The 100 – Season 1

The 100 – post-apokaliptyczny serial science-fiction stacji The CW. Za jego produkcję odpowiada Bonanza Productions (projekt Carla L. Marxera) ; Alloy Entertainment (spółka zależna: Leslie Morgenstein, Elysa Koplovitz Dutton, Joshua Bank, Sara Shandler, Sarah DuBois Miller, Bill Jemas), a także Warner Bros. Television (obecnie AT&T) oraz CBS Television Studios (CBS Corporation).

Pierwszy sezon The 100 liczy 13 odcinków. Był on emitowany premierowo na kanale The CW od 19 marca 2014 roku do 11 czerwca 2014 roku. Na obszarze Polski za dystrybucję serialu odpowiada Netflix. Polscy widzowie mieli okazje obejrzeć serial wraz z udostępnieniem tej platformy w naszym kraju, tj. we wrześniu 2016 roku. Obecnie także mają do niego nieograniczony dostęp – wszystko w języku polskim na platformie NETFLIX.

The 100 – Season 1

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial przenosi nas w odległą przyszłość. Nasza planeta została zniszczona w wyniku światowej wojny nuklearnej. Ziemia w konsekwencji zniszczeń oraz promieniowania stała się planetą praktycznie wymarłą. Część ludzkości przetrwała tą nuklearną apokalipsę i ratunek znalazła w kosmosie. Ocalałych ludzi na orbitę wyniosły swoiste Arki. Tam garstka przetrwałych kontynuowała żywot wraz ze swoimi rodzinami.

97 lat po tych wydarzeniach, trzon dowodzący stacją kosmiczną decyduje się przetestować, czy powierzchnia planety obecnie nadaje się do życia. Początkowo wydawało się, że ludzkości przyjdzie znacznie dłużej czekać w kosmosie, ale obecny widok na Ziemię napawa entuzjazmem. Kanclerz Arki wysyła na planetę kontyngent składający dosłownie z setki młodych ludzi. To wyselekcjonowana grupa składająca się z młodocianych przestępców. Oczywiście nie byli to przestępcy w takim rozumieniu jak w przeszłości. Jednak z uwagi na surowe zasady na stacji kosmicznej, z różnych przyczyn podpadli oni jedynej ocalałej społeczności.

Po wylądowaniu na powierzchni, grupa szybko zaczyna się organizować, a najstarszy z zesłanych ogłasza się ich przywódcą. Okazuje się, że Ziemia jest pokryta roślinnością, a na powierzchni żyje wiele gatunków zwierząt. Każdy z setki zesłanych został jednak opatrzony specjalną opaską. Z założenia miała ona monitorować ich stan zdrowia i dawać sygnały dowództwu Arki, czy promieniowanie jeszcze w jakiś sposób wpływa na organizm ludzki. Niektórzy jednak młodociani zwiadowcy postanawiają zbuntować się przeciwko tym, którzy zesłali ich na powierzchnię, mimo wielkiego ryzyka. Zamierzają usunąć opaski, co ma sugerować centrali ich śmierć. Postanawiają sami decydować o swoim losie, zaczynając na Ziemi nowe lepsze życie, poza kontrolą dorosłych.

The 100 – Season 1 – ANALIZA – część 1

Serial The 100 to post-apokaliptyczne science-fiction realizowane w konwencji teen drama. Równie dobrze można to nazwać dystopian-fiction, ale w serwisie Seriale Srebrnego Ekranu ten gatunek jednak zarezerwowano pod produkcje, które równocześnie nie są typowymi serialami science-fiction (patrz: „The Handmaid’s Tale„). Szczególny nacisk na teen drama jest widoczny właśnie w pierwszym sezonie The 100. Ciężko jednak mówić o całości serialu pod tym względem, bo wtedy jest to tylko jeden z jego elementów.

The 100 – Season 1 – ANALIZA – część 2

Ciężko jednoznacznie oceniać serial The 100. W pierwszym sezonie mamy do czynienia z fabularną historią zesłanych na niepewny los młodych ludzi. Cała akcja pierwszej odsłony jakoś się broni, jednak nie sposób przejść obojętnie wobec absurdów jakie podgryzają fundamenty tego serialu. Na początku serialu dowiadujemy się, że ludzie przetrwali na quasi-stacji kosmicznej 97 lat ! Kilka pokoleń ludzi żyło sobie w miarę normalnie (nawet wprowadzając surowe zasady) bez zaopatrzenia w żywność i wodę ? OK. przykładowo warzywa można na stacji uprawiać, ale co z wodą ? Uciekając do gwiazd nie zabrali raczej tak olbrzymich zapasów wody pitnej. Do tego dochodzą wszelkie ewentualne problemy techniczne z funkcjonowaniem Arki, które ciężko byłoby naprawić nie mając wsparcia z zewnątrz.

Litania absurdów naukowym w tym serialu jest znacznie dłuższa. Weźmy na przykład lądowanie kontyngentu setki. Urodzeni w kosmosie wychodzą po lądowaniu na Ziemi na powierzchnię jakby nigdy nic, niczym ekipa, która przyjechała na biwak. Twórcy serialu generalnie olali temat zmian zachodzących w organizmie podczas długiego przebywania w kosmosie. Baa, a tu nawet mamy do czynienia z ludźmi, którzy przecież nigdy z Ziemią nie mieli kontaktu. Dla ludzi, którzy oglądali seriale science-fiction z bardziej naukowym podejściem, jak chociażby „The Expanse„, gdzie ukazano jak reaguje organizm urodzonych na Marsie w pierwszym kontakcie z planetą Ziemia., to The 100 może się wydać bajeczką dla nierozgarniętych dzieci. Dlatego trzeba chyba odłożyć na bok te wszystkie absurdy, bo inaczej porzucimy serial już po pierwszym sezonie (PS. baa jak znam polskich widzów, to po pierwszym lub po kilku pierwszych odcinkach).

The 100 – Season 1 – OD AUTORA

Serial The 100 ma w naszym kraju zauważyłem wielu sympatyków. Pierwsze akapity analizy tego serialu powodują, że narażam się lokalnemu fandomowi 🙂 Wiem jednak, że w serialach science-fiction może być więcej fiction, niż science 😉 Poza tym sam oglądam seriale superbohaterskie i tam też mógłbym się czepiać masy absurdów, a jednak tego nie robię. Dlaczego ? Podchodzę z dystansem do tego typu produkcji, ale w tym przypadku jakoś mnie to z początku mocno raziło, dlatego postanowiłem o tym napisać przy okazji pierwszego artykułu na temat The 100.

Przez te liczne absurdy serial mnie wręcz z początku męczył oglądaniem, ale fakt, że z czasem zacząłem przymykać na to oko i w ten sposób przebrnąłem przez kolejne sezony The 100, bez rezygnacji z dalszego oglądania. Choć mimo, że akcja serialu momentami może się bardzo podobać, to nigdy go nie uznam, za jakieś wybitne dzieło. I mówi to osoba, która ma za sobą obejrzane dziesiątki, jak nie setki seriali science-fiction 😉

The 100 – Season 1 – ANALIZA – część 3

Od strony opowieści fabularnej na planecie wygląda to jednak lepiej. Nasza grupa zesłanych na Ziemię natrafia na liczne przeszkody po wylądowaniu na powierzchnię. Tarcia i osobiste animozje to jedno, a to z czym przychodzi im się mierzyć na powierzchni, to jeszcze inna sprawa. Poza tym to bardzo ludzkie, że nawet jeśli różnimy się ze sobą poglądami na wiele spraw, to potrafi nas jednoczyć wspólny wróg. Tego nas stara się uczyć serial The 100.

Zaletą serialu The 100 są dość wyraziste postacie. Jedne dają się szybko polubić, a inne wręcz szybko znienawidzimy. W pierwszym sezonie głównie skupiamy się na osobach, które zesłano na powierzchnie planety. Jednak akcja przenosi nas raz za razem na Arkę. Tam także poznajemy Kanclerza i członków Rady, która kierują społecznością ostatnich ocalałych. Czasami poznajemy także przeszłość niektórych osób w formie retrospekcji. Dowiadujemy się w jaki sposób ktoś podpadł lokalnej społeczności i jak jego decyzje zaważyły na losach innych ocalałych.

Warto też na koniec wspomnieć, że serial The 100 jest adaptacją książki Misja 100 autorstwa Kass Morgan. Zaangażowała się ona także w stworzenie serialowej adaptacji własnej książki. Napisała scenariusz do tego serialu wspólnie z Jasonem Rothenbergiem.

The 100 – Season 1 – O AKTORACH – część 1

A jak aktorsko prezentuje się The 100 ? Zaczynamy od tytułowej grupy. Clarke Griffin to w tym serialu Eliza Taylor. To australijska aktorka, która występy na ekranie zaczynała programem dziecięcym „Pirate Islands„. Ostatnio natomiast mieliśmy ją okazje zobaczyć w filmie „Christmas Inheritance„. Grała też Kat Carter w filmowym thrillerze „Thumper„.

