING – amerykańsko-kanadyjski serial oryginalny Syfy. Post-apokaliptyczny serial dark fantasy stworzony przez Neil LaBute, nawiązujący do komiksu Grimm Fairy Tales : Helsing, wydanego nakładem Zenescope Entertainment. Za produkcję serialu odpowiada Echo Lake Entertainment (amerykańskie studio produkcyjne z Beverly Hills), Dynamic Television oraz Nomadic Pictures (kanadyjskie studio produkcyjne z siedzibą w Calgary) oraz Contemptible Entertainment (studio produkcyjne Neila LaBute i Tima Harmsa).

Pierwszy sezon serialu VAN HELSING liczy 13 odcinków. Był on nadawany premierowo na kanale Syfy od 31 lipca 2016 roku do 9 grudnia 2016 roku. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie NETFLIX.

VAN HELSING – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

W 2016 roku na Ziemię spadła apokalipsa, a świat opanowały wampiry. Trwa to już trzy lata, a żołnierz Axel stoi na straży zabarykadowanego szpitala. Miał pilnować pewną doktor oraz kobietę w śpiączce. Lekarka została ugryziona przez wampira, co zapoczątkowało jej przemianę. Teraz Axel musi ją trzymać w klatce. Do bazy w tym czasie przybywa grupa ocalałych prowadzona przez Teda – znajomego Axela.

W tym czasie dochodzi do kolejnego natarcia wampirów. Tym razem ze śpiączki budzi się strzeżona przez lata Venessa i dołącza do walki z wampirami. Zostaje ugryziona przez jednego z wampirów, ale ten po zakosztowaniu jej krwi pada na podłogę. Kobieta jednak nie przechodzi żadnej przemiany, ale jest bardzo zdezorientowana co się z nią stało i gdzie się znajduje. Sama nie ma pojęcia dlaczego Axel dostał rozkaz jej pilnowania i dla kogo ona sama może być ważna i wartościowa. Jedyne co pamięta, to że musi odnaleźć swoją córkę, dlatego stara się wydostać ze szpitala.

Ted oferuje pomoc kobiecie, ale Axel nie ma zamiaru jej stąd wypuszczać. Dochodzi do konfrontacji znajomych, co umożliwia kobiecie ucieczkę. Na dachu obiektu dostrzega jednak jak dzisiaj wygląda pogrążony w ogniu świat. Chwilę później kobieta przekonuje się, że Ted wcale nie zamierza jej pomóc w odnalezieniu córki, ale chce ją dostarczyć osobnikom, dla których pracuje. Ted ma zamiar im ją dostarczyć żywą lub martwą, dlatego rzuca się na nią z nożem. Ze starcia kobieta wychodzi zwycięsko zabijając Teda nożem, który ten wcześniej przebił jej dłoń. Następnie na oczach wszystkich Venessa wyciąga z dłoni nóż, a rana po przebiciu błyskawicznie się zabliźnia. Chwilę później okazuje się, że auto-regeneracja to nie jedyna jej cudowna zdolność. Wampir, który wcześniej ugryzł Venesse ponownie stał się człowiekiem i twierdzi, że krew kobiety przywróciła mu człowieczeństwo.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

W 2020 roku prezentujemy serial post-apokaliptyczny opowiadający o wydarzeniach, które zostały zapoczątkowane w 2016 roku, a obecna akcja rozgrywa się w 2019 roku 🙂 Zabawne, ale wewnętrzna polityka retro-recenzji potrafi być czasami trochę absurdalna. To serial post-apokaliptyczny odnoszący się do przyszłych wydarzeń i był kręcony w 2015 / 2016 roku. Jednak czy w tym przypadku nie powinniśmy teraz tego dodatkowo nazwać alternatywną historią ? 😉 Wiemy przecież, że lata 2016 -2019 wyglądały inaczej 🙂 Taka mała zagwozdka na wstępie 🙂

No ale przyjmijmy, że skoro serial był kręcony przed opowiadanymi wydarzeniami z 2016 roku, to odnosił się do przyszłości i nie ma tu zastosowania alternatywna historia. Dodatkowo VAN HELSING jest inspirowany komiksem Grimm Fairy Tales : Helsing niszowego wydawnictwa Zenescope Entertainment. (red. później nazwę zmieniono na VAN HELSING.). „Inspirowany” – słowo klucz, choć można go rozumieć dwojako. Z jednej strony twórcy chodzi o to, że jest to jedynie luźna adaptacja tego komiksu. Serial jedynie lekko nawiązuje do samej postaci zaprezentowanej w komiksie (red. jak na przykład serial „Lucifer„). Z drugiej strony sam komiks nie jest dziełem oryginalnym, w sensie autorskiego pomysłu. W takich przypadkach są to adoptowane pomysły na potrzeby historii obrazkowych rozbudowujących daną markę, sagę, franczyzę, itp.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Już w pierwszym odcinku widzimy, że apokalipsa wampirów trwa na dobre. Mamy rok 2019, a wampiry praktycznie zdominowały już cały świat. Istnieją tylko małe grupki ludzi, które walczą niczym ruch oporu. Axel broniąc szpitala zrobił z niego twierdzę niemal nie do zdobycia (red. słowo „niemal” robi jednak różnicę). Spędził tu długi czas na pilnowaniu śpiącej kobiety, ale wiedział, że jest to niezwykle istotne. Dlatego odpowiednio zabezpieczył szpital minami i innymi specjalnymi pułapkami. Venessa ma bowiem specjalne zdolności pozwalające przywrócić wampiry do dawnej ludzkiej postaci. Z jednej strony Venessa jest bezcenna dla ludzi, którzy chcą zakończyć apokalipsę wampirów, a z drugiej strony stanowi śmiertelne zagrożenie dla rządów wampirów.

A te dzielą się w serialu VAN HELSING na trzy typy. Jedne są bardzo zorganizowane i mają swoich przywódców. Część z nich to pradawne wampiry egzystujące na naszej planecie jeszcze na długo przed ukazaną zagładą ludzkości. Czekały w cieniu na odpowiedni moment, aby przejąć władzę nad tą planetą. Uczyniły niektórych przemienionych swoimi generałami w tej nierównej walce z ludzkością. To pozwala im trzymać się na uboczu, odcinając kupony po każdym zwycięstwie wampirzej nacji. Pozostałe wampiry to ich sługusy, którą zrobią dla nich wszystko za niezbędne krwiste pożywienie. To półdzikie istoty trzymane dosłownie na smyczy przez swoich dowódców. I jest jeszcze ostatnia grupa totalnie dzikich wampirów. Są rozproszeni w różnych lokacjach i bez żadnej strategii atakują wszystko, co im się nawinie pod wampirze zęby.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Wróćmy jednak do samej Venessy. Kobieta może być kluczem do zakończenia tego horroru. Dlatego powinna być przekazana odpowiednim naukowcom, którzy będą wiedzieć jak wykorzystać jej potencjał. W bonusie dostajemy żołnierza, który ma misję ja chronić. Skąd my to znamy ? Zobaczmy, że jest to serial oryginalny Syfy. Stacja ta wypuściła również „Z Nation„. Tam mieliśmy podobną sytuację, tylko z apokalipsą zombie. Też jednak był osobnik kluczowy do zakończenia całego horroru, którego trzeba było chronić i też na początku zadanie to wziął na siebie pewien żołnierz. Do niego dołączyła grupa innych ludzi. Tu w serialu VAN HELSING jest identycznie, stąd podobieństwo wcale nie jest przypadkowe. Zmienił się jedynie rodzaj przeciwnika, a sama koncepcja jest bardzo podobna.

By zrobić odpowiednią dramaturgię jak przystało na serial post-apokaliptyczny, trup ściele się gęsto, a śmierć dotyka często istotnych dla fabuły bohaterów. Tych w serialu dostajemy mocno zróżnicowanych. Mamy służbistę Axela, który wie, że musi trzymać się misji, jaka została mu powierzona. Jest jeszcze John, który nie darzy żołnierza sympatią, bo mam z nim na pieńku, ale niestety jest skazany na jego towarzystwo. Apokalipsę przeżył nawet głuchy Sam, któremu w komunikacji międzyludzkiej pomaga jego czarnoskóry przyjaciel Mohamad. Jest jeszcze kilka kobietek i wampir Flesh, który właśnie za sprawą Venessy odzyskał ponownie ludzką postać. No i mamy panią doktor, która jest przemieniona w wampirzycę, ale ciągle stanowi istotny element misji, a zbawienna dla niej może okazać się przecież krew Venessy.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

Co jakiś czas fabularnie zaglądamy co się dzieje po stronie wampirów. Oczywiście tych mniej dzikich, czyli ich dowódców. Poznajemy ich strategię i plan działania. Widzimy też tarcia na samym szczycie, bo ambicje robią swoje nawet u wampirzej nacji. Większość akcji rozgrywa się jednak pośród ludzi. Poza główną grupą ocalałych apokalipsę ludzi są jeszcze inne ekipy, a każda na swój sposób walczy tu o przetrwanie. I to często w mało przyjazny sposób, co też nie jest nam obce z seriali o zombie, takich jak chociażby „Fear the Walking Dead„.

Patrząc całościowo, to fabularnie nie dostajemy tu nic nowego. Produkcja całymi garściami czerpie z tego, co już kiedyś powstało. Serial ratują jednak bohaterowie i odpowiednie interakcje między nimi. Z czasem do wielu z nich w jakiś sposób możemy poczuć sympatię i mówiąc kolokwialnie, kibicujemy im w walce o przetrwanie. To istotne w serialu post-apokaliptycznych, by przyzwyczaić widzów do bohaterów serialu, bo wtedy bardziej wstrząsająca będzie ich niespodziewana śmierć. I jako serial post-apokaliptyczny w miarę sprawdza się ta produkcja. Widzowie muszą mieć to na uwadze, bo nie wystarczy w tym przypadku zamiłowanie do tematyki wampirów, by przebrnąć przez tą produkcje. Szczególnie, że wampiry w dużej mierze przedstawione są w tym serialu inaczej, niż wielu z nas jest przyzwyczajonych oglądając inne vampires (często romantic) story.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

W postać głównej bohaterki w tym serialu wciela się amerykańska aktorka Kelly Overton. Ją możemy znać z filmu na bazie popularnych gier „Tekken„. Tam wcieliła się w postać Christie Monteiro. Serialowo debiutowała w operze mydlanej All My Children. Później przeważnie przytrafiały się jej role wyłącznie epizodyczne. Na dłużej na ekranie zagościła w innej wampirzej historii, a mianowicie jako Rikki Naylor w serialu „True Blood„.

Komandos Axel Miller, to aktorsko Kanadyjczyk Jonathan Scarfe. W przeszłości zagrał między innymi Chase’a Cartera w „ER” (znanym w Polsce jako Ostry dyżur). W drobnych rolach trafiły mu się występy w serialowym „RoboCop” oraz świetnej antologii „The Outer Limits” (znanej w Polsce jako Po tamtej stronie).

Wampir Julius, to kanadyjski aktor z serbsko-chorwackich rodziców Aleks Paunovic. Serialowo to między innymi sierżant Omar Fischer w „Battlestar Galactica” oraz Jim McAlister w „Arctic Air„. Po drodze zagrał również w drugim sezonie „The 100” oraz jako Julien Dupont w pierwszym sezonie „iZombie„. Ponadto to także Rollins w „Continuum” oraz Wygar Oak w „Dirk Gently’s Holistic Detective Agency„.

Ted, z samego początku serialu, to aktorsko Tim Guinee. Jego możemy znać z siódmego sezonu „24” (znanego w Polsce jako 24 godziny). Aktora znamy również z „The Good Wife” oraz jako Collisa Huntingtona w „Hell on Wheels„.

John z grupy ocalałych, to aktorsko David Cubitt. Serialowo to między innymi Ted Pownall w „Siren” oraz Jack Larkin w „Traders„. Najdłużej na ekranie gościł jednak w serialu „Medium„. W drobnych rolach natomiast przewinął się przez wspomniany wcześniej „The Outer Limits” oraz trzeci sezon serialu „Arrow„.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Mohamad to, to aktorsko Trezzo Mahoro. Aktor w serialach przewija się jedynie w drobnych rolach i totalnie epizodycznych. Zagrał między innymi we wznowionym po latach „The X Files” oraz Ralphiego w „The Magicians„.

Niesłyszący Sam, to natomiast w rzeczywistości Kanadyjski aktor Christopher Heyerdahl. Tym razem bez specjalnej charakteryzacji występuje aktor znany nam między innymi z roli Todda, czyli jednego z głównych przedstawicieli Wraith w „Stargate: Atlantis„. Aktor również występował w kanadyjskim „Sanctuary” oraz jako Swede w amerykańsko-kanadyjskim „Hell on Wheels„. Serialowo to również Dieter Braun w „True Blood” oraz Louis Gagnon w „Tin Star” (znanego w Polsce jako Gwiazda szeryfa). W drobnych rolach przewinął się natomiast przez serial „Caprica„, pierwszy sezony „Gotham” oraz inny komiksowy serial „Deadly Class„.

