The OA – Season 1

The OA – Netflix serial oryginalny – amerykański serial fantasy, który można także klasyfikować jako produkcje z pogranicza wielu innych gatunków serialowych. Został stworzony przez Brit Marling, która jest równocześnie odtwórczynią głównej roli oraz Zala Batmanglij. Za jego produkcje odpowiada Plan B Entertainment (studio filmowe założone przez Brada Pitta, Brada Grey’a i Jennifer Aniston) ; Netflix oraz Anonymous Content (studio filmowe Steve’a Golina).

Pierwszy sezon The OA został udostępniony widzom platformy Netflix w całości w dniu 16 grudnia 2016 roku. Liczy on 8 odcinków o różnej długości. Polscy widzowie mogą obejrzeć serial w języku polskim na platformie NETFLIX.

The OA – Season 1

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o młodej kobiecie Prairie Johnson, która została adoptowana jako dziecko przez starsze bezdzietne małżeństwo. Siedem lat temu Prairie zaginęła bez śladu. Teraz pojawia się w rodzinnej miejscowości ze śladami blizn na plecach lecz odmawia wyjaśnień FBI oraz swoim przybranym rodzicom, gdzie przebywała przez ten czas i kto stoi za jej porwaniem. Kobieta nakazuje mówić o sobie OA i nie utożsamia się już z dawną Prairie Johnson. Największą jednak zagadką jest odzyskany przez nią wzrok. Od małego dziecka wszak była osobą niewidomą.

Kobieta szybko zaczyna twierdzić, że jest jedyną deską ratunku dla swojego nowego przyjaciela. Zaczyna budować wokół siebie zespół miejscowych ludzi, którym opowiada swoją historię. Stopniowo także zaczyna wtajemniczać ich w plan, w jaki sposób razem mogą jej pomóc ocalić inne zaginione przed laty osoby.

The OA – Season 1 – ANALIZA – część 1

The OA to najbardziej intrygujący serial ostatnich lat. Sam serial opiera się na wyjątkowej wyobraźni duetu jej twórców. Chcieli oni stworzyć coś w rodzaju kina niezależnego. Ze wsparciem streamingowego giganta udało im się zrealizować serial wręcz niebanalny i inny niż wszystkie. The OA to równocześnie produkcja, która zmusza widza do refleksji. To serial, który angażuje nas fabularnie i intelektualnie w każdym odcinku, co sprawia, że nie jest to produkcja do przysłowiowego obiadu.

Konstrukcyjnie The OA składa się głównie z opowiadanych przez Prairie Johnson historii. Dotyczą one zarówno jej odległej przeszłości, jak i czasów, w których trafiła w niewolę szalonego naukowca. Same historie zdecydowanie przeważają w ramach konstrukcji tego serialu, choć momentami oglądamy wydarzenia obecne, dotyczące członków zwerbowanego przez Prairie Johnson zespołu. To zespół powołany do misji specjalnej. W jego skład wchodzą miejscowi licealiści oraz jedna starsza nauczycielka. Cała misja przede wszystkim opiera się na zaufaniu. To co opowiada im kobieta nakazująca mówić o sobie OA, wydaje się niewiarygodne. Dlatego zaufanie w tej dziwnej misji jest kwestią kluczową.

The OA – Season 1 – ANALIZA – część 2

Zaletą tego serialu jest fakt, że nie dostajemy w pakiecie płytkiej historii z jednym dnem. Produkcja do samego końca budzi emocje i zmusza widza do patrzenia na ten serial dwu-płaszczyznowo. Samo zakończenie pozostawia więcej pytań, niż odpowiedzi. Pozwala też tym samym na różne interpretacje całości oraz na domysły i spekulacje, jak może zakończyć się cała historia. Ostatni odcinek (bez wchodzenia w szczegóły i spoilery) zmusza widza do zadania sobie podstawowego pytania. Czy to wszystko co opowiadała Prairie Johnson rzeczywiście wydarzyło się naprawdę ?

Pomijając kluczowe pytania, które niewątpliwie gryzą każdego widza, który obejrzał The OA, sam serial porusza wiele ciekawych kwestii. Oczywiście dużo w serialu symboliki, ale to równocześnie opowieść o śmierci, o życiu po śmierci (życiu po życiu) oraz o problemach życia codziennego. Te ostatnie wymienione dotyczą równoległych wydarzeń poza historiami opowiadanymi przez Prairie. Kobieta do swojego zespołu nie dobrała ludzi całkiem z przypadku. Każde z nich czuje się w jakiś sposób wyalienowane z lokalnego społeczeństwa. To wszystko sprawia, że oni także szukają ucieczki od życia codziennego.

