TIGER KING – Sezon 1 – RECENZJA

TIGER KING (rozszerzony tytuł : Tiger King: Murder, Mayhem and Madness ; pol. Król tygrysów) – A NETFLIX ORIGINAL DOCUMENTARY SERIES – Netflix dokumentalny serial oryginalny typu true crime. Za produkcję serialu odpowiada A Goode Films (studio produkcyjne Erica Goode) oraz Article 19 Films (studio filmów dokumentalnych – spółka Filippo Bozotti, Rebecci Chaiklin, Giny Girodier i Matthew Maguire’a) i Librare Films (+ odcinek specjalny – Green Juice Films, a do produkcji drugiego sezonu dołącza 30WEST – The Friedkin Group).

GATUNKI : dokumentalny / true crime
KRAJ PRODUKCJI : USA

Początkowo miniserial TIGER KING (pol. Król tygrysów) liczy 7 odcinków + jeden odcinek specjalny „The Tiger King and I”. Serial został udostępniony widzom w całości w dniu 20 marca 2020 roku (odcinek specjalny w dniu 12 kwietnia 2020 roku). Następnie Netflix postanowił zrealizować drugi sezon tego serialu, dlatego omawianą produkcję przemianowano z miniserialu na sezon 1.

TIGER KING – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY

Serial opowiada o właścicielu zoo Josephie Allenie Maldonado-Passage (z domu Schreibvogel), znanym bardziej pod pseudonimem Joe Exotic. Przez lata opiekował się on dzikimi kotami, co przyniosło mu w pewnym sensie sławę i uznanie oraz z innej strony nienawiść i pogardę. W 1999 roku Joe na praktycznie pustym polu zaczął budować zoo, które przez kolejne lata rozrosło się do pokaźnych rozmiarów. Jego zoo było głównie nastawione na gatunki dzikich kotów oraz innych niebezpiecznych drapieżników. Z czasem Joe zaczął prowadzić telewizyjne show, które nagrywał na żywo i streamował w sieci. Jego program nie miał zbyt dużej publiki do czasu, aż zainteresował się nim znany reporter Rick Kirkham. Obiecał on właścicielowi zoo, że zrobi z niego gwiazdę, a jego show przyciągnie tłumy widzów.

Pewnego razu Joe zostaje jednak oskarżony i skazany za zlecenie zabójstwa pewnej kobiety, która stała na czele fundacji Big Cat Rescue. Carole Baskin chciała zamknąć zoo, którego właścicielem był Joe Exotic. Kobieta od lat pochyla się nad problemem trzymania w niewoli dzikich kotów. Jej działania wywołały u Joe nienawiść do tej kobiety. Policja i prokuratura uznały, że Joe Exotic miał w tym wszystkim motyw usiłowania zabójstwa. To historia pełna zwrotów akcji, a w centrum wydarzeń szalony na swój sposób Król tygrysów.

TIGER KING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

20 marca 2020 roku Netflix wrzuca na swoją platformę serial dokumentalny, który szturmem podbija wyniki oglądalności. Platforma nie ma w zwyczaju ujawniać szczegółowych statystyk oglądalności, ale według Agencji Nielsena, serial ten przez pierwsze 10 dni odnotował ponad 34 miliony widzów. W następnych dniach doszły pewnie kolejne miliony, co spowodowało, że TIGER KING stał się najchętniej oglądanym serialem dokumentalnym w historii.

Nie da się ukryć, że jakby na to nie patrzeć statystyki w tym czasie są mocno przekłamane. Pandemia COVID-19 spowodowała, że większość statystyk internetowych jest w tym czasie nienaturalnie wyższych niż w czasach przed zarazą. Obciążenie sieci robi swoje i wszystkie statystyki odsłon w sieci idą w górę (red. w tym również te dotyczące strony, którą właśnie odwiedzacie). To pewnie wpłynęło na tak okazałe wyniki otwarcia oraz ogólne wyniki oglądalności dla serialu TIGER KING. Czy serial mimo wszystko jest rzeczywiście tak dobry ? To trzeba było sprawdzić (red. a szczególnie taki wielbiciel dzikich kotów jak ja, nie mógł przejść obojętnie wokół tej produkcji, ale z recenzją chciałem się wstrzymać do wydania zapowiedzianego odcinka specjalnego).

