The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja

The Walking Dead: World Beyond (polski tytuł: The Walking Dead: nowy świat) – serial oryginalny AMC. Amerykański dystopijny horror postaopokaliptyczny, zrealizowany w konwencji teen drama. Równocześnie kolejny serial z universum TWD, wykreowanego przez Roberta Kirkmana, Tony’ego Moore’a i Charliego Adlarda.Twórcami serialu są Scott M. Gimple oraz Matthew Negrete. Za produkcję serialu odpowiada Idiot Box Productions, Circle Of Confusion (films and tv series premiere management), Skybound Entertainment (firma założona przez Roberta Kirkmana i Davida Alperta), Valhalla Entertaiment (studio produkcyjne założone przez Gale Anne Hurd) oraz AMC Studios (AMC Networks).

GATUNKI : horror / dystopian fiction / postapokaliptyczny / teen drama / coming of age
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon serialu The Walking Dead: World Beyond liczy 10 odcinków. Był on nadawany premierowo na kanale AMC od 4 października 2020 roku do 29 listopada 2020 roku. W Polsce całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o ludziach, którzy już się wychowywali w czasach apokalipsy żywych trupów. Grupa Iris Bennett zamieszkuje ufortyfikowane miasteczko akademickie Uniwersytetu Nebraska. Nadszedł jednak czas na ponowne nawiązanie stosunków z Republiką Obywatelską i wymianę naukową. Ją reprezentuje ppłk Elizabeth Kublek, a stronę kolonii akademickiej w Omaha reprezentują Felix Carlucci i Huck. Iris jednak uważa, że prawdziwą Republikę Obywatelską kształtuje ich społeczność i dwie podobne kolonie, a nie sztucznie utworzone władze centralne. Dlatego zamiast powitania szykuje przyjezdnym mały happening, dający wyraz swoim poglądom.

Wizyta przedstawicieli Republiki Obywatelskiej w kolonii jest związana natomiast z obchodzonym tutaj Dniem Pomników. Dzień ten upamiętnia wszystkich tych, którzy stracili życie podczas szalejącej apokalipsy. Najbardziej wizyta przedstawicieli Republiki Obywatelskiej nie podoba się jednak przyszywanej siostrze Iris – Hope. Niesforna dziewczyna ma za złe władzom centralnym, że zabrali ich ojca. Szczególnie gdy był on potrzeby w kolonii po śmierci matki.

Następnego dnia Iris dostaje potajemnie faksem wiadomość od ich ojca. Ta brzmi: „nie jestem tu całkiem bezpieczny”. Ich sekret komunikowania z ojcem poznają Silas Plaskett i Elton Ortiz. Kiedy dziewczyny postanawiają wyruszyć w poszukiwanie ojca, kierując się mapą, którą otrzymały od Elizabeth, chłopcy zobowiązują się pójść razem z nimi. Droga ta jednak będzie usłana trupami. I to dosłownie. Wiedzą o tym Felix i Huck, dlatego postanawiają podążyć ich śladem.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Franczyza TWD przez lata rozrosła się do niebagatelnych rozmiarów. To już nie tylko komiksy, ale również książki, seriale, gry video i gry planszowe, figurki i wiele innych okolicznościowych gadżetów. Sukces pierwszego serialu TWD pociągnął natomiast za sobą pomysł przygotowania spin-offu. W ten sposób powstał serial „Fear the Walking Dead„, który początkowo pełnił rolę prequela głównej produkcji. Później się nieco pozmieniało i twórcy serialowego universum przekonali widzów (lub nie), że akcja obu seriali rozgrywa się równolegle do siebie, ale w oddalonych od siebie lokalizacjach. Minęło kilka lat od tych decyzji i widzowie dostają trzeci już serial z universum TWD. Tym razem na wstępie akcja serialu przenosi nas lekko w przyszłość. No ale tu kolejny raz pojawia się pewne „ale” i niekonsekwencja w stosunku do pierwotnych planów produkcyjnych.

