Paramount+ zastępuje CBS All Access

Paramount+ zastępuje CBS All Access i na serio rozpoczyna ekspansję globalną. Maszyna rusza od 4 marca 2021 roku. Zmiana nazwy dość niszowej platformy streamingowej, to nie tylko zwykła zmiana kosmetyczna. To gruntowne przebudowanie usługi i wzmocnienie jej zasobami Viacom. Jest to pokłosiem ponownego zjednoczenia dwóch dużych koncernów medialnych Viacom oraz CBS Corporation. Rzeczą oczywistą było, że zjednoczeni partnerzy będą silniejszą konkurencją dla rywali, którzy w ostatnich latach odstawili ich na wielu płaszczyznach, a przede wszystkim na gruncie streamingu treści video. Teraz już jako ViacomCBS mogą na serio rzucić im rękawicę. To właśnie już dawno wieszczyliśmy Wam, zwracając na ten fakt uwagę w artykule z 5 stycznia 2020 roku „ViacomCBS – nowa, stara marka„. Teraz nadszedł czas, by wdrażać w życie owoc ich współpracy. A owocem tym jest platforma Paramount+.

Paramount+ zastępuje CBS All Access – powolne dryfowanie CBS All Access

Choćbyśmy nie wiadomo jak zakłamywali rzeczywistość, to jednak ciężko byłoby stwierdzić, że CBS All Access było silną marką na polu streamingu. Nie był to zły serwis, a i jego obsługa była całkiem przyjemna (red. kanadyjskie konto CBS All Access założyłem kilka lat temu, więc zdarzało mi się z niego korzystać). Platforma ta wypuściła przecież na rynek serialowy nowe Star Treki. Problem tylko taki, że chciała na tym lepiej zarobić, a samo CBS All Access miało spore ograniczenia terytorialne. Usługa zatrzymała się z rozwojem na trzech państwach: USA, Kanadzie i Australii. Dlatego lepszą opcją było odsprzedanie licencji globalnym graczom. Na początku sprzedali licencję Netflixowi, a w 2020 roku sprzedali licencję Amazonowi. Star Treki zrobiły szum jak to Star Treki, choć szczerze powiedziawszy poziomem brakowało im do dawnych seriali spod znaku Gwiezdnej Wędrówki. Sam CBS All Access na tym niewiele zyskał, choć w USA dzięki tym tytułom zawsze przyciągał nowych użytkowników.

Poza Star Trekami oczywiście CBS All Access wypuściło na rynek jeszcze inne swoje seriale oryginalne. Sytuacja jednak się powtarzała i właściciel platformy odsprzedawał na nie licencje różnym podmiotom z całego świata. Były to zarówno telewizje, jak i usługi streamingowe. Koniec końców sama platforma zarabiała na siebie jedynie w USA. W Kanadzie i Australii zainteresowaniem specjalnym się jakoś nie cieszyła. To jednak bez znaczenia, bo potencjał ludnościowy jest tam zdecydowanie mniejszy niż w Stanach Zjednoczonych. Tym samym bez ekspansji globalnej CBS All Access był wiecznie skazany na strategię zarabiania na sprzedaży licencji. Nie mniej jednak szefowie CBS Corporation mieli już w 2019 roku plany ekspansji globalnej. Potrzebowali jedynie infrastruktury chmurowej, a umowa z Google miała otworzyć im drogę na światowe rynki, dzięki Google Cloud. Później jednak doszło do połączenia CBS Corporation z Viacom, więc pojawił się nowy pomysł na całkiem nowe rozdanie.

Paramount+ zastępuje CBS All Access – od mikruta po giganta streamingu

Generalnie CBS All Access nawet nie wykorzystywał potencjału serialowego swojej rodzimej korporacji. Bardziej stawiał na nowości i nie podjął nawet trudu przygotowania wersji cyfrowej starych klasyków serialowych kanału telewizyjnego CBS. Tym samym platforma ta wyglądała bardzo ubogo. Trochę to przypominało początki HBO GO, kiedy brakowało tam seriali na obcej licencji, a samo HBO w przeszłości nigdy nie było zbyt płodne serialowo. Tylko, że z czasem HBO GO się rozwinęło i tytułów tam przybywało. W CBS All Access panowała jednak jakby stagnacja. Nic więc dziwnego, że powstanie nowego podmiotu ViacomCBS dało nadzieję na lepsze jutro dla streamingu tych koncernów. Samo Viacom miało w swoich zasobach Pluto TV. To usługa OTT z kanałami telewizyjnymi. Ta również wyszła lekko poza obręb Stanów Zjednoczonych, ale jej potencjał był słabo wykorzystywany. Teraz natomiast Pluto TV stanie się hubem również dla wdrażanej platformy Paramount+.

Tym samym wdrażanie nowej platformy ma iść z większym rozmachem. To już nie będzie takie powolne dryfowanie po morzu streamingu. Paramount+ zastępuje CBS All Access i mocno się dozbraja. Wszak musimy pamiętać, że największym atutem Viacom była zawsze wytwórnia filmowa Paramount Pictures. Władze ViacomCBS podjęły więc decyzję, by tą właśnie marką podbijać światowe rynki. Decyzja jak najbardziej słuszna. Paramount kojarzy się każdemu z kinematografią. Nawet najwięksi ignoranci kojarzą symbol góry w swoim logo. Teraz tylko jeszcze trzeba dotrzeć do świadomości przyszłych odbiorców, jakie łącznie zasoby mają za plecami połączone podmioty CBS Corporation i Viacom. Czym na dzień dzisiejszy dysponuje ViacomCBS i co może nas kusić, by regularnie opłacać ich nową platformę Paramount+.

