TELL ME A STORY – Sezon 2 – RECENZJA

TELL ME A STORY 2 (pol. Opowiedz mi bajkę 2) – CBS ALL ACCESS ORIGINAL SERIES – CBS All Access serial oryginalny. Druga odsłona amerykańskiego thrillera psychologicznego w formie antologii, którego twórcą jest Kevin Williamson. Informacje o producentach serialu zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tej produkcji – TELL ME A STORY 1.

GATUNKI : thriller psychologiczny / thriller kryminalny / suspense / antologia
KRAJ PRODUKCJI : USA

TELL ME A STORY 2 był pierwotnie udostępniany widzom platformy CBS All Access od 5 grudnia 2019 roku do 6 lutego 2020 roku. Później zgodnie ze stylem platformy licencja na ten serial była sprzedawana poza Stanami Zjednoczonymi innym podmiotom nadawczym. Dodatkowo w 2020 roku podczas pandemii zdecydowano uwolnić ten serial ze streamingu i udostępnić go w bezpłatnym paśmie telewizji CBS. W Polsce natomiast stale możemy go obejrzeć na platformie HBO GO.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW

W Nashville Maddie udaje się wieczorem na koncert swojej słynnej młodszej siostry. To gwiazda estrady Ashley Rose, która rozpoczyna promocję albumu. Po występie Ashely wsiada do samochodu, który nagle staje w płomieniach. Podłożona bomba mało nie odbiera jej życia. Po trzech miesiącach policja jednak nadal nie potrafi ustalić sprawcy zamachu. Po tym czasie mocno poraniona Ashley wychodzi ze szpitala, a ochronę nad nią rozpościera urlopowany policjant Beau Morris. Ten powstrzymuje psychofana, który próbuje zbliżyć się do opuszczającej szpital gwiazdy. Gdy ta wraca do domu odwiedza ją Maddie oraz jej brat alkoholik Jackson. To również muzyk, ale balansujący na granicy prawa. Obydwoje ją pocieszają, że wygląd zewnętrzny po wypadku z czasem wróci do normy.

W tym czasie poszukający weny twórczej pisarz Tucker Reed – narzeczony Maddie, zaczyna się rozglądać za pewną młodą brunetką. Włamuje się nawet na chwilę do jej mieszkania, ale pozostaje przez nią niezauważony. Po powrocie do domu Maddie nawet zaczyna odczuwać, że coś zaczyna psuć się w ich związku. Jej brat Jackson natomiast wieczorem grywa w jednym z miejskich klubów, gdzie poznaje uroczą Simone. Gdy razem opuszczają lokal, zostaje on zaatakowany przez pewnego mężczyznę, który mści się na nim za zdradzającą go z Jacksonem żonę. Powstrzymuje go jednak Simone odbierając napastnikowi rewolwer. Następnie dziewczyna zabiera go do jego domu, by opatrzyć mu rany. Nie chce jednak zostawić mu swojego numeru, bo nie potrzebuje takiego chłopaka. Na odchodne spada jej jednak z dłoni breloczek ze złotym pantofelkiem.

Na noc Beau sprawdza zabezpieczenia domu słynnej piosenkarki. Przez chwilę grzęźnie na balkonie, a Ashley w złości bierze go za podglądacza. Jej frustracja tylko powiększa powstałe po wypadku rany. Dziewczyna jednak nie jest świadoma kto jest jej prawdziwym wrogiem. W tym czasie bowiem ten sam psychofan Kyle, zaczepiający ją wcześniej w szpitalu, zaczyna się okaleczać, by upodobnić się do swojej idolki.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Pierwszy sezon antologii thrillerów od CBS All Access inspirowany trzema kultowymi bajkami trafił w gusta wielu widzów. I to nie tylko widzów tej platformy, bo wiemy doskonale, że jej włodarze sprzedawali na prawo i lewo licencje swoich oryginalnych produkcji zewnętrznym nadawcom poza Stanami Zjednoczonymi. Z jednej strony wydawało się to bezsensowne, bo torpedowało to rozwój tej usługi. Natomiast z drugiej strony pozwoliło to im zebrać fundusze na ekspansję globalną tej platformy, ale już w całkiem nowej odsłonie. [red. więcej o tym przeczytacie w artykule „Paramount+ zastępuje CBS All Access„]. W ten sposób seriale oryginalne CBS All Access trafiały do szerszej publiki w różnych częściach naszego globu, gdzie właśnie często trafiały w gusta wielu widzów.

Taka sama sytuacja miała miejsce z omawianym dzisiaj serialem. Tym samym platforma, jak i sam twórca serialu – Kevin Williamson, postanowili pójść za ciosem i zrobić w podobnym stylu kolejny sezon tej produkcji. Na tapetę tym razem wzięli bajkę o Pięknej i Bestii, bajkę o Kopciuszku oraz bajkę o Śpiącej Królewnie.

Jednakże w przeciwieństwie do pierwszej odsłony, Kevin Williamson postanowił tym razem bardziej powiązać ze sobą trzy nowe opowieści inspirowane tymi bajkami. W TELL ME A STORY 1 akcja serialu rozgrywała się z perspektywy różnych, niezwiązanych ze sobą osób. Główne postacie z tych historii praktycznie się wzajemnie nie znały, a historie te lekko się jedynie przeplatały za sprawą postaci z dalszego planu. W TELL ME A STORY 2 mamy zupełnie inne podejście do tego tematu. Tutaj wszystkie trzy historie są powiązane bohaterami stanowiącymi jedno rodzeństwo z tego samego miasta. W historii inspirowanej Piękną i Bestią główne skrzypce gra najmłodsza z całego rodzeństwa Ashley Rose Pruitt. W opowieści inspirowanej Śpiącą Królewną, duże znaczenie ma narzeczona mężczyzny, który inicjuje ten ciąg fabularny – Madelyn „Maddie” Pruitt. Natomiast opowieść nawiązującą do Kopciuszka uzupełnia najstarszy z całej trójki Jackson Pruitt.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Czy wzięte tym razem na tapetę kultowe bajki mocniej są powiązane z fabułą poszczególnych historii ? Heh, możemy powiedzieć, że wręcz przeciwnie. Te nawiązanie do bajek jest tu jeszcze bardziej symboliczne. Oczywiście uważny widz wyłapie każdy element wspólny, jednak poza symboliką niewiele mają one wspólnego z bajkowymi pierwowzorami. Na bajce o Kopciuszku jest oparta historia Simone Garland, którą w barze przypadkowo poznaje Jackson Pruitt. Z bajki pamiętamy, że Kopciuszek miał macochę i przyrodnie siostry. Tu siostry zamieniono na przyrodnich braci. Jackson ma natomiast tu robić za tego księcia. Tylko właściwie Simone nie szukała nowego związku, a już zapewne nie był jej potrzebny związek ze stoczonym pijaczyną. Jednak unikanie Jacksona słabo jej wychodzi. Ten po jej chwilowym odejściu wchodzi w posiadanie quasi obrączki z dołączonym breloczkiem ze złotym pantofelkiem. Właściwie ten symboliczny pantofelek pojawia się jeszcze później w skali makro, ale na tym kończy się główna symbolika historii Simone z Kopciuszkiem.

W TELL ME A STORY 2 zabawne jest to, że w historii o Śpiącej Królewnie są takie zawirowania, że ciężko z początku ustalić kto tu rzeczywiście jest tą Śpiącą Królewną. W tej thrillerowej warstwie fabularnej poznajemy pisarza Tuckera Reeda. To z nim związana jest uczuciowo wspomniana wcześniej Maddie. Ten nagle ni stąd ni zowąd zaczyna się interesować niejaką Olivią Moon. Z początku wydaje się, że jedynie szuka on inspiracji do swojej nowej powieści. Stąd bierze na świecznik realnie istniejącą osobę, którą później będzie mógł wpleść w fabułę własnej powieści. Problem jednak jest głębszy, bo Tucker ma poważne zaburzenia psychiczne. Te mają swoją praprzyczynę w czasach jego dzieciństwa. Pewne tragiczne wydarzenie z przeszłości, które tak skrycie ukrywa przed Maddie, odbija się na obecnym jego stanie psychicznym. No a ten siłą rzeczy odbija się natomiast na osobach, które w pewnym momencie jego życia pojawiają się na jego drodze życiowej.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Kolejną zabawną sytuacją związaną z opieraniem tych thrillerowych historii na kultowych bajkach jest to, kto w rzeczywistości obsadzony jest w roli Bestii. W pierwszym rozdziale analizy była mowa, że w opowieści opartej na Pięknej i Bestii główne skrzypce gra najmłodsza z całego rodzeństwa Ashley Rose. To słynna piosenkarka country / pop, która mimo młodego wieku ma wielkie grono fanów. Poza talentem muzycznym dziewczyna odznacza się również dużą urodą. Stąd sugeruje to widzom, iż ona właśnie w tej opowieści ma być tą tytułową Piękną. Los jednak chciał, że Ashley staje się obiektem zamachu na jej życie. Po jednym z koncertów zostaje zaatakowana we własnym samochodzie. Ten staje w płomieniach, a dziewczyna z odrobiną szczęścia unika śmierci przed ostatecznym wybuchem pojazdu. Poparzenia na skórze dają jednak do wiwatu. Połowicznie szpecą jej ciało od nóg po samą głowę. Tym samym ku zaskoczeniu widzów, to ona w tej opowieści staje się tytułową Bestią.

OK. jeśli nie dziewczyna jest tą Piękną, to musi być to jakiś facet. Skoro w opowieści opartej na Kopciuszku zamieniono przyrodnie siostry na przyrodnich braci, to dlaczego tutaj również nie zrobić zamiany płci. No i w tej historii pojawia się ochroniarz o francuskim imieniu Beau, co oznacza dosłownie piękny / przystojny. Właściwie to policjant, przeciwko któremu prowadzone jest wewnętrzne postępowanie. Tym samym trafia on na przymusowy urlop, a jego ojciec załatwia mu pracę w ochronie młodej gwiazdy estrady. Beau przykłada się do nowej pracy, bo wie, że dziewczyna którą chroni jest teraz narażona na szczególne niebezpieczeństwo. Bądź co bądź zamach uznaje się za nieudany, jeśli potencjalna ofiara uchodzi z życiem. Stąd Beau się domyśla, że będą kolejne próby zamachu i musi być zawsze blisko osoby, którą chroni. No a że ta bliskość może mieć podwójne oblicze, to domyślamy się po tytule bajki, na której inspiruje się ta historia.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 4

Co tu dużo mówić, TELL ME A STORY 2 (pol. Opowiedz mi bajkę 2) kolejny raz dobrze się sprawdza jako rasowy thriller. Pierwszy sezon miał jednak praktycznie przez dziesięć odcinków większy charakter suspensowy. Tutaj jakby tego brakuje, ale może ma na to wpływ sama fabuła nowych historii. Po obejrzeniu całego TELL ME A STORY 2 ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że zdecydowanie lepsze były te historie z pierwszej odsłony tego serialu (red. no chyba, że ktoś ma inne zdanie w tym temacie, no ale na tym polega urok różnych gustów). Z drugiej strony może być problem z samą realizacją tych historii. Realizacja przecież ma duży wpływ na to, w jaki sposób stopniuje się napięcie.

Drugim minusem na rzecz tych historii jest większa dawka naiwności. Może w pierwszej odsłonie tego serialu była zbyt duża schematyczność poszczególnych historii. Tam jednak nie raziła ta dziecięca naiwność. Przykładów może być wiele, ale recenzja ma charakter bezspoilerowy. Zobaczmy jednak na pierwszy epizod ujęty treściowo w opisie wprowadzającym. Zamachowiec szykuje samochód pułapkę, a potencjalna ofiara wychodzi z niego jedynie poparzona. No bez żartów. Samochód pułapka wybucha od razu, a nie się tli jak jakiś dynamit rodem z dziewiętnastego wieku. Trochę ten facepalm może usprawiedliwiać ujawniona pod koniec sezonu tożsamość sprawcy zamachu. Jednak nie da się ukryć, że bardzo to naciągane jak na poważny bądź co bądź thriller serialowy.

Kolejnym zarzutem jest dynamika akcji. W TELL ME A STORY 2 poza opowieścią inspirowaną na bajce Piękna i Bestia, pozostałe historie rozkręcają się dość niemrawo. Brakuje im tego charakteru, jakie miały historie na bazie Trzech małych świnek, czy Jasia i Małgosi z TELL ME A STORY 1. Nie mniej jednak ciężko jest cokolwiek zarzucić aktorom odgrywającym poszczególne role w nowych opowieściach. Kreują oni całkiem ciekawe postacie, nawet jeśli nie odgrywają one kluczowych ról w opowiadanej historii.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

Czas teraz rzucić okiem na to, jacy aktorzy zaangażowani są do drugiej odsłony tego serialu. Ashley Rose Pruitt, to w rzeczywistości Natalie Alyn Lind. Młoda aktorka dała się poznać szerszej publice rolą Dany Caldwell w serialu „The Goldbergs„. Później dostała główną rolę obdarzonej specjalnymi zdolnościami mutantki Lauren Strucker w serialu Marvela „The Gifted„. Ponadto wystąpiła jeszcze jako Mavis w postapokaliptycznym „Daybreak” oraz jako Danielle Sullivan w „Big Sky” od stacji ABC. Zabawne jest natomiast to, w TELL ME A STORY 2 jako Ashley mówi o sobie, że ma 25 lat. To w rzeczywistości bardzo młoda aktorka (rocznik 1999), więc dziwne, że ją scenarzyści postarzeli. Normalnie w kominie zapisać, bo takie sytuacje z reguły nie mają miejsca :). Za to notorycznie są stosowane w drugą stronę, gdy starszych aktorów kreuje się na postacie młodzieżowe.

Beau Morris, to natomiast aktorsko Australijczyk Eka Darville. Jego możemy kojarzyć z postaci Malcolma Ducasse w serialu „Jessica Jones„. Zagrał również tą postacią w miniserialu „The Defenders„. Ponadto wystąpił jeszcze jako Diego w pierwszym sezonie „The Originals„, a na początku swojej kariery wcielał się w Czerwonego Power Rangersa Scotta Trumana.

Jego ojciec Ken Morris, to aktorsko Evan Parke. W przeszłości przewinął on się nam przez serial „Alias” (znany w Polsce jako Agentka o stu twarzach). Ponadto zagrał w piątym sezonie „The Blacklist„.

Matkę Ashley odgrywa tu natomiast Carrie-Anne Moss. Aktorka jest najbardziej znana z postaci Trinity w filmach „Matrix„, „The Matrix Reloaded” oraz „The Matrix Revolutions„. Serialowo to Lucinda Scott w „F/X: The Series„, Athena Morrow w „Humans„, a także Jeri Hogarth w „Jessica Jones” oraz „Iron Fist„.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Jej syn Jackson Pruitt, to aktorsko Matt Lauria. Ostatnimi czasy wystąpił on w serialu „Little Birds„. Serialowo to również Ben Newton w An Apple Original „Dickinson” oraz Ryan Wheeler w „Kingdom„. Poza tym to również Ryan York w „Parenthood„.

Jej córkę Maddie zagrała natomiast Odette Annable. Do uroczej Odette wracał się główny bohater filmu „Cloverfield„. Ponadto aktorka zagrała Jessikę Adams w „House M.D.” oraz Nolę Longshadow w „Banshee„. Poza tym to Samantha Arias w „Supergirl” i Zoe Brockett w „Pure Genius„.

W postać Tuckera wciela się Paul Wesley (a właściwie Paweł Tomasz Wasilewski). On już miał okazję zagrać w pierwszym sezonie, ale teraz dostaje jeszcze ważniejszą rolę. Aktor jest najbardziej znany z postaci wampira Stefana Salvatore w „The Vampire Diaries„. W przeszłości zagrał również w takich serialach, jak „Wolf Lake„, czy „American Dreams„.

Do głównej roli TELL ME A STORY 2 wraca również Danielle Campbell. Aktorka wcześniej była najbardziej znana z postaci wiedźmy Daviny Claire w „The Originals” oraz postaci Harper Tate w „Famous in Love„.

Prawnik Clay Callaway, to aktorsko Matt Walton, a detektyw Gwen Roberts, to w rzeczywistości Felisha Terrell. Ją możemy kojarzyć z postaci Carlity w serialu „Shooter„. To również Noelle Jasper w „Just Add Magic” i Kali w trzecim sezonie „Teen Wolf„.

