On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja

On Becoming a God in Central Florida (pol. Jak zostać Bogiem na Florydzie) – serial oryginalny stacji SHOWTIME. Amerykański komediodramat, czy w tym przypadku jak kto woli czarna komedia, którego twórcami są Robert Funke i Matt Lutsky. Za produkcję serialu odpowiada Smokehouse Pictures (studio produkcyjne założone przez George’a Clooney’a i Granta Heslova), Pali Eyes Pictures oraz TriStar Television (Sony Pictures -> Sony).

GATUNKI : komediodramat / czarna komedia
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy i równocześnie jedyny sezon serialu On Becoming a God in Central Florida liczy 10 odcinków. Premierowo był on nadawany na kanale premium SHOWTIME od 25 sierpnia 2019 roku do 20 października 2019 roku. Pierwsze dwa odcinki były udostępnione online wcześniej, bo dokładnie 16 sierpnia 2019 roku. W Polsce serial premierowo był emitowany w stacji Canal+ Seriale. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie NETFLIX oraz PLAYSTATION PLUS VIDEO PASS.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o Krystal Stubbs, która dla realizacji własnego pomysłu jest gotowa „podpisać pakt z diabłem”, który promuje system sprzedaży oparty na schemacie Ponziego. Travis i Krystal Stubbs harują jak woły w Orlando, by spłacić kredyt za wymarzony dom i utrzymać małą córeczkę. Krystal pracuje w aquaparku, a jej mąż w ubezpieczeniach. Teraz nadszedł czas, by odmienili swoje życie. Travis napędzając się kasetą z nagraniem mobilizacyjnym, chce zrobić kolejny krok w specjalnym systemie sprzedażowym. To pozwoli mu rzucić w diabły swoją pracę i lepiej zarabiać. Z czasem jednak okazuje się, że produkty, które chce sprzedać, się nie sprzedają. Oni wspólnie natomiast za namową Cody’ego Bonara utopili już w tych produktach sporo swojej kasy. Krystal szybko to zauważa i chce przekonać męża do wycofania się z biznesu. Ten jednak jej nie słucha i ostentacyjnie rzuca robotę. Chwilę później ulega wypadkowi samochodowemu i kończy w wodzie zjedzony przez aligatora.

Krystal zostaje wdową bez środków do życia. Nie otrzyma również ubezpieczenia za śmierć męża, bo dla nowej firmy był on niezależnym przedsiębiorcą, a nie pracownikiem. Wszystkie składki wpłacał on jednak na chybiony system sprzedażowy. Teraz Krystal chce zwrotu pieniędzy od Founders American Merchandise (FAM). Czołowy promotor systemu Obie Garbeau II nie poczuwa się jednak odpowiedzialnym za śmierć Travisa. Namawia Cody’ego Bonara, by wciągnął teraz do systemu wdowę i nadal kontynuował sprzedaż z wykorzystaniem siatki sprzedażowej jej męża. To nie będzie jednak łatwe zadanie, gdyż Krystal nosi teraz chęć zemsty. Pierwsze swoje kroki kieruje jednak nad bagna, by strzelbą wymierzyć sprawiedliwość morderczym aligatorom. Ich mięso natomiast wykorzystuje na żywność. Teraz musi tylko znaleźć finansowy sposób na utrzymanie w swoich rękach domu, który może jej odebrać bank. Tym sposobem może być system tworzenia siatki sprzedażowej dla FAM, ale poddany jej autorskim modyfikacjom.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

W 2019 roku kanał premium SHOWTIME prezentuje swoim widzom dość ciekawy serial kręcący się wokół poważnego tematu ściemy sprzedażowej. Całość jednak jest przedstawiana w dość lekkiej konwencji jak na problem, który wręcz często niszczy ludziom życie. Stąd powstaje nam przy tym komediodramat, który jak żaden inny gatunek nie łączy tak subtelnie wody z ogniem. Tematyka omawianego serialu dotyczy natomiast dobrze nam znanego schematu Ponziego, zwanego potocznie piramidą finansową. To system sprzedaży produktów lub usług tworzony w formie struktury finansowej w postaci stale rozgałęzionej siatki uczestników. W niej zysk konkretnego uczestnika jest bezpośrednio uzależniony od wpłat późniejszych uczestników. System ten ma zawsze charakter hierarchiczny, stąd nazwa piramida finansowa.