The OA – Season 1 – ANALIZA – część 3

Sam serial The OA gdyby był utworem literackim, można byłoby śmiało nazwać książką filozoficzną. Na myśl przychodzą takie utwory jak „Kandyd„, czy „Mały Książe„. Filozofowie często ubierają swoje utwory w baśniową/bajkową otoczkę, ale przemycają w ten sposób pod ich osłoną ważne dla ludzi filozoficzne przesłania. Takie za sobą także niesie serial The OA. Twórcy celowo w serialu unikają dosłowności, by wymusić na widzu samodzielne myślenie. Dla tych, których forma przerasta, pewnie porzucą ten serial po pierwszym odcinku. No cóż, nie każdy serial robi się dla mas, a poziom inteligencji widowni Netflixa jest także bardzo zróżnicowany 🙂

Tak czy inaczej ciężko przejść wokół The OA obojętnie. Cała historia jest nie tylko intrygująca, ale zachwycająca swą realizacją. Momentami wygląda to dziwnie, żeby nie powiedzieć dziwacznie. Ta otoczka fantasy ma jednak w sobie coś urokliwego. Do tego jeśli się doda dobrą grę aktorską, to wyjdzie nam jakościowo całkiem dobry serial. A tu niczego nie można ująć grającym aktorom, choć mamy w serialu mieszankę młodości z doświadczeniem.

The OA – Season 1 – O AKTORACH – część 1

W tytułową rolę wciela się Brit Marling. Jest ona również producentką wykonawczą tego serialu. Aktorka zabłysnęła rolą Maggie w filmie „Sound of My Voice„. Wystąpiła także jako Rhoda Williams w produkcji science-fiction „Another Earth” (to takie nietypowe science-fiction – Brit Marling jest generalnie miłośniczką kina niezależnego). Serialomaniacy mogą ją natomiast kojarzyć z roli Liz Garvey w brytyjskim serialu „Babylon„. Ostatnio udziela się także jako scenarzystka i producentka.

Homer Roberts to w tym serialu amerykański aktor Emory Cohen. To głównie aktor filmowy. Wystąpił w takich filmach jak „The Place Beyond the Pines„, czy „Brooklyn„.

Abel Johnson natomiast grający przybranego ojca Prairie, to był amerykański aktor Scott Wilson. Aktor wcielił się w wiele pamiętnych kreacji. Zagrał między innymi Hershela Greene’a w serialu „The Walking Dead„. Wystąpił też w mniejszej roli w oryginalnej produkcji Amazon Studios „Bosch„. Serialowo można go też skojarzyć z roli Sama Brauna w „CSI: Crime Scene Investigation„.

The OA – Season 1 – O AKTORACH – część 2

Starszą nauczycielkę Elizabeth gra w tym serialu Phyllis Smith. Ją znamy przede wszystkim z roli Phyllis Vance w popularnym serialu komediowym „The Office„.

Jesse to natomiast aktorsko Brendan Meyer. Ten kanadyjski aktor przeplata się przez wiele seriali. Zagrał w serialu science-fiction „The 100„, a także zaliczył rolę epizodową w niestandardowym kryminale „iZombie„.

To jeszcze na koniec nasz szalony naukowiec – Hunter Aloysius „Hap” Percy. To w rzeczywistości angielski aktor, dubbingowiec i producent Jason Isaacs. Ostatnimi czasy wcielał się w kapitana Gabriela Lorcę w serialu „Star Trek: Discovery„. Zagrał też Michaela Brittena w „Awake„. Jest on także szeroko znany młodszej publice z roli Luciusa Malfoy’a w filmach o Harrym Potterze. Zagrał w filmie „Harry Potter and the Chamber of Secrets„, a także „Harry Potter and the Goblet of Fire” oraz „Harry Potter and the Order of the Phoenix” i „Harry Potter and the Half-Blood Prince„. Dopełniając występy w filmach o czarowniku należy jeszcze wymienić „Harry Potter and the Deathly Hallows – part 1” i „Harry Potter and the Deathly Hallows – part 2„. Podkładał on też swój głos Wielkiemu Inqusitorowi w serialu „Star Wars Rebels„.

The OA – Season 1 – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon The OA jest serialem trudnym w oglądaniu. Nawet skupiony widz, potrafiący oddzielić symbolikę od przemycanych w niej treści filozoficzno-psychologicznych, może się poczuć momentami znudzony. Ciężko powiedzieć, czy takie zwalnianie tempa jest tu zabiegiem celowym. Może to jednak działać na niekorzyść dla całego widowiska. Mało kto lubi dłużyzny i monotonię. Jeśli jednak The OA traktować jako powiastkę filozoficzną ubraną w opowieść fantasy, to takie skoki tempa wydają się racjonalne i nawet pożądane.

The OA przedstawia nam obraz inny niż ten, który prezentuje większość współczesnych seriali. Dla tych co szukają w świecie seriali czegoś wyjątkowego i unikatowego, powinna to być pozycja obowiązkowa.

Zdziwią się zapewne przeciwnicy Netflixa, którzy uważają, że platforma w ostatnich latach serwuje jedynie prostolinijne teen dramy, które właściwie nie wymagają żadnego zaangażowania intelektualnego ze strony odbiorcy. Dla tych, którzy nadal tak twierdzą, że Netflix nie oferuje nic innego ze swoich oryginalnych treści jest proste rozwiązanie. Najlepiej jest stanąć naprzeciw ściany, rozpędzić się i uderzyć w nią z barana. Wtedy może się oprzytomnieje, a jego oczom ukaże się zwiastun tego serialu. Serialu wyjątkowego w swej formie, który otrzymał właśnie ciąg dalszy. Premiera drugiego sezonu 22 marca 2019 roku. Wszystko oczywiście na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *