PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – RECENZJA

PROJECT BLUE BOOK (pol. Projekt Błękitna Księga) – amerykański serial science fiction z historycznym tłem wydarzeń, powstały dla stacji History. Serial jest inspirowany pracą dr J. Allena Hynka dla Sił Powietrznych USA. Twórcą serialu jest David O’Leary. Za produkcję serialu odpowiada A&E Studios (A&E Networks – joint venture pomiędzy Hearst Communications i The Walt Disney Company), Compari Entertainment, History (dawniej The History Channel -> A&E Networks) oraz ImageMovers (niezależne studio produkcyjne założone przez Roberta Zemeckisa).

GATUNKI : science fiction / period drama / mystery
KRAJ PRODUKCJI : USA

Każdy sezon serialu PROJECT BLUE BOOK liczy po 10 odcinków. Pierwszy sezon był nadawany premierowo na kanale HISTORY od 8 stycznia 2019 roku do 12 marca 2019 roku.

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o tajnym projekcie Armii Stanów Zjednoczonych w czasach zimnej wojny. W projekcie tym kapitan Sił Powietrznych USA Michael Quinn i dr Allen Hynek badają doniesienia o UFO.

Nad Fargo w Dakocie Północnej amerykański pilot wojskowy ma bliskie spotkanie z niezidentyfikowanym obiektem latającym. Kiedy otwiera do niego ogień, kończy się to dla jego samolotu katastrofą. W bazie wojskowej Wright-Patterson w Ohio, generał James Harding natomiast odwiedza nowego w tajnym projekcie – kapitana Michaela Quinna. Na wstępie opowiada mu o dziwnym przypadku z Fargo. To będzie pierwsze jego zadanie do zbadania. Nie będzie jednak pracował przy tym sam. Generał przydziela mu partnera, którym jest naukowiec J. Allen Hynek.

Kapitan spotyka się z doktorem na uczelni i przekonuje go do współpracy. Ta ma uratować naród przed niepotrzebną paniką. Ma bowiem z nim badać wizyty obcych przybyszów na Ziemi. Doktor jest sceptyczny, ale zgadza się na współpracę. Nie porzuci jednak etatu wykładowcy astrofizyki. Następnie wspólnie udają się do Fargo na spotkanie z porucznikiem Fullerem. Pilot jest ciągle w szoku po incydencie w przestworzach. Zeznaje, że coś komunikowało się z nim poprzez piosenkę. On sam jednak pierwszy oddał do obiektu ogień.

Kapitan Quinn po tym zeznaniu chce napisać w raporcie, że to balon meteorologiczny. Doktor jednak nie zgadza się na taki raport i nadal chce badać sprawę. Śledczy wspólnie więc wybierają się w przestworza, aby odtworzyć trasę Fullera. To kończy się kraksą po zderzeniu z balonem meteorologicznym. Po tym zdarzeniu doktor rozmawia osobiście z Fullerem. Ten jednak oznajmia, że stracił kontrolę nad swoim samolotem. Quinn natomiast zostaje zmuszony przez generała Hardinga, do napisania raportu i zamknięcia sprawy. Tym samym Hynek zdaje sobie sprawę, że wojsku nie zależy na odkryciu prawdy. Chcą bowiem takie sprawy zamieść pod dywan. On natomiast zyskuje tajemniczego prześladowcę, który zaczyna naprowadzać go na pewne wskazówki.

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Początek 2019 roku przywitał widzów sięgających po produkcje historyczne nietypowym serialem jak na stację HISTORY. To bowiem serial z pogranicza science fiction. Produkcja ta oparta jest na faktach i nawiązuje do wojskowego programu zwanego PROJECT BLUE BOOK (pol. Projekt Błękitna Księga). Sam serial natomiast jest inspirowany pracą dr J. Allena Hynka, który wówczas pracował dla Sił Powietrznych USA w ramach tego programu. Wraz z kapitanem Michaelem Quinnem został on przydzielony do badania spraw rzekomej obecności obcych na naszej planecie i ludzkich kontaktów z ich gwiezdnymi statkami.

Naukowiec jest z początku sceptyczny takiej pracy. Porzuca cenną z jego punktu widzenia pracę edukującą młodzież na uniwersytecie, aby zająć się czymś, w co nie wierzy. Doktor Allen Hynek był bowiem wykładowcą astrofizyki. Z biegiem czasu zaczynają go jednak intrygować badane sprawy. Dotyczą one tajemniczych spotkań albo z obiektami latającymi, albo bezpośrednio z ich kosmicznymi pasażerami i załogantami. Nie od razu jednak bierze on w ciemno relacje świadków, ale również nie zamierza swojej nowej pracy badawczej traktować po łebkach. Od tej pory dr Hynek stara się ustalić, co tak naprawdę wydarzyło się w danej sytuacji, co by tłumaczyło tajemnicze zdarzenie.

