THE NIGHT MANAGER – Miniserial – RECENZJA

THE NIGHT MANAGER (pol. Nocny recepcjonista) – wspólny miniserial BBC, AMC oraz The Ink Factory. Brytyjski thriller szpiegowski, stanowiący adaptację powieści wydanej pod tym samym tytułem, autorstwa Johna le Carré. Za rozwój miniserialu odpowiadają Susanne Bier i David Farr. Za produkcję miniserialu odpowiada The Ink Factory (studio produkcyjne założone przez Stephena i Simona Cornwellów, którym głównym filarem są adaptacje twórczości Johna le Carré), Demarest Films (studio produkcyjne założone przez Williama D. Johnsona), Productiones Fortaleza AIE, Character 7 (studio produkcyjne założone przez Stephena Garretta), na zlecenie BBC (British Broadcasting Corporation) oraz AMC (AMC Networks). Za globalną dystrybucję serialu odpowiada IMG (Endeavor Group Holdings, Inc.).

GATUNKI : thriller szpiegowski / thriller konspiracyjny / suspense
KRAJ PRODUKCJI : UK

Miniserial THE NIGHT MANAGER liczy 6 odcinków. Premierowo był on nadawany na kanale BBC One od 21 lutego 2016 roku do 27 marca 2016 roku. Następnie serial był emitowany na kanale AMC od 19 kwietnia 2016 roku. W Polsce serial był emitowany od 7 lipca 2016 roku do 25 sierpnia 2016 roku przez AMC Polska. Następnie trafił on na platformę Showmax. Obecnie w Polsce całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o nocnym recepcjoniście, który postanawia zostać wtyką wywiadu, by rozpracować pewnego handlarza bronią. Jonathan Pine pracuje w luksusowym hotelu Nefertiti w Kairze. Nastały jednak ciężkie czasy, gdyż Arabska Wiosna Ludów rozgorzała na ulicach Egiptu. Jonathan pomaga w ewakuacji gości hotelowych, bo niemal wszyscy chcą opuścić Kair jak najszybciej. Odmiennie zachowuje się jedynie Sophie Alekan, która nie ma zamiaru nigdzie uciekać. Zaprasza nawet Jonathana na wspólną kawę w lobby hotelu. Na koniec prosi go o skopiowanie pewnych tajnych dokumentów. To jakieś zestawienie sprzętu wojskowego. Finalnie ma też prośbę do recepcjonisty. Gdyby przytrafił jej się niebawem przykry wypadek, to czy Jonathan mógłby dostarczyć te dokumenty do swojego znajomego z ambasady brytyjskiej, pana Ogilvey. Nocnego recepcjonistę przeraża nieco ta opcja. Woli wcześniej zrobić rozpoznanie kim jest Freddie Hamid, który ma dysponować takim sprzętem militarnym jaki widnieje w skopiowanych dokumentach.

Następnego dnia Jonathan Pine przekazuje te dokumenty do ambasady. Tam Ogilvey stwierdza, że to gruba sprawa. Takim sprzętem można rozpętać wojnę. Sprawę zaczyna badać MI6. Niedługo po tym okazuje się, że Sophie Alekan żyje, ale jest mocno pobita. Kobieta twierdzi, że transakcję na sprzęt anulowano, gdyż sprzedawca Richard Roper dowiedział się, że ktoś wie o całej sprzedaży. Teraz kobieta chce się ukryć przed gniewem F. Hamida, a Jonathan jej w tym pomaga. Przy okazji uwodzi recepcjonistę. Planuje nawet wywieźć z kraju kobietę, ale wcześniej dosięga ją ręka Hamida i Jonathan odnajduje ją martwą.

Cztery lata później, Jonathan pracując w szwajcarskim hotelu, spotyka osobiście Richarda „Dicky’ego” Ropera. Ten jest gościem hotelu, który wynajmuje apartament w wieży hotelowej. Przyjechał on ze swoją obstawą i pewną modelką imieniem Jed Marshall, którą Jonatha szczególnie się interesuje. Ponadto po jego wizycie postanawia powiadomić Angelę Burr z MI6. Czuje się bowiem w obowiązku pomóc w pochwyceniu takiego dupka, który mógł wyrządzić na świecie wiele krzywd.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 1

Serial BBC oraz AMC ? Już wstęp do artykułu sugeruje, że przy takim zestawieniu nadawców to musi być to hicior. No a jeśli nie hicior, to w najlepszym wypadku serial na wysokim poziomie, który będzie godny polecenia widzom. Przy tej właśnie współpracy powstał w 2016 roku miniserial THE NIGHT MANAGER (pol. Nocny recepcjonista), który jest adaptacją powieści o tym samym tytule, autorstwa Johna le Carré. Czy książkowy thriller udało się przenieść w tej samej formie gatunkowej na ekran ? Możemy powiedzieć, że tak, choć niektóre źródła twierdzą, że to bardziej dramat szpiegowski. Serial ma jednak wiele elementów typowo thrillerowych, więc śmiało możemy powiedzieć, że gatunkowo przeniesiono wszystko w stosunku 1:1.

Fabularnie THE NIGHT MANAGER skupia się na Jonathanie, który porzuca pracę nocnego recepcjonisty, by niczym profesjonalny agent wywiadu, zająć się zdemaskowaniem pewnego handlarza bronią. Z jednej strony czuje się on w obowiązku to zrobić jako człowiek, który już swoje przeżył na wojnie. W przeszłości był żołnierzem, więc doskonale wie, co może zrobić broń masowego rażenia w niewłaściwych rękach. Z drugiej strony natomiast robi to z zemsty za śmierć Sophie Alekan. Kobieta dowiedziała się, że mężczyzna, na którego jest rozkazy, chce kupić broń od niejakiego Richarda Onslowa Ropera. Dokumenty z produkcji tej broni na zamówienie zamierzała więc przekazać odpowiednim służbom, ale ten manewr kosztował ją życie. To wszystko widzimy w pierwszym odcinku tego serialu, który wprowadza nas w fabułę tej historii.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 2

Zostańmy jeszcze przez chwilę przy fabule. Po śmierci Sophie Alekan następuje bowiem przeskok czasowy. Mijają cztery lata, a Jonathan Pine nadal pracuje jako Nocny recepcjonista. Już nie w Kairze, ale w jednym ze szwajcarskich hoteli. Tam zajeżdża ze swoimi ludźmi handlarz bronią, który miał wówczas w Kairze zamiar przehandlować sporą jego partię Hamidowi. Z początku nie wiemy, czy Hamid działał na własną rękę, czy tylko miał pośredniczyć w sprzedaży. Teraz natomiast Roper szykuje się do docelowej transakcji. Widząc go Pine postanawia działać, by temu zapobiec. Kontaktuje się z agentką wywiadu, by ta wciągnęła go w akcję wymierzoną przeciwko nieuchwytnemu handlarzowi broni.

No i dalej idzie jak po sznurku. Jonathan Pine zostaje agentem wywiadu, działającym pod przykrywką. Zbliża się on do Ropera, by dowiedzieć się o jego planach jak najwięcej. Przy okazji czuje się przy tym jak James Bond, bo stara się uwieść dziewczynę handlarza bronią. Tą, która jest zakazanym owocem, ale te oczywiście smakują najlepiej. Stąd Jonathan zbliża się nie tylko do Richarda, ale również i do Jed. No James Bond pełną gębą. Praca dla MI6 robi jednak swoje 🙂

Nie wyciągajmy jednak z tego bondowego schematu pochopnych wniosków. THE NIGHT MANAGER to ambitna produkcja szpiegowska. Jonathan Pine mocno wczuwa się w rolę szpiega, choć jest przy tym wszystkim słabo zdyscyplinowany, jak na byłego żołnierza. Mówiąc krótko, lubi grać po swojemu. Sam bowiem uważa, że jego plan inwigilacji jest lepszy, niż ten nakreślony przez agentów. Ci bowiem przez lata nie zrobili żadnych postępów w pochwyceniu Dicky’ego Ropera. Stąd on sam zaczyna grać w tą grę z większym poświęceniem. Balansuje nawet na granicy życia i śmierci. Ciężko powiedzieć, czy to przez swoją pewność siebie, czy tylko przez przeczucie, że będzie miał przy tym szczęście. Chce jednak tego bardzo, by Roper zapłacić za swoje nielegalne interesy.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 3

Co tu dużo mówić. THE NIGHT MANAGER (pol. Nocny recepcjonista) jako thriller szpiegowski sprawdza się bardzo dobrze. Jest tu wiele sytuacji trzymających widza w napięciu. Panuje też niepewność, czy poczynania naszego bohatera nie zostaną rozszyfrowane przez wroga. No a tym wrogiem bynajmniej nie jest tylko Richard „Dicky” Onslow Roper. Z czasem dobrze o tym przekonuje się agentka Burr, która koordynuje całą akcję, a przynajmniej z początku zwerbowała na własne życzenie agenta operacyjnego Pine’a. Macki Ropera sięgają bardzo wysoko, bo spora z niego ośmiornica lub kałamarnica. Drążenie sprawy handlarza bronią dla agentki Burr to trochę jak stąpanie po cienkim lodzie. Musi więc skorzystać z pomocy, którą okazuje się amerykański pracownik służb wywiadowczych Joel Steadman.

Te wszystkie sekrety, tajne powiązania oraz odkrywanie spisku sprawiają, że to nie tylko thriller szpiegowski. To również niemal klasyczny thriller konspiracyjny. Fabularnie jest to więc ciekawa, poruszająca i emocjonująca serialowa historia. Na ile ona pokrywa się z pierwowzorem literackim, to ciężko powiedzieć (red. w tym przypadku akurat książki nie czytałem). THE NIGHT MANAGER ukazuje równocześnie zaangażowanie w osiągnięcie szczytnego celu, jakim jest pochwycenie handlarza bronią. Jednak równocześnie poprzez jego wpływy pokazuje nam perfidność i hipokryzje jego popleczników. To daje do myślenia w jakim świecie żyjemy i choć książka i serial to tylko fikcja, to jednak ma ona swoje odbicie w rzeczywistości.

Sama fabuła jednak nie uczyni nam od razu z produkcji tytułu godnego poświęcenia czasu. Tu jeszcze musi zagrać scenariusz i aktorzy, którzy się do niego dopasują. No a THE NIGHT MANAGER ma iście gwiazdorską obsadę, jeśli weźmiemy pod uwagę znane nazwiska z branży serialowej. To jeszcze przed seansem daje nadzieję na dobre widowisko. I aktorzy rzeczywiście nie zawodzą. Stąd na poziomie aktorskim to serial z wyższej półki. Czas więc rzucić teraz okiem na warstwę aktorską tej produkcji.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – Recenzja – O AKTORACH – część 1

W tytułowej roli w tym serialu wystąpił Tom Hiddleston. To aktor znany z postaci Lokiego w produkcjach MCU. Serialowo to jeszcze Magnus Martinsson w „Wallander” oraz Henryk V w „The Hollow Crown„. Swojego głosu udzielił również jako narrator w serialu przyrodniczym „Earth At Night In Color„.

Agentka Angela Burr, to aktorsko Olivia Colman. Ona również ma status gwiazdy i wielokrotnie była doceniana w branży kinematograficznej. Zagrała między innymi w filmie „The Favourite„. Z królewską rodziną jej po drodze, przynajmniej na planie zdjęciowym, bo wcieliła się jeszcze w Królową Elżbietę II w serialu „The Crown„. Serialowo to również Ellie Miller z „Broadchurch” oraz matka chrzestna głównej bohaterki w serialu „Fleabag„.

Richard Roper, to aktorsko Hugh Laurie. Był on niegdyś najlepiej opłacanym aktorem serialowym. Wszystko to w czasach gdy wcielał się w tytułową rolę doktora w serialu „House M.D.„. Na srebrnym ekranie to również Tom James w serialu „Veep„. Ponadto wystąpił jeszcze jako Eldon Chance w serialu „Chance„, jak major de Coverley w miniserialu „Catch-22” oraz jako Peter Laurence w miniserialu „Roadkill„.

Jego lojalny człowiek Major „Corky” Corkoran, to w rzeczywistości Tom Hollander. Najbardziej jest on znany z postaci Anthony’ego Mereditha w filmie „Gosford Park„. Serialowo to Edward Stratton w „Baptiste„.

Drugi goryl z obstawy od ciemnej roboty, czyli Frisky, to aktorsko Michael Nardone. On zagrał chociażby w serialu „Rome„. Tabby, to natomiast aktorsko Hovik Keuchkerian, znany z roli Bogoty w serialu „La casa de papel„.

Prawa ręka w interesach Ropera – Sandy Langbourne, to w rzeczywistości Alistair Petrie. Ostatnimi czasy to głównie dyrektor szkoły Michael Groff w serialu „Sex Education„. Ponadto wcielił się w postać lekarza pokładowego Stanley’a w serialu „Terror” oraz zagrał Geoffa w brytyjskiej wersji serialu „Utopia„.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Żonę Sandy’ego – Caroline Langbourne, zagrała w tym serialu Natasha Little. Serialowo to Sarah Gresham w „War of the Worlds„. To również Agentka Specjalna Julianne Gunnarsen w serialu „Absentia„.

Modelka i dziewczyna Ropera na uwięzi, czyli Jed Marshall, to w rzeczywistości Elizabeth Debicki. Serialowo to Księżna Diana z „The Crown” oraz Anna Macy w „The Kettering Incident„.

Joel Steadman, to aktorsko David Harewood. Ostatnimi czasy jest on najbardziej znany z roli Hanka Henshawa w serialu „Supergirl„. Dawniej to David Estes z „Homeland” oraz major Simon Brooks z miniserialu „The Palace„.

Raymonda Galta zagrał tu natomiast Jonathan Aris. Serialowo to chociażby Anderson w „Sherlock” oraz Clive Koch w „The End of the F***ing World„. Epizodycznie wystąpił również w serialu „Good Omens„.

Omar Barghati, to aktorsko Nasser Memarzia. Serialowo to między innymi Draper w „Knightfall„. Freddie Hamid, to natomiast w rzeczywistości David Avery, który pojawił się w drugim sezonie serialu „Hanna„.

Sophie Alekan, to aktorsko Aure Atika. Zagrała ona chociażby Królową Isabellę w serialu „World Without End„, na podstawie powieści Kena Folletta.

Rex Mayhew z MI6, to aktorsko Douglas Hodge. Zagrał on w serialu „Falling Water„. To również Hastings z drugiego sezonu serialu „Lost in Space„.

Rob Singhal z MI6, to w rzeczywistości Adeel Akhtar. Serialowo to Aditya Singh z adaptacji komiksu „Sweet Tooth„. To również Hassan Mahmoud z serialu „Unforgotten„.

Główną obsadę serialu domyka Geoffrey Dromgoole. W tej roli wystąpił Tobias Menzies. Serialowo to między innymi Książę Filip w „The Crown” oraz Edmure Tully w „Game of Thrones„. Ponadto możemy go jeszcze kojarzyć z postaci Jamesa Fitzjamesa w serialu „Terror„.

THE NIGHT MANAGER – Miniserial – Recenzja – PODSUMOWANIE

Wciągająca fabuła, dobry scenariusz, a do tego wszystkiego gra aktorska na najwyższym poziomie. Czego możemy chcieć więcej od serialu ? W tym przypadku jedynie tego, by trwał dłużej. THE NIGHT MANAGER (pol. Nocny recepcjonista) to jednak miniserial. Z uwagi na fakt, jak Brytyjczycy dosłownie traktują określenie miniserial, to i tak powinniśmy się cieszyć, że liczy on sześć odcinków, a nie trzy. Z każdego więc minusu wyciśniemy jakiś plus 😉 Jeżeli więc szukacie serialu na poziomie, z dobrą historią i takiego co potrafi trzymać w napięciu, to omawiana produkcja powinna trafić w Wasze gusta. Jeżeli ktoś jeszcze nie widział miniserialu THE NIGHT MANAGER, to w Polsce jest on obecnie dostępny na platformie Amazon Prime Video.

Udostępnij w social mediach