STRANGER THINGS – Season 3

STRANGER THINGS 3 – A NETFLIX ORIGINAL SERIES – Netflix serial oryginalny. Trzecia odsłona serialowego horroru science-fiction, stworzonego przez Braci Duffer. Informację o producentach serialu oraz informację z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – STRANGER THINGS 1. Niniejszy artykuł kontynuuje wątki fabularne zawarte w recenzji dotyczącej – STRANGER THINGS 2.

Trzeci sezon serialu liczy 8 odcinków. Wszystkie odcinki STRANGER THINGS 3 zostały udostępnione widzom równocześnie w dniu 4 lipca 2019 roku. Całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie NETFLIX.

STRANGER THINGS – Season 3

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finale poprzedniego sezonu, grupa dobrze już znanych całemu światu mieszkańców Hawkins w Stanie Indiana, odpiera inwazję potworów z innego wymiaru zainicjowaną przez Łupieżcę umysłów. Wszystko dzięki powrotowi do miasteczka Jedenastki. Wraz z Hopperem udaje się ona do ośrodka badawczego, by dokonać zamknięcia portalu do obcego wymiaru. Równocześnie w tym samym czasie Steve Harrington i grupa dzieciaków rusza do tuneli pod Hawkins, by powstrzymać hordę demo-psów i odwrócić ich uwagę od akcji zamknięcia międzywymiarowych wrót.

Ryzykownego zadania podejmuje się także matka Willa Byersa. Postanawia za wszelką cenę uwolnić syna spod wpływu Łupieżcy umysłów. Wykorzystuje do tego to, czego ów potwór nienawidzi – gorąca. W ten sposób Will wyswobadza się spod wpływu mrocznej siły, a Jedenastka dokonuje kolejny raz heroicznego czynu, zamykając wrota do obcego wymiaru.

Mroczne zło zostało przegnane, a życie toczy się nadal. Jedenastka oficjalnie aktem adopcji zostaje córką Hoppera i równocześnie także dziewczyną Mike’a. Nowego ojca ten fakt bardzo wkurza, bo w wakacje para spędza ze sobą niemal 100% wolnego czasu . Z wakacyjnego wyjazdu wraca własnie Justin, który informuje przyjaciół o swojej nowej dziewczynie. Zabiera ich na wzgórze za miastem, by postawić antenę i połączyć się z jego wybranką serca. To się nie udaje, ale Justin przypadkowo przechwytuje jakąś zaszyfrowaną rosyjską wiadomość radiową.

Nie każdy w te wakacje czuje się swobodnie i bezpiecznie. Naznaczony przez Łupieżcę umysłów i z piętnem mrocznego wymiaru (ang. The Upside Down) Will, momentami przeczuwa zbliżające się niebezpieczeństwo. Nie jest to nieuzasadniony niepokój, bo bezpośredniego zderzenia z Drugą Stroną doznaje także Billy, którego mroczne siły wykorzystują jako emisariusza do własnych celów. Mieszkańcy Hawkins w żaden sposób nie mogę się więc czuć bezpieczni, bo wszystko na to wskazuje, że Łupieżca umysłów, mimo zamknięcia międzywymiarowego przejścia nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

STRANGER THINGS – Season 3 – ANALIZA – część 1

Lato 2019 roku to premiera trzeciego sezonu jednego z najbardziej oczekiwanych seriali internetowych. Po finale drugiego sezonu, który wielu widzów wbił dosłownie w fotel, STRANGER THINGS 3 rozpoczyna się zupełnie inaczej, niż tak jak do tej pory byliśmy przyzwyczajeni. Generalnie cały sezon ma nieco zmienioną konwencję, bo widocznie The Duffer Brothers bali się przypięcia im łatki robienia całego serialu na tzw. jedno kopyto. Cały ten zabieg ma w sobie dobre i złe strony. Dzięki temu serial zyskał nowych sympatyków, ale i podzielił starych widzów. Jedni uważają trzeci sezon za najlepszy z dotychczasowych, a pozostali wręcz przeciwnie, bo twierdzą, że serial w dużej mierze stracił swój urok. No ale zawsze tak jest i będzie. Tyle ile jest fanów, tyle i opinii w tym temacie.