Ron Garland, to aktorsko Caleb Castille, znany ostatnimi czasy z postaci Devina Roundtree w „NCIS: Los Angeles„. Jego brat Derek, to natomiast w rzeczywistości Christopher Meyer. Jego możemy kojarzyć z postaci Antona Gatewooda z czwartego sezonu „The Affair„. To również Mario w „Wayward Pines„.

Veronica Garland, to aktorsko Garcelle Beauvais. Serialowo to chociażby Susan Bishop z drugiego sezonu „Siren„.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH – część 3

Prawnik Brendan, to amerykańsko-kostarykański aktor, piosenkarz i tancerz Harry Shum Junior. Na srebrnym ekranie najdłużej gościł w musicalu „Glee„. Poza nim to jeszcze Magnus Bane z „Shadowhunters: The Mortal Instruments„.

Taylor, to aktorsko Audrey Corsa. Ostatnimi czasy to Samantha Powell w serialu „All Rise„. Psychofan Kyle Verafield, to natomiast w rzeczywistości Casey Thomas Brown. Serialowo to głównie Lane z „The Kominsky Method„.

Asystentka i równocześnie przyjaciółka Ashley – Susie, to aktorsko Angielka Kathryn Prescott. Serialowo to Emily Fitch w „Skins„. To także Amira Dudayev w spin-offie 24 godzin – „24: Legacy„.

Cora z historii inspirowanej Kopciuszkiem, to aktorsko Julia Campbell. W przeszłości grała ona w operach mydlanych. Później często zdarzały się jej drobne role w różnych serialach. To chociażby Sally Mitchell w innym thrillerze kryminalnym „Dexter„.

Główną obsadę TELL ME A STORY 2 (pol. Opowiedz mi bajkę 2) uzupełnia Simone. W tej roli wystąpiła Ashley Madekwe. Serialowo to przede wszystkim Tituba w „Salem„. Ponadto aktorkę mogliśmy zaobserwować w serialowej wersji „Four Weddings and a Funeral” od platformy hulu. Zaangażowano ją także do roli Lisy Guillory w serialu Amazona „Tell Me Your Secrets„.

TELL ME A STORY – Sezon 2 – Recenzja – PODSUMOWANIE

TELL ME A STORY 2 (pol. Opowiedz mi bajkę 2) z jednej strony ma pomysł na jakieś nowe thrillerowe historie, ale mają one jeszcze mniej wspólnego z bajkowymi pierwowzorami, niż opowieści z pierwszej odsłony tego serialu. Drugi sezon traci też w dużej mierze swój suspensowy charakter, choć momentami oczywiście nie możemy mu odmówić miana suspensu. Po drodze zdarzają się w tej odsłonie także inne bolączki, od których wolne było TELL ME A STORY 1. Jednak serial sam w sobie wyzbył się w nowych historiach schematyczności i nowe opowieści są mniej przewidywalne. Dużą zaletą drugiego sezonu jest również fakt wyjątkowo urodziwego zestawu bohaterek ;). Właściwie w drugą stronę to też działa, więc i żeńska publika nie powinna być pod tym względem zawiedziona (red. no co ? Może mało merytoryczna opinia, ale każdy plus się liczy ;P).

Serial był pierwotnie udostępniany na platformie CBS All Access na wyłączność. Oczywiście tylko w Stanach Zjednoczonych, bo poza USA sprzedali oni licencję na tą produkcję. Jednak czas pandemii COVID-19 dał się we znaki niektórym nadawcom seriali, stąd niektórym telewizjom zaczęło brakować z czasem nowego contentu. Władze CBS podjęły więc decyzję o przesunięciu tej produkcji do tradycyjnego pasma telewizyjnego ogólnodostępnego kanału CBS. Oczywiście na platformie on ciągle pozostał, ale przestał być tym samym w USA serialem na wyłączność dla CBS All Access. Koniec końców to i tak bez większego znaczenia, bo 11 maja 2020 roku Kevin Williamson oznajmił, że nie będzie przygotowywał trzeciej odsłony tej serii. Stąd opowieści inspirowane Kopciuszkiem, Śpiącą Królewną oraz Piękną i Bestią zamykają nam przygodę z tym serialem. Jeśli jednak wciąż nie mieliście okazji obejrzeć tej produkcji, to oba sezony w języku polskim są dostępne w Polsce na platformie HBO GO.

Udostępnij w social mediach