Sumika Sumire – RECENZJA

Sumika Sumire (rozszerzony tytuł : スミカスミレ ~ 45歳若返った女 / Sumika Sumire 45-sai Wakagaetta Onna ; pol. Sumika Sumire. Kobieta młodsza o 45 lat) – japoński romans fantasy stacji TV Asahi. Serial jest adaptacją japońskiej Mangi, autorstwa Mitsuby Takanashiego. Za produkcję serialu odpowiada Media Mix Japana Company (Franczyza multimedialna – JMM) oraz TV Asahi (TV Asahi Corporation).

GATUNKI : fantasy / urban fantasy / romans / young adult
KRAJ PRODUKCJI : Japonia

Sumika Sumire liczy 8 odcinków. Serial był nadawany premierowo na kanale TV Asahi od 5 lutego 2016 roku do 25 marca 2016 roku.

Sumika Sumire – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o niezwykłym zdarzeniu, które dotknęło Sumi Kisaragi. 65-letniej kobiecie właśnie zmarła matka, a na pogrzebie dostała radę, że teraz po jej odejściu może nareszcie zrobić coś dla siebie. Obecnie rzeczywiście nikt jej już nie został do opieki poza kotem Juri, na którego narzeka sąsiadka. Przez całe życie Sumi mieszkała w domu swoich rodziców. W przeszłości ojciec zniszczył jej marzenia o dalszej edukacji gdy dostała się na Uniwersytet Tsubakioka, bo uznał, że musi zostać w domu i zająć się rodziną. Jej młodość została w ten sposób zmarnowana, dlatego w Sumi silne jest pragnienie przeżycia młodości jeszcze raz. Chciałaby pójść na studia, zakochać się i cieszyć się młodością, a tym samym naprawić swoje dawne życie.

Tak się złożyło, że Sumi w domu znalazła schowany niegdyś przez matkę duży składany ekran z wizerunkiem czarnego kota. Gdy Sumi po latach wyciąga obraz, wbija jej się drzazga z jego ramy. Krew wsiąka w malowidło, a obraz cudownie się aktywuje. Ku zdumieniu Sumi staje przed nią olbrzymi czarny kot imieniem Rei. Ten oznajmia, że jej krew złamała pieczęć z obrazu, który go więził. Kot przeistacza się w człowieka i postanawia spełnić życzenie Sumi. Po jego słowach Sumi zyskuje młode ciało dwudziestolatki, ale w środku wciąż pozostaje tą samą kobietą z 65-letnim bagażem doświadczeń. Rei jej wyjawia, że jeżeli naprawi wszystkie swoje niespełnione marzenia z przeszłości, to on zostanie uwolniony od klątwy zaklętej w obrazie. Od teraz również staje się jego Panią jako Sumire Kisaragi.

Sumire rozpoczyna więc studia na podstawie starego dokumentu o przyjęciu na uczelnie. Tam poznaje Yusei Mashiro, który próbuje wkręcić ją w swoje środowisko, choć to nie jest łatwe zadanie. Sumire nosi babcine stroje i całkowicie nie pasuje swoim zachowaniem do współczesnej młodzieży. Do tego wszystkiego między 23.00 a 1.00 Sumire ponownie wraca w ciało 65-latki.

Sumika Sumire – Recenzja – ANALIZA – część 1

Przed czytelnikami prezentacja japońskiego serialu stacji TV Asahi z 2016 roku Sumika Sumire, z polskim tłumaczeniem jako Sumika Sumire. Kobieta młodsza o 45 lat. Dlaczego akurat ten serial ? Dlatego, że jest to najbardziej wzruszający serial ostatnich lat, więc jeżeli ktoś szuka tego typu serialu, to koniecznie musi sięgnąć po tą japońską produkcję.

Sama opowieść zatytułowana Sumika Sumire prezentuje się nam wręcz w bajkowej, czy jak kto woli baśniowej konwencji. Jeżeli uważnie przeczytaliście opis wprowadzający, to Wasze skojarzenia powinny być jednoznaczne. Fabularnie serial zapożycza się w persko-arabskich opowieściach o dżinach. W Polsce znamy je przede wszystkim z Baśni z tysiąca i jednej nocy. Tam postacie zazwyczaj odnajdują cudowną lampę, z której wyskakuje dżin spełniający życzenia swojego wybawiciela. Po wykonaniu zadania dżin staje całkowicie wolną istotą. Nie inaczej zbudowana jest fabularnie opowieść tego serialu. Zamiast muzułmańskiej aury związanej z dżinami, dostajemy zamiennie demonicznego kota z buddyjskim przesłaniem. Natomiast zamiast lampy, która go więzi, jest składany ekran (red. taki rodzaj obrazu popularny na Dalekim Wschodzie). W serialu Sumika Sumire tym quasi-dżinem okazuje się Rei, który lituje się nad niedolą kobiety, która miała ciężkie życie.

Rei postanawia pomóc odmienić przeszłość Sumi Kisaragi. Z jednej strony to chęć pomocy, ale z drugiej strony to również szansa dla niego na ściągnięcie klątwy i odzyskanie wolności. Gdy Sumi była małą dziewczynką, Rei pod postacią wizerunku kota patrzył na jej życie z litością. Żal mu było małej i ciężko pracującej Sumi. Dziewczyna nie miała praktycznie dzieciństwa, bo była od samego początku szykowana na pomoc domową. Czarny kot raz nie wytrzymuje i przemawia ze składanego obrazu. Żółty błysk w jego oczach, jedynie przeraża dziewczynkę i jej matka postanawia schować ekran do schowka. Jednak wiele dekad później 65-letnia Sumi Kisaragi odnajduje schowany przez matkę obraz i postanawia wyciągnąć go na zewnątrz.

Sumika Sumire – Recenzja – ANALIZA – część 2

Sumi już nie jest małą dziewczynką, aby bać się wizerunku czarnego kota. Składany ekran ląduje w salonie, a kot ponownie może spojrzeć z malowidła na postać tej, nad którą się kiedyś litował. Chwilę później okazuje się, że nie tylko dzieciństwo Sumi miała odebrane. Pewnej nocy kobieta z płaczem kładzie się na łóżku i na głos żali się, że miała zmarnowane całe swoje życie. Ojciec odebrał jej młodość, bo kiedy miała iść na wymarzone studia, to ten pogrzebał jej szansę na dalszy rozwój. Uznał, że na studia szkoda pieniędzy, a Sumi powinna zostać w domu i opiekować się matką. W ten sposób Sumi nie miała okazji przeżyć tego wszystkiego, co przeżywały w jej wieku inne japońskie dziewczyny.

Tym samym kobieta nie miała okazji się zakochać i nie miała okazji cieszyć się młodością. Czarny kot to zrozumiał, a jego żal stał się jeszcze głębszy. Dlatego Rei postanawia przemówić z obrazu i wyjawić Sumi, że może spełnić jej dawne marzenia. Jeżeli uda jej się odzyskać młodość i zrealizować wszystkie niezrealizowane wcześniej plany, to on sam również odzyska swoje dawne życie. Następnie niczym dżin przemienia ją w 20-letnią dziewczyną. W środku Sumi natomiast stale pozostaje tą samą 65-letnią kobietą. Jednak wygląd zewnętrzny pozwoli jej na nowo spróbować przeżyć swoją dawną utraconą młodość.

W całym tym układzie jest jeszcze jeden mankament. Codziennie między 23.00 a 1.00 Sumi już jako Sumire Kisaragi wraca pod postać 65-letniej kobiety. I tu znowu pojawia się kolejne bajkowe / baśniowe zapożyczenie. Możemy to kojarzyć z przypadkiem Kopciuszka i podobieństwo wcale nie jest tu przypadkowe. Oczywiście serial Sumika Sumire dorabia do tego odpowiednią ideologię. Sumire ma w sobie ducha kota, który musi nocą opuszczać jej ciało. Tym samym dziewczyna musi się pilnować, aby nikt nie zauważył jej nagłej przemiany.

Sumika Sumire – Recenzja – ANALIZA – część 3

OK. w serialu Sumika Sumire widzimy wiele bajkowych / baśniowych zapożyczeń. Pod tym względem to oczywiście nic oryginalnego. Od takie bajkowe fantasy. Gdzie więc te wzruszające momenty, które mają czynić tą produkcję najbardziej wzruszającym serialem ostatnich lat ? A no właśnie, wszystko zaczyna się po tym całym bajkowym wprowadzeniu. Sumire dostaje swoją szansę i zamierza ją wykorzystać. Idzie na studia, na które wcześniej nie miała okazji uczęszczać, mimo że oficjalnie została przyjęta na Uniwersytet Tsubakioka. Tam poznaje chłopaka imieniem Yusei Mashiro. Nim jest zainteresowana inna studentka Arisa Kosaka, która zaczyna dostrzegać jego dziwne zainteresowanie dziwaczką (na pierwszy rzut oka) poruszającą się w iście babcinych ubraniach.

Sumire nawet nie zdaje sobie sprawy, że będzie obiektem drwin, jeśli będzie stale chodzić jako 20-latka w strojach pasujących do bardzo starych kobiet. Dziewczynie brakuje też obycia ze współczesną techniką. Nowe technologie są jej całkowicie obce, więc dla swoich obecnych rówieśników Sumire kreuje się jak totalna kosmitka. Dziewczyna po całym ciężkim pierwszym dniu studiów zdaje sobie tego sprawę, że wygląd zewnętrzny to jedno, ale wnętrze nie zmieni ją przecież w prawdziwie młodą dziewczynę. Nawet chce zrezygnować, bo już i tak jest wdzięczna Rei’owi za to, że dał jej chwilową szansę na ponowne przeżycie ułamka zmarnowanej wcześniej młodości. Demoniczny kot nie daje jednak tak łatwo za wygraną i mimo że traktuje Sumire jako swoją panią (red. jak na dżina przystało), to wymusza na niej zmianę postawy. Od tej pory Sumire dokłada wszelkich starań, aby się dostosować do innych studentów.

Sumika Sumire – Recenzja – ANALIZA – część 4

Sumire Kisaragi ma jedną świetną cechę. Dziewczyna dostrzega w ludziach potencjał i pilnuje, by nie został on zmarnowany. Bez spoilerowania i wchodzenia w szczegóły szybko dostajemy drobny wątek, w którym uwidoczniona jest ta cecha Sumire. Poza tym dziewczyna jest bardzo uprzejma i kulturalna. Właściwie to domena wszystkich starszych ludzi w Japonii. Tego brakuje już współczesnej młodzieży, dlatego widać na tym polu dużą dysproporcję między jej zachowaniem, a zachowaniem innych studentów. I takie zachowanie choć naturalne dla starszych osób, to dla młodych studentów może się jawić jako wyjątkowe. Tą wyjątkowość dostrzega właśnie w Sumire jej kolega z roku Yusei Mashiro.

A teraz uwaga. Co widnieje przy oznaczeniu gatunkowym tego serialu ? To japoński romans fantasy, więc skoro romans, to łatwo się domyślić, że zauroczenie Mashiro jej wyjątkowością będzie szło w kierunku romansu. Dla innych Sumire jest głównie dziwaczką, ale Yusei Mashiro widzi w niej dziewczynę niemal idealną. Taką, jakiej się z natury na ulicach nie spotyka. Tyle dobroci i uprzejmości w ciele tej jednej drobnej dziewczyny. Grzechem zaniechania byłoby nie spróbować zbliżyć się bardziej do Sumire. To oczywiście nie jest prostym zadaniem, bo Sumire nie ma doświadczenia w miłości, a po drugie ciężko u niej z otwartością rozmawiać o swoich uczuciach.

Koniec końców musimy stale pamiętać, że w serialu Sumika Sumire nasza główna bohaterka jest ciągle 65-letnią kobietą. Z zewnątrz to oczywiście młoda 20-latka, ale wnętrze sugeruje nam, że nie będzie to typowa miłosna drama. Wszak problemy z tożsamością mogą robić swoje, a do tego Sumire jest niezwykle uczciwą osobą. Dziewczyna wie, że nie może wykorzystywać innych osób do celów związanych z niespełnionymi marzeniami, skoro wie, że nie będzie mogła fizycznie przeżyć z nimi kolejne dekady życia.

Sumika Sumire – Recenzja – ANALIZA – część 5

I tu właśnie na gruncie tej historii mamy serwowanych wiele scen, które mogą prowadzić nas do wzruszeń. Dodatkowo, by nie było monotematycznie, serial Sumika Sumire. Kobieta młodsza o 45 lat wprowadza swoimi zwrotami akcji kilka dodatkowych wzruszających elementów, bezpośrednio niedotyczących tytułowej bohaterki. Wiele sytuacji oczywiście dotyczy relacji Yusei – Sumire. Jednak nie możemy zapominać, że rola Rei’a po spełnieniu życzenia Sumi, nie kończy się jedynie na odliczaniu dni do wymarzonej wolności. Rei wie, że Sumire potrzebuje stale opieki i pomocy. Swoją magią rzucił ją przecież w świat całkowicie dla niej obcy. Do tego psoty może sprawiać przykra reguła ponownej przemiany między 23.00 a 1 w nocy. Tu również bacznie pilnuje i asekuruje Sumire. Poza tym Rei pełni rolę motywatora, choć dla samej Sumire znajomość z Mashiro jest już sama w sobie odpowiednio motywująca do wewnętrznej przemiany osobowości.

Serial Sumika Sumire komedią bynajmniej nie jest, choć zdarzają się i humorystyczne elementy. Oczywiście jest to związane z dostosowywaniem się Sumire do obecnej rzeczywistości. Największe problemy stwarza jej technika. Przecież jako starsza babcia nie używała smartphonów, a dla młodych ludzi, to jak mawia klasyk, „oczywista oczywistość”. I gdyby to tylko o rozmowy chodziło, to dla Kisaragi wystarczyłaby jej domowa stacjonarka, ale młodzież wysyła przecież często wiadomości tekstowe.

Nauka pisania SMS-ów, to tym samym dla Sumire ostra jazda bez trzymanki. Poza tym dzisiaj to już w ogóle relikt przeszłości, bo w Japonii całkowicie SMS został uśmiercony i wyparty przez RCS. Jednak pamiętajcie, że to serial z 2016 roku. Do tego dochodzi nauka pisania na fizycznej klawiaturze komputerowej, ale i w tym braku umiejętności Sumire potrafi dostrzegać plusy i śmiać się ze swojej nieporadności. Tym samym widać, że serial momentami wprowadza lekkie rozluźnienie, aby nie był to jedynie ciężki na duszy i sercu produkt serialowy.

Sumika Sumire – Recenzja – O AKTORACH – część 1

O serialu Sumika Sumire można by tak pisać jeszcze na kilka rozdziałów, ale chyba najważniejsze zostało rozłożone na czynniki pierwsze. Rzućmy jeszcze okiem na stronę aktorską tej produkcji, bo tu wygląda ona elegancko. No ale to Japonia, więc kinematografia od zawsze stała tu na wysokim poziomie i dlatego dba się przy każdej produkcji o wszystkie takie detale. Poza tym w przeciwieństwie do Polski, tu się szanuje widza, więc aktorzy z tzw. łapanki, to tu byłoby potraktowane jak splunięcie widzowi w twarz.

No ale OK. przejdźmy do aktorów. W tytułową rolę w tym serialu wciela się Mirei Kiritani. Ostatnimi czasy aktorka wcielała się w postać Miki Takaraishi w filmie „Ribenji girl / Revenge Girl” (polski tytuł : Zemsta i władza). Serialowo to natomiast Jun Jonochi w „Hito wa mitame ga 100% / It’s All About The Looks„. Wcześniej to chociażby Mayuko Tokida w „Andaueea / Atelier” oraz Saya w „Jotei Kaoruko / Kaoruko – Empress of the Night” od stacji TV Asahi.

Starsza wersja Kisaragi, to aktorsko Keiko Matsuzaka. To również znana aktorka filmowa i serialowa. W Polsce może być znana chociażby z postaci Miho w filmie „Shi no toge / The Sting of Death” (znanym w Polsce jako Żądło śmierci). To również Kudo Yuri w filmie Kobra z oryginalnym tytułem „Utareru mae-ni ute!„. Serialowo to między innymi Suzu Imai w „Mampuku„.

Studentkę Chiaki Yoshinogo gra w tym serialu Sayaka Akimoto. To piosenkarka i aktorka. W branży muzycznej była członkinią AKB48’s Team K. Na srebrnym ekranie wystąpiła jako Shuko Toyono w „Ubai Ai, Fuyu / Winter, Grasping Love„. Serialowo to również Miyuki Fujita w „Iyana Onna / Nasty Piece of Work„.

Sumika Sumire – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Yusei Mashiro, to aktorsko Keita Machida. Ostatnimi czasy to chociażby Masataka Sawatari w serialu „Joshi Kosei no Mudazukai / Wasteful Days of High School Girls„. Ponadto zagrał Shotaro Kawai w „Chugakusei Nikki / Meet Me After School„.

Jego najlepszy kolega Kento Tsujii, to aktorsko Ryoma Takeuchi. Ostatnio to przede wszystkim Ryoichi Taoka w serialu „Taiyo wa Ugokanai: The Eclipse / The Sun Does Not Move” oraz Shin Tamura w serialu „Teseusu no Fune / Ship of Theseus„.

Soun Amano, to w rzeczywistości Fumiyo Kohinata. Ostatnimi czasy to między innymi Haruo Koishikawa w serialu „Kinkyu Torishirabe Shitsu / Emergency Interrogation Room„. To również Atsuhiko Takahira w „Mejong do Polisu / Maison de Police” i Ichima Tsukishima w „Takane no Hana / Born to be a Flower„.

Jego syna Keiwę gra tu natomiast Mahiro Takasugi. Serialowo to między innymi Kirito Takahashi w „Sain: Houigakusha Yuzuki Takashi no Jiken / Sign„.

Arisa Kosaka, to w rzeczywistości Erena Mizusawa. Serialowo to ostatnimi czasy Miki Yukimura w „Pafekuto Warudo / Perfect World” oraz Akemi Iwasaki w „Supairaru: Machikoba no Kiseki / Spiral: Small Factory’s Miracle„.

Sąsiadka Sumi – Tomiko Ogura, to aktorsko Hitomi Takahashi. Wystąpiła ona między innymi w serialu „Za Burakkukanpani / The Black Company„.

Główną obsadę serialu Sumika Sumire uzupełnia Rei. W tej roli wystąpił Mitsuhiro Oikawa. Aktora możemy obejrzeć w „Grande Maison Tokyo / La Grande Maison Tokyo„. Serialowo to również Horo Kizunai w „Okitegami Kyoko no Biboroku / The Memorandum of Kyoko Okitegami” oraz Yoshiaki Tsukuba w produkcji TV Asahi – „Aimu Homu / I’m Home„.

Sumika Sumire – Recenzja – PODSUMOWANIE

Serial Sumika Sumire 45-sai Wakagaetta Onna / Sumika Sumire. Kobieta młodsza o 45 lat to adaptacja japońskiej Mangi, autorstwa Mitsuby Takanashiego. Komiks ukazał się na łamach Cocohana Magazine w październiku 2013 roku. Miłośnicy Mangi pewnie tym samym znają dzisiaj omawiany serial Sumika Sumire (red. ja tego komiksu akurat nie czytałem, bo za Mangą nie przepadam, a do serialu sięgnąłem z uwagi na aktorkę Mirei Kiritani). Ciężko powiedzieć nie znając pierwowzoru, czy obrazkowa historia jest równie wzruszająca. Jednakże po seansie serialu możemy mieć pewność, że pod tym względem (emocji – wzruszenia) to jeden z najlepszych azjatyckich seriali ostatnich lat. (red. równie wzruszający, choć budowany na zupełnie innej koncepcji jest również koreański „Hi Bye, Mama!„).

Choć w bajkowej / baśniowej oprawie, to serial jest godny polecenia. Jeżeli nie mieliście okazji nigdy obejrzeć tej produkcji, a szukacie mocno poruszającego serce serialu, to produkcja Sumika Sumire powinna trafić w Wasze gusta.

Udostępnij w social mediach