THE LAST TYCOON – Sezon 1 – RECENZJA

THE LAST TYCOON (pol. Ostatni z wielkich) – AMAZON ORIGINAL – Amazon serial oryginalny. Amerykański dramat kostiumowy na motywach powieści wydanej pod tym samym tytułem, autorstwa Francisa Scotta Fitzgeralda. Za rozwój serialu odpowiada Billy Ray. Za produkcję serialu odpowiada TriStar Television (Sony Entertainment -> Sony), Kippster Entertainment, City Entertainment (studio produkcyjne Joshuy D. Maurera i Alixandre Witlin), Home Run Productions, Inc. (studio produkcyjne założone przez Billy’ego Ray’a) oraz Amazon Studios (Amazon).

GATUNKI : dramat / dramat kostiumowy / period drama
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy i równocześnie jedyny sezon serialu THE LAST TYCOON liczy 9 odcinków. Serial został udostępniony widzom w dniu 28 lipca 2017 roku. Pilot serialu został udostępniony osobno wcześniej, zgodnie z wcześniejszym stylem platformy firmy Amazon, to jest w dniu 17 czerwca 2016 roku na platformie Amazon Video. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie Amazon Prime Video.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o losach złotego chłopca Hollywood – Monroe Stahra. Z Krainy Snów roznoszą się wieści o tworzeniu filmu o tragicznie zmarłej wybitnej aktorce Minnie Davis. Scenariusz do tego filmu napisał brat aktorki Dex Davis. Za produkcję odpowiada natomiast gigant branży – wytwórnia Brady-American Pictures. Z jej ramienia film tworzy mąż zmarłej gwiazdy – Monroe Stahr. W wytwórni to prawa ręka Pata Brady’ego i to dzięki niemu weszła ona na szczyty branży kinematograficznej. Ponadto Monroe Stahr jest bardzo zaganiany, a nachodzi go jeszcze często Celia Brady – córka właściciela wytwórni. Ta chce mu zwrócić uwagę na jej autorskie scenariusze. On jednak uważa, że dziewczyna jest jeszcze za młoda i brak jej doświadczenia oraz odpowiedniego wykształcenia.

W biurze swojego szefa czeka go dodatkowo niemiła niespodzianka. Ten gości u siebie niemieckiego konsula Gysslinga, który ma być konsultantem przy amerykańskich filmach. Ma przypilnować na planie, by Amerykanie nie produkowali filmów, które mogłyby urazić Rzeszę. Stahr jako Żyd śmie jednak zauważyć, że sami Niemcy wyprodukowali już wiele takich filmów, które jego obrażały. Ponadto Führer zadeklarował, że zagraniczne firmy, które handlują w Rzeszy muszą zwolnić Żydów z oddziałów niemieckich. Jednak zwolnienia połowy obsady ich studia w Berlinie to nie największy problem. Pan Gyssling podważa scenariusz filmu o Minnie Davis. Nie może on wyjść w takiej formie, że nie-Żydówka poślubia Żyda. Gyssling chce więc wprowadzić zmiany personalne w filmie, a Pat Brady przyklepuje jego propozycję. Zmiana personaliów Minny podłamuje jednak mocno Dexa Davisa, który się upija i popełnia samobójstwo.

To wszystko sprawia, że produkcja filmu upada. Monroe jest wkurzony na szefa za fiasko filmu, ale ten proponuje mu stworzenie nowego filmu, do którego on nie będzie się mieszał. Do własnego scenariusza przekonuje natomiast Monroe’a Celia, która pragnie go równocześnie uwieść. Ten ma jednak ochotę na nową poznaną Irlandkę, którą odwodzi od myśli wyjazdu z Hollywood.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Amazon ma na swoim koncie kilka dramatów kostiumowych. Takich period drama jak kto woli, czyli dramatów z epoki. Z epoki innej niż ta, w której obecnie żyjemy. Nie cofamy się jednak kilka wieków wstecz, ale zaglądamy do pierwszej połowy XX wieku. W takich właśnie czasach rozgrywa się obecnie omawiany serial THE LAST TYCOON. Ostatni z wielkich to adaptacja powieści Francisa Scotta Fitzgeralda. Akcja tego serialu rozgrywa się kilka lat przed wybuchem II Wojny Światowej. Miejscem akcji jest natomiast tzw. największy teatr nowożytnego świata, czyli Hollywood. Z tym ostatnim stwierdzeniem możemy polemizować zważywszy na fakt, jak rozwinęła się przez dekady hinduska i chińska kinematografia. Nie mniej jednak Hollywood jest nadal miejscem, które elektryzuje ludzi zaangażowanych w tą branżę. No a minęło już tyle czasu od utworzenia tego miejsca pełnego studiów filmowych. W serialu THE LAST TYCOON przenosimy się natomiast do czasów złotej ery kinematografii.