Całkiem inne podejście do tej pracy ma jego partner w projekcie kapitan Michael Quinn. Jako wojskowy ma zadbać o to, aby ludzie nie rozpuszczali plotek o kosmitach lądujących w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Już jedno Roswell zdecydowanie wystarczy. Incydent bowiem z jednej strony wywołał panikę wśród amerykańskiego społeczeństwa, a z drugiej strony pociągnął za sobą setki teorii spiskowych. Tego właśnie Michael Quinn stara się uniknąć przy kolejnych przypadkach rzekomego kontaktu z kosmicznymi przybyszami.

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Tajnym programem wojskowym o pseudonimie PROJECT BLUE BOOK (pol. Projekt Błękitna Księga) kieruje dwóch generałów. To Hugh Valentine oraz James Harding. Mają oni zamiar dementować plotki o spotkaniach z obcymi, a rzeczywiście niewyjaśnione sprawy mają zamiar zachować przed ludźmi w tajemnicy. Dziwne obiekty latające bardziej prawdopodobnie mogą być bowiem eksperymentalną bronią Sowietów niż obiektami pozaziemskiego pochodzenia. Mamy bowiem czasy zimnej wojny i wyścigu zbrojeń. Tym bardziej więc nie mogą te informacje przedostawać się do amerykańskiej opinii publicznej. PROJECT BLUE BOOK ma więc dla generałów jeden główny cel. Zbadać sprawę, zdemontować pogłoski o pozaziemskim pochodzeniu problemu oraz zamknąć sprawę raportem końcowym potwierdzonym podpisem przez dwójkę ich badaczy.

I tu pojawia się zgrzyt oraz tarcie na linii cywil Allen Hynek i wojskowe dowództwo Sił Powietrznych USA. Naukowiec od początku bardziej drąży każdy temat niż życzyliby sobie tego wojskowi. Stąd generał James Harding wywiera presję na kapitanie Quinnie, aby ten temperował zapędy swojego partnera. Naukowiec jednak musi mieć naukową pewność, z czym mają do czynienia podczas badanych przypadków. No a te sprawy mają różne podłoże. Jednym razem jest to spotkanie w przestworzach pilota wojskowego Henry’ego Fullera z niezidentyfikowanym obiektem latającym, a innym razem jest to spotkanie dzieci z tajemniczym obcym przybyszem o dużych oczach. Nie zawsze jednak są to przypadkowe zdarzenia. Niektórzy na fali popularności plotek o kosmitach odwiedzających Ziemię, szukali w tych czasach poklasku fabrykując dowody na takie międzyplanetarne spotkanie. No i nawet z takim przypadkiem przyjdzie się tu zmierzyć naszemu doktorowi nauk ścisłych.

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Serial PROJECT BLUE BOOK (pol. Projekt Błękitna Księga) w każdym kolejnym odcinku bada różne sprawy takich rzekomych kontaktów międzyplanetarnych. Powinien więc on przypaść do gustu widzom, którzy lubują się w tej materii. Oczywiście nie jest to poziom dramaturgi z kultowego serialu „The X-Files„. Jednak musimy brać na poprawkę, że sama akcja serialu toczy się w połowie dwudziestego wieku, a nie w czasach nam współczesnych. Inne było również wówczas podejście do tematu ewentualnych kontaktów z takimi obcymi przybyszami. Wojsku bardziej więc zależało na wyciszeniu tego typu zajść, niż na ich nagłośnieniu. Poza tym kontrolę nad projektem sprawuje Biały Dom w osobie Sekretarza Obrony Williama Fairchilda.

Z uwagi na charakter badanych spraw, serial ma przy okazji tą aurę tajemniczości. Ponadto pierwszy sezon ma jeszcze jeden, a właściwie nawet dwa wątki poboczne. Pierwszy z nich dotyczy tajemniczego prześladowcy, który próbuje na coś naprowadzić cywilnego badacza z programu PROJECT BLUE BOOK. Hynek dostaje od niego pewne wskazówki, ale te bardziej nasuwają następne pytania niż dają odpowiedzi. Drugi wątek dotyczy natomiast żony naukowca. Tym samym akcja serialu co jakiś czas kręci się wokół Mimi Hynek. Do niej zbliża się tajemnicza Susie Miller, która udaje jej sąsiadkę, a później również przyjaciółkę. Pierwszy sezon nie wyjaśnia jednak, jakie znaczenie mają indywidualne operacje obu tych osób. Nie mniej jednak działaniami doktora interesują się inne osoby, a jego cywilny status daje im większe pole manewru w infiltrowaniu jego pracy. No a jak te wszystkie postacie wyglądają od strony aktorskiej ?

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

W postać naukowca wciela się w tym serialu Irlandczyk Aidan Gillen. W przeszłości był on znany z brytyjskiego serialu „Queer as Folk„. Później zagrał również Littlefingera w serialu HBO „Game of Thrones„, a także Tommy’ego Carcettiego w innym serialu HBO „The Wire„.

Syna doktora Joela zagrał tu Nicholas Holmes. Wcielił się on w młodego Franka w serialu Apple „Home Before Dark„. Swojego głosu udzielił natomiast w animacji „Lego Jurassic World: Legend of Isla Nublar„.

Mimi Hynek, to natomiast w rzeczywistości Kanadyjka Laura Mennell. Serialowo to między innymi Rebecca z produkcji „Van Helsing„. To również Evelyn Rhyme z „Batwoman” oraz Allison Montgomery z „Loudermilk„. Ponadto wystąpiła jako Thelma Harris w trzecim sezonie „The Man in the High Castle” oraz jako Nina Theroux w „Alphas„.

Kapitan Michael Quinn, to aktorsko Michael Malarkey. Do tej pory był on najbardziej znany z postaci Enzo w serialu „The Vampire Diaries„. Ostatnimi czasy to również Harvey w „Big Sky„.

William Fairchild, to aktorsko Robert John Burke. Serialowo to Agent Specjalny Pierce Taylor w produkcji HBO „Oz” oraz Bill Anders z innego serialu HBO „From the Earth to the Moon„. To również kapitan Ed Tucker w „Law & Order: Special Victims Unit„, jak i Bart Bass w serialu „Gossip Girl„. Zagrał on również Mickey Gavina w serialu „Rescue Me” oraz Patricka Simmonsa w serialu „Person of Interest„.

Porucznika Fullera zagrał natomiast w tym sezonie Matt O’Leary. To chociażby Pax z szóstego sezonu serialu Marvela „Agents of S.H.I.E.L.D.„.

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Generał Hugh Valentine, to aktorsko Michael Harney. Serialowo to chociażby Jack Broadstreet w „For All Mankind” oraz Sam Healy w „Orange Is the New Black„. Zagrał on również w „Deadwood” oraz wystąpił jako detektyw Mitch Ouellette w „Weeds„.

Generał James Harding, to natomiast aktorsko Neal McDonough. Jest on znany między innymi z postaci Damiena Darhka serialach DC powstałych dla stacji The CW. Pierwszy raz tą postacią zagrał w czwartym sezonie serialu „Arrow„. Serialowo to również Sean Cahill w „Suits„, Hansen w „Van Helsing” oraz Dave Williams w „Desperate Housewives„. Dawniej natomiast dubbingował Bruce’a Bannera w serialu animowanym „The Incredible Hulk” oraz zagrał żołnierza Bucka w miniserialu wojennym „Band of Brothers„.

Tajemniczego człowieka w kapeluszu zagrał tu Kanadyjczyk Ian Tracey. Ostatnimi czasy to szemrany Jimmy w serialu „Virgin River„. Wcześniej wystąpił jako Remo Wallace w „Bates Motel„, Jason w „Continuum” i jako detektyw Mick Leary w „Da Vinci’s Inquest„. No i nie może zapomnieć o jego epizodycznej roli „nie ma rąk, ani nóg, a po schodach tup, tup, tup” w serialu „The X-Files„.

Edward Rizzuto, to aktorsko Michael Imperioli. Najbardziej jest on znany z postaci Christophera Moltisantiego w serialu „The Sopranos„. To również detektyw Ray Carling w „Life on Mars” oraz Rick Rath w „Californication„.

W postać Cala Millera wciela się w tym serialu Currie Graham. Serialowo to między innymi Mario Siletti w „Murder in the First” oraz Calvin Chadwick w marvelowym „Agent Carter„.

Główną obsadę pierwszego sezonu zamyka Susie Miller. W tej roli wystąpiła Ksenia Solo. To kanadyjska aktorka rosyjskiego pochodzenia, urodzona w Socjalistycznej Republice Łotewskiej. Zagrała ona między innymi Peggy Shippen w serialu „Turn” i Kenzi Malikov w serialu „Lost Girl„. To również Shay Davydov z „Orphan Black” oraz Zoey Jones w „Renegadepress.com„.

PROJECT BLUE BOOK – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Omawiany serial może się podobać widzom interesującym się tematyką UFO. Nie ma tu jednak co liczyć na dynamiczną akcję, gdyż sam serial ma bardziej konwencję detektywistyczną. Przypomina więc bardziej kryminały, chociaż nie są to tematy kryminalne, ale dochodzenia wyglądają podobnie. Tematem przewodnim są bowiem śledztwa naukowca dr Allena Hynka oraz kapitana Sił Powietrznych USA Michaela Quinna. Na plus dla serialu wypada tutaj zróżnicowanie tematyczne badanych zdarzeń. Nie mamy tu bowiem do czynienia wyłącznie z incydentami pilotów, na co mógłby sugerować program stworzony w ramach Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Ameryki. No i po części produkcja ma charakter konspiracyjny, gdyż wojskowy projekt był tajny, a wojskowym bardziej zależało, aby zamiatać sprawę pod dywan, niż rzeczywiście wyjaśniać tajemnicze zdarzenia. Nie mniej jednak dzisiaj mamy po części wgląd w pracę, której poświęcił się astrofizyk. To czego doświadczył potrafiło natomiast nie tylko zaskoczyć jego, ale również wojskowych z projektu PROJECT BLUE BOOK.

Udostępnij w social mediach