Opisane wydarzenia rozpoczynają się na długo przed aresztowaniem Joe w Homestead na Florydzie. Wtedy do zoo należącego do Joe Exotica przyjechał jakiś gość, który chciał kupić jadowitego węża. Wówczas, jak twierdzi Joe, nie sprzedawali takich niebezpiecznych zwierząt prywatnym osobom, ale ten zaprowadził ich do swojego vana i pokazał zakupioną i zakutą w klatkę śnieżną panterę. To dało do myślenia Joe i od tamtej pory zaczął badać sprawę skąd bierze się u ludzi chęć posiadania takich dzikich kotów na użytek prywatny.

Wraz z Joe śledzimy również jak wyglądało jego zoo w czasach rozkwitu, po ciężkie czasy bankructwa. W tej historii poznajemy również kierownika zoo Johna Reinke oraz opiekunów dzikich kotów : Erica Cowie’ego i Kelci „Saff” Saffery.

TIGER KING – Sezon 1- Recenzja – ANALIZA – część 2

Serial dokumentalny TIGER KING głównie skupia się na tytułowym bohaterze, który zaczął sam siebie nazywać Królem Tygrysów. Pomysł ten podrzucił mu znany reporter Rick Kirkham. To on zauważył w sieci próby Joe w zrealizowaniu internetowego show wokół własnej osoby. Zaproponował wówczas właścicielowi zoo, że pomoże mu zostać gwiazdą, a jego internetowe tv wyjdzie poza niszę. To właśnie Rick Kirkham wypromował szerzej The Tiger King Joe Exotic – Exotic TV. Jego show zaczęło docierać do coraz większej liczby odbiorców, a Joe przy swoim parciu na szkło czuł się przy tym jak ryba w wodzie.

Netflix dzięki temu miał trochę szczęścia przy tworzeniu swojego serialu dokumentalnego TIGER KING (rozszerzony tytuł : Tiger King: Murder, Mayhem and Madness). Tworząc ten dokument mógł wykorzystać opublikowane (red. umieszczone wcześniej w sieci) fragmenty video stworzone przez Ricka Kirkhama. Tego oczywiście pierwotnie było więcej, ale taśmy z nagraniem zostały zniszczone w wyniku pewnego wypadku, który został omówiony już w ramach serialu platformy Netflix. Tak czy inaczej, dużo materiałów pierwotnych dało się wykorzystać, aby pokazać widzom przede wszystkim tytułowego bohatera. Trafił on do więzienia, więc bez tego nie dałoby się zrealizować taki serial i w innym wypadku byłby on jedynie w formie zeznań naocznych świadków. A w ten sposób dostajemy coś innego i bardziej trafiającego w gusta widzów, którzy z reguły trzymają się daleko od seriali dokumentalnych.

Oczywiście w omawianym serialu nie brakuje relacji świadków, jak w innych dokumentach Netflixa, jak na przykład w omawianym na łamach Seriale Srebrnego EkranuThe Pharmacist„. Są to zarówno wspomniani wcześniej pracownicy Joe, sam producent jego internetowego show – Rick Kirkham, a także osoby z życia prywatnego głównego bohatera. Serial przedstawia życiowych partnerów Joe, który jest z natury homoseksualny. Dzięki wywiadom poznajemy jego „męża” Johna Finlay’a oraz dzięki materiałom prywatnym – Travisa Maldonado. W końcowych odcinkach serialu również mamy okazję poznać Dillona Passage.

TIGER KING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

W serialu dokumentalnym TIGER KING (pol. Król tygrysów) zaglądamy również do innych podobnych do tego, co posiadał Joe Exotic, parków dzikich stworzeń. Najczęściej zaglądamy w kulisy działalności safari należącego do Bhagavana „Doc” Antle. To osoba, która prowadzi tą działalność ponad 35 lat. Bhagavan Antle współpracował już wcześniej z wieloma studiami filmowymi i dzięki swojej wiedzy, doświadczeniu oraz możliwościom logistycznym, pomógł stworzyć takie filmowe hity jak „Ace Ventura: Pet Detective”, „Ace Ventura: When Nature Calls”, czy „Dr. Dolittle” (red. ten z 1998 roku). Z serialu również dowiadujemy się, że dobrze znał się on z Joe, a nasz tytułowy bohater na początku swojej działalności traktował „Doca” jako swojego mentora w kwestii dzikich kotów.

W produkcji platformy Netflix często zaglądamy do jego The Institute for Greatly Endangered and Rare Species (T.I.G.E.R.S.) w Myrtle Beach, w Południowej Karolinie. Bhagavan Antle często jeździ na słoniu, ponieważ jest to powszechna praktyka w kraju swojego dziadka. Z hinduskimi zwyczajami mu generalnie bardzo po drodze. W tym klimacie zrobił doktorat z mistycznych nauk, a w życiu osobistym preferuje być kimś w rodzaju sekciarskiego guru. Bhagavan Antle gromadzi wokół siebie grupę młodych kobiet, z których zrobił swoisty harem. Dziewczyny te są również siłą rzeczy pracownicami w jego parku. To właściwie warunek bezwzględny, by były one częścią jego działalności. Sam „Doc” jest natomiast wcale nie mniej ekscentryczny od naszej głównej gwiazdy w tym serialu dokumentalnym, a mianowicie od Joe Exotica.

Poza Bhagavanem serial zbiera również zeznania Tima Starka. Ma on prywatny rezerwat w Charlestown, w Stanie Indiana. Podczas wywiadów towarzyszy mu zawsze małpka, z którą Tim spędza większość swojego czasu. Z serialu platformy Netflix dowiadujemy się również, że Tim Stark podjął próbę budowy zoo na spółkę z inwestorem Joe Exotica – Jeffem Lowe.

TIGER KING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

A skoro jesteśmy przy osobie Jeffa Lowe’a, to warto przez chwilę skupić się na tym bohaterze serialu TIGER KING. Kiedy Joe wpadł w problemy finansowe, to właśnie Jeff Lowe stał się nowym inwestorem w jego zoo. Tym samym praktycznie zaczął przejmować park zoologiczny Króla Tygrysów. Jeff to niezależny biznesmen z Las Vegas. Dla Joe w tym czasie manewr z nowym inwestorem byłym jedynym wyjściem z tarapatów finansowych, w których znalazł się na własne życzenie.

Dokładnie – znalazł się w nich na własne życzenie, bo był to efekt orzeczenia sądu nakazującego Joe zapłacić milion dolarów zadośćuczynienia za wykorzystanie znaków autorskich organizacji Big Cat RescueCarole Baskin. Zresztą cały wątek z zatargiem Króla tygrysów i Carole Baskin gra w tym serialu pierwsze skrzypce. To właśnie ten spór na linii właściciela zoo i obrończyni praw zwierząt doprowadził do końca działalności Joe. Ostatecznie Joe trafia za kraty za usiłowanie zabójstwa, a przy wyroku dochodzą jeszcze inne zarzuty, które pieczętują los Króla tygrysów.

Właściwie nikogo nie powinno dziwić po oglądnięciu serialu, że Joe zostaje aresztowany w związku ze sporem z Carole Baskin. Mężczyzna zaczął ją darzyć sporą dawką nienawiści i wielokrotnie życzył jej śmierci. Baa, sam chciał jej zadać decydujący cios, który prezentował często na swoim prywatnym kanale Exotic.tv. To wszystko musiało się dla niego źle skończyć. Na początek posypały się sprawy cywilne, a następnie karne. Szaleństwo Joe na punkcie Carole Baskin praktycznie nie miało końca, a to wszystko po prostu trzeba samemu zobaczyć w serialu dokumentalnym platformy Netflix. A po wszystkim musimy pamiętać, że to jedynie kropla w morzu szaleństw Joe, które zostały uwieńczone na materiałach Ricka Kirkhama, które zostały zniszczone podczas nieszczęsnego, a pewnie celowego wypadku.

