Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja

Tales from the Loop (pol. Opowieści z Pętli) – AMAZON ORIGINAL – Amazon serial oryginalny. Amerykański serial science-fiction w formie quasi-antologii. Jest on inspirowany twórczością artystyczną Simona Stålenhaga, wokół której powstała również gra RPG pod tą samą nazwą. Za rozwój serialu odpowiada Nathaniel Halpern. Natomiast za produkcję serialu odpowiada Fox 21 Television Studios (Disney), Indio Film, Amazon Studios (Amazon) oraz 6th & Idaho Moving Picture Company (studio produkcyjne Matta Revees’a).

GATUNKI : science fiction / antologia
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon serialu Tales from the Loop liczy 8 odcinków. Został on udostępniony widzom platformy Amazon Prime Video w całości w dniu 3 kwietnia 2020 roku.

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja

OPISY WPROWADZAJĄCE BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o zdarzeniach wokół Centrum Fizyki Eksperymentalnej (MCEP) zbudowanym pod miastem Mercer w Stanie Ohio. Ośrodek ten jest znany z potocznej nazwy Pętla, a badania jakie się tam przeprowadza mają wpływ na mieszkańców Mercer.

Tales from the Loop – ODCINEK 1 : Loop

Młoda dziewczynka Loretta wracając ze szkoły podsłuchała kłótnie swojej matki Almy z pracownikiem ośrodka Pętla, który oskarżał kobietę o sprowadzenie niebezpieczeństwa na własną córkę. Przy wspólnej kolacji mama tłumaczy córce, że kłótnia dotyczyła rzeczy, którą zabrała z ośrodka. Kobieta twierdzi, że ma do niej prawo, bo sama to zdobyła pod ziemią i jest jej to potrzebne do pewnego eksperymentu. Loretta interesuje się pracą mamy, ale ta nie zdradza jej szczegółów ze względu na jej bezpieczeństwo.

W nocy Loretta podgląda eksperyment mamy nad jakimś kamieniem, który nagle wystrzela w okno rozbijając szybę. Następnego dnia po lekcjach dziewczynka chce się pochwalić Almie dobrą oceną ze sprawdzianu, ale czekając na wracających z pracy pod ziemią pracowników nie zauważa wśród nich swojej matki. Rozpoczyna więc poszukiwania, przy których pomaga jej przypadkowo napotkany w lesie Cole. Razem z Cole’em udaje się do strażnicy przed MCEP, ale strażnik / portier twierdzi, że żadna Alma tu nie pracuje. Do tego wszystkiego jej dom zniknął razem z matką. Loretta jednak nie poprzestaje na poszukiwaniach, a to co odkrywa przechodzi wszelkie jej rozumowanie rzeczywistości.

Tales from the Loop – ODCINEK 2 : Transpose

Dwoje przyjaciół Jacob i Danny często spędza ze sobą czas. Pewnego dnia w lesie odnajdują dziwny obiekt, przypominający kosmiczną kapsułę ratunkową. Jacob postanawia wejść do wnętrza obiektu. Chwilę później jego przyjaciel Danny stojący na zewnątrz traci przytomność. Okazuje się, że incydent ten zamienia wzajemnie ich świadomości. Chłopcy powtarzają ten eksperyment. Chwilę później decydują się na eksperymentalną podmiankę osobowości na jeden dzień.

Jacob w ciele Danny’ego wraca do domu. Musi uważać na to co mówi i o czym rozmawia z jego rodziną, by nikt nie odkrył, że nie jest tą osobą, za którą się chwilowo podaje. Przypadkowo dowiaduje się od rodziców Danny’ego, że Ci chcą by chłopak rozpoczął pracę w kamieniołomach, bo jego oceny nie są tak pomyślne jak chociażby oceny szkolne Jacoba. Tym samym nie ma większych szans na wymarzoną pracę w Pętli.

