SIREN – Sezon 1 – RECENZJA

SIREN (pol. Syrena) – serial oryginalny stacji Freeform. Amerykański serial fantasy, który przeniesie nas w świat tych mitycznych morskich stworzeń, lecz historia przedstawiona w serialu znacznie odbiega od baśniowych opowieści o syrenach. Twórcami serialu są Eric Wald i Dean White. Za produkcję serialu odpowiada Stockton Drive Inc.

GATUNKI : fantasy / supernatural fiction
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon serialu SIREN (pol. Syrena) liczy 10 odcinków. Był on emitowany premierowo na kanale Freeform od 29 marca 2018 roku do 24 maja 2018 roku.

SIREN – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

W małym miasteczku o nazwie Bristol Cove, pewnego dnia pojawia się młoda kobieta, która sprawia wrażenie niemowy lub cudzoziemki. Tytułowa postać rusza tropem porwanej podczas łowów rybackich siostry. Całkiem przypadkiem trafia na parę biologów zajmujących się florą i fauną wybrzeża. Ben oraz Maddie po małym rekonesansie postanawiają pomóc dziewczynie dowiedzieć się gdzie trafiła jej siostra.

SIREN – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA

Scenariusz serialu może nie należy do porywających, ale zamysłem twórców, było opowiedzenie historii o syrenach w sposób niestandardowy i inny niż baśnie i bajki z udziałem tych stworzeń. Aktorka grająca główną rolę ciekawie wpisuje się swoim wyglądem w schemat „istoty z innego świata”. To z całą pewnością celowy zabieg castingowy, bo dobierając do tej roli Eline Powell, która ma specyficzną fizjonomię, twórcy serialu chcieli uniknąć porównań z baśniowymi syrenami, kreowanymi na księżniczki, jak chociażby z innej animowanej produkcji The Walt Disney Company.

Do tego mamy ciekawą scenerię małej portowej miejscowości, momentami przypominającą „Haven” (z serialu na bazie prozy Kinga). W tym przypadku Bristol Cove robi za kolebkę miejskich wierzeń na temat tytułowych morskich stworzeń. Poza charakterystycznym wyglądem każdej mniejszej przystani, mamy tu wiele dekoracji związanych z syrenami.

Pierwszy sezon SIREN, co jest w tym przypadku plusem, nie powiela schematów romansów „osób z różnych światów”. Z tym mamy do czynienia często w przypadku seriali o wampirach. Całość jest zrobiona bardziej w konwencji kina familijnego (przynajmniej w pierwszym sezonie). Widzowie łatwo mogą zaciekawić się losem Ryn, która gra tu pierwsze skrzypce. Wątki poboczne może nie są na tyle intrygujące, ale momentami ujawniają pewne sekrety związane z miejscowością Bristol Cove. To dodaje więcej pikanterii do całej opowieści.

SIREN – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

W rolę tytułowej syreny wcieliła się, jak było wspomniane wcześniej Eline Powell. Belgijska aktorka miała okazję pokazać się szerszej widowni grając rolę epizodyczną w serialu oryginalnym HBO, a mianowicie „Game of Thrones„. Większą rolę zanotowała natomiast w angielskiej produkcji „The Fear„, gdzie wcieliła się w postać Lule.

Ben, to natomiast aktorsko Alex Roe. Angielski aktor wcześniej był znany z roli Elliotta Badena w młodzieżowym brytyjskim serialu „The Cut„. Zagrał też Liama Page’a w filmie „Forever My Girl” oraz Huntera Strawberry’ego w „Hot Summer Nights„.

Madalyn „Maddie” Bishop, to aktorsko Fola Evans-Akingbola. W przeszłości miała okazję zagrać małą rolę w „Game of Thrones„. Serialowo to także Mariella z „Black Mirror – Striking Vipers„.

Siostra Ryn – Donna, to aktorsko pochodząca z Zimbabwe Sibongile Mlambo. Serialowo to między innymi Eme w pirackiej przygodzie „Black Sails„. To także Tamora Monroe w „Teen Wolf„. Aktorka wystąpiła też jako Angela Goddard w serialu oryginalnym Netflixa – „Lost in Space„.

Helen Hawkins, to w rzeczywistości Rena Owen. Aktorka ma na swoim koncie występy w Gwiezdnych Wojnach. Zagrała Nee Alavar w „Star Wars: Episode III – Revenge of the Sith„, a także dubbingowo w „Star Wars: Episode II – Attack of the Clones„. W przeszłości zagrała też Beth Heke w „Once Were Warriors„. Serialowo przewinęła się przez takie produkcje jak „Prison Break„, „Angel„, czy „The Orville„.

SIREN – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Xander McClure, to aktorsko Ian Verdun. Aktor dotychczas przewijał się praktycznie jedynie w rolach epizodycznych. Wystąpił między innymi w „Grey’s Anatomy” i „NCIS: Naval Criminal Investigative Service„.

Jego kumpel Calvin, to natomiast aktorsko Curtis Lum. Jego poza SIREN możemy kojarzyć jako Demosa w serialu „Supergirl„. Serialowo to także Henry Kawakami-Kishida w „Prison Break„. Epizodycznie wystąpił w takich serialach jak komiksowe „Titans„, czy „Arrow„.

Aldon Decker, to w rzeczywistości Ron Yuan. Serialomaniacy mogą go kojarzyć z roli Księcia Nayana w „Marco Polo„. To także Feng Huan w „Prison Break” i doktor Evan Zao w „CSI: NY” (Crime Scene Investigation: New York).

To jeszcze na koniec Szeryf Bristol Cove Dale Bishop. W tej roli występuje Gil Birmingham. Serialowo możemy go kojarzyć jako Virgila w „Unbreakable Kimmy Schmidt„. Z mniejszych ról to Daniel Lanagin w „House of Cards” oraz George Hunter w „Banshee„. Epizodycznie przewinął się natomiast przez takie seriale jak „The Mentalist„, „Buffy the Vampire Slayer„, czy „Veronica Mars„.

SIREN – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Czy warto obejrzeć SIREN (pol. Syrena) ? Nie jest to wybitne fantasy przykuwające do fotela jak na przykład serialowa superprodukcja HBO. Jednak serial potrafi na swój sposób zaciekawić widza. To historia lekka z pozoru, ale z brutalniejszymi wstawkami, bo tu syreny przedstawione są jako niebezpieczne drapieżniki. Ich prawdziwą naturę poznajemy jednak dopiero w wodzie morskiej. Po przeobrażeniu w ludzką formę tytułowa istota raczej zachowuje się jak zagubione dziecko, niż groźny morski drapieżnik.

W serialu występuje także mityczny motyw syreniego śpiewu, co dodaje pewien smaczek całej opowieści. To wszystko sprawia, że możemy poświęcić trochę czasu na opowieść fantasy, inną niż wałkowane na wszelkie sposoby historie o wampirach i wilkołakach. A czy twórcy dobrze wykorzystali potencjał serialu, to możemy sprawdzić w kolejnych sezonach tego serialu. Wcześniej natomiast możemy sięgnąć po dziesięcioodcinkowy sezon pierwszy i przekonać się, czy taka forma fantasy do nas przemawia, czy też wcale nie jest w naszym guście.

Udostępnij w social mediach