Nicole z grupy ocalałych, to aktorsko Alison Wandzura. Ją niektórzy mogą kojarzyć jako Amy Ellis w „The Crossing” (znanego w Polsce jako The Crossing: Przeprawa). Serialowo to również Jansen w „The Runner„. Ostatnio została zaangażowana do roli szeryf Miller w serialowej wersji „Critters: A New Binge„.

Cynthia, to aktorsko Avery Konrad. Ją niektórzy mogą kojarzyć jako Roan Harper w „Sacred Lies„. Sheema, to w rzeczywistości Naika Toussaint, która przewinęła się krótko chociażby przez serial „Wayward Pines„.

Catherine, to natomiast w rzeczywistości Sarah Desjardins. Aktorka ostatnio została zaangażowana do serialu „Riverdale„. Wcześniej mogliśmy ją oglądać jako Jennę Hope w serialu YouTube Originals „Impulse„.

Susan, czyli dawna sąsiadka Venessy, to aktorsko Hilary Jardine. Ją niektórzy mogą kojarzyć z postaci Tessy Williams w „Zoo„. W drobnych rolach przewinęła się na ekranie również w serialach „Arctic Air” oraz „Fringe„.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 3

Brendan, to aktorsko Terry Chen. Serialowo to między innymi Praxideke ‚Prax’ Meng w „The Expanse” oraz Pryce Cheng w „Jessica Jones„. To również Mark Bao w „The Returned” oraz Curtis Chen w „Continuum„. W drobnych rolach przewinął się przez pierwszy sezon „The 100” oraz wystąpił w drugim sezonie „House of Cards„.

Balthazar, to aktorsko Rob ‚Sluggo’ Boyce. Aktor zagrał serialu Facebook Watch „Limetown„. Przewinął się również przez komiksowe „Arrrow” oraz „Supergirl„.

Epizodyczny Micah z dziwnej wspólnoty ocalałych, która miała układ z wampirami, to aktorsko Tom Cavanagh. Jego znamy przede wszystkim z roli doktora Harrisona Wellsa w serialu „The Flash„.

Lekarka, to natomiast aktorsko Rukiya Bernard. Aktorka niemal wyłącznie pojawia się na srebrnym ekranie w rolach epizodycznych. Zagrała między innymi w „SGU Stargate Universe” oraz „Primeval: New World„.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 4

To jeszcze na koniec pozostałe wampiry. Dawny wampir Flesh, to aktorko Vincent Gale. Kanadyjczyk szkockiego pochodzenia przewinął się przez serial „Supernatural„. Serialowo to między innymi Morrison w „SGU Stargate Universe” oraz Gil w „Bates Motel„.

Wampir Dmitri, to aktorsko Amerykanin Paul Johansson. Aktor przewinął się przez „Mad Men” oraz „Earth: Final Conflict„. Najdłużej na ekranie gościł jednak jako Dan Scott w „One Tree Hill„.

To już całkiem na koniec Rebecca. Aktorsko to Laura Mennell, znana między innymi z roli Mimi Hynek w „Project Blue Book„. To również Thelma Harris w trzecim sezonie w „The Man in the High Castle” oraz Charlotte Cross w „Haven„. Ponadto to Nina Theroux w serialu „Alphas„.

VAN HELSING – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon VAN HELSING wprowadza nas fabularnie w apokalipsę wampirów, która rozpoczęła się trzy lata przed przedstawionymi w pierwszej odsłonie wydarzeniami. Etapowo poznajemy też znaczenie głównej bohaterki oraz jej dalsze losy po wybudzeniu ze śpiączki. Całość natomiast jest ubrana w survivalową otoczkę, charakterystyczną dla wszystkich seriali post-apokaliptycznych.

Na pierwszy rzut oka serial VAN HELSING nie prezentuje nic oryginalnego. Jeśli natomiast lubimy post-apokaliptyczne historie to można po niego sięgnąć i przekonać się na własnej skórze, czy takie coś nam podejdzie. Całość jest dostępna w Polsce w języku polskim na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach