SWEDISH DICKS – Sezon 1 – RECENZJA

SWEDISH DICKS – A viaplay ORIGINAL – viaplay serial oryginalny. Amerykańsko-szwedzka komedia kryminalna. Twórcami serialu są: Peter Stormare, Glenn Lund, Peter Settman i Andrew Lowery. Za produkcję serialu odpowiada Brain Academy (NENT Group – Nordic Entertainment Group) oraz Viking Brothers Entertainment (studio produkcyjne założone przez Petera Stormare i Glenna Lunda).

GATUNKI : komedia / komedia kryminalna
KRAJ PRODUKCJI : USA  Szwecja

Każdy sezon serialu SWEDISH DICKS liczy po 10 odcinków. Pierwszy sezon był premierowo udostępniany widzom platformy viaplay od 2 września 2016 roku do 14 października 2016 roku. Następnie serial miał swoją premierę 9 sierpnia 2017 roku na amerykańskim kanale premium POP (ViacomCBS).

SWEDISH DICKS – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o parze mizernych detektywów. Ingmar pochodzi ze Szwecji, ale mieszka w Los Angeles. Dawniej był kaskaderem, ale teraz prowadzi biuro prywatnego detektywa i jest kompletnie spłukany. Jeśli nie skombinuje szybko kasy na pokrycie długów, to straci firmę, którą budował latami. Nagle pojawia się nieźle płatne zlecenie na dobrze znanego mu Leo. Niestety gość schodzi na zawał, więc Ingmar musi obejść się smakiem.

W biurze Ingmara zjawia się jednak potencjalny klient. To DJ, któremu skradziono laptop ze zgraną tam własną muzyką. Teodor jest pewien, że sprawcą jest Szwed Axel. Próbuje on wrócić na szczyt jako DJ, kradnąc obce kawałki konkurencji. Ingmar bierze się więc do roboty i szybko znajduje DJ-a Axela na parkingu giełdy samochodowej. Umawia się z nim na drinka, aby obczaić, czy rzeczywiście ukradł laptop. Ten pijany zaprowadza go do swojego pokoju hotelowego, co daje Ingmarowi sposobność zwinięcia komputera. Później się jednak okazuje, że Teodor oszukał podstarzałego detektywa. Odbiera mu laptop bez płacenia kasy.

Sfrustrowany Axel chce odzyskać swój sprzęt. Zapewnia, że to jego własność i ma nawet nadajnik GPS w laptopie. Po opisie asystentki Ingmara – Sun, DJ Axel rozpoznaje po tatuażu Teodora. Poznał go jako barmana. Wspólnie podążają więc jego śladem. Ten jednak ukradł laptop na zlecenie, a Ingmar zna właściciela baru, do którego Teodor zaniósł zdobycz. To boss narkotykowy, ale detektyw idzie na przebój i odbija z jego rąk laptop. Ten jednak oświadcza, że zlecił kradzież nie dla siebie, tylko dla syna. Nie chce aby syn poszedł w jego ślady i pragnie by został DJ-em. Słysząc to Axel dobrowolnie oddaje mu laptopa z muzyką i zyskuje pieniądze, które miał za kradzież zgarnąć Teodor. Po tej akcji natomiast Axel proponuje Ingmarowi partnerstwo za połowę kasy, którą otrzymał od bossa narkotykowego. Ten się zgadza i niespodziewanie zyskuje partnera oraz możliwość spłaty długów.

SWEDISH DICKS – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Kiedy platforma viaplay zdecydowała się wypuszczać seriale oryginalne (czyt. własne = autorskie), to omawiany serial komediowy SWEDISH DICKS był ich pierwszą produkcją oryginalną pod sztandarem A viaplay ORIGINAL. To amerykańsko-szwedzka komedia kryminalna, w której aktorsko stery przejmuje jeden z pomysłodawców serialu. Serial natomiast opowiada o parze detektywów, których dziwny los związał ze sobą. Ingmar i Axel zdecydowanie różnią się od siebie charakterologicznie. Jedyne co ich łączy, to wspólne szwedzkie pochodzenie. Jednak przypadkowa sprawa skradzionego laptopa połączyła tą dwójkę. Ingmar odkąd zakończył pracę kaskadera filmowego, prowadził w pojedynkę biuro prywatnego detektywa. Pilnie jednak potrzebował pieniędzy, a Axel te pieniądze dostał od miejscowego gangstera. Chcąc nie chcąc, z naciskiem na nie chcąc, Ingmar decyduje się na partnerstwo zawodowe. Taka kasa działa bowiem na wyobraźnię i pomogłaby mu spłacić wszelkie długi. Jednak po tej decyzji zawarte partnerstwo często odbija mu się później czkawką.

Ingmar był dotychczas przyzwyczajony do pracy w pojedynkę. Partnerstwo kojarzy mu się z traumą z czasów dawnego zawodu kaskadera. Do tej pory musiał więc uważać wyłącznie na siebie, a teraz do kurateli dochodzi jeszcze Axel. Gdyby tego było mało, jego nowy partner jest bardzo specyficzny. To gaduła, który papla bez opamiętania. Ingmar szczególnie musi więc temperować swojego partnera, aby ten nie mówił przy klientach / petentach wszystkiego, co ślina przyniesie mu na język.

Przyjmując partnerstwo, Ingmar zmienia nazwę biura detektywistycznego. Wcześniej nosiło ono nazwę Dick, jako określenie detektywa – tajniaka w liczbie pojedynczej. Teraz po zmianie nazwa brzmi SWEDISH DICKS, co równocześnie jest dwuznacznym tytułem tego serialu. Jeżeli ktoś się nie orientuje, to z języka angielskiego oznacza to również szwedzkie pały, kutasy, itp. Jednak to komedia, więc nie powinno dziwić takie zestawienie słów.

SWEDISH DICKS – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Sam serial SWEDISH DICKS to komedia, która dostarcza widzom sporo humoru. Pierwszy sezon ma praktycznie w każdym odcinku chociaż jedną taką scenę, przy której można, mówiąc kolokwialnie, posikać się ze śmiechu. Ponadto weźmy pod uwagę, że to komedia kryminalna. Wszak akcja serialu toczy się w Los Angeles. Mieście aniołów, które w praktyce z aniołami nie ma nic wspólnego. Tam od niepamiętnych lat panuje wysoki współczynnik przestępczości. Kiedyś L.A było wręcz w TOP-ce najniebezpieczniejszych miast świata, ale obecnie wiele brazylijskich, meksykańskich, czy wenezuelskich miast przeskoczyło ich w tym niechlubnym rankingu. Nawet w samych Stanach Zjednoczonych znajdzie się obecnie kilka miast z większą liczbą zabójstw, strzelanin i rozbojów. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal w L.A. łatwo zgarnąć kulkę, jeśli znajdziemy się w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiedniej porze.

Tym samym praca prywatnych detektywów w tym mieście do bezpiecznych nie należy. I choć Ingmar był wcześniej każdego dnia narażony na ryzyko utraty zdrowia i życia jako kaskader, to dla Axela jest to całkiem nowe doświadczenie życiowe. No ale były DJ sam z własnego wyboru chciał zmienić profesję. Tym samym musi się liczyć z tym, co może go spotkać podczas wykonywania nowych obowiązków służbowych.

Mając powyższe na uwadze, kształtuje się przed nami konstrukcja tej komedii kryminalnej, gdzie praktycznie każdy kolejny odcinek opowiada o nowym zleceniu detektywistycznym. I nie są to wyłącznie zlecenia na śledzenie potencjalnie zdradzającej żony, czy męża. Detektywi biorą się za grube sprawy, narażając przy tym własne życie. Wsparcia udziela im asystentka Ingmara – Sun. Właściwie formalnie pochodząca z Korei Północnej Sun nie jest oficjalnie asystentką detektywa. To kobieta, która pracuje w tym samym budynku, w którym mieściło się od zawsze biuro detektywistyczne Ingmara. Ona tam sprząta, myje podłogi, drzwi i okna, ale od czasu do czasu służy jako support przy ich nietypowych często zleceniach.

SWEDISH DICKS – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Generalnie więc omawiany pierwszy sezon serialu SWEDISH DICKS ma konstrukcję, w której każdy kolejny odcinek prezentuje oddzielną historię związaną z nowym zleceniem detektywistycznym. Nie mniej jednak dostajemy dodatkowo jeden wątek, który rozwija się nam etapowo na przestrzeni całego sezonu. Jest on związany z zagadkową śmiercią dawnego kumpla Ingmara. Tex Johnson zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, gdy ci wspólnie pracowali ze sobą jako kaskaderzy na planie filmowym.

Po tym incydencie każdy w Hollywood obwiniał Ingmara za śmierć Texa. Zmusiło go to do opuszczenia profesji kaskadera, ale trauma po śmierci kumpla została na długie lata. Nawet dzisiaj Ingmar często odwiedza grób Texa i przed nim zwierza się ze swojego życia. Przed jego grobem bierze go też na wspomnienia starych, dobrych czasów, ale tematu samej śmierci kumpla nigdy ostatecznie nie zamknął. Dopiero działanie Axela zmusiło go niejako to odgrzebania starej sprawy. Jest teraz przecież detektywem, więc może chociaż spróbować rozwiązać zagadkę śmierci Texa Johnsona.

Samego Texa mamy natomiast okazję zobaczyć w retrospekcjach oraz starych nagraniach z planów zdjęciowych. I choć Ingmar otrzymuje wciąż nowe zlecenia detektywistyczne, to równolegle zajmuje się prywatnym śledztwem dotyczącym śmierci jego dawnego partnera – kaskadera. Dodatkowo od czasu do czasu rozwiązuje on jeszcze prywatne sprawy dla swojej uroczej córki. Jej wręcz nie może odmówić, a ta na co dzień jest prawniczką, więc potrafi udzielić mu wsparcia natury prawnej, gdy ten wpadnie w tarapaty.

Aktorsko serial prezentuje się bardzo dobrze. W głównej roli mamy znanego aktora u boku znanego stand upowca. Głównych bohaterów tej produkcji uzupełnia wspomniana wyżej córka Ingmara – Sarah oraz wspomniana wcześniej quasi asystentka Sun. Na dalszym planie przewijają się nam jeszcze gangsterzy różnej maści, gościnnie występujący Tex oraz inna pani detektyw z konkurencyjnej agencji detektywistycznej. Jane McKinney mówi o sobie, że jest TOP 1 w L.A. i granie w jej składzie, to jak granie w pierwszej lidze.

SWEDISH DICKS – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH

To jak już jesteśmy przy aktorach, to szybki rzut okiem na ich dorobek aktorski. W postać Ingmara wciela się w tym serialu szwedzki aktor Peter Stormare. Dawniej zagrał on Gaeara Grimsruda w filmie „Fargo„. Serialowo to więzień John Abruzzi w „Prison Break„. Ponadto wystąpił jako Hafdis Snaejornsson w „Get Shorty” oraz Czernobog w „American Gods„.

Axel, to w rzeczywistości komediant, satyryk / stand upowiec Johan Glans. Nie był to jednak jego debiut na ekranie, bo wcześniej wystąpił w kilku serialach. To między innymi Reine w komediowym „Hjälp!„. Ostatnimi czasy to również Al Family w serialu „Home Invasion„.

Koreanka Sun, to aktorsko Vivian Bang. To rzeczywiście z urodzenia Koreanka, ale z Korei Południowej. Serialowo jest ona najbardziej znana z roli Susan Sullivan w serialu „Sullivan & Son„.

W postać Texa wciela się gościnnie Keanu Reeves. Dla widzów z całego świata najbardziej kojarzy on się z roli Neo w filmach z serii „Matrix„. Filmowo to również Jack Traven w „Speed„, John Constantine w „Constantine” oraz tytułowy „Johnny Mnemonic„.

Jane McKinney, to aktorsko Traci Lords. Filmowo to między innymi Racquel w komiksowym „Blade„. Serialowo to chociażby Valerie w „Eastsiders„.

W postać aktorki porno Taylor Slow wcieliła się Jane Levy. Serialowo to tytułowa Zoey w „Zoey’s Extraordinary Playlist„. Ponadto wystąpiła również jako Lisa Donovan w „What/If„, Jackie Torrance w „Castle Rock” oraz jako Mandy Milkovich w „Shameless„.

Gangster Dimitri Nobakov, to aktorsko Carlo Rota. Serialowo to między innymi Brunet w „Traders„. To również Gardner Vance w „Queer as Folk” oraz Morris O’Brian w „24” (znanym w Polsce jako 24 godziny).

Główną obsadę serialu uzupełnia Sarah. W postać córki Ingmara wciela się Felisha Cooper. Dotychczas nie miała ona pokaźnego dorobku aktorskiego, a najdłużej na srebrnym ekranie gościła w operze mydlanej The Bold and the Beautiful (z polskim tytułem Moda na sukces).

SWEDISH DICKS – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon SWEDISH DICKS w telegraficznym skrócie ? To dobre aktorstwo, postacie które dają się lubić oraz wszechobecny humor, który nie schodzi poniżej pewnego poziomu, jaki nie przystoi komediom z górnej półki. Do tego wszystkiego dostajemy zabawne zlecenia detektywistyczne, na które nigdy nie brakuje nowych pomysłów. Stąd jeżeli szukamy serialowej komedii, która nie jest sitcomem, to SWEDISH DICKS od viaplay powinien być jednym z pierwszych wyborów. Nic dodać, nic ująć.

Udostępnij w social mediach