Następnego dnia po lekcjach chłopcy rozmawiają o tej sprawie. Danny w ciele Jacoba doskonale wie, o planach rodziców, ale nie ma zamiaru pracować w kamieniołomach, dlatego chce by Jacob w jego ciele odmówił propozycji ojca i matki. On dla niego zrobi coś równie pomyślnego i bez konsultacji z przyjacielem robi podjazd do dziewczyny, którą wcześniej interesował się Jacob, ale nie miał przy tym zbyt odwagi, by się z nią umówić. Ta cała sytuacja zaczyna przytłaczać Jacoba w ciele Danny’ego, dlatego zwraca się do kolegi z żądaniem, by wrócić do własnych ciał, ale temu niespieszno do powrotu do dawnego życia.

Tales from the Loop – ODCINEK 3 : Stasis

Młodej May zaczyna się powoli nudzić jej nowy chłopak. Gdy wybiera się z ojcem na wędkowanie, na tej samej plaży w oddali widzi chłopaka, który wpada jej w oko. Następnego dnia w barze ponownie go widuje, więc postanawia zagadać i poznać bliżej napotkanego Ethana. Chłopak zauważa zainteresowanie May i zaprasza dziewczynę na wspólny spacer. Dalej ich relacje nabierają szybszego tempa, a jak May chce sobie pozwolić z nowym chłopakiem na coś więcej, jej matka oburzona tym stanem rzeczy wyprasza Ethana z ich domu.

May jest wkurzona takim obrotem spraw. Potrzebuje stałej bliskości, bo najbardziej ją przeraża samotność. Postanawia więc pokazać Ethanowi swoje znalezisko. To urządzenie pozwalające zatrzymać czas. Dzięki niemu May może być z Ethanem na tak długo sam na sam, jak tego będą chcieli.

Tales from the Loop – ODCINEK 4 : Echo Sphere

Dyrektor Pętli lubi spędzać wolny czas ze swoim wnukiem Cole’em. Pewnego dnia zaprowadza go do dużej sfery. Mówi chłopcu, by wszedł do wnętrza i krzyknął coś. Następnie niech liczy odbijające się od ścian sfery echa. Sfera ma bowiem specjalną właściwość, która określa, kto ile będzie żył. Cole naliczył sporo powtórzeń swojego głosu, co zwiastuje długi jego żywot. Następnie prosi dziadka, by ten również spróbował. Russ nie chce tego robić, ale chłopiec na niego naciska. Gdy Russ wydaje okrzyk, sfera nie odbija żadnego echa. Cole się dziwi, czy coś się zepsuło, ale jego dziadek wie, w czym tkwi problem. Jego życie niebawem się skończy.

Jego wnuk nie może się pogodzić z tą informacją. Kiedy pytał niegdyś dziadka co znajduje się pod ziemią i czym dokładnie się tam zajmują, Russ odpowiedział, że sprawiają, że rzeczy niemożliwe stają możliwymi. Idąc tym tokiem rozumowania Cole postanawia dostać się do środka Pętli i znaleźć sposób na uratowanie swojego dziadka przed rychłą śmiercią.

Tales from the Loop – ODCINEK 5 : Control

Ed chce w jakiś sposób uratować życie swojemu synowi, który obecnie leży w śpiączce. Finansowo to jednak przerasta jego i jego rodzinę. Eda nawet nie stać na naprawę instalacji elektrycznej w ich domu, gdzie ciągle wywala korki, a jakoś nie może się przemóc, aby poprosić szefa w pracy o podwyżkę. Na domiar złego w nocy ktoś się kręcił wokół jego domu, a Ed nie potrafił zatrzymać potencjalnego włamywacza. Jego żona Kate wraz z córką nie wierzą, że mężczyzna potrafi zadbać o ich bezpieczeństwo, dlatego Ed ma coś do udowodnienia przed swoją rodziną.

W pierwszej kolejności Ed idzie do szefa i prosi go o zaliczkę przed terminową wypłatą wynagrodzenia z uwagi na jego rodzinne problemy. Następnie kupuje robota kroczącego zajmującego się zgniataniem metalu na złomowisku. Następnie przed żoną i córką prezentuje go jako strażnika ich posesji. Od teraz Ed przy pomocy robota lepiej zadba o ich bezpieczeństwo.

Tales from the Loop – ODCINEK 6 : Parallel

Gaddis – portier MCEP, po pracy zauważa na polu jakąś zapadlinę wyglądającą na tunel czasoprzestrzenny lub coś w tym stylu. Chwilę później znika ona na jego oczach. Na tym samym polu Gaddis odnajduje uszkodzoną i porzuconą maszynę rolniczą, a w środku pojazdu zdjęcie pianisty, który może być właścicielem maszyny. Dzień później Gaddis ponownie odwiedza pole i napotyka tam May, która zobowiązuje się naprawić uszkodzony element traktora. Gdy naprawy zostają poczynione Gaddis odpala pojazd, który uruchamia własne mechanizmy oraz równocześnie otwiera za nim specjalny tunel, który przenosi go do innego wymiaru.

Gdy Gaddis wraca do domu, miejsce będące kącikiem melomana zmienia się na totalną graciarnię. W pobliskim domu natomiast zauważa przez okno tego samego mężczyznę, którego widział na zdjęciu. Tego, który go mocno zaintrygował i zajął jego myśli w ostatnich dniach. Teraz Gaddis ma szansę poznać tego mężczyznę osobiście, ale gdy puka do drzwi jego domu, drzwi otwiera mu osoba, którą by nigdy o to nie podejrzewał.

Tales from the Loop – ODCINEK 7 : Enemies

Grupa chłopaków z Mercer postanawia udać się na pobliską wyspę. Intryguje ich bowiem pewna historia potwora, który niegdyś wygrzebał się z ziemi przy ośrodku Pętla i zaczął zabijać ludzi. Gdy dopływają na miejsce, dwójka z nich zostawia George’a na wyspie odpływając i śmiejąc się, by pozdrowił od nich potwora. George przez głupi żart zostaje uwięziony na wyspie. Kiedy siedzi na plaży nagle z oddali w lesie słyszy przeraźliwe wycie rodem z Godzilli. Przez chwilę nieuwagi George zostaje ugryziony w rękę przez jakieś stworzenie, więc teraz poza problemem obecności potencjalnego potwora, dochodzi jeszcze problem z raną po ukąszeniu.

Nad wyspą zbierają się ciemne chmury i spada siarczysty deszcz. George znajduje chwilowe schronienie pod konarem drzewa. Rankiem natrafia w pobliżu na jakiś obóz, a przy nim rozpalony ogień. George chwilę później w oddali widzi jakąś sylwetkę, co zmusza go do ucieczki, ponieważ wszystko na to wskazuje, że opowieści jego kumpli o potworze z wyspy nie były jedynie wyssane z palca.

Tales from the Loop – ODCINEK 8 : Home

Cole powoli dorasta i idzie do nowej szkoły. W międzyczasie jego brat rozpoczął pracę w Pętli i przy tej okazji wyprowadził się z domu. Z jednej strony to dobrze dla Cole’a, bo ma teraz cały pokój tylko dla siebie. Z drugiej strony natomiast zaczyna tęsknić za bratem, z którym kiedyś spędzał wiele czasu.

Pewnego dnia Cole decyduje się zadzwonić do brata i poprosić go o spotkanie. Ten pozwala mu przyjść do siebie, ale po przybyciu chłopca twierdzi, że nie może poświęcić mu czasu, bo spóźni się do pracy. Cole ma zarzuty względem brata, że przestał być dla niego kimś ważnym i tylko się zastanawia, czy w jakiś sposób go obraził. Poza tym jego brat przestał nawet odwiedzać rodzinny dom. Ten zarzut sprawił, że brata bierze na szczerość i wyjawia Cole’owi prawdę o sobie.

