The Handmaid’s Tale – SEZON 1 – Recenzja

The Handmaid’s Tale (pol. Opowieść podręcznej) – A hulu Original – serial oryginalny hulu z gatunku dystopian-fiction. Jest adaptacją dystopijnej powieści o tym samym tytule autorstwa Margaret Atwood. Serial został zlecony do realizacji przez hulu , a za jego produkcję odpowiadają: MGM Television (MGM Holdings), a także White Oak Pictures, Daniel Wilson Productions, Inc. (studio produkcyjne Daniela Wilsona) oraz The Littlefield Company (spółka medialna Warrena Littlefielda, Grahama Scotta Littlefielda i partnerów).

GATUNKI : dystopian fiction / dramat społeczny
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon The Handmaid’s Tale liczy 10 odcinków. The Handmaid’s Tale był premierowo udostępniany na platformie hulu od 26 kwietnia 2017 roku do 14 czerwca 2017 roku. Serial w Polsce był pierwotnie dostępny na platformie Showmax. Później miłośnicy tradycyjnego przekazu telewizyjnego mogli go obejrzeć na kanale Stopklatka TV.

The Handmaid's Tale - June

The Handmaid’s Tale – SEZON 1 – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o losach młodej kobiety imieniem June. Akcja serialu The Handmaid’s Tale przenosi nas w niedaleką przyszłość. Stany Zjednoczone przestały istnieć w swojej pierwotnej formie. Kraj po rewolucji został przejęty przez pseudo-religijną Juntę, która zmieniła nazwę państwa na Gilead. Fundamentaliści tworzący rząd wprowadzili nowe zasady, które miały sprawnie zaradzić światowemu problemowi depopulacji. Głównym jej powodem jest bezpłodność, dlatego rząd stara się wyselekcjonować płodne kobiety, traktując je jak kastę niewolniczą, kierowaną do bogatych domów oficjeli Junty rządzącej Gileadem.

Jedną z nich jest June, której nadano imię Freda, po Komendancie – Panie Domu, do którego trafiła jako niewolnica, zwana podręczną. Podręczna ma jedno główne zadanie. Jeden cel. Urodzić dziecko dla pary, do której została przydzielona.

The Handmaid's Tale - zakupy Podręcznych

The Handmaid’s Tale – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA

Serial The Handmaid’s Tale (pol. Opowieść podręcznej) okazał się sukcesem hulu i stał się szybko jednym z jej flagowych projektów. Oczywiście pod warunkiem, że można flagowcami nazywać także produkcje zlecone. HULU nie robiło w tym czasie zbyt wiele własnych produkcji, bo posiadało dopiero raczkujące studio filmowe. (UPDATE: teraz to i tak bez znaczenia, bo cała platforma trafiła w ręce Disney’a więc ma i tak zaplecze infrastrukturalne). Jednak niemal każda platforma streamingowa zaczynała w ten sam sposób, więc liczy się też celne trafienie w gusta widzów, zlecając produkcję, która ujmie za serce rzesze oglądających. Tak stało się w przypadku The Handmaid’s Tale.

Serial poza rzeszą fanów zyskał uznanie krytyków na całym świecie. Serial szybko stał się obiektem pożądania różnych firm medialnych, które chciały pozyskać licencję na tą dystopijną opowieść w swoich krajach. Efekty w Polsce są widoczne, skoro pierwszy sezon mogliśmy obejrzeć na dwóch platformach streamingowych, oraz także pierwszy raz w bezpłatnej cyfrowej telewizji naziemnej, na kanale Stopklatka TV.

The Handmaid’s Tale to mroczna dystopijna opowieść o tym jak kobiety sprowadzono do roli niewolnic. Każda podręczna ma jasno wyznaczone główne zadanie, ale poza tym spełnia też funkcję służącej. Podręczne wychodzą codziennie do sklepu po zakupy. Zawsze w parach. Nie mogą podczas przechadzki poruszać żadnych tematów prywatnych, ani tym bardziej spraw wagi państwowej, ponieważ przysłowiowe ściany mają uszy (choć w tym przypadku bardziej drzewa i latarnie).

Serial świetnie ukazuje jak wygląda państwo totalitarne. Podczas codziennych przechadzek podręcznych oglądamy pełno żołnierzy/strażników na ulicach, uzbrojonych w karabiny. Zdrada jest surowo karana, a egzekucje wykonuje się publicznie dla zastraszenia obywateli. By tego było mało, zdrajcy mają o sobie przypominać i wbijać się w świadomość przechodniów. Stąd towarzyszące nam na każdym kroku wisielce. Do tego jak przystało na każde państwo totalitarne, wykształcił się cały aparat szpiegowski/inwigilacyjny.

The Handmaid's Tale - wyrok

The Handmaid’s Tale – SEZON 1 – Recenzja – O AKTORACH

Pierwszy sezon cechuję też dobra gra aktorska. W główną rolę podręcznej wcieliła się Elisabeth Moss. Aktorka znana między innymi z serialowego dramatu politycznego „The West Wing„. W The Handmaid’s Tale wykreowała ona postać szarpaną wieloma rozterkami. Należy bowiem pamiętać, że każda kobieta, która stawała się podręczną, miała wcześniej własne normalne życie. Tak też było w przypadku naszej głównej bohaterki. Elisabeth Moss otrzymała za swoją rolę nagrodę Emmy.

Dobra też rola Yvonne Strahovski, australijskiej aktorki polskiego pochodzenia. Wcieliła się ona w postać żony Komendanta. Aktorkę serialomaniacy kojarzą głównie z roli uwspółcześnionej Poison Ivy w serialu „Dexter„. Yvonne Strahovski zagrała też agentkę Sarę Walker w serialu „Chuck„. Inni mieli okazję ją zobaczyć też w roli agentki specjalnej w dokrętce serialu „24„, czyli „24: Live Another Day„.

The Handmaid's Tale - Yvonne Strahovski

Na głosy pochwały zasługuje także kontrowersyjna postać grana przez Ann Dowd. Aktorka za swoją rolę otrzymała nagrodę Emmy, za odtwarzaną postać drugoplanową. Śledzący uważnie seriale telewizyjne powinni ją kojarzyć z roli Patti Levin w „The Leftovers„, czyli luźnej adaptacji książki Toma Parrotty. W latach dziewięćdziesiątych grała też główną rolę w serialu ABC „Nothing Sacred„.

The Handmaid’s Tale – SEZON 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon The Handmaid’s Tale (pol. Opowieść podręcznej) poruszył też dyskusje o prawach kobiet w krajach, które swoimi zasadami nieco przypominają fikcyjny Gilead. Abstrahując nieco od faktu, że fundamentaliści Gileadu oparli swoje zasady na Biblii, to sytuacje podręcznych z serialu można porównać do sytuacji wielu kobiet krajów radykalnego Islamu, takich jak na przykład Arabia Saudyjska.

Pomimo mrocznej fabuły serial potrafił przyciągnąć przed ekrany wielu widzów. Został za to doceniony wieloma nagrodami, w tym Emmy, za wybitny serial dramatyczny. Otrzymał oczywiście także swoją kontynuację, postaci kolejnych sezonów (red. zainteresowanych odsyłamy do artykułu The Handmaid’s Tale 2).

Udostępnij w social mediach