Mechanizm działania takiej struktury polega na pozyskiwaniu przez ich założycieli jak największej liczby uczestników, mamiąc ich wszystkich dużymi zyskami. W rzeczywistości zarabiają niemal wyłącznie założyciele, a reszta jest owcami, które oni strzygą. Dla pozoru uczestnicy wysokich szczebli również czerpią początkowe zyski z systemu, by łatwiej było ukazać kolejnym uczestnikom opłacalność takiej struktury. Wpłacają więc oni swoje pieniądze, które robią tu za inwestycję początkową, a w rzeczywistości są tylko ułudą realnej inwestycji. System ten z założenia nie może być opłacalny dla pozostałych uczestników z dolnych szczebli, gdyż wymaga lawinowego dopływu nowych uczestników. Nazwa systemu pochodzi od nazwiska twórcy pierwszej w historii piramidy finansowej Charlesa Ponziego i choć system jest obecnie znany i piętnowany, to wielu ludzi na świecie daje się na niego ciągle złapać. I w serialu On Becoming a God in Central Florida (pol. Jak zostać Bogiem na Florydzie) mamy ukazaną jedną z takich właśnie sytuacji.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

W omawianym serialu dostajemy przykład schematu Ponziego realizowanego w postaci sprzedaży środków czystości. To jakieś nołnejmy niskiej jakości, które normalnie nikt by nie kupował. Tutaj jednak uczestnicy systemu sprzedają je łudząc kolejnych uczestników dużymi przyszłymi zyskami, jeśli ci świetnie rozprowadzą te śmieci po nowych uczestnikach siatki sprzedaży. Całość produktów odwołuje się do symbolicznej nazwy Ojców Założycieli Ameryki, a poszczególne szczeble w hierarchii tytułowane są właśnie nazwiskami tych ojców założycieli. Stąd nazwa FAM od Founders American Merchandise. Produkty te są natomiast rozprowadzane na obszarze Florydy. Centralną Florydą swoim parasolem obejmuje niejaki Obie Garbeau II, który ma tytuł Platynowego Waszyngtona. Promuje on autorski system sprzedaży oparty na pewnych wytycznych, które dotyczą wszystkich kolejnych uczestników. Natomiast na kolejnych niższych szczeblach młody Cody Bonar wciąga do tego systemu małżeństwo Stubbs, którym marzą się lepsze zarobki. I w tym właśnie momencie poznajemy głównych bohaterów tej opowieści.

Pierwotnie to mąż Krystal chciał się bardziej zaangażować w system jako niezależny przedsiębiorca. Cody Bonar namówił go nawet na porzucenie pracy na etacie. Początkowo jego żona nie robiła przeszkód, bo traktowała udział Travisa w systemie jako dodatkowy zarobek. Z czasem jednak zaczyna zauważać, że te produkty, które musieli nabyć od FAM, się po prostu nie sprzedają. Ludzie przy aquaparku w Orlando, gdzie mieszka nasze małżeństwo, nie chcą wchodzić w układ sprzedażowy. Jak potrzebują środków czystości, to wolą zapłacić drożej w sklepie niż wciągać się w siatkę sprzedażową. Stąd Krystal ostrzega Travisa, aby nie rezygnował z pewnej i płatnej pracy na rzecz tego systemu. Ten jednak robi swoje, gdyż chce wejść w to na 100%. Dzień w którym się na to decyduje, okazuje się jego ostatnim. Kończy on nietypową śmiercią, bo w paszczy aligatorów. No ale to właśnie taki czarny humor, który przejawia się nam często w tym serialu.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Teraz Krystal zostaje matką samotnie wychowującą malutkie dziecko. Po tragicznym incydencie z Travisem nazywają ją tutaj aligatorową wdową. Jej praca w aquaparku nie wystarcza jednak na spłatę kredytu za dom, a co dopiero mówić o dalszym życiu z małą córką. Cody Bonar proponuje jej jednak wciągnięcie się w system i przejęcie siatki po Travisie.