Na wstępie musimy jednak powiedzieć, że fabuła serialu THE LAST TYCOON (pol. Ostatni z wielkich) jest całkowicie fikcyjna. Opowiada ona o pewnym złotym chłopcu Hollywood. To nasz główny bohater Monroe Stahr, który jest uwielbiany i niezwykle ceniony w całej branży kinematograficznej. Współtworzył on wytwórnię Brady-American Pictures, która stała się jednym z liderów rynku medialnego. No a wszystko to rozgrywa się w czasach Hollywood Golden Age. Ich największym rywalem jest więc MGM. I chociaż rywal MGM jest jak najbardziej prawdziwy, bo niegdyś to był gigant, który najwięcej tworzył filmów w ciągu jednego roku, to wytwórnia Brady-American Pictures jest fikcją literacką i filmową (w tym przypadku serialową). Ktoś kto dobrze orientuje się w tej branży nie ma żadnych wątpliwości, ale warto zwrócić uwagę tym, którzy słabo znają historię kinematografii. Fikcja więc w tym serialu przeplata się z rzeczywistością, ale całość fabularnie to wymyślona historia.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Ważne są wyjaśnienia na wstępie, bo przy tym serialu nie pomaga widzom nawet Wikipedia. Tam w zakładce producentów serialu THE LAST TYCOON (pol. Ostatni z wielkich) wymieniają Brady-American. OMG ! Nie ma takiej wytwórni ! Sony i Amazon po napisach końcowych tylko dla żartów umieściło tablicę z logo i nazwą tej fikcyjnej wytwórni, która gra w tym serialu pierwsze skrzypce. Na Boga, czy artykuły do Wikipedii nie mogą sporządzać ludzie, którzy rzeczywiście znają się na danej materii !?

No ale OK wróćmy do analizy serialu. Fabularnie mamy więc tutaj wytwórnię Brady-American Pictures i jej główne twarze. Oficjalnie szefem i założycielem tej wytwórni jest Pat Brady, stąd jego nazwisko widnieje na bramie wjazdowej oraz pod logo firmy. W budowie imperium pomagał mu Monroe Stahr. Z czasem wszyscy reżyserowie, scenarzyści i aktorzy bardziej zaczęli cenić Monroe’a niż samego szefa Pata Brady’ego. Stahr od samego początku był tu bowiem jak taki Midas. Co dotknął zamieniało się w złoto. To on ściągnął gwiazdy do tej wytwórni, by zagrały w filmach, które tworzył. To również on porwał swoim talentem wszystkich znanych reżyserów i scenarzystów, którzy tylko z nim chcieli tworzyć nowe filmy. Monroe Stahr to więc skarb tej wytwórni i wszyscy o tym doskonale wiedzą nie tylko wewnątrz firmy, ale i w całej branży.

Wszyscy Monroe’a wysoko cenią i wszyscy go kochają. Niektórzy wręcz dosłownie, jak córka samego właściciela. Młoda Celia Brady jest wręcz w nim zabujana, choć ten nie traktuje jej poważnie. Sądzi, że to jeszcze dziecko, które rwie się do pracy w tej branży, a brakuje jej jeszcze odpowiedniego wykształcenia. Doświadczenia natomiast nie przynosi jej sam fakt przebywania w towarzystwie ojca. Celia jednak sama chce mu pokazać, że posiada zdolności do stworzenia ciekawego filmu, więc tak łatwo nie odpuszcza.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Te powszechne uwielbienie do Monroe’a jednak bardzo denerwuje właściciela wytwórni. Chętnie wielokrotnie pokazałby mu, gdzie jest jego miejsce w szeregu. Nie może jednak tego zrobić, gdyż to Monroe jest tą błyszczącą gwiazdą. Jeśli się z nim skłóci, to przejmie go konkurencja. Właściwie Louis B. Mayer ciągle na niego poluje, a Brady nie może oddać Stahra swojemu największemu rywalowi.

Ich relacje świetnie opisuje w jednej scenie córka Pata Brady’ego. Ta twierdzi, że ta dwójka nie darzy się sympatią, ale na pokaz udają, że się kochają. W rzeczywistości są jednak od siebie zależni. Jej ojciec nie może prowadzić wytwórni bez Monroe’a, bo on tu pociąga za wszystkie sznurki. Monroe natomiast nie może żyć bez Brady-American Pictures, bo do końca nie ma pewności, czy u konkurencji nadal będzie takim królem na dworze, który będzie o wszystkim w praktyce decydować. To zaklęte koło, ale ta zależność trzyma tą dwójkę współzałożycieli tego miejsca razem. Miejsca, które spełnia sny większości widzów. Tego miejsca, które w każdej chwili może być TOP1 całej branży.

Z odcinka na odcinek widzimy więc sami, że to taki związek z rozsądku, a nie wzajemnej miłości. Jednak gdy pojawia się kryzys, to współpraca na linii Brady-Monroe staje się coraz mniej wygodna. Oliwy do ognia dolewa chora sytuacja na świecie. Rzesza Niemiecka zaczyna mieć niewyobrażalne wpływy, które dosięgają również Hollywood. Do studia przybywa pewnego razu dr George Gyssling, który jako konsultant z ramienia Führera ma nadzorować amerykańskie filmy. To policzek dla Stahra, który jest Żydem. Filmy bowiem od teraz nie mogą w pozytywnym świetle ukazywać Żydów. Problem tylko taki, że Pat Brady zgadza się na taki nazistowski dyktat, a Monroe Stahr chętnie wykopałby Gysslinga z Hollywood, zamiast zgadzać się na jego warunki.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

Ogólnie wątek żydowski jest w tym serialu ciekawie przedstawiony. Potraktowany on jest poważnie w obliczu czasów jakie wówczas nastały. Mamy bowiem rok 1936 i pierwsze czystki ludności żydowskiej w Europie. Sytuacja na Starym Kontynencie odbija się więc echem również w USA. Tu za wielkimi biznesami stoją przecież Żydzi, więc i oni obawiają się co będzie, jeśli wybuchnie wojna na większą skalę, która dotknie również amerykańską ziemię. Drobni Żydzi mają jednak już teraz problemy. Świetnie ukazuje to odcinek z przyjezdnymi z Wiednia żydowskimi muzykami. Ci stoją przed ciężkim wyborem powrotu do kraju, który może się okazać dla nich tragiczny. Spina natomiast to wszystko przyjaźń dwóch mężczyzn sprzed lat, którzy dzisiaj stoją po przeciwnej stronie barykady. O tak. Ten serial ma kilka takich poważnych wątków grających na naszych emocjach.

W serialu THE LAST TYCOON bliżej przyglądamy się rodzinie Brady’ych. To nie tylko Pat cięty na Monroe’a, ale bardzo od niego uzależniony. To również jego córka, która chce pokazać swoją wartość. Ma ona bowiem dość traktowania ją jak dziecko. No a musimy przyznać, że Celia nie jest jakąś rozpieszczoną córką zamożnego przedsiębiorcy. Dziewczyna potrafi ciężko pracować i pokazuje, że nie liczy na pieniądze rodziców. To imponuje przypadkowym biedakom z Oklahomy, którzy przybyli do Hollywood szukać swojego szczęścia. Mamy więc osobny wątek związany z postacią Maxa Minera i jego rodzeństwa.

Ponadto w serialu nie brakuje różnych intryg. Niejaka Kathleen Moore, w której zakochuje się tytułowy bohater, ma więcej sekretów niż nam się z początku wydaje. Stahr jednak próbuje znaleźć przy niej pocieszenie po stracie żony. Pragnie z niej zrobić aktorkę na wzór Minny Davis, choć ta zastrzega sobie, by nie próbował porównywać ją do zmarłej żony. Niewątpliwie jest to ważny wątek w tym serialu, który ma swoje wielkie ALE. Jednak o tym w podsumowaniu.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 5

W serialu THE LAST TYCOON (pol. Ostatni z wielkich) znajdziemy wiele pozytywów. Dużo scen kręci się to wokół branży kinematograficznej. Wszak jesteśmy w Hollywood, gdzie walczą ze sobą potężne wytwórnie filmowe. Lew próbuje zjeść Anioła (red. logo Brady-American Pictures, a lew to wiadomo – MGM). Wielcy walczą więc o przeciągnięcie gwiazd na własne podwórko. Jedną taką wielką gwiazdą jest Margo Taft, z którą wiąże się ciekawa historia jej rodziny. Ponadto z tą postacią wiąże się jeszcze pewien psikus jaki wykręca ona wszystkim, którzy próbują przekonać ją do odegrania filmowej roli.

W Hollywood dużo się dzieje. Wszak tu w tym czasie kręci się najwięcej filmów. Na wstępie serialu dowiadujemy się, że Monroe Stahr dostał wolną rękę do stworzenia filmu według własnego uznania. Za niego oczywiście się bierze w kolejnych odcinkach. Jednak to nie tylko ten film jest tutaj na tapecie. Wszak Brady-American Pictures uchodzi za wielką wytwórnię, więc kręci równocześnie więcej takich filmów. Jeden z nich to musical, do którego sporadycznie zaglądamy. Tam główną gwiazdą jest rozwydrzona dziewczynka Słodka Sally. No a ta potrafi wszystkich stawiać do pionu. Ustawia jednak nie tylko pozostałych aktorów musicalu, ale również reżysera tego filmu.

Hollywood to też niestety nie tylko stolica kina. To miejsce nadużyć seksualnych, które jak wiemy nie zmieniło się przez kolejne 90 lat. Na to również zwraca uwagę ten serial. Ponadto wierność małżeńska tutaj praktycznie nie istnieje. Oglądamy to na przykładzie małżeństwa Brady’ych. Pat notorycznie zdradza Rose Brady, a ta nie pozostaje mu w żaden sposób dłużna. Żona Pata ma jednak dodatkowy, bardziej ambitny wątek. Z czasem angażuje się do pracy w szpitalu, gdzie poznaje pewną Kitty.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

Dużo jeszcze można mówić o wątkach fabularnych w tym serialu, bo są one dosyć ciekawe. Jednak chętnie się ogląda ten serial nie tylko z uwagi na fabułę, ale również na dobrą grę aktorską. Przyjrzyjmy się więc teraz bliżej aktorom, którzy biorą udział w tej serialowej produkcji.

Monroe Stahr, to aktorsko Matt Bomer. Serialowo to między innymi Larry Trainor, czyli Negative Man w komiksowym „Doom Patrol„. To również McCoy Whitman w serialu „Will & Grace” oraz Donovan w „American Horror Story: Hotel„. Najbardziej jest on jednak znany z postaci Neala Caffrey’a w serialu „White Collar„.

Pat Brady, to aktorsko Kelsey Grammer. To między innymi Tom Kane w serialu „Boss„, którego był również producentem. Ponadto wcielał się w tytułowego doktora. Frasiera Crane’a w serialu „Frasier” oraz zagrał Gore’a Bellowsa w serialu „Proven Innocent„.

Rose, to natomiast w rzeczywistości Rosemarie DeWitt. Serialowo to Charmaine Craine w „United States of Tara„, a także Midge Daniels w „Mad Men” oraz Linda McCullough w „Little Fires Everywhere„.

Ich córkę Celię, odgrywa w tym serialu Lily Collins. To córka znanego muzyka Phila Collinsa. Omawiany serial to jej pierwsza poważna rola. Później zagrała jeszcze szerzej w serialu ” Emily in Paris„, gdzie wcieliła się w tytułową rolę.

Aktorkę Bess Burrows zagrała w tym serialu Bailey Noble, znana z postaci Adilyn Bellefleur w serialu HBO „True Blood„.

Max Miner, to aktorsko Mark O’Brien. Jego możemy kojarzyć z postaci Toma Rendona w świetnym serialu o komputerowcach „Halt and Catch Fire„. Dłużej na ekranie gościł jeszcze jako Des Courtney w serialu „Republic of Doyle„.

Jego siostra Darla, to w rzeczywistości Danielle Rose Russell. Serialowo to przede wszystkim Hope Mikaelson w ostatnim sezonie „The Originals” oraz serialu „Legacies„. Jej młodszy brat Nathan, to natomiast w rzeczywistości Jack Michael Doke.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Słodka Sally, to w rzeczywistości Chloe Guidry, a Margo Taft, to Jennifer Beals. Aktorsko to Christina Hart w serialu „Taken” oraz Lucilia Cable z komiksowego „Swamp Thing„. W przeszłości to natomiast Bette Porter w „The L Word„, gdzie wrócił do tej roli po latach w serialu „The L Word: Generation Q„.

Reżyser Fritz Lang, to w rzeczywistości Iddo Goldberg. Serialowo to Bennett Knox w „Snowpiercer„. To również Isaac Walton z „Salem” oraz Freddie Thorne z pierwszego sezonu „Peaky Blinders”.

Scenarzysta Aubrey Hackett, to natomiast aktorsko Enzo Cilenti. Ostatnimi czasy zagrał on chociażby Seana w serialu „The Girlfriend Experience„.

Kitty, to aktorsko Elise Eberle znana z roli Mercy Lewis w „Salem„. W postać niemieckiego wysłannika George’a Gysslinga wcielił się natomiast Michael Siberry. Jego możemy kojarzyć z postaci Alberta Thompsona w pierwszym sezonie komiksowego serialu „Jessica Jones„.

Związany z jego wątkiem muzyk Leopold Ferber, to aktorsko Robert Picardo. To znany aktor filmowy i serialowy. Wcielał się on chociażby w holograficznego doktora w serialu „Star Trek: Voyager„. W czasach bardziej współczesnych to natomiast Ithamar Conkey w serialu „Dickinson„.

Inna żydowska instrumentalistka Hannah Taub, to natomiast w rzeczywistości Melia Kreiling. Serialowo to między innymi Ginger Sweet w „Filthy Rich” oraz Alycia Vrettou w „Salvation„.

Louis B. Mayera z Metro-Goldwyn-Mayer zagrał w tej produkcji Saul Rubinek. Serialowo to przede wszystkim Artie Nielsen w „Warehouse 13„. Ostatnimi czasy to również Murray Markowitz w „Hunters„.

Szef ochrony Tomas Szep, to aktorsko Koen De Bouw, znany z roli Jaspera Teerlincka w serialu „Professor T.„.

Rupert Vajna, to w rzeczywistości Don Harvey, a w postać Kathleen Moore wcieliła się w tej produkcji Dominique McElligott. Ostatnimi czasy to głównie Queen Maeve w serialu „The Boys„. Wcześniej zagrała jeszcze Lily Bell w serialu „Hell on Wheels„.

THE LAST TYCOON – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Serial THE LAST TYCOON od platformy Amazon Prime Video jest godny polecenia. To ciekawa opowieść fabularna rozgrywająca się w dawnym Hollywood. Jeżeli spodobał się Wam serial Netflixa „Hollywood„, to powinniście również sięgnąć po omawiany tutaj tytuł na bazie powieści Francisa Scotta Fitzgeralda. Produkcja ta ma wiele ciekawych wątków, choć główny wątek oczywiście jest tworzony wokół tytułowego bohatera. Nim jest wspominany wielokrotnie w tekście Monroe Stahr.

Kiedy związuje się on z Kathleen Moore, to wpada on w pewną pajęczynę intryg. Ta nabiera rumieńców pod koniec pierwszego sezonu i widzowie czekali na ciąg dalszy w drugiej odsłonie tego serialu. Ta jednak ku zaskoczeniu wszystkim nigdy nie nastąpiła. Na krótko po premierze pierwszego sezonu, to jest 9 września 2017 roku Amazon ogłosił kasację tego serialu. Ta dobra produkcja trafiła więc do kosza i widzowie nie mieli okazji zapoznać się z ciągiem dalszym tej opowieści (red. dla ciekawskich jest jeszcze film poza książką).

No cóż, serial został skasowany i po latach może ktoś powiedzieć, jaki sens jest oglądać porzucony przez nadawcę i producentów serial. Należy jednak brać pod uwagę, że są różne powody anulowania seriali i rzadko kiedy mają one związek z ich jakością. Jednak gdy jakość stoi na wysokim poziomie, to warto zapoznać się nawet ze skasowanymi serialami. Szczególnie takimi, które są łatwo dostępne w sieci. THE LAST TYCOON jest serialem oryginalnym firmy Amazon, więc mimo kasacji zostanie on „na wieki” na ich rodzimej platformie streamingowej, czyli Amazon Prime Video.

Udostępnij w social mediach