W pierwszych komunikatach prasowych stacja AMC zapowiada serial wybiegający znacznie w przyszłość. The Walking Dead: World Beyond miał być serialem o młodych ludziach urodzonych już podczas apokalipsy zombie. Ludziach takich jak Judith, którzy od urodzenia nie znają innego świata niż świat opanowany przez szwędające się wszędzie truposze. Tą samą informację od AMC przekazaliśmy Wam w ZAPOWIEDZI omawianego dzisiaj serialu. Finalnie otrzymujemy jednak coś innego. Nie jest to serial o ludziach urodzonych już po szturmie żywych trupów, ale o postaciach, które urodziły się jeszcze przed apokalipsą zombie i pamiętają ten moment z wczesnego dzieciństwa.

Główni bohaterowie tego serialu, tacy jak Iris i Hope Bennett oraz Silas Plaskett i Elton Ortiz byli dziećmi, gdy jak mawiają „runęło niebo”. Dzieciaki, a obecnie młodzież doskonale pamiętają ten moment. Wszyscy więc urodzili się jeszcze w normalnych czasach (red. jeżeli w ogóle nasze czasy możemy nazwać normalnymi ;P). Życia uczyli się jednak w czasach, nazwijmy to postapokaliptycznych. W czasach opanowanych przez truposzy, gdzie jedyną szansą na przetrwanie jest ufortyfikowanie się w małych i łatwych do obrony osadach.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Serial The Walking Dead: World Beyond opowiada więc o ludziach, którzy już się wychowywali w czasach apokalipsy żywych trupów. Nie jest tak, że nie znają innego życia, ale większość swojego życia przeżyli w czasach powszechnego zagrożenia. Wydarzenia omawiane w serialu rozgrywają się bowiem 10 lat po zaskakującej epidemii, w której zmarli powracają do życia, ale w formie nieświadomych szwęd. Nie pamiętają oni swoich bliskich, a jedyne co ich napędza to wieczny głód, który muszą zaspokoić atakując i pożerając wszystko co żywe i poruszające się (red. no bo roślin jakoś nie jedzą). Nowy świat wymaga więc całkiem innego przygotowania do życia. To wydaje się naturalne i oczywiste. Problem z serialem The Walking Dead: World Beyond (polski tytuł: The Walking Dead: nowy świat) jest taki, że nie jest to tu już takie oczywiste patrząc na głównych bohaterów tej produkcji.

Skoro wyżej wymieniona czwórka młodych ludzi wychowała się już w czasach opanowanych przez truposzy, to siłą rzeczy powinna być doskonale przygotowana do ewentualnego starcia z nimi, gdy nadarzy się taka nieszczęśliwa okoliczność. Tutaj jednak w pierwszych odcinkach The Walking Dead: World Beyond widzowie oglądają coś zgoła innego. Te dzieciaki w ogóle nie są przygotowane do życia w takim świecie. Kiedy Iris i Hope postanawiają wybrać się na wielką wyprawę, by odnaleźć swojego ojca, już na wstępie oglądamy poważne braki w ich przygotowaniu bojowym. Aż dziw bierze, że dziewczyny ani supportujący im chłopcy nie mają żadnej wprawy w eliminowaniu truposzy. Ich poczynania wyglądają wręcz żałośnie, co nasuwa widzom pytanie: dlaczego więc wybierają się na tą wyprawę, skoro ich szansę na przeżycie z takim przygotowaniem jest niemal zerowe. Chyba doskonale o tym wiedzą starsi kompani, gdyż Huck i Felix Carlucci szybko wyruszają ich tropem.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Uhm, mają więc widzowie spory problem z tym serialem już od pierwszych odcinków The Walking Dead: World Beyond. Poczynania młodych bohaterów są żałosne i aż żal na to wszystko patrzeć. Ponadto same główne postacie są dość żałosne. Ciężko którąkolwiek osobę z tego grona polubić, a to przecież takie ważne w produkcjach survivalowych. W nich bowiem widzowie chętnie kibicują ulubionym postaciom, by te przeżyły wszelkie nadarzające się niebezpieczeństwa. No a tutaj postacie wywołują wręcz całkiem odmienne emocje. Tak przynajmniej jest w pierwszych odcinkach pierwszego sezonu. Nie zdziwi więc fakt, że wiele osób porzuciło ten serial po pierwszych epizodach. [red. chociaż nigdy nie powinno się oceniać seriali po jednym bądź kilku odcinkach. Miarodajne jest obejrzenie przynajmniej jednego sezonu, by ocenić prawidłowo dany serial].

Na całe szczęście serial w kolejnych odcinkach się nieco rozkręca, a i sami bohaterowie z czasem przestają być tak okropnie żałośni. Przy okazji w niektórych fragmentach dowiadujemy się o ich przeszłości, zaprezentowanej widzom w postaci retrospekcji z czasów sprzed apokalipsy lub/i z czasów jej początku. Nie mniej jednak nadal do końca najsłabszą stroną tego serialu są główni bohaterowie. Przynajmniej ci młodsi. Nieco inna sytuacja dotyczy ich strażników. Wśród nich jest była Marine, nazywana przez wszystkich Huck. Ten przydomek wyjaśnia ona sama opowiadając Hope o swojej przeszłości i o tym jak trafiła do ich akademickiej osady. Drugim, nazwijmy to strażnikiem, jest Felix Carlucci. Ten obiecał ojcu dziewczyn, że się nimi zaopiekuje pod jego nieobecność. Teraz czuje się zobowiązany podążyć za nimi, by przekonać dziewczyny do powrotu.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

Zabawne (bądź nie) jest również, że poznajemy przeszłość Felixa. Tam twórcy serialu prezentują młodszą jego wersję sprzed czasów apokalipsy. Dowiadujemy się z retrospekcji, że jest on gejem, choć jego orientacja seksualna w żaden w sposób nie ma przecież wpływu na fabułę pierwszego sezonu. No ale to syndrom naszych czasów, że musi być wyeksponowany element LGBT, czy ma on znaczenie dla losów serialu, czy też nie. Inaczej świat się zawali i rzeczywiście wszystkich nas zjedzą łażące wszędzie trupy 😉

Wracając jednak do samej fabuły i akcji serialu. Ta z odcinka na odcinek prezentuje się lepiej od strony survivalowej. Zresztą sam pomysł na taką wyprawę życia sugeruje widzom, że będzie się tu sporo działo pod tym względem. Nasza młodzież wyrusza przecież z Nebraski w kierunku Nowego Jorku. Ma więc do pokonania połowę kraju, a Stany Zjednoczone do małych państw się nie zaliczają. Nawet omijając główne szlaki nie ma sposobu, by nie trafić na truposzy. Cały świat jest przecież nimi zalany. Grunt to trzymać się razem i sobie wzajemnie pomagać. Jednak co wtedy gdy w grupie pojawią się wewnętrzne konflikty lub inne przykre niedomówienia ciągnące się jeszcze z czasów przed wyruszeniem w drogę (?).

Na koniec jeszcze warto wspomnieć o tle politycznym The Walking Dead: World Beyond. Wiemy, że duże znaczenie dla serialu będzie miała Republika Obywatelska. Podpułkownik Elizabeth Kublek przybywa w pierwszym odcinku do osady akademickiej w ramach wymiany naukowej. Wcześniej jeden z członków osady – Leo Bennett został przesłany do centrali, by pracować nad powstrzymaniem śmiercionośnej pandemii, który nigdy nie może się zakończyć. Sama Republika Obywatelska jest owiana tajemnicą, ale co jakiś czas na koniec odcinka zaglądamy do jej centrali. Warto więc czekać na sceny po napisach końcowych. Sama Kublek ma jednak swoje własne tajemnice, które rzucają nieco więcej światła widzom w ostatnich odcinkach pierwszego sezonu.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja – O AKTORACH

Właściwie wszystko co najważniejsze zostało już powiedziane. Czas teraz przyjrzeć się warstwie aktorskiej omawianego serialu. Iris Bennett, to aktorsko Aliyah Royale. Wcześniej miała ona okazję zagrać Jirę Calder-Brennan w serialu „The Red Line„.