Skupmy się jednak na analizie STRANGER THINGS 3. Początek trzeciej odsłony serialu ukazuje nam podrośnięte już dzieciaki z Hawkins. Ciężko już nazwać ich dziećmi, bo dorastają i dojrzewają na naszych oczach. Zaczynają nowy etap w swoim życiu, który wiąże się już nie tylko z zabawami, ale i elementami uczuciowymi. Bracia Duffer tym samym chcą wybrnąć z pułapki obsadzania głównych ról postaciami dziecięcymi. To się świetnie sprawdza w filmach, ale w serialach z uwagi na upływ czasu jest bardzo ryzykowne. Często nawet zgubne, gdy twórcy zawczasu nie znajdą na to rozwiązania.

W takich wypadkach stosuje się dwa wyjścia. Wprowadza się etapowo nowych młodszych bohaterów, którzy spychają na drugi plan podrośnięte z uwagi na upływ czasu dzieciaki. Drugim wyjściem z sytuacji jest zmiana koncepcji serialu. Wówczas twórcy serialu ukazują kolejny młodzieńczy wręcz etap życia głównych bohaterów, dalej traktując ich jak postacie pierwszoplanowe. STRANGER THINGS 3 bierze na tapetę oba wyjścia / rozwiązania. Z jednej strony daje więcej czasu antenowego nowym młodszym postaciom, jak siostra Lucasa – Erica Sinclair. Z drugiej strony redefiniuje serial, robiąc z niego produkcję o dorastaniu i śledzeniu całego życia głównych, dziecięcych wcześniej bohaterów serialu.

STRANGER THINGS – Season 3 – ANALIZA – część 2

Patrząc na zastosowane rozwiązanie wypada to nawet całkiem dobrze. Takie połączenie ma w STRANGER THINGS 3 rację bytu, bo dzięki temu nic nie jest robione na siłę. Główni bohaterowie łączą się w pary, co jest naturalnym zwieńczeniem ich relacji przedstawionych w poprzednim sezonie. Erica natomiast przewijała się w serialu epizodycznie, więc obecnie ofiarowanie jej większej ilości czasu antenowego, też nie jest niczym nienaturalnym. W kwestii całkiem nowych postaci twórcy jednak też poczynili pewne kroki, ale ku zaskoczeniu widzów wcale nie w postaciach z najmłodszej kategorii wiekowej. W STRANGER THINGS 3 pojawia się Robin, która pracuje razem ze Steve’em w centrum handlowym.

Jak już jesteśmy przy centrum handlowym, to warto zwrócić na niego większą uwagę. Nowość w małym miasteczku przyciąga masy. To było powszechne zjawisko, bo wcześniej takie ośrodki handlowe lokowane były jedynie w metropoliach. My w Polsce znamy również to zjawisko, ale przyszło ono do nas z dwudziestoletnim opóźnieniem (red. a efekt w małych miejscowościach nawet przy otwarciu jakieś sieciówki supermarketów na początku XXI wieku był identyczny). Generalnie większość akcji przenosi się w trzecim sezonie właśnie do tego centrum handlowego. To tam mieszkańcy Hawkins przeżywają największy horror. I to co było dawkowane nam w małych ilościach w poprzednich sezonach, teraz dostajemy w wersji MAX. Tym samym STRANGER THINGS 3 dostarcza więcej efektów specjalnych i widać w tym wszystkim większy budżet niż w poprzednich odsłonach.

To dobrze, czy źle ? Kolejny element ocenny. Pierwszy sezon miał swój urok tajemnicy i takiej aury horroru niczym z kultowego kosmicznego „Alien„. Tym razem jest jednak wielka rozpierducha, a koncepcja potworów wylewających się z ekranu zaczyna nam trochę spowszednieć. Obecnie mamy tego więcej i na większą skalę. I to kolejny raz pokazuje, jak przemodelowano ten serial i jak podzielił on odczucia widzów.

STRANGER THINGS – Season 3 – ANALIZA – część 3

Efekciarstwo wielu widzom doskwiera w tym sezonie, choć z drugiej strony nie można zarzucać STRANGER THINGS 3 przyrostu formy nad treścią. Ten sezon jest po prostu inny, bo taki był zamysł twórców. Zdecydowanie bali się oni wtórności, stąd krok w innym kierunku. Jednak to co w przypadku mrocznych elementów jest zrozumiałe, mniej zrozumiałe jest w kwestii kolejnych odniesień do naszych sentymentów. W pierwszym sezonie to czarowało widzów, szczególnie tych, którzy wychowywali się w latach osiemdziesiątych poprzedniego stulecia (red. jak ja). Drążenie tego i wręcz nawarstwianie w trzecim sezonie serialu jest jednak pewną przesadą. Skoro Bracia Duffer w elementach horroru chcieli uniknąć łatki wtórności, to dlaczego w kwestii odwołania się do sentymentów nie zrobili tego samego, a poszli w kierunku wręcz przeciwnym ?

Oddajmy jednak sprawiedliwość dziejową tej robocie serwującej nam sentymentalną podróż w czasie. To jest wtórne patrząc na cały serial i to jest fakt. Jednak jak już odłożymy na bok oczywistą oczywistość, jak mawiał klasyk, to zobaczymy wiele elementów, które elektryzowały ówczesnych mieszkańców USA w latach osiemdziesiątych. Ich jest tak dużo, że jakby zacząć je wszystkie wymieniać, to nikt nie dotrwa do końca tego tekstu 🙂 Więc krótko – STRANGER THINGS 3 to podróż sentymentalna, zaczynając od pierwszej wersji Magnum, P.I. którą kochały rzesze amerykańskich widzów. Wersję, która mocno oddziaływała na publikę (jak w tym przypadku na Hoppera). I podróż, którą kończymy na psychozie rosyjskiej (red. radzieckiej właściwie), która oddziaływała na każdy amerykański umysł, czy to małego dziecka, czy starego pryka, praktycznie do końca lat osiemdziesiątych. Reasumując – to co przedstawia STRANGER THINGS 3 to nic innego, jak idealne odzwierciedlenie typowych amerykańskich zachowań, upodobań i gustów, charakterystycznych dla amerykańskiej społeczności lat osiemdziesiątych.

STRANGER THINGS – Season 3 – ANALIZA – część 4

Co jeszcze serwuje nam STRANGER THINGS 3 ? Były już potwory (nawet dla wielu w nadmiarze), było bazowanie na nostalgii oraz dorastanie i dojrzewanie naszych głównych bohaterów. Czas jeszcze rzucić okiem na pozostałe postacie tej mrocznej opowieści. Tutaj dostajemy wspomnianą wcześniej nową Robin. Dziewczyna świetnie wpisuje się w cały trzeci sezon i jest jaśniejszą postacią tej produkcji. Ponadto mamy świetnego doktora Alexei’a z wątku radzieckiego.

Mniej tym razem na ekranie matki Willa. Trochę chyba scenarzystom zabrakło pomysłu na rozwój tej postaci. Zabawne jest to, że grająca Joyce Byers – Winona Ryder, mimo zmniejszonego czasu antenowego, nadal jest wymieniana w czołówce serialu na pierwszym miejscu. Jest to zabawne, bo w pierwszym sezonie aktorka ta była najbardziej znana z całej obsady, więc siłą rzeczy eksponowano jej nazwisko. Później jednak pozostałe postacie wraz z tym serialem stały się gwiazdami. To właściwie ten serial zrobił z nich gwiazdy. Mimo wszystko Winona nadal jest wymieniana na pierwszym miejscu. Tak na marginesie, zastanawialiście się kiedyś dlaczego tak się dzieje ? Niby szczegół, ale to intrygujące. Czy to element kultury lub obawy przed urazą dawnych gwiazd, by robić jakieś roszady w nazwiskach na liście płac 😉

Ostatecznie STRANGER THINGS 3 to ciągle nasza paczka przyjaciół poznanych w pierwszej odsłonie. Tym razem więksi i bardziej dojrzali. Już nie tak skorzy do wspólnej zabawy, co nie każdemu w smak, jak tu w przypadku Willa. Zmienia się również Jedenastka. Teraz już bardziej ludzka, bo odkąd znalazła „rodzinny dom”, to przestaje się czuć jak królik doświadczalny. Do tego wszystkiego nie musi się już ukrywać i oficjalnie trafia pod opiekę Jima Hoppera. Obecnie zaczyna więc żyć pełnią życia, jak normalna, przeciętna nastolatka.

STRANGER THINGS – Season 3 – O AKTORACH – część 1

No to jeszcze krótki rzut okiem na nowe postacie od strony aktorskiej oraz te, które przewijały się wcześniej, a nie zostały odpowiednio przedstawione. Erica Sinclair, to w rzeczywistości Priah Ferguson. Mimo młodego wieku na ekranie pojawiała się już wielokrotnie. Zagrała chociażby w filmie „The Oath„. Epizodycznie przewinęła się natomiast przez serial „Mercy Street„.

Grigori, to aktorsko Andrey Ivchenko. Aktor ostatnio pojawił się w drugim sezonie „Counterpart”. Epizodycznie zagrał również w czwartym sezonie „Warehouse 13” i w drugim sezonie „Jane the Virgin„.

Alexei, to natomiast w rzeczywistości Alec Utgoff. Aktor ostał ostatnio zaangażowany do roli Abramoffa, w kolejnej wersji znanego wampira „Dracula„. Wcześnie mogliśmy go oglądać na ekranie w filmie „Jack Ryan: Shadow Recruit” (w Polsce znanym jako Jack Ryan: Teoria chaosu).

STRANGER THINGS – Season 3 – O AKTORACH – część 2

Murray, znany z wcześniejszych odsłon, to aktorsko Brett Gelman. Serialowo w ostatnich latach to między innymi Roland Finkelstein w „Mr. Mercedes„. To również Martin w serialu „Fleabag„.

Karen Wheeler, to natomiast w rzeczywistości Cara Buono. Ją niektórzy mogą kojarzyć z roli Martine Rousseau w „Person of Interest„. Serialowo to również Faye Miller w „Mad Men” i Kelli Moltisanti w „The Sopranos„.

Mr. Clarke, to aktorsko Randy Havens. Serialowo to między innymi Stan z „Halt and Catch Fire”. Epizodycznie pojawił się na ekranie również w siódmym sezonie „The Vampire Diaries” oraz w trzecim sezonie „The Resident„. Ostatnio również zagrał z Millie Bobby Brown w filmie „Godzilla: King of the Monsters„.

I na koniec jeszcze Robin Buckley. W tą postać wciela się Maya Hawke. Prywatnie to córka aktorów Ethana Hawke’a oraz Umy Thurman. Aktorsko dziewczyna pojawiła się w filmie „Human Capital„. Debiutowała natomiast rolą Jo March w serialu „Little Women„.

STRANGER THINGS – Season 3 – PODSUMOWANIE

STRANGER THINGS 3 po remodelingu nie trafia w gusta wszystkich wcześniejszych fanów tego serialu. Zarzuty efekciarstwa i stałego bazowania na nostalgii nie biorą się z sufitu. To jednak produkcja, która ciągle może się podobać. To generalnie serial, obok którego ciężko jest przejść obojętnie. Jeżeli z produkcji kontynuowanych jakiś serial tak mocno wywiera na widzów platformy Netflix chęć oczekiwania na kolejne sezony, to jest to właśnie STRANGER THINGS. Cieszy więc fakt, że serial jest nadal kontynuowany i że doczekał się licznych dodatków w postaci gier, książek, komiksów, czy nawet zestawów klocków Lego.

Omawiany serial to produkcja oryginalna platformy NETFLIX. Tam więc zawsze ją znajdziemy i zawsze będzie dla nas dostępna. Wszystkie osiem odcinków omawianego sezonu możemy oczywiście obejrzeć z polskim tłumaczeniem.

Udostępnij w social mediach