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

3 kwietnia 2020 roku na platformę Amazon Prime Video trafia serial wyjątkowo oparty nie na jakieś powieści, czy znanym komiksie, ale na twórczości artystycznej szwedzkiego twórcy Simona Stålenhaga. Artysta generalnie zajmuje się portretowaniem krajobrazów. Tylko nie robi to w tak banalny sposób tworząc kalkę otaczającej nas rzeczywistości. Grafik lubi przekształcać miejskie przestrzenie ozdabiając je różnymi futurystycznymi tworami. W jego pracach nie brakuje więc robotów, czy dziwnych obiektów rodem z odległej przyszłości. Część swojej twórczości zebrał w postaci artbooka, który nosi właśnie tytuł Tales from the Loop. Z takich ciekawostek możemy jeszcze dodać, że ten artysta wykonał prace promocyjne do głośnej gry wideo science fiction No Man’s Sky (red. głośnej, a nawet bardzo głośnej podczas jej tworzenia, ale po premierze gdy się okazało, że wygląda ona odmiennie niż w opowieściach deweloperów, to już sama gra nie jest jakimś głośnym tytułem ;P).

No ale OK. co mają prace artystyczne do serialu Amazona ? Właśnie. Z pozoru nic, ale jak do jego dzieł dorzucimy własną wyobraźnie, to możemy wokół takiej twórczości stworzyć dość ciekawe fabularnie historie. W ten właśnie sposób powstała gra fabularna, o tej samej nazwie, którą do życia powołał Nils Hintze, we współpracy właśnie z Simonem Stålenhagiem. Skoro mogła powstać gra wymagająca wyobraźni, to dlaczego nie można wokół tego zrealizować jakiegoś serialu science-fiction. I tu właśnie pojawia się Amazon, który razem z koproducentami serwuje nam dość ciekawy serial science-fiction Tales from the Loop (pol. Opowieści z Pętli). A trochę przy dużym budżecie firmy Amazon możemy nieco narzekać, że tak mało tworzy ta firma na swoją platformę seriali science-fiction.

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Właściwie Tales from the Loop (pol. Opowieści z Pętli) serwuje nam z odcinka na odcinek różne historie. Jednak jest to dość specyficzna antologia, która niby przedstawia różne odmienne historie bazujące na wpływie tajemniczego ośrodka zwanego Pętlą, na okolicznych mieszkańców Mercer w Stanie Ohio, ale posiada pewne powiązania fabularne. W historiach tych pojawiają się również te same postacie, które robią tu za mieszkańców Mercer. Ta nieklasyczna forma antologii tworzy mały dylemat, przy pisaniu tej recenzji, czy robić opisy wprowadzające do każdego odcinka z osobna. W serwisie Seriale Srebrnego Ekranu antologie bowiem przeważnie rozbijamy na poszczególne odcinki, do których z osobna prezentujemy opisy wprowadzające. Tak jest w klasycznych antologiach, jak chociażby w prezentowanym w marcu „Bloodride„, czy w przedstawianej niegdyś na łamach serwisu innej antologii science-fiction Amazon Prime Video – „Electric Dreams„.

Jednak trzymamy się schematu. Choć to quasi-antologia, ale opisy wprowadzające mogą skupiać się jedynie na głównej warstwie fabularnej, bez wchodzenia w szczegóły, kto tu jest kim w danym epizodzie. Ważne jednak by oglądać serial we wskazanej kolejności od pierwszego odcinka do ostatniego ósmego epizodu. Nie należy tego serialu traktować jak klasycznej antologii, przy której bez znaczenia jest jaką kolejność oglądania wybierzemy. Tu również każdy odcinek serwuje nam coś innego, ale w tle mamy istotny związek przyczynowo-skutkowy, dlatego sugerujemy zachować prawidłową kolejność.

To nie pierwszy taki przypadek w świecie seriali. Na myśl o podobnej konstrukcji serialu przychodzi kanadyjski serial „Darknet„. Tylko tam mieliśmy kilkuminutowe, a niekiedy kilkunastominutowe historyjki tworzące w pewien sposób ciąg przyczynowo-skutkowy. W tym przypadku wygląda to zdecydowanie bardziej składnie i dzięki temu znaczenie lepiej ogląda się ten serial. Poza tym odcinki są znacznie dłuższe, często nawet ponad 50-minutowe i pozwalają zaprezentować historię rozciągające się na cały odcinek.

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

No a co wpływa na to, że jedną antologię oceniamy wyżej od drugiej ? Proste – wysoki poziom odcinków musi przeważać w ogólnym rozrachunku nad liczbą tych słabszych epizodów. W Tales from the Loop możemy śmiało powiedzieć, że 6 na 8 historii zdecydowanie wykazuje się ciekawą warstwą fabularną oraz posiada te elementy charakterystyczne dla serii, które potrafią w jakiś sposób zadziwić lub zszokować widza. Słabiej na tym tle wypada odcinek o dziadku Cole’a, bo jest to jedynie ckliwa historia praktycznie nic nie wnosząca do koncepcji związku przyczynowo-skutkowego tego serialu. Podobnie jest z epizodem o robocie strażniku. Tu co prawda duże znaczenie ma związek przyczynowo-skutkowy, ale za to tej historii brakuje tych elementów zaskakujących i w jakiś sposób szokujących swojego odbiorcę. Generalnie odcinek nie jest zły, ale w ten sposób przez swoje braki wypada bardziej blado na tle innych epizodów.

Kolejny plus przy tym serialu należy postawić przy warstwie muzycznej. Jest dość klimatyczna, tylko tak jakby gdzieś te fragmenty melodyczne się gdzieś wcześniej przewijały. Jednak krótki rzut okiem na kompozytorów raczej nie wskazuje, że zapożyczyli oni coś z własnej twórczości, więc jeżeli już, to wchodzi tu w grę zewnętrzna inspiracja. Za oprawę muzyczną do tego serialu odpowiadają Philip Glass i Paul Leonard-Morgan.

Gra aktorska ? A tu bywa różnie, jednak serial jako antologia jest specyficzny, więc wiele z tych postaci przewija się nam przez więcej niż jeden epizod na cały sezon. Szczerze powiedziawszy jednym aktorom należy się tu znacznie mniej czasu antenowego niż go otrzymali. Innym natomiast mogli coś jeszcze dorzucić, bo byli jaskrawą stroną tej produkcji (red. no ja zdecydowanie więcej poświęciłbym czasu aktorce, która gra małą Lorettę).

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

No a kto w tym serialu wciela się w główne postacie mieszkańców tajemniczego miasteczka Mercer ? Dorosła Loretta, to aktorsko Rebecca Hall. Brytyjską aktorkę możemy kojarzyć z filmów „The Prestige„, czy „The Town” (polski tytuł Miasto złodziei). Pojawiła się również w komiksowym „Iron Man 3„.

Jej serialowy mąż, to natomiast aktorsko Paul Schneider. Jego znamy szczególnie z roli Marka Brendanawicza w komediowym „Parks and Recreation„. Ponadto to również Ryan Winter w „Chance” oraz Mike Painter w „Channel Zero – Candle Cove„.

Klarę w Tales from the Loop gra Jane Alexander. Amerykanka jest znana między innymi z postaci Margaret Phelps w filmie „Kramer vs. Kramer” (polski tytuł Sprawa Kramerów). Wcześniej debiutowała rolą Eleanor Backman w filmie „The Great White Hope” (pol. Wielka nadzieja białych). Serialowo wcieliła się między innymi w sędzie Suzanne Morris w „The Good Wife” oraz w doktor May Foster w serialu „Tell Me You Love Me„.

Dyrektora Pętli gra w tym serialu Jonathan Pryce. To bardziej aktor filmowy niż serialowy, a ostatnimi czasy mogliśmy go widzieć, jak wciela się w postać przyszłego papieża – kardynała Jorge Mario Bergoglio w filmie „The Two Popes„. Serialomaniakom pewnie jednak najbardziej się kojarzy z postaci High Sparrow (pol. Wielkiego Wróbla) w „Game of Thrones„.

Alexa z opowieści Parallel gra natomiast hiszpański model Jon Kortajarena. Jego możemy kojarzyć z postaci Nicolása Vázqueza w „Alta mar” (pol. Pełne morze).

Młody George, to aktorsko Emjay Anthony. Serialowo to przede wszystkim Adam Leon w „Rake„. Małą Lorettę w tym serialu gra natomiast Abby Ryder Fortson. Serialowo to przede wszystkim Ella Novak w innym serialu platformy Amazon Prime Video – „Transparent„.

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Mały Cole, to aktorsko Duncan Joiner. Wcześniej zagrał on Cyrusa w serialu „Waco„. Ostatnio również pojawił się epizodycznie w jednej historii z „Amazing Stories„.

Młoda May, to natomiast aktorsko Nicole Law. Dotychczas nie miała ona jeszcze większego dorobku aktorskiego i raczej przewijała się jedynie w rolach epizodycznych. Pojawiła się między innymi w drugim sezonie „Shadowhunters: The Mortal Instruments” oraz drugim sezonie „12 Monkeys„.

Ethan, z tej samej historii co May grała pierwsze skrzypce, to aktorsko Danny Kang. Jego możemy kojarzyć z roli Donalda Choi w „Insatiable„.

Beth, to aktorsko Alessandra de Sa Pereira. Jej ojca Eda, gra w tym serialu Dan Bakkedahl. Serialowo to przede wszystkim Tim Hughes w „Life in Pieces„. Ponadto to również Roger Furlong w „Veep” (polski tytuł Figurantka) oraz Steve Nugent w „Legit„.

Jego żonę Kate w Tales from the Loop gra Lauren Weedman. Serialowo to między innymi Joni Beard w „Arrested Development” (polski tytuł Bogaci bankruci).

Portier Gaddis, to aktorsko Ato Essandoh. Serialowo to między innymi Vernon Elliot w „Altered Carbon” oraz Lester Grimes w „Vinyl„. To również Isidore Latham w „Chicago Med” oraz Trey Ferry w „The Code„.

Nauczycielka Sarah, to aktorsko Stefanie Estes. Danny Jansson, to natomiast aktorsko Tyler Barnhardt. Serialomaniacy mogą go kojarzyć z roli Charlie’ego St. George’a w „13 Reasons Why„. Aktor przewinął się również przez serial „The Passage” (pol. Przejście).

To jeszcze na koniec Jakob. W tej roli wystąpił Daniel Zohlgadri. Nie ma on jeszcze większego dorobku aktorskiego, ale w drobnych rolach przewinął się przez dwunasty sezon „NCIS: Naval Criminal Investigative Service” (znanym w Polsce po prostu jako Agenci NCIS).

Tales from the Loop – SEZON 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Nie da się ukryć, że w zasobach Amazon Studios brakuje zacnych seriali science-fiction (red. no bo „The Expanse” nie ma co zbytnio tu zaliczać, gdyż jest to serial nabyty). Cieszy więc, że powstała taka produkcja jak Tales from the Loop (pol. Opowieści z Pętli). Przedstawione tu historie w większości trzymają wysoki poziom i posiadają ciekawą warstwę fabularną. Akcenty w tym serialu science-fiction postawiono w inne miejsce niż przeważnie w tego typu produkcjach. Można jak widać stworzyć ciekawe sci-fi bez zbytniego efekciarstwa wylewającego się z ekranu. Owszem są tu różne roboty, czy inne futurystyczne pojazdy, ale to nie na nich w głównym stopniu skupia się fabuła poszczególnych historii.

Tales from the Loop (pol. Opowieści z Pętli) przedstawia osiem różnych historii, ale z uwagi na powtarzające się postacie i wspomniany wielokrotnie związek przyczynowo-skutkowy, widzowie powinni oglądać ten serial we wskazanej przez nadawcę kolejności.

Udostępnij w social mediach