Wyrośnięty Silas, to aktorsko Hal Cumpston. On nie ma jeszcze żadnego aktorskiego dorobku, w przeciwieństwie do Eltona, w którego postać wciela się Nicolas Cantu. Wcześniej udzielał się on dubbingowo. Swojego głosu użyczył w animacji „Dragons: Rescue Riders” (z polskim tytułem Jeźdźcy smoków: Załoga ratunkowa). Ponadto był zaangażowany dubbingowo w serial „The Amazing World of Gumball” oraz nowe odcinki „The Powerpuff Girls”. Z fanowskiego obowiązku trzeba jeszcze wspomnieć o jego dubbingu w „Lego Star Wars: The Freemaker Adventures„.

Hope Bennett, to natomiast w rzeczywistości Alexa Mansour. Przewinęła się ona przez drugi sezon „Home Before Dark” od Apple TV+. To również Gillian w filmie „#SquadGoals” oraz upolowana Erica Dunne w filmie „Unfriended: Dark Web„.

Elizabeth Kublek, to aktorsko Julia Ormond. Serialowo to między innymi Joanna Beauchamp w „Witches of East End” oraz Elizabeth Krauss w „Incorporated„. Przewinęła się również przez inny serial AMC – „Mad Men” oraz przez serial Amazona „Forever„.

Leopold Bennett, to aktorsko Joe Holt, a pojawiający się w trakcie pierwszego sezonu Percy, to w rzeczywistości Ted Sutherland. Wcielił się on wcześniej w postać Simona Saundersa w serialu „Rise„. Ponadto przewinął się przez pierwszy sezon serialu „Doom Patrol„.

Tony Delmado, to aktorsko znany dubbingowiec Scott Adsit. Użyczył on swojego głosu w licznych animacjach, a możemy tu wymienić chociażby serialową wersję „Big Hero 6: The Series„.

Felix Carlucci, to aktorsko Nico Tortorella, znany chociażby z roli Jacoba Wellsa w „The Following„. Główną obsadę uzupełnia Jennifer Mallick, zwana „Huck”. W tej roli występuje Annet Mahendru. Serialowo to przede wszystkim Nina Krilova w „The Americans„. Pojawiła się również w antologii „The Romanoffs” oraz w serialu „Prodigal Son„.

The Walking Dead: World Beyond – SEZON 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon The Walking Dead: World Beyond (polski tytuł: The Walking Dead: nowy świat) jakościowo pozostawia sporo do życzenia. Nie zawsze jak widać siła franczyzy zrobi wszystko za twórców serialu. Całościowo wygląda on gorzej niż „The Walking Dead” oraz „Fear the Walking Dead„. Przypomina się sytuacja z marką Gwiezdnych Wrót, gdzie po dwóch bardzo udanych serialach, fani dostali obuchem miernym serialem „Stargate Universe„, a o fanowskim serialu to nawet nie warto wspominać. Teraz więc twórcy The Walking Dead: World Beyond muszą jakoś przyciągnąć widzów ponownie przed ekran jego kontynuacją, która musi być o niebo lepsza. W innym wypadku sama marka TWD nie wystarczy.

Ponadto serial był wstępnie zapowiadany jako produkcja o ludziach urodzonych już w czasach postapokaliptycznych. Gdy przychodzi co do czego, to dostajemy produkcję osadzoną 10 lat po inwazji żywych trupów. No ale przecież 10 lat też minęło w pozostałych serialach, więc wychodzi nam na to, że jest to kolejna równoległa czasowo produkcja, tylko znowu osadzona w innej lokalizacji.

No i tym razem twórcy serialu poszli odważniej w zmianę konwencji. Omawiany serial jest realizowany jako teen drama. Oczywiście to nie jest zarzut, bo i takie seriale postapokaliptyczne mogą się podobać (red. patrz -> „Freakish„). Jednak piętą achillesową The Walking Dead: World Beyond są jej główni bohaterowie. To postacie, które ciężko polubić, bo swoją postawą, charakterem, sposobem bycia i generalnie zachowania, bardziej drażnią niż wzbudzają pozytywne emocje. No ale cóż, taki mamy klimat. Jeśli natomiast na własnej skórze chcemy się z nim zmierzyć, to serial ten jest w Polsce dostępny w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

Udostępnij w social mediach