Jak Krystal ma to jednak zrobić, skoro doskonale wie, że system ten na tym terenie się już nie sprawdza. Nie ma jednak zamiaru wyjeżdżać poza Orlando i tam szukać nowych uczestników. Wpada więc na pomysł jak połączyć ów system z jej pracą w aquaparku, który ma przecież stale nowych przyjezdnych klientów. Schody zaczyna się jednak, gdy szef Bonara dowiaduje się, że aligatorowa wdowa modyfikuje jego autorski system wytycznych sprzedażowych. Teraz stawia ją pod ścianą, a Krystal ma małe pole manewru, by odciąć się od tej jednej wielkiej ściemy sprzedażowej.

I właśnie na tym skupiają się fabularnie kolejne odcinki serialu On Becoming a God in Central Florida. Krystal nie chce dać za wygraną i pogrzebanie jej pomysłu, który jako jedyny na tym obszarze zaczyna się ponownie sprawdzać. Gdyby to tylko o nią chodziło, to pół biedy, ale swoją zawziętością próbuje ona w to wciągnąć swojego szefa z aquaparku oraz współpracownika i przyjaciela domu Erniego Gomesa. Jego poznajemy jako mężczyznę z problemami. To zarówno wypalenie zawodowe jak i problemy rodzinne, które dotyczą odbioru jego syna, który zachowuje się jak dziewczyna. Generalne więc taki Ernie to właściwie ostatnia osoba, która powinna się teraz angażować w taki system sprzedażowy.

No i poza tym jednym wątkiem pobocznym związanym z rodziną Gomesa, to On Becoming a God in Central Florida jest serialem jednowątkowym. Od początku do końca ukazuje on perfidność tej piramidy finansowej. Ukazuje on tym samym ludzi, którzy zrobią dosłownie wszystko dla systemu i własnych korzyści z nim związanych.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

Omawiany serial zgrabnie manewruje humorem. Cały ten system sprzedażowy nie jest jednak nikomu do śmiechu, gdy brakuje pieniędzy, a efektów jak nie było widać, tak dalej nie widać na horyzoncie. Nie mniej jednak twórcy serialu zdecydowali się pokazać ten problem w takiej lżejszej konwencji i to nawet pasuje do opowieści pisanej pod postać Krystal Stubbs.

Z odcinka na odcinek obserwujemy jej zaangażowanie we własny cel. Nie jest on kompatybilny z Ojcami Założycielami systemów sprzedażowym FAM, ale jej to jakoś nie przeszkadza. Krystal szybko bowiem poznaje, kto rzeczywiście ma korzyści na takim systemie. Skoro ona nie może czerpać z niego pełnymi garściami, to chce brać w tym udział, ale na swoich warunkach. Ma tu bowiem swoje własne, prywatne cele. System natomiast ma jej jedynie dopomóc w ich realizacji.

Koniec końców ta historia jest dość ciekawa. Z jej wykonaniem różnie natomiast bywa, bo i serial po drodze ma kilka żenujących wręcz wstawek. Jednak ogólnie fabularnie i scenariuszowo trzyma on poziom, jak każdy inny serial od SHOWTIME. Dużą cegiełkę do całości dorzuca natomiast gra aktorska. Szczególnie odtwórczyni głównej roli, która kolejny raz nie zawodzi i świetnie sprawdza się w każdej roli. Pozostali bohaterowie również robią dobrą robotę, stąd o grze aktorskiej nie możemy powiedzieć złego słowa. No a skoro już jesteśmy przy samej grze aktorskiej, to warto teraz bliżej przypatrzyć się osobom wcielającym się w główne role w omawianym serialu.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja – O AKTORACH

W postać Krystal Stubbs wcieliła się Kirsten Dunst. Karierę rozpoczynała w dzieciństwie filmami „Interview with the Vampire„, „Little Women” oraz „Jumanji„. Już jako w pełni dorosła osoba wcieliła się w postać Mary Jane Watson w filmach o Spider-Manie. Serialowo to natomiast świetna Peggy Blumquist w drugiej historii „Fargo„.

