SEE – Sezon 1 – RECENZJA

SEE – An Apple Original – Apple serial oryginalny. Amerykański dystopijny dramat science-fiction stworzony dla platformy APPLE TV+. Jego twórcą jest Steven Knight. Za produkcję serialu odpowiada about:blank, Endeavor Group Holdings (agencja talentów artystycznych), Quaker Moving Pictures, Chernin Entertainment (studio produkcyjne Petera Chernina) oraz NEBULASTAR (studio produkcyjne Stevena Knighta).

Pierwszy sezon serialu SEE liczy 8 odcinków. Był on udostępniany widzom premierowo od 1 listopada 2019 roku, czyli od momentu startu nowej platformy Apple TV+, do 6 grudnia 2019 roku. Całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie APPLE TV+.

SEE – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o ludziach z przyszłości, którzy są niewidomi. W wyniku wybuchu epidemii śmiercionośnego wirusa w XXI wieku populacja ludzi na Ziemi zmniejszyła się do niespełna dwóch milionów. Ludzie, którzy przetrwali są niewidomi. Wiele wieków później pojęcie wzroku funkcjonuje już tylko jako mit, a sama rozmowa o nim jest traktowana jak herezja. Ponadto przez ograniczenia fizyczne, ludzkość cywilizacyjnie cofnęła się mocno w rozwoju. Ludzie żyją w prymitywnych osadach, ale i tak nie brakuje wśród nich konfliktów, bo to leży w ludzkiej naturze.

W wiosce Plemienia Alkenny, na skraju Królestwa Payan, żona wodza plemienia właśnie ma rodzić. Maghra chce, aby Baba Voss pierwszy dotknął noworodka, ale wódz obecnie nie może uczestniczyć przy porodzie, bo szykuje plemię do walki defensywnej. Atakiem na wioskę kieruje Tamacti Jun, który został tu nasłany w wyniku zdrady jednego z mieszkańców wioski Plemienia Alkenny – Gethera Baxa. Gether nasyła na wioskę łowców w związku z informacją o heretyku, którego królowa Payan – Kane, skazała na śmierć. To rzeczywisty ojciec dziecka, żony wodza wioski – Jarlamarel.

Przy sprawnej koordynacji Baba Voss i jego wojownicy odpierają pierwszą falę ataku przy kamiennym murze. Łowcy jednak nie spoczną, a jest ich przeważająca liczba. W tym czasie Maghra urodziła bliźnięta. Natomiast mieszkańcy osady buntują się przeciw wodzowi, że do ataku by nie doszło, gdyby nie diablica, która właśnie urodziła dzieci. Wnioskują oddanie Maghry i jej dzieci łowcom, co uratuje wioskę przed zagładą. Szamanka Paris łagodzi spór i przekonuje plemię do wspólnej ewakuacji, bo oddanie dzieci nie zmieni ich sytuacji. Ścigających udaje się zgubić dopiero na moście, który otwiera im drogę do ucieczki. Teraz plemię podąża za wskazówkami zostawionymi przez Jarlamarela, aż odnajduje obiecane schronienie pod budowę nowej osady. Królowa Kane jednak nie spocznie przed pochwyceniem heretyka, który podobni posiadł dar wzroku. Chce jego śmierci oraz śmierci jego nowo narodzonych dzieci.

SEE – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Wraz ze startem nowej platformy streamingowej, APPLE TV+ prezentuje widzom dość oryginalny dramat science-fiction zatytułowany SEE. Konstrukcją bliżej mu do standardowych seriali przygodowych niż typowego sci-fi, choć jego akcja osadzona jest w dystopijnej, postapokaliptycznej przyszłości. Na wstępie serialu dowiadujemy się, że w wyniku wybuchu epidemii śmiercionośnego wirusa w XXI wieku populacja ludzi na Ziemi zmniejszyła się do niespełna dwóch milionów. Ludzie, którzy przetrwali są od tamtej pory niewidomi. Następnie minęło kilka wieków (red. pod koniec sezonu mówią o 550 latach), a pojęcie wzroku funkcjonuje już tylko mit. Sama rozmowa o nim jest traktowana jak herezja, a ta jest surowo karana. Powstały nawet instytucje łowców i czarowników, którzy bezwzględnie depczą przejawy takiej herezji, a ta w ostatnich latach nabrała nowego znaczenia. Legendy głoszą, że z dwójki niewidomych mieszkańców naszej planety narodziło się dziecko potrafiące widzieć.

