PUŁAPKA – Sezon 1 – RECENZJA

PUŁAPKA – polski serial kryminalny(po części dramat kryminalny) stacji TVN, emitowany zarówno w tradycyjnym przekazie telewizyjnym, jak i w serwisie player. Za produkcję serialu odpowiada TVN (Discovery, Inc.).

GATUNKI : kryminał / dramat kryminalny / mystery / suspense
KRAJ PRODUKCJI : Polska

Pierwszy sezon serialu PUŁAPKA liczy 6 odcinków. Był on nadawany premierowo na kanale TVN od 9 września 2018 roku do 14 października 2018 roku. Każdy odcinek można było obejrzeć tydzień wcześniej w usłudze player.pl. Obecnie cały pierwszy sezon możemy obejrzeć w serwisie VOD, w płatnej wersji player+.

PUŁAPKA – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o pisarce, autorce kryminałów – Oldze Sawickiej, która pewnego dnia w telewizji natrafia na relację, z dobrze znanego jej domu dziecka. Z relacji dowiaduje się, że zaginęła pewna nastolatka. Ewa, bo tak nazywa się dziewczyna, była stale gnębiona przez swoje rówieśniczki, z którymi mieszkała w domu dziecka pod jednym dachem i na domiar złego w jednym pokoju. Pewnego dnia jedną z prześladowczyń Ewy znaleziono pod budynkiem z roztrzaskaną głową. Dla lokalnej społeczności wychowanków domu dziecka, nie jest tajemnicą, że najbardziej prawdopodobną zabójczynią jest Ewa Maj. Dziewczyna miała motyw, więc siłą rzeczy staje się główną podejrzaną. Ona sama wie, że wszelkie podejrzenia spłyną właśnie na nią, bo w ten sposób wpadła w niezłą pułapkę.

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Niniejszy artykuł został napisany prawie rok po premierze pierwszego sezonu, a w związku z prezentacją kontynuacji serii, w ramach jesiennej ramówki TVN-u. Po takim czasie można na chłodno ocenić ten serial, który podczas (sic!) trwania premiery był już przez różne osoby recenzowany. Obecnie dla przypomnienia przed premierą drugiej odsłony można go obejrzeć w ramach serwisu player.pl. I tu niespodzianka. We wrześniu 2018 roku serial był dostępny darmowo w telewizji TVN i darmowo na player.pl. Natomiast obecnie za darmowy serial, z darmowej telewizji, trzeba zapłacić. PUŁAPKA została przesunięta do płatnej wersji player+ i bez wykupienia dostępu nie można zobaczyć pierwszego sezonu.

Wygląda więc na to, że TVN uznał, że player powinien już być całkowicie wzorowany na Netflixie. Skoro tam oprócz seriali oryginalnych, masę innych seriali wykupionych na licencji też kiedyś było emitowane darmowo w telewizji, a teraz za nie trzeba płacić, to w takim razie to samo zrobią w usłudze player. Yhm, tylko że playerowi tyle brakuje do Netflixa, jak stąd do Alfa Centauri (taka mniej więcej dzieli odległość obie te usługi).

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

To tyle tytułem wstępu. Teraz czas się skupić na samym serialu, a dokładnie na pierwszym sezonie serialu PUŁAPKA. Produkcja ta była głośno zapowiadana jako hit jesieni 2018 roku. I pierwszy odcinek rzeczywiście zwiastował coś lepszego, niż wszystko to, co do tej pory serwował widzom TVN. No co tu dużo mówić, stacja nie jest znana z dobrych seriali, a raczej z różnych programów ogłupiających ludzi. Programy takie jak Hipnoza itp. robią z ludzi debili, a inni debile obserwują tych debili na ekranie i tak upływa im weekendowy wieczór. Jednak Ci sami widzowie mogliby wykorzystać ten czas na seriale wyższych lotów, serwowane w takich miejscach jak Netflix, Amazon Prime Video, czy HBO GO. No ale TVN widocznie ma swoją wierną widownię, której można wmówić, że kaczka to orangutan i widownia ta łyknie to jak pelikany. Zapowiadano więc mega hit serialowy, a jak wyszło ostatecznie ?

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Pierwszy odcinek rzeczywiście robi lepsze wrażenie, niż w pozostałych produkcjach TVN-u. Nie ma co się pastwić nad kilkoma niedociągnięciami pierwszego epizodu. W necie możemy znaleźć wiele tekstów, które dla samej zasady już pojechały po nowej produkcji TVN, bo osoby recenzujące wolały widocznie dostrzegać wyłącznie minusy, zamiast plusów. Oczywiście sprawne oko wyłapie wszystkie te mankamenty, ale nie o to w tym wszystkim chodzi, by recenzje pisać wyłącznie od strony udowadniania tezy, że to kolejne bagno serialowe TVN-u. Niestety takie mamy czasy, że obecnie każdy może pisać recenzje i w takiej formie jaka mu się podoba. Cytując klasyka, a raczej klasyczkę: „sorry, taki mamy klimat”.

Z jednej strony to oczywiście dobrze, bo skończyły się czasy, że pseudo-krytycy serwowali nam wyłącznie odpowiednio spieniężone recenzje. Obiektywizmu tam ciężko było się w ten sposób doszukać. Dzisiaj natomiast często recenzje piszą fani dla fanów, więc duża szansa na obiektywne spojrzenie, niż w czasach słusznie minionych. Czasami jednak i Ci ludzie potrafią przechodzić ze skrajności w skrajność i do serialu TVP, TVN-u i Polsatu podchodzą już na starcie z wrogim nastawieniem.

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

Tu trzeba przyznać, że pierwszy odcinek serialu PUŁAPKA stoi na niezłym poziomie. Jest ciekawa otoczka fabularna, która dotyczy dziewczyny, która jest wychowanką pewnego domu dziecka. Jej rówieśniczki dają jej codziennie ostro popalić. Jednak i ona sama nie jest święta. Widocznie koleżanki ją zmarginalizowały, bo Ewa jest aspołeczna i nieprzyjazna w interakcji ze swoim otoczeniem. Gdy zdarza się tragedia, Ewa staje się od razu siłą rzeczy główną podejrzaną. Problem tylko taki, że jeżeli jest niewinna, to powinna próbować oczyścić się z zarzutów. Tak się jednak nie dzieje. Na jej szczęście całą sprawą zainteresowała się pewna znana pisarka. Obecnie bardziej upadła pisarka, którą mocno ciągnie do alkoholu. Po pierwsze zainteresowało ją to, że sprawa dotyczy domu dziecka, z którym w przeszłości ona sama była związana. Po drugie, w pewnym sensie wczuwa się ona w sytuację Ewy i na swój sposób chce jej jakoś pomóc.

PUŁAPKA to jednak nie tylko intryga budowana od zbrodni przedstawionej w pierwszym odcinku. Twórcy chcieli, aby była to opowieść bardziej złożona. Wraz z bohaterami serialu grzebiemy więc w przeszłości zarówno Olgi Sawickiej, jak i Ewy Maj. Ta druga ma bardziej pokręconą przeszłość, bo tak naprawdę niewiele wiadomo o jej biologicznych rodzicach. Nawet nie wiadomo było jak dziewczyna ma na nazwisko, dlatego nadano jej nazwisko zastępcze – Maj, bo w maju została przyjęta do domu dziecka. Nagle z czasem krąg osób zainteresowanych sprawą się powiększa. Z jednej strony mamy policjanta Czarnego, któremu nie wiadomo czy można ufać, a z drugiej strony mamy zaprzyjaźnioną z pisarką, starszą aspirant Justynę Mateję, która w pewnym sensie służy jako support. Po drodze trafiają się też osoby mataczące w śledztwie, a także wysoko postawieni oficerowie, od których na kilometr śmierdzi spiskiem.

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 5

Z pierwszym sezonem serialu PUŁAPKA jest jednak taki problem, że mimo dość ciekawego początku, każdy kolejny odcinek to spychanie widza w otchłań… no właśnie, tej TVN-owskiej beznadziei. Ciężko powiedzieć czym to jest spowodowane. Sezon ma zaledwie sześć odcinków, więc można było od początku do końca napisać dobrą kryminalną historię. I może tu właśnie jest problem, bo twórcy sami nie wiedzieli, czy ma to być kolejny kryminał (a tak się niby zaczyna), czy bardziej dramat kryminalny. Poza tym komplikowanie historii miało służyć zmyleniu widza, by w żaden sposób sam nie doszedł on do rozwiązania intrygi. Serial niby czerpie garściami ze znanym książkowych kryminałów, jednak jakością to jemu do nich sporo brakuje.

Bohaterowie serialu PUŁAPKA też jakoś specjalnie nie dają się polubić. Z jednej strony mamy Ewę Maj. Już w pierwszym odcinku widzowie mogą współczuć dziewczynie z uwagi na to, jak jest traktowana przez swoje otoczenie. Ewa jednak jest specyficzną osobą, która sama nie wie czego chce. Niby szuka pomocy, by chwilę później ją odrzucić i zaprzeczyć, że jej potrzebuje. Stale się wydziera, co może być drażniące i jest trudna we współpracy. Z drugiej strony jest Olga Sawicka. Postać bardzo nijaka, która wciągnęła się w intrygę, bo znalazła punkty wspólne ze swoim własnym dawnym życiem. Ponadto dla niej taka sprawa, to może być świetny bonus i szansa na powrót na pisarskie szczyty. Gdyby bowiem udało się rozwikłać sprawę i opisać to wszystko ze szczegółami w swojej książce, to wyszedłby z tego może nawet bestseller.

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

W rolę Olgi Sawickiej w serialu PUŁAPKA wciela się Agata Kulesza. To znana aktorka filmowa, która także nie gardzi występami w serialach telewizyjnych. Serialomaniacy znają ją jako Annę Serafin w produkcji AXN – „Ultraviolet„. To także przyjaciółka domu w komediowym sitcomie „Rodzinka.pl„. Filmowo znana jest z kreacji siostry zakonnej w „Les Innocentes„, czy Ireny Bieleckiej w filmie „Zimna wojna„. Aktorka poza tym była nagradzana z rolę w filmie „Ida” oraz dobrze wypadła w filmie „Moje córki krowy„.

Ewa Maj, to w rzeczywistości Marianna Kowalewska. Młoda aktorka przewinęła się ostatnio jako Kinga w serialu „Rojst„. Zagrała też w kilku krótkometrażówkach.

Bardziej znana i doceniana jest odtwórczyni starszej aspirant Justyny Mateji. W tej roli występuje Joanna Kulig, nagradzana za film „Zimna wojna„. Ponadto możemy ją obejrzeć w filmach „Kler„, „Sponsoring„, czy „Pitbull. Niebezpieczne kobiety„.

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Dyrektorka domu dziecka, to natomiast w rzeczywistości Maria Maj. Ostatnimi czasy aktorka pojawiła się w polskim serialu Netflixa „1983„. Ponadto zagrała w filmach „W imię…”, „Pręgi„, czy „Miasto 44„.

Kamil, to aktorsko Mateusz Więcławek. Serialowo to Jasiek Molenda w produkcji Canal+ „Belfer„. W przeszłości zagrał też w takich filmach jak „Prosta historia o morderstwie„, czy „Cicha noc„. Arek, to aktorsko Piotr Trojan. Serialowo to między innymi Krzysztof Sobczyk w produkcji AXN „Znaki„. Epizodycznie zagrał także w drugim sezonie serialu „Wataha„.

Paweł Koman, to aktorsko Krzysztof Pieczyński. Aktor w przeszłości zagrał Janusza Korczaka w filmie „Dzieci Ireny Sendlerowej„. Serialowo to między innymi Lesław Dobrzański we wspomnianym już dzisiaj serialu „Belfer„.

Piotr Walczak, to w rzeczywistości Dobromir Dymecki. Aktor miał okazję zagrać w pierwszym polskim serialu Netflixa „1983„. Serialowo to również Robert Paszke w polskiej produkcji AXN „Znaki„.

Natalia Różańska, to aktorsko znana aktorka Kinga Preis. Na wielkim ekranie zagrała chociażby w filmach „Cisza” i „Komornik„. Serialowo to przykładowo Olga Rosińska w „Pakt” od HBO.

Wróbel, to aktorsko Marcin Sztabiński, a w rolę Adama Konarskiego wcielił się w tym serialu Marcin Czarnik. Serialowo to między innymi Jakub Kurc w produkcji Canal+ „Nielegalni„. To również Adam Rawski w innym serialu TVN – „Belle Epoque„. Epizodycznie aktor miał okazję zagrać w pierwszym sezonie „The Witcher„.

No i na koniec Komisarz Czarny. W tej roli Leszek Lichota, który dzięki HBO jest obecnie najbardziej znany z postaci Wiktora Rebrowa w serialu „Wataha„. Filmowo to także Kapral Maleńczuk w „Karbala” oraz Adam Grad w „Lincz„.

PUŁAPKA – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon serialu PUŁAPKA trochę zaprzepaścił szansę odbicia się TVN-u od serialowego dna. A trochę szkoda, bo na początku wydaje się to całkiem ciekawa historia, w której twórcy mocno niestety przekombinowali. Koniec końców TVN postanowił zrealizować drugi sezon tego serialu. Oczywiście każdy ma szansę na odkupienie i poprawienie tego co zostało wcześniej, mówiąc kolokwialnie, zrypane.

Problem tylko taki, że stacja nie wyciąga wniosków, skoro dyrektor programowy TVN zapowiadając drugi sezon, mówi o serialu PUŁAPKA, że to ich hitowy serial, a drugi sezon to będzie istna petarda. Przecież przez rok czasu tyle pojawiło się o tym serialu negatywnych opinii, które naświetlają produkcje bardziej jako nadmuchaną bańkę. No ale oczywiście można iść w zaparte i niczym się nie przejmować. Tym z TVN-u można za przeproszeniem nasrać w ryj i powiedzą, że to czekolada. No takie jest właśnie podejście tej stacji do tematu jakości, więc szansa, że coś się zmieni na lepsze jest znikoma.

Oczywiście TVN wyprodukował jeden dobry serial i jest nim „Chyłka – Zaginięcie„. Tylko, że to była produkcja oryginalna serwisu player+, więc to było być albo nie być dla przyszłości tej usługi. Poza tym serial ten bazuje na gotowym pierwowzorze, więc ciężej było to zrypać. Do TV jednak nadal trafiają u nich produkcje słabej jakości. Jednak może taka PUŁAPKA jeszcze wyjdzie na prostą, bo seriale potrafią różnić się bardzo poszczególnymi sezonami. Serial ma potencjał, więc kto wie (…)

Udostępnij w social mediach