Paramount+ zastępuje CBS All Access – zasoby godne rywalizowania z najlepszymi

OK. zarówno CBS Corporation, jak i Viacom, choć liczące się w branży medialnej, to jednak na tle konkurencji przez dekady odstawały Disney’owi, Universalowi i WB. Przez lata wiele się jednak zmieniło. W branży pojawili się nowi gracze, którzy szybko zaczęli rozgrywać karty na nowym polu, jakim jest streaming treści video. To oczywiście Netflix i Amazon. Starzy wyjadacze by nadal pozostać w zasięgu potrzebowali zmian. Tym samym Universal oddał swoją suwerenność potentatowi telekomunikacyjnemu, firmie Comcast. Podobnie zrobił Warner Bros. WB po mariażu z TIME liczył na coś więcej, ale dopiero połknięcie przez innego giganta telekomunikacyjnego AT&T uczyniło z nich godną konkurencję. Jedynie Disney samodzielnie nadal króluje i nie zląkł się na swoim podwórku firm technologicznych, które zaczęły podbijać światową kinematografię. Stąd by nadążać za liderami Viacom i CBS ponowie musiały zjednoczyć siły. Teraz tylko muszą pokazać czym dokładnie dysponują.

Jeżeli ktoś się interesuje mediami, to bez problemu z marszu wymieni marki obu tych podmiotów. Problem tylko taki, że w Polsce świadomość konsumencka jest na bardzo niskim poziomie. Tu mało kto kojarzy, kto do kogo należy. Warto więc rzucić więcej światła na artylerię zjednoczonego ViacomCBS.

CBS ma znany kanał premium SHOWTIME. Ten już nie raz wypuścił na rynek jakiś serialowy hicior. Ponadto nareszcie ruszy odnawianie cyfrowe klasyków kanału CBS. Viacom od siebie dorzuca zasoby między innymi MTV. Musimy pamiętać, że MTV to nie tylko muzyka i żenujące nas formaty typu Date My Mom. Ta stacja tworzy również seriale. Ponadto Viacom dorzuca BET (Black Entertainment Television), Paramount Network, Smithsonian Channel, Nickelodeon i popularny w Polsce Comedy Central. Zasoby więc godne rywalizowania z najlepszymi, bo przez lata odegrały już jakąś rolę na polu serialowym.

Paramount+ zastępuje CBS All Access – czas ruszyć w świat

Właściwie najbardziej cieszy te wykorzystanie bogatych historycznie zasobów CBS. Tego nie wykorzystano w CBS All Access. Teraz natomiast Paramount+ zastępuje CBS All Access i to się diametralnie zmieni. Poza tym na plus będzie wzbogacenie platformy o seriale Nickelodeon. Ten kanał zawsze cieszył się dużym uznaniem jeśli chodzi o bogaty content materiałów dla dzieci i młodzieży. Przynajmniej pod tym względem będą już na starcie lepiej wyglądać niż Amazon Prime Video, który po macoszemu traktuje te grupy wiekowe. Na Disney+ i HBO MAX to oczywiście mało, bo Ci mają pod tym względem przeogromne zasoby. Jednak jeżeli ktoś będzie szukał alternatywy dziecięco-młodzieżowej dla tych dwóch podmiotów, to Paramount+ powinien być dobrym wyborem.

No to ruszamy. Usługa będzie wdrażana etapowo, jak chociażby Disney+. Czyli Polska na szarym końcu ;P. Heh, dla odmiany mogliby Polskę szybciej zauważyć, bo Peacock po wstępnych planach ekspansji widać zrobi dokładnie to samo co Disney. Jednak oddając sprawiedliwość, to pod koniec 2020 roku jedna platforma zaskoczyła na plus wyróżniając nasz kraj. Więcej o tym w artykule „Flixmojo – nowa platforma w Polsce„. Paramount+ w Europie zaczyna natomiast od krajów skandynawskich. Później o dziwo przeskakuje na wybrane kraje z tzw. Ameryki Łacińskiej. Następnie planowana jest Azja i powrót do Europy. Tym samym może się załapiemy wcześniej niż pozostawiona na sam koniec Afryka 😉 Usługodawca rozwiązań chmurowych pozostaje natomiast bez zmian. Tym samym z czasem usługa ogarnie prawie cały świat. Wszak z największych gigantów streamingu możemy korzystać nawet na Antarktydzie 😉

Paramount+ zastępuje CBS All Access – słowo końcowe

Będzie się działo. Paramount+ zastępuje CBS All Access i obiecuje na starcie 30 000 filmów i odcinków seriali. (red. heh sprytnie -> odcinków… lepiej byłoby gdyby to była łączna liczba filmów i seriali). Nie zabraknie też na otwarcie oczywiście produkcji z etykietą Paramount+ Original. Do tego warto dodać, że będzie to medium wielobranżowe, więc również nastawione na newsy i programy publicystyczne oraz sport.

Usłudze też łatwiej będzie podbijać lokalne rynki, bo przecież ViacomCBS ma swoje biura w wielu krajach świata. Nam jak zwykle pozostaje cierpliwie czekać, aż Paramount+ zawita do kraju nad Wisłą. Oby też ceny były korzystne, a wtedy może i sporo rodaków skusi się na tą usługę. Czas pokaże.

Udostępnij w social mediach