O AUTORZE

Konrad „Sylar” Rydzewski. Z wykształcenia prawnik, absolwent Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, z zawodu… wielobranżowiec. Z szerokimi zainteresowaniami, gdzie na pierwszy plan wysuwają się dwa specyficzne (żeby nie powiedzieć nerdowskie) hobby: Star Wars (i wszystko co się z tym wiąże) oraz amerykańskie komiksy (ze wskazaniem na trzy wydawnictwa: DC, Marvel i Image Comics). Poza tym pasjonat sportu (bardziej oglądanie wydarzeń sportowych, niż ich uprawianie), polityki (w sposób bierny i czynny), publicystyki, nowych technologii oraz… seriali telewizyjnych wszelkiej maści.

I z uwagi na to ostatnie hobby, na które poświęcam sporo swojego wolnego czasu, pomyślałem, że skoro masowo oglądam różne i różniste seriale, to mógłbym się podzielić wszelkimi newsami, opiniami i uwagami na ich temat. Z czasem uświadomiłem bowiem sobie, że oglądam bardzo dużą ilość poszczególnych tytułów, a kiedy postanowiłem to wszystko zliczyć, okazało się, że w momencie startu tej strony (stan na 1 września 2018) oglądam 135 seriali rocznie.

To dało mi do myślenia, że jednoosobowo mogę być całkiem niezłym źródłem opiniodawczym w tej materii. A przecież ciągle testuję nowe produkcje, więc ta liczba z miesiąca na miesiąc staje się wyższa. Oczywiście w sieci jest wiele stron poświęconych tematyce filmowej, w tym także serialowej. Mój projekt mógłby się niczym nie różnić od tego, co już powstało i egzystuje w internecie, tak długim, jak i szerokim. Jednakże przy takiej ilości oglądanych seriali mogę mieć większą moc przerobową w pojedynkę, niż serwisy angażujące wieloosobowe redakcje. Dlaczego więc nie spróbować ? Może znajdzie ten projekt wielu swoich odbiorców. A może już właśnie znalazł.

Nie jest mi obce pisanie recenzji, więc mam nadzieję, że będę mógł nimi zachęcić niektórych z Was, do obejrzenia ciekawych produkcji serialowych, na które warto poświęcić trochę czasu. A z uwagi na fakt, że wolę bardziej bezpośredni kontakt z odbiorcą moich artykułów, wybrałem blogową formę przekazywania informacji, więc daję możliwość każdemu czytelnikowi wyrazić także swoją opinie w komentarzach.
Na koniec pozostaje mi tylko zaprosić do lektury.

I jeszcze mała wizualizacja autora :

A… i dlaczego „Sylar” ? To także nickname prosto z serialu (Heroes), który w 2006 roku przyswoiłem sobie jako własny, by wyrazić swoją tożsamość w sieci. Od tamtej pory regularnie go wykorzystuję na różnych forach, blogach, portalach społecznościowych, itp. itd.