Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja

Parks and Recreation 4 – czwarty sezon amerykańskiego serialu komediowego stacji NBC, opowiadającego o pracy urzędników Departamentu Parków z Pawnee. Jego twórcami są Greg Daniels oraz Michael Schur. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – Parks and Recreation 1. Niniejszy artykuł kontynuuje wątki fabularne zawarte w recenzji dotyczącej – Parks and Recreation 3.

Czwarty sezon serialu liczy 22 odcinki. Parks and Recreation 4 był nadawany premierowo na kanale NBC od 22 września 2011 roku do 10 maja 2012 roku. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finałowych odcinkach poprzedniego sezonu Andy i April biorą ślub, a Ann za namową Leslie zatrudnia się na pół etatu w ratuszu. W międzyczasie zarządca Chris przydziela urzędnikom ratusza nowe stanowiska. Jerry ma się zająć Public Relations, a Tom z pomocą Andy’ego i April – archiwum. Reorganizacja wydziału nie ominęła również Rona, który traci swój gabinet na rzecz okrągłego biurka z obrotowym krzesłem. Mało komu te zmiany przypadły do gustu, dlatego Donna prosi Rona, by ten interweniował w tej sprawie u Chrisa. Interwencja kończy się kompromisem. Każdy wraca na swoje dawne stanowisko, ale Ron musi odbębnić tydzień bez swojego dawnego gabinetu.

Leslie natomiast zaczyna myśleć również o sobie i stawia pierwsze kroki w związku z Benem. Ten właśnie ma spotkanie z jej matką, które nie wyszło dla niego pomyślnie. Ben nie chce w jej oczach być popychadłem. Prosi Laslie o wszelkie informacje o jej matce oraz aby następnie zaaranżowała kolejne ich spotkanie. To skutkuje, ale Ben odczuwa próbę uwodzenia Marlene Griggs-Knope, dlatego stawia kawę na ławę i oświadcza, że jest w związku z jej córką.

Wydział nawiedza również zła wiadomość. Zdechł ulubieniec tłumów konik Sebastian. Leslie organizuje pogrzeb konika, a Ron przydziela na niego budżet w wysokości 600 dolarów. To nie koniec złych informacji. Ron dowiaduje się o związku Leslie oraz Bena i informuje ich, że jak to dojdzie do Chrisa, to stracą pracę. Chris ma jednak większe zmartwienie na głowie. Myśli, że jego zapalenie ścięgna doprowadzi go do śmierci. Najważniejsze jednak, że pogrzeb Sebastiana odbył się z pompą na jaką zasługiwał ulubiony konik Pawnee. To zostaje zauważone w kręgach politycznych, a przedstawiciele partyjni składają Leslie wizytę, proponując kandydowanie do lokalnego samorządu. Większe zmiany dosięgają również Toma Haverforda. Ten decyduje się na wspólny projekt Entertainment 720 z Jean-Ralphio.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Mijają trzy tygodnie i Tom wraca do ratusza, szukając jakiegoś sposobu na rozkręcenie nowej firmy. Do tej pory ich firma wyłącznie wydaje pieniądze, a to szybka droga do bankructwa. Proponuje nawet pracę Andy’emu, ale ten raczej nie jest chętny ryzykować w start-upie. Kolejnym krokiem jest próba zaangażowania do projektu Bena Wyatta. W międzyczasie Ron ucieka z ratusza w popłochu z powodu wizyty jego pierwszej żony Tammy 1. W tajemnicy ktoś natomiast wysyła urzędniczkom zdjęcie swojego penisa. Szybko w tej sprawie interweniuje Chris, który demaskuje żartownisia. Przypadkowo w penisową aferą wplątuje się Ann Perkins, która na podstawie zdjęcia wystawia diagnozę choroby jąder. Od tej chwili każdy w ratuszu przesyła jej zdjęcia swoich genitaliów.