Gdy ów człowiek dorósł stał się bliską osobą królowej, która stoi na czele zorganizowanej społeczności Królestwa Payan. Później w nieznanych nam do końca okolicznościach stał się on zdrajcą i wrogiem królestwa. Jarlamarel, bo tak ma na imię, widział w sobie wybrańca z uwagi na swą wyjątkowość. Taką też właśnie przyjął misję dla samego siebie, by „przywrócić światło światu”. Akcja serialu nie skupia się jednak z początku na postaci Jarlamarela, bo jego znamy tylko z opowiadań. Ta natomiast wrzuca nas w wir wydarzeń, które mają miejsce w wiosce Plemienia Alkenny, na skraju Królestwa Payan. Tu u kobiety imieniem Maghra rodzą się dzieci, które są potomkami jedynego widzącego. Ów kobieta od niedawna jest w tej wiosce, a została przygarnięta przez wodza plemienia, który poślubił ciężarną niewiastę. Przywódca plemienia Baba Voss postanawia jednak obronić ją przed łowcami, a następnie wychować jej wyjątkowe dzieci, jak swoje własne.

SEE – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Serial SEE już od samego początku prezentuje się bardzo dobrze jako typowe widowisko przygodowe. Gorzej natomiast z tą sferą science-fiction, która na starcie razi kilkoma absurdami. Zacznijmy więc może od minusów. OK. możemy sobie wyobrazić, że widzący człowiek w świecie samych ślepców to prawdziwa potęga. I tak z czasem pewnie pomyślał o sobie Jarlamarel. Taka widząca osoba może zdziałać wiele, na tle pozostałych mieszkańców obecnej planety Ziemia. Jednak w serialu SEE trochę z tą jego wszechmocą przegięli. Już w pierwszym odcinku okazuje się, że Jarlamarel przygotował dla mieszkańców wioski Plemienia Alkenny drogę ewakuacyjną, na wypadek ataku stolicy Payan. Jest nią most. Tylko panowie i panie twórcy serialu SEE, to nie jest most na wysokość jednego ściętego drzewa, który połączy jeden koniec z drugim. To duży most ze sporą odległością od punktów brzegowych. W jaki więc sposób jedna osoba może zbudować taki most ? Do tego nie wystarczy umiejętność widzenia 🙂

W finale sezonu widzimy jeszcze kolejny most i to taki profesjonalnie wykonany. W tamtym przypadku bez wchodzenia w szczegóły ma to jednak podstawy logiczne. Sam serial jednak nie ustrzegł się jeszcze kilku innych absurdów. Ogólnie w pierwszej kolejności zastanawia stan planety po epidemii śmiercionośnego wirusa. Serial tego nie wyjaśniają dokładnie, ale możemy się domyślać, że wraz z epidemią była jeszcze jakaś wojna totalna. Ludzkość cofnęła się przecież do epoki pierwszych cywilizacji naszej planety. Przydałoby się jednak rzucić na ten temat więcej światła, bo w ten sposób wychodzi nam dziwna opowieść fabularna. Z niej możemy wnioskować, że ludzie niewidomi od razu stali się mega niezaradni i doprowadzili technicznie do upadku własnej cywilizacji, niwecząc dorobek poprzednich pokoleń.

SEE – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Jak się już czepiamy drobnostek, to jeszcze razi te swobodne używanie ognia przez niewidomych. Ogień jest w tym serialu wręcz wszechobecny. Wykorzystują go nawet w pałacu do celów typowo dekoracyjnych, no a przecież niewidomym jest tak potrzebny efekt wizualny, jak łysemu grzebień 🙂 Zresztą zastanawia te opanowanie ognia, skoro we współczesnych czasach ludzie widzący mają problemy nad pełną kontrolą płomieni.

No ale właśnie czasami na takich rzeczach wykłada się ten serial, który poza tymi absurdami prezentuje się całkiem nieźle. W serialu SEE może się podobać te zorganizowanie niewidomych społeczności. Widzimy na przykład w jaki sposób stawiane są osady, by były one dostosowane i wygodne dla osób niewidomych. Efektownie wygląda też walka z początku sezonu, która daje nam do myślenia, że niewidomy nie oznacza bezbronny. Zresztą serialomaniacy doskonale to wiedzą, chociażby po premierze serialu „Daredevil” 😉

Fabularnie pierwszy sezon serialu SEE zaskakuje nas kilkoma ciekawymi zwrotami akcji. Większość wydarzeń jest przedstawiona z perspektywy Baby Vossa oraz jego małżonki i dwójki dorastających dzieci. Rolę plemiennego, a nawet rodzinnego doradcy pełni tu natomiast szamanka Paris. Pozostałe fragmenty serialu przenoszą nas natomiast w otoczenie królowej Kane. Zaglądamy do pałacu jej dynastii, która już dłuższy czas rządzi zjednoczoną społecznością niewidomych. Później również śledzimy jej dalsze losy poza pałacem, które mają wpływ na rozwój całej fabuły tej opowieści.

Serial SEE okrasza również ciekawa i klimatyczna muzyka. To takie dźwięki prymitywnie żyjących plemion, które idealnie pasują do tego serialu, który właśnie fabularnie bardziej przedstawia czasy pierwszych ludzkich osad, niż czasy odległej przyszłości. Za oprawę muzyczną do serialu odpowiada Bear McCreary, który brał już udział przy wielu hitowych serialach. Równie dobrze prezentuje się warstwa aktorska. Tutaj zadbano o odpowiednią obsadę i do postaci występujących w serialu nie możemy się nawet przyczepić.

SEE – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

W postać wodza Plemienia Alkenny wciela się Jason Momoa. Amerykański aktor z Hawajów wybił się aktorsko świetną rolą Ronona Dexa w „Stargate Atlantis„. Później wyróżnił się na srebrnym ekranie rolą Khala Drogo w serialu „Game of Thrones„. W międzyczasie wcielił się również w tytułową postać w nowej wersji filmu „Conan„. Ostatnie lata, to jego występy w serialu „Frontier„. Wciela się on też w postać Aquamana / Arthura Curry w filmach na bazie komiksów DC. Wystąpił tą postacią w „Justice League” i „Aquaman„.

Maghra, to natomiast w rzeczywistości islandzka aktorka Hera Hilmar. Serialowo to przede wszystkim Vanessa w „Da Vinci’s Demons„. Epizodycznie wystąpiła również w serialu „The Romanoffs” oraz miniserialu „World Without End„.

Bow Lion, to aktorsko Yadira Guevara-Prip. Ona występowała między innymi w „Supernatural„. Ponadto przewinęła się przez czwarty sezon „13 Reasons Why” oraz drugi sezon „Star Trek: Discovery„.

Kofun, to aktorsko Archie Madekwe, który miał okazję zagrać w miniserialu „Les Misérables„. Jego siostrę Haniwę, gra natomiast w tym serialu Kanadyjka Nesta Cooper. Dawniej to między innymi Carly Shannon w serialu „Travelers„. Epizodycznie wystąpiła w trzecim sezonie serialu „Supergirl” oraz dziesiątym sezonie „Supernatural„. To również Megan z „The Returned” oraz Dahlia z „Heroes Reborn„.

Boots, to w rzeczywistości brytyjski aktor Franz Drameh. Serialowo to przede wszystkim Jefferson Jackson w serialach z Arrowverse. W część składową Firestorma wcielał się głównie w serialu „Legends of Tomorrow„.

Łowca Tamacti Jun, to natomiast aktorsko Amerykanin Christian Camargo. Serialowo to między innymi Rudy Cooper / Brian Moser w „Dexter” oraz Wade Crocker w „Haven„. Aktor ponadto wcielał się w postać doktora Alexandra Sweeta w serialu „Penny Dreadful” (red. z polskim tytułem Dom grozy).

SEE – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Jarlamarel, to aktorsko muzyk i aktor musicalowy Joshua Henry. Na scenach występował chociażby jako Aaron Burr w musicalu Hamilton. Na srebrnym ekranie wystąpił natomiast w serialu „Army Wives” (z polskim tytułem Poślubione armii).

The Dreamer, to aktorsko Kanadyjka Tantoo Cardinal. Serialowo to między innymi Kamenna we wspomnianym wcześniej „Frontier” oraz Iyovi w westernowym „Godless„.

Królowa Kane, to natomiast w rzeczywistości duńska aktorka Sylvia Hoeks (red. z włosami wygląda znacznie lepiej ;P). Filmowo to Luv z „Blade Runner 2049„. Serialowo to natomiast między innymi Antje Zwager w „Bloedverwanten„.

Lord Unoa, to aktorsko Hiro Kanagawa. To znany aktor, który zagrał porucznika Suzuki z policji Seattle w serialu „iZombie„. Wystąpił również w serialu „Caprica” oraz jako kapitan Tanaka w pierwszym sezonie „Altered Carbon„. To również Taishi Okamura w „The Man in the High Castle„. W drobnych rolach przewinął się przez „Salvation„, pierwszy sezon „The 100„, czy chociażby serial „Limetown„. Śledzić jego postacie mogliśmy również w serialach „Heroes Reborn„, „The X Files” oraz „The Terror„. Epizodycznie przewinął się przez drugi sezon „Designated Survivor” oraz pilot serialu „Dark Angel„.

Gether Bax, to aktorsko Australijczyk Mojean Aria, a właściciel przędzalni, to aktorsko Kanadyjczyk Timothy Webber. Serialowo to chociażby Ed w „Loudermilk” i Jimmy w „A Series of Unfortunate Events„. Ponadto zagrał w drugim sezonie serialu „The Exorcist„. Najbardziej jest chyba jednak znany ze swoich ról w serialach „Arctic Air” i „Once Upon a Time„.

To jeszcze na koniec szamanka Paris. W tej roli występuje Alfre Woodard. Serialowo to między innymi Mariah Dillard w „Luke Cage” i ciotka Josephine w „”A Series of Unfortunate Events„. To również Ruby Jean Reynolds w „True Blood” oraz Betty Applewhite w „Desperate Housewives” (znanym w Polsce jako Gotowe na wszystko).

SEE – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Jeżeli szukamy dobrego widowiska przygodowego osadzonego w postapokaliptycznym świecie, to serial SEE jest skrojony na naszą miarę. Przy tym jednak musimy przymknąć oko na niektóre absurdy, które doskwierają tej produkcji. Sama produkcja miała natomiast za zadanie wprowadzić widzów w nową jakość kinematograficznego zakątka tworzonego przez Apple. Serial był mocno promowany na długo przed startem platformy APPLE TV+, a pierwszy sezon był udostępniany w tygodniowych odstępach czasu. Produkcja oczywiście otrzymała zamówienie na kolejny sezon. Ten miał się ukazać bezpośrednio rok po premierze pierwszej odsłony, ale z powodu pandemii COVID-19 jego premiera została przesunięta na przyszły termin. [red. nomen omen o śmiercionośnym wirusie, który doprowadził do takiego wyglądu naszej planety jest właśnie mowa w tym serialu 🙂 ale to już tak na marginesie ;)].

Serial SEE potrafi zaskakiwać wieloma zwrotami akcji. Ma także wiele pomysłów na siebie, więc nie pozwala nudzić się swojej publice. Widać, że jest to produkcja robiona z dużym rozmachem, na który nie szczędzono pieniędzy. Podobno każdy odcinek kosztował 15 milionów dolarów (red. odcinki są długości około godziny). Czy są to dobrze wydane pieniądze, czy jednak można było za te kwoty zrobić znacznie lepsze widowisko serialowe ? To już pytanie do indywidualnych odbiorców tej produkcji, a odpowiedź na nie mogą nam dać plusy i minusy nakreślone w niniejszym artykule.

SEE to serial oryginalny Apple, więc jeżeli ktoś nie miał okazji go jeszcze obejrzeć, to serial ten będzie stale na niego czekał na platformie APPLE TV+. Całość oczywiście w języku polskim.

Udostępnij w social mediach