W postać jej męża wciela się na krótko, bo tylko na jeden odcinek, Alexander Skarsgård ze słynnej aktorskiej rodziny Skarsgårdów. Ten wystąpił w większej ilości seriali. To przede wszystkim Eric Northman w „True Blood” oraz Brad 'Iceman’ Colbert w „Generation Kill„. To również Perry Wright w „Big Little Lies” oraz Randall Flagg w „The Stand„.

Szef aquaparku Stan, to aktorsko Usman Ally. Serialowo to hakoręki w „A Series of Unfortunate Events„.

W postać Erniego wciela się Mel Rodriguez. Serialowo to przede wszystkim Todd Rodriguez w „The Last Man on Earth„. To także Philbert Noyce w opowieści science fiction „Electric Dreams – Kill All Others„.

Jego żonę Bets odgrywa tu piosenkarka Beth Ditto, a syna Harolda gra Cooper Jack Rubin. Rhonda to natomiast aktorsko Da’Vine Joy Randolph. Serialowo to Yvonne Watson w „People of Earth” oraz Poundcake w „Empire„.

Obie Garbeau II, to aktorsko Ted Levine. Ostatnimi czasy to głównie Thomas Byrnes w serialu „The Alienist„. Jego Waszyngtoni Carroll i Carole Wilkes, to kolejno Eric Allan Kramer znany z postaci Scotta Millera w serialu „Lodge 49” oraz Julie Benz znana chociażby z roli Rity Morgan w serialu „Dexter„, jak i roli Amandy Rosewater w serialu „Defiance„. W postać Pata Stanley’a wciela się natomiast Josh Fadem.

Roger, to aktorsko Kevin J. O’Connor, który wystąpił chociażby w serialu „Catch-22„. Dziennikarka Mirta Herrera, to natomiast w rzeczywistości Melissa De Sousa. Główną obsadę serialu uzupełnia Cody Bonar. W tej roli wystąpił Théodore Pellerin, czyli chociażby Liam z serialu „The OA„.

On Becoming a God in Central Florida – SEZON 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon serialu On Becoming a God in Central Florida nakreśla nam interesującą historię opartą na szemranym biznesie realizowanym według schematu Ponziego. Fabularnie i scenariuszowo to solidny serial, na jaki przez lata przyzwyczaiła na stacja premium SHOWTIME. Dziw więc bierze, że omawiany serial miał drastycznie niską oglądalność. Wahała się ona w premierowym rzucie między 0.132 mln widzów, a 0.235 mln widzów.

Finalnie serial miał zdecydowanie większą oglądalność gdy za jego dalszą dystrybucję wzięło się Sony Pictures Television. Serial ten trafił na Netflix, hulu i PS Plus Video Pass. Nie mniej jednak ta niska oglądalność zdecydowała o braku chęci na kontynuację tej produkcji. Serial zakończył się więc po pierwszym sezonie. Oficjalnym powodem kasacji były potencjalne opóźnienia spowodowane pandemią COVID-19, ale ta oglądalność zdecydowanie przesądziła dalsze losy tej produkcji.

No cóż, serial został skasowany. Pierwszy sezon serialu On Becoming a God in Central Florida (pol. Jak zostać Bogiem na Florydzie) jest więc równocześnie jedynym sezonem tego serialu. Czy da się mimo wszystko to obejrzeć bez frustracji nagłym urwaniem akcji ? Generalnie tak, choć finałowy odcinek kończy się ciekawym cliffhangerem, więc żal pozostanie. No a żałować można tylko kasację przyzwoitych seriali. Choć omawiana produkcja nie jest wybitnie dobra, to jest jednak bardzo przyzwoicie zrealizowana. Wyszło jednak jak wyszło, że musimy się pogodzić z jednym tylko zakończonym sezonem. Jego w Polsce możemy obejrzeć w języku polskim na platformie NETFLIX oraz w usłudze PLAYSTATION PLUS VIDEO PASS.

Udostępnij w social mediach