Leslie natomiast obmyśla plan jak utrzymać w tajemnicy związek z Benem, by nie zrobił się z tego skandal podczas jej kampanii. Oficjalne ogłoszenie jej kandydatury już za kilka dni, więc racjonalnym posunięciem jest zerwanie z Benem, ale Leslie robi wszystko, by tego uniknąć. Decyduje się nawet odnaleźć Rona, który udziela jej rady w sprawie Bena. Ten jednak sam dedukuje wcześniej, że Leslie chce kandydować na radną miejską, dlatego życzy jej sukcesu i oficjalnie dla jej dobra kończy ich związek. Ron również życzy Leslie sukcesu i udziela jej politycznego wsparcia. Równocześnie wraca do pracy i zatrudnia jej asystenta, którym zostaje Andy Dwyer. Dodatkowo musi się jednak zmierzyć z wyzwaniem Tammy 1, która zsyła na niego koszmar w postaci federalnego audytu. I tu z pomocą przybywa Leslie, która zrobi wszystko, by wyciągnąć go z kłopotów i sideł Tammy 1. Sama natomiast oficjalnie ogłasza swoją kandydaturę do Rady Miasta Pawnee.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja – ANALIZA – część 1

To już czwarty sezon popularnego serialu komediowego stacji NBC, który jest w Polsce legalnie dostępny na platformie Amazon Prime Video. Serial generalnie jest nazywany przez różne źródła satyrą polityczną. Jednak przez pierwsze trzy sezony nie miał on zbyt wiele wspólnego z satyrą polityczną. Do tej pory była to wyłącznie satyra urzędnicza, jeśli możemy użyć takiego określenia. Jednakże w Parks and Recreation 4 tematyka polityczna nabiera rzeczywistego kształtu. Wszystko za sprawą finału poprzedniego sezonu, gdy Leslie Knope odwiedzają przedstawiciele partyjni. Wyszukują oni odpowiednich kandydatów na stanowiska publiczne. Leslie oczywiście nie może w takiej sytuacji odmówić. Praktycznie całe swoje życie czekała na taką okazję. Jak sama twierdzi, już od małej dziewczynki przymierzała się, by wejść z przytupem w politykę i objąć wysokie polityczne urzędy. Jej idolami z dzieciństwa, były praktycznie same damy wielkoformatowej polityki. Do tego zawsze dochodziła jeszcze chęć pokazania matce, że jest odpowiednią osobą na wyższe stanowiska publiczne.

Leslie Knope tym samym rozpoczyna kampanię polityczną, która ma ją wprowadzić do lokalnego samorządu. Pierwszym celem w jej politycznej karierze jest Rada Miasta Pawnee. Leslie dostaje szansę, którą musi wykorzystać, ale jej wszyscy znajomi z pracy doskonale wiedzą, że Leslie idealnie się nadaje na stanowisko radnej. Kto bowiem bardziej dba o potrzeby mieszkańców miasta Pawnee, jak nie sama wiecznie we wszystko zaangażowana Leslie Knope. Stąd wszyscy udzielają jej wsparcia, a te będzie z czasem bardzo potrzebne, bo przedstawiciele partyjni choć zajmują się na starcie kampanią Leslie, to szybko w razie niepowodzenia mogą postawić na niej krzyżyk. Wtedy Leslie pozostanie jedynie najbliższa jej ekipa, a nią zawsze są ludzie z jej kochanego Departamentu Parków. Poza tym kampania polityczna to często brudna gra. Leslie musi być gotowa odbić każdy atak skierowany w jej stronę. A tych jest sporo, bo albo dotyczą jej faktycznego miejsca urodzenia, albo dotykają jej zmanipulowanych wypowiedzi publicznych.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Tak więc Parks and Recreation 4 serwuje nam już sporo polityki. Leslie za wszelką cenę chce wygrać wyścig do rady miejskiej, dlatego poświęca nawet swój wymarzony związek z Benem, by nie wywołać obyczajowego skandalu. Droga do Rady Miasta Pawnee nie jest mimo wszystko usłana różami. To przecież walka między wieloma kandydatami, a tu na złość Leslie pojawia się groźny przeciwnik z odpowiednim budżetem na kampanie. To niejaki Bobby Newport, który jak widać kompletnie nie nadaje się do piastowania stanowisk publicznych, ale podczas kampanii potrafi mówić to, co inni chcą usłyszeć. Do tego ma bogatego ojca, który może wręcz kupić mu wyborców, więc jedyne co go ogranicza, to nie pieniądze, a ewentualnie jego wyobraźnia.

Uff, niewątpliwie Bobby Newport to ciężki orzech do zgryzienia dla Leslie podczas jej kampanii. Ponadto kandydat ten pozyskuje doświadczoną w branży ekspertkę od marketingu politycznego Jennifer Barkley. Pieniądze ojca Bobby’ego robią swoje i jak tu walczyć z kimś takim bez wcześniejszego doświadczenia politycznego.

Jednak Parks and Recreation 4 to nie tylko sama polityka. Wszak ekipa od parków wciąż pracuje na swoich stanowiskach urzędniczych. Przez chwilę zarządca miasta Chris Traeger chciał w wydziale zrobić małe przetasowanie. Ron jednak zadbał o to, by wybić mu ten pomysł z głowy. Chris się nie upierał, bo poza pracą zawodową ma jeszcze ważniejsze rzeczy na głowie w życiu osobistym. Jako 44 letni mężczyzna wciąż jest do przysłowiowego wzięcia, więc szuka dla siebie odpowiedniej partnerki. Tą okazuje się jedna z córek Jerry’ego Gergicha, który tak na marginesie naprawdę nazywa się Garry Gergich, a to wychodzi w trakcie jednego z odcinków Parks and Recreation 4. Oczywiście Chris wcześniej musi się upewnić, czy pracujący od lat w Departamencie Parków Jerry nie ma nic przeciwko jego związkowi z uroczą Millicent Gergich.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Z dala od polityki w Parks and Recreation 4 jest również Tom Haverford. W przeciwieństwie do Chrisa to nie życie osobiste spędza mu sen z powiek, ale jego nowa firma. Jean-Ralphio wszedł z Tomem w spółkę Entertainment 720. Właściwie nie wiadomo czym zajmuje się ta firma, ale jest to projekt czysto rozrywkowy, czyli idealny dla tej dwójki rozrywkowych facetów. Na imprezach znają się oni jak nikt inny. Gorzej jednak wygląda u nich znajomość prowadzenia przedsiębiorstwa. Pieniądze na rozwój firmy wydają na prawo i lewo, a Entertainment 720 nie kojarzy się ludziom z żadną szanowaną marką, ale za to z wielkich przepychem. Takie szastanie forsą to jedno wielkie nieporozumienie i chyba nie będzie to spoilerem jeśli powiemy, że firma Toma prędzej czy później zbankrutuje, a on będzie zmuszony wrócić na stare urzędnicze śmieci.

No a co z całą resztą obsady w czwartym sezonie tej zabawnej komedii ? Jeśli w poprzednim sezonie błyszczał pod każdym względem Ron Swanson, to w Parks and Recreation 4 wymiata Andy Dwyer. Jego głupota potrafi bawić do łez, a we wszelkich jego działaniach wspiera go zawsze dumnie jego świeżo upieczona żona April. Jakby to powiedział pewien Barney Stinson z innego dobrego sitcomu „How I Met Your Mother” jego głupota jest wręcz LEGENDARNA.

Oczywiście Ron Swanson dalej jest w formie ze swoim specyficznym sposobem bycia. W czwartym sezonie poznajemy kolejne oblicze jego osobowości. Pamiętacie jak zmieniał się Ron pod wpływem swojej drugiej żony ? Stawał się przy niej demonem seksu. Tammy 1 natomiast działa na niego w inny sposób. Mówiąc kolokwialnie, Ron przy niej staje się pantoflarzem. Nic więc dziwnego, że urzędnicy z Departamentu Parków chcą ponownie starego Rona. Dla nich najlepsza osobowość Rona to ta, która olewa wszystko i wszystkich. Leslie Knope bierze się za misję ratunkową, a jej celem jest pozbycie się z horyzontu Tammy 1.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

OK. a jak te wszystkie nowe postacie prezentują się nam od strony aktorskiej ? Zacznijmy od pierwszej żony Rona, czyli wspomnianej wyżej Tammy 1. W tej roli wystąpiła nagradzana wieloma nagrodami branżowymi Patricia Clarkson. Ostatnimi czasy mogliśmy ją oglądać na srebrnym ekranie jako Adorę Crellin, za którą otrzymała Złotego Globa w miniserialu „Sharp Objects„. Wcześniej wcieliła się między innymi w postać Jane Davis w „House of Cards„. To również Sarah O’Connor w „Six Feet Under” i Annie Hoffman w „Murder One„. Aktorka grała również na wielkim ekranie. Wystąpiła chociażby w pierwszym „Jumanji” jako Carol Anne Parrish oraz jako Shirley Wershba w „Good Night, and Good Luck„.

Specjalistka od marketingu politycznego Jennifer Barkley, to natomiast aktorsko Kathryn Hahn. Aktorka została zaangażowana do roli Agathy Harkness w serialu Marvela „WandaVision„. Serialowo to między innymi Chris Kraus w „I Love Dick” i Raquel Fein w „Transparent„. Karierę aktorską rozpoczynała natomiast postacią Lily Lebowski w serialu „Crossing Jordan„.

