Nie narzekać na urodzaj VOD !

Nie narzekać na urodzaj VOD !

Dzisiaj w jubileuszowym artykule trochę filozofii i apelowania do zdrowego rozsądku widzów serialowych.

W ostatnim roku wielu serialomaniaków zaczyna narzekać na przyrost platform streamingowych. Ci którzy wyszli ze strefy piractwa do strefu legalu i komfortu, szybko zrozumieli, że praktycznie w jednym miejscu mają swoje ulubione seriale. Dla wielu widzów taki NETFLIX okazał się serialową ziemią obiecaną. Później doszedł jeszcze Amazon Prime Video, który uzupełniał luki serialowe z Netflixa oraz dostarczał widzom swoje oryginalne treści. Z czasem uwolniło się też HBO od operatorów kablowych i satelitarnych. Platforma HBO GO stała się ogólnie dostępna i widzowie mogli wykupić subskrypcję bezpośrednio u nadawcy. No i przez pewien czas komplet uzupełniał w Polsce Showmax. Jego właściciel jednak postanowił opuścić Europę na początku 2019 roku.

W Polsce od początku brakowało Hulu, ale pozostałe platformy szybko wykupowały licenje na ich seriale, by polscy widzowie mogli pooglądać także ich seriale na własnym podwórku. Teraz puka do naszych serialowych drzwi Apple. Tuż za nim Disney ze swoją platformą Disney+. W następnym roku zawita HBO Max, czyli taki podrasowany serwis HBO o pozostałe materiały, które do tej pory nie kojarzyły się z marką HBO, ale marką ich właścicieli. Na rynek ma trafić również PEACOCK, a inne serwisy takie jak chociażby CBS All Access przymierzają się powoli do ekspansji światowej. To wszystko co powinno cieszyć, wielu widzów prowokuje do narzekań. Narzekań, że zbyt dużo tego wszystkiego i widzowie, którzy wyszli ze strefy piractwa, szybko do niej wrócą.

Nie narzekać na urodzaj VOD ! Ból dla portfela

Nie można narzekać na urodzaj VOD, ale możemy zrozumieć taką argumentację. Statystyczny polski widz nie będzie wydawał ponad 100 zł miesięcznie na oglądanie seriali. Te 100 zł to raczej ta górna granica patrząc na statystyki pakietów w ramach telewizji kablowych i satelitatnych, na które decydowali się dotychczas polscy widzowie. Tu się nic nie zmienia, bo strefę VOD wielu trakuje podobnie jak telewizję, więc finansowo w ich domowych budżetach to jeden i ten sam pies. Wielu przecież płaci także za polskie serwisy typu player, ipla, vod.pl. Kolejne platformy to kolejny problem natury finansowej.

To akurat fakt, ale popatrzmy na to z innej strony. Wielu widzów narzeka na to, że z jakieś platformy streamingowej nagle znikają ich ulubione seriale. Baa, artykuły o usunięciu materiałów video z platform streamingowych, to podobno jedne z najbardziej znienawidzonych przez odbiorców teksty. (dlatego poza newsem „Amazon ostro pokasował„, strona Seriale Srebrnego Ekranu nie będzie szarżować z tego typu artykułami ;P). Wielu widzów wkurza to, że nagle znika serial, po który często sięgali, albo dopiero mieli w planach sięgnąć. Jednak to nie jest jakieś widzi mi się Netflixa, czy innej tego typu platformy. Wszystko rozbija się umowy licencyjne. One drożeją albo są wręcz siłą wycofywane przez ich właścicieli. Jeśli rynek VOD wyglądałby zawsze tak jak dotychczas wygląda, to takie usuwanie byłoby trwałe i wieczne. To niezmienna reguła. Jednak jest na to wyjście. Jakie ?

Nie narzekać na urodzaj VOD ! Seriale oryginalne nie znikną

Jeśli seriale oryginalne będą wyłącznie w rękach swoich właścicieli, to skończy się trauma związana z usuwaniem z platform Waszych ulubionch seriali. Jeśli każdy liczący się na świecie podmiot będzie miał własną platformę streamingową, to po ich seriale oryginalne będziemy sięgać na ich platformach. U właścicieli one nigdy nie znikną (chyba, że właściciel zbankrutuje lub ograniczy rynek dostępu, jak to zrobił Showmax). Skończy się tym samym usuwanie seriali z przyczyn licencyjnych. I to jest właśnie plus dla przyrostu platform streamingowych.

Druga sprawa. Nie narzekać na urodzaj VOD ! Każdy z nas sam decyduje co i kiedy zobaczy. Nikt nikogo nie zmusza do wykupywania subskrypcji na wszystkie platformy w tym samym miesiącu. Tu nie ma umów lojalnościowych. Brak zobowiązań wynikających z podpisywanych na 12 czy 24 miesiące. W jednym miesiącu przykładowo możemy skupić się na oglądaniu Netflixa, a w drugim łykać wszystko na HBO GO. Mamy wybór. Jeśli będziemy przeskakiwać wyłącznie do treści oryginalnych, to będzie to taka sama zasada. Dlatego nie ma najmnieszego sensu narzekanie, że tworzy się na świecie tyle tych platform streamingowych, skoro nikt nas nie zmusza do oglądania wszystkiego w tym samym czasie.

Nie narzekać na urodzaj VOD ! Słowo końcowe

Ciekawe ile osób zrozumie tą argumentację i zmieni swój sposób myślenia. Ludzie rozsądni nadal będą kibicować, by jak najwięcej nowych platform dotarło również do Polski. Mała pociecha jeśli będą one dostępne wyłącznie na rynku amerykańskim, bo problem licencyjny nadal będzie dotyczył polskiego widza. Amerykański widz zawsze był i pewnie zawse będzie bardziej uprzywilejowany od widza polskiego. Żal, że nie ma obecnie planów ekspansji platformy DC Universe, a Disney+ na starcie nie będzie dostępny w Polsce. Ciągle też brakuje takich odpowiedników Netflixa na rynku podmiotów europejskich. Niebawem jednak to również się zmieni, począwszy od Wysp Brytyjskich. Oby te rozszerzenia nie ominęły Polski.

Począwszy od listopada 2019 roku czeka nas urodzaj nowych platform streamingowych. Ilość seriali do oglądania jeszcze bardziej wzrośnie, a przecież już Netflix mocno wzbogacił w ostatnich latach tą branżę. Jeśli będziemy trzymać się logicznie wyżej wskazanych wytycznych, to nie będziemy mieli powodów do narzekań. Więc… Nie narzekać na urodzaj VOD ! To miód na oczy i uszy wszystkich serialomaniaków 😉

Udostępnij w social mediach