TIGER KING – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 5

Oglądając serial zapewne wszyscy zauważą szaleństwo człowieka, który mówił o sobie, że jest Królem tygrysów. Jego spór z Carole Baskin to istne szaleństwo. Jednak kobieta uchodząca za obrońcę dzikich kotów nie jest w tej historii całkiem krystaliczną postacią. Joe rzeczywiście przeginał obnażając swoją nienawiść względem Carole Baskin. Jednak nawet w swoim szaleństwie miał sporo racji, co do życia osobistego i działalności kobiety. Joe oskarżał ją o zabicie swojego byłego męża, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach na terenie Nikaragui. Twierdził, że kobieta zabiła męża, poćwiartowała jego ciało i nakarmiła nim tygrysy. Joe Exotic nagrał nawet utwór muzyczny z inscenizacją takiego czynu. W nim do teledysku dobrał nawet osobę bardzo podobną do Carole Baskin. Kobieta odrzuca oskarżenia nazywając to szkalowaniem jej osoby przez szaleńca. Po sukcesie serialu TIGER KING cała ta sprawa jednak daje ponownie do myślenia organom ścigania, które po latach postanawiają ponownie przyjrzeć się okolicznościom tajemniczego zaginięcia jej byłego męża.

Joe, mimo że był szalony, miał też sporo racji co do hipokryzji Carole Baskin. Kobieta walczy o oswobodzenie z niewoli dzikich kotów. Jednak te uwolnione koty nie wypuszcza do ich naturalnego środowiska, ale umieszcza je w swoistym sanktuarium. To niby rezerwat dzikich kotów, ale jest otoczony siatką, gdzie te koty mogą nadal czuć się jakby były stale w niewoli. Większym zoo z dużym wybiegiem, ale stale jakby w zoo. Baa, kobieta zarabia na odwiedzinach jej quasi-rezerwatu. Ciężko więc nie przyznać racji Joe, że to zwykła hipokryzja. [red. osobiście sam wspieram finansowo dzikie koty. Od lat jestem dobroczyńcą światowej organizacji WWF i wspieram ich w ochronie zagrożonych gatunków. Kładę finansowo na rysie i śnieżne pantery i mam wystawione laurkowe certyfikaty symbolicznej adopcji. Jednak WWF chroni te koty w ich naturalnym środowisku, umożliwiając ich monitorowanie, a działanie organizacji Carole Baskin jest dla mnie wątpliwe etycznie i moralnie.].

TIGER KING – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Serial dokumentalny Król tygrysów rzeczywiście może się podobać. To świetnie zrealizowana produkcja sięgająca różnych obszarów działalności człowieka znanego jako Joe Exotic. W 2016 roku człowiek ten chciał wykorzystać swoją popularność i startował na prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki. Oczywiście odpadł w przedbiegach jako kandydat niezależny. Rok później jednak startował na gubernatora Oklahomy, ale i w tym przypadku poniósł sromotną klęskę.

Produkcja dokumentalna jest zrealizowana na wysokim poziomie. Jak często bywa w serialach platformy Netflix również bazuje na różnych wywiadach i zeznaniach świadków. Oczywiście nie jest to najlepszy serial dokumentalny w dziejach. Nawet nie jest to najlepszy dokument od platformy Netflix. Jednak w tym dziwnym czasie pandemii stał się przypadkowo najchętniej oglądanym serialem dokumentalnym.

W związku z fenomenem serialu TIGER KING, aktor, scenarzysta i producent Joel McHale poprosił firmę Netflix o możliwość dokręcenia odcinka specjalnego. Ci oczywiście nic w czasie pandemii nowego nie tworzą, a jedynie zajmują się teraz postprodukcjami i montażami na komputerze. Zażartowali więc, że wyślą mu iPhone’a i niech sobie robi za ich zgodą odcinek specjalny. No i Joel McHale tworzy taki odcinek zatytułowany „The Tiger King and I„. To nic innego jak seria wywiadów z osobami biorącymi udział w serialu TIGER KING. Pytania dotyczą w szczególności tego jak się czują po tym, jak zostali przedstawieni w serialu. Również kogo widzą do roli odtwórczej ich osoby w mającym zamiar powstać w przyszłości filmie fabularnym TIGER KING.

I to tyle jeśli chodzi o odcinek specjalny. Jeśli natomiast nie mieliście jeszcze w ogóle okazji obejrzeć TIGER KING (pol. Król tygrysów) to pamiętajcie, że jest to serial oryginalny platformy i znajdziecie go zawsze w zasobach serwisu NETFLIX.

Udostępnij w social mediach