Spece od kampanii Leslie to Elizabeth i William Barnes. Tą pierwszą gra w tym serialu Antonia Raftu, która nigdy nie zrobiła jakieś większej kariery. William, to natomiast w rzeczywistości Johnny Sneed. W przeszłości zagrał on Stretcha w serialu „American Dreams„. Epizodycznie przewinął się przez siódmy sezon „Supernatural„, pierwszy sezon „13 Reasons Why” oraz drugi sezon „Masters of Sex„.

Orin – upiorny znajomy April, który przewija się co jakiś czas od początku serialu, to aktorsko Eric Isenhower. Natomiast za dział archiwum w ratuszu w Pawnee odpowiada Ethel Beavers. W tej roli Helen Slayton-Hughes, znana z serialu „Burning Love„. Epizodycznie przewinęła się przez pierwszy sezon „Pretty Little Liars” oraz pierwszy sezon „The Night Shift„.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Przewijający się co jakiś czas przez serial Dennis Feinstein, to aktorsko Jason Mantzoukas. U Michaela Schura zagrał on również Dereka Hofstetlera w „The Good Place„. Serialowo to również Adrian Pimento w „Brooklyn Nine-Nine” i doktor Steve w „Transparent„. Aktor udziela również swojego głosu w animacjach. Dubbingował do serialu „Big Mouth” i zaliczył również drobną rolę samym głosem w serialu Apple „Dickinson„.

Córka Jerry’ego – Millicent Gergich, to w rzeczywistości Sarah Wright. Aktorka zagrała ostatnimi czasy Mandy Davis w serialu „Spinning Out„. W przeszłości natomiast wcieliła się w postać Jane w familijnym serialu „7th Heaven„.

Dziennikarz Buddy Wood, to aktorsko Sean Hayes. Serialowo to przede wszystkim Jack McFarland w kultowym już niemal sitcomie „Will & Grace„. To również Kip Finkle w serialu „The Millers„.

To jeszcze na koniec Bobbie Newport. W tej roli występuje Paul Rudd. Ostatnimi czasy jest on najbardziej znany z postaci Scotta Langa, czyli Ant-Mana w filmach Marvela (MCU). Zagrał tą postać w filmie „Ant-Man„, następnie „Captain America: Civil War” i „Ant-Man and the Wasp„. Nie zabrakło go również w najbardziej kasowym filmie wszech czasów „Avengers: Endgame„. Poza tym to również Peter Klaven w filmie „I Love You, Man„. Serialowo debiutował na ekranie jako Kirby Philby w „Sisters„. Przewijał się również przez serial „Friends” jako Michael „Mike” Hannigan, a ostatnimi czasy zagrał Milesa Elliota w „Living with Yourself”.

Parks and Recreation – SEZON 4 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Parks and Recreation 4 to początki politycznej drogi Leslie Knope. Nasza urzędniczka i kandydatka do Rady Miasta Pawnee dzielnie łączy oba swoje obowiązki. Leslie jest jak zwykle przykładna i to co nieurzędnicze załatwia poza ratuszem. I to dosłownie, bo jak jest do omówienia jakiś temat z kampanii, to wychodzi za próg ratusza, by nie mieszać spraw prywatnych z zawodowymi. Równocześnie musi sobie jakoś radzić z uczuciem jakim darzy Bena, który stał się ważną osobą w jej życiu, a przecież z początku jego przyjazdu do Pawnee nic tego nie zwiastowało. No i Parks and Recreation 4 to również próby biznesowe Toma w ramach projektu Entertainment 720. No ale Tom jak to Tom, rozrywkę stawia ponad wszystko, a będąc przedsiębiorcą w branży rozrywkowej nie na tym powinna polegać jego rola.

Nie możemy też zapominać o przebojowym Andy’m, który głupotą przerasta wszystkich w tym serialu. Jednak zaskakiwać może, że dał się on namówić na samorozwój. A jaki ? Domyślcie się sami rzucając okiem na plakat robiący za główną grafikę do tej recenzji 😉

Cieszy fakt, że w Polsce stale można legalnie obejrzeć ten kultowy już serial Grega Danielsa oraz Michaela Schura. Przed nami jeszcze trzy sezony zabawnego sitcomu. Jeśli nie mieliście okazji zajrzeć do ekipy od parków i placów zabaw, to pamiętajcie, że serial w naszym kraju jest dostępny w całości na platformie Amazon Prime Video.

Udostępnij w social mediach