Samozwańczy przywódca grupy Bellamy Blake to aktorsko Bob Morley. To także australijski aktor. Lokalną sławę przyniosła mu rola Tony’ego Moretti w australijskim serialu „The Strip„. Poza tym w przeszłości grywał także w różnych operach mydlanych.

Jego serialowa siostra Octavia Blake, zwana dziewczyną spod podłogi, to aktorsko Marie Avgeropoulos. To akurat Kanadyjka (z greckich rodziców, jak sugeruje jej nazwisko), która udziela się także jako modelka. W swoim życiu przewinęła się epizodowo przez wiele znanych produkcji takich jak „Supernatural” (w Polsce znany pod tytułem – Nie z tego świata), „Fringe” (ten natomiast był w Polsce emitowany jako Fringe: Na granicy światów) oraz „Eureka” (PS. będę złośliwy, ale o dziwo jakimś cudem, ten serial w naszym kraju był emitowany pod niezmienionym tytułem Eureka).

The 100 – Season 1 – O AKTORACH – część 2

Syn kanclerza Wells Jaha to aktorsko Eli Goree. To też kanadyjski aktor znany z postaci Joela Goodsona w „Dead of Summer„. Episodowo przewinął się przez takie produkcje jak „GLOW„, czy „Legends of Tomorrow„.

Finn Collins to natomiast Thomas McDonell. Ten amerykański aktor akurat nie ma zbyt dużego dorobku filmowego, czy serialowego. Niektórzy mogą go kojarzyć z miniserialu „The Long Road Home„.

The 100 – Season 1 – O AKTORACH – część 3

To jeszcze dorosła ekipa z Arki. Kanclerz Thelonious Jaha to w rzeczywistości amerykański aktor Isaiah Washington. Jest on znany przede wszystkim z dramatu medycznego „Grey’s Anatomy” (w Polsce emitowanego pierwotnie pod tytułem Chirurdzy).

Ważny członek Rady Marcus Kane, to natomiast Henry Ian Cusick. To aktor z dużym dorobkiem filmowym i serialowym. Możemy go kojarzyć z serialu, który miał niegdyś rekordową oglądalność – „Lost” (pol. LOST Zagubieni). Tam wcielił się w postać Desmonda Hume. Epizodowo przewijał się przez takie produkcje jak kryminalny „The Mentalist” czy marvelowy „Inhumans„. Zagrał też terroryste w „Hawaii Five-0” oraz Theo Stollera w „24” (polski tytuł to 24 godziny). Obecnie gra on główną rolę w serialu FOX-a „The Passage„.

Matka Clarke, Dr. Abigail „Abby” Griffin to aktorsko Paige Turco. Ją niektórzy miłośnicy wojowniczych żółwi ninja (PS. to ja !!) mogą kojarzyć jako April O’Neil z pierwszych fabularnych filmów z ich udziałem z początku lat dziewięćdziesiątych. Mowa tu o „Teenage Mutant Ninja Turtles II: The Secret of the Ooze” oraz „Teenage Mutant Ninja Turtles III„. Serialowo przewinęła się przez takie produkcje jak „Law & Order: Special Victims Unit” oraz „The Good Wife„. Z poważniejszych ról można wymienić jej postać Zoe Morgan w „Person of Interest„.

To jeszcze całkiem na zakończenie Lincoln. W tej roli angielski aktor Ricky Whittle, znany serialomaniakom ostatnio z roli Shadow Moona w „American Gods„. Karierę aktorską zaczynał jednak operą mydlaną „Hollyoaks„, za którą został doceniony, choć zabawnie to brzmi, nagrodą The British Soap Awards.

The 100 – Season 1 – PODSUMOWANIE

Serial The 100 doczekał się już pięciu sezonów (stan na moment pisania artykułu). W drodze jest szósty sezon, więc historia jest stale kontynuowana. W tym czasie zgromadził grono fanów, którym nie przeszkadza wymieniona w części litania naukowych absurdów. To przede wszystkim pozycja dla miłośników produkcji post-apokaliptycznych, których równocześnie nie razi zbytnia dawka teen drama. Z całą pewnością nie jest to arcydzieło, ale jeśli ktoś poszukuje lekkiego niewymagającego intelektualnie science-fiction, to może się z czystej ciekawości zapoznać z pierwszą odsłoną serii The 100.

Za dystrybucję The 100 odpowiada Netflix. Dla tych więc, co nie wiedzieli serialu – dla przypomnienia – cały pierwszy sezon (jak i kolejne) jest dostępny w języku polskim na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *