MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – RECENZJA

MOZART IN THE JUNGLE 2 (polski tytuł: Mozart w miejskiej dżungli 2) – AMAZON ORIGINAL – Amazon serial oryginalny. Drugi sezon amerykańskiego komediodramatu muzycznego na motywach powieści „Mozart in the Jungle: Sex, Drugs, and Classical Music”, autorstwa Blair Tindall. Za rozwój serialu odpowiadają: Roman Coppola, Jason Schwartzman, Alex Timbers i Paul Weitz. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – MOZART IN THE JUNGLE 1.

GATUNKI : komediodramat / muzyczny
KRAJ PRODUKCJI : USA

Każdy sezon tego serialu liczy po 10 odcinków. MOZART IN THE JUNGLE 2 został udostępniony widzom platformy Amazon Video w dniu 30 grudnia 2015 roku. Obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie Amazon Prime Video.

MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finałowych odcinkach poprzedniego sezonu Rodrigo DeSousa snuje plan odzyskania żony. Gdy ją odnajduje, to prosi ją o solowy występ podczas jego koncertu w Filharmonii Nowojorskiej. Ten odważny krok maestro daję Hailey do myślenia, że i ona powinna zrobić kolejny poważny krok w relacji z tancerzem Alexem. Cynthia natomiast zdegustowana niepowodzeniem ściągnięcia Thomasa Pembridge ponownie do NY, uwodzi związkowca Boba. Choć dla Cynthii to jak zawsze tylko jednorazowy wyskok. Na próbach przed pierwszym oficjalnym występem Rodrigo, Ana Maria natomiast zaczyna jednak forsować własne wytyczne dla orkiestry. Dziewczyna jest bowiem nie przyzwyczajona do występów w takich obiektach jak filharmonia. Na otwarcie nowego sezonu zjawia się niespodziewanie również stary maestro Thomas Pembridge.

Przed koncertem Betty Cragdale, u której Hailey Ruthledge bierze prywatne lekcje gry na oboju, oznajmia jej, że niezależnie ile będzie ćwiczyć, to nigdy nie osiągnie takiego poziomu, aby zagrać w renomowanej Filharmonii Nowojorskiej. Ta przykra uwaga podłamuje dziewczynę, bo ta zaczyna się zastanawiać co w takim razie jeszcze tutaj robi. Oficjalnie jest tylko asystentką Rodrigo, a nie tego chciała przychodząc pierwotnie na przesłuchanie. Jej współlokatorka Lizzie odziedzicza natomiast sporą fortunę. Postanawia więc opuścić mieszkanie w NY i udać się do Bangkoku. Chce wziąć ze sobą swoją przyjaciółkę, ale ta się jeszcze waha, czy powinna porzucić starania w filharmonii.

Gdy dochodzi do koncertu, to na nim brakuje Cragdale. Rodrigo proponuje więc Hailey występ w roli oboistki. Cały występ psuje jednak Ana Maria, która po czasie odmawia dalszego grania przed burżujami z widowni. Namawia więc Rodrigo na wyjście razem z nią, co da im drugą szansę na życie razem. Ten jednak nie chce porzucić własnej orkiestry. Zamierza dokończyć występ, ale jako zastępczy skrzypek. Na solistę proponuje doświadczonego skrzypka Warrena Boyda, a do roli dyrygenta prosi z widowni Thomasa. Ci ratują koncert, a uradowana Hailey swoim udanym debiutem obdarowuje Rodrigo siarczystym pocałunkiem.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Mija trochę czasu od pamiętnego koncertu i Rodrigo gościnnie prowadzi orkiestrę w L.A. Tam zarządca wspomina mu o plotkach, jakoby Filharmonia Nowojorska miała ogłosić strajk. Wówczas Rodrigo wróciłby do Los Angeles już nie gościnnie, ale jako etatowy dyrygent. Poza tym serdecznie nie znoszą swojego dyrygenta. Ten jednak bardzo tęskni za nowojorską ekipą, choć zauważa, że ci z L.A. stoją na bardzo wysokim poziomie. Jednak kiedy Rodrigo wraca do NY, to tam jego orkiestra rozgrywa amatorski sezon softballowy. Potrzebują jednak dobrego miotacza, a ich maestro okazuje się odpowiedni na tej pozycji. To kolejny czas, który Hailey i Rodrigo spędzają razem, a po pamiętnym pocałunku ich relacje są nieco niezręczne, zważywszy na fakt, że Hailey wciąż jest związana z Alexem. Temu pomaga w nagraniach, które mają zwrócić uwagę filmowcom na angaż jej chłopaka w filmie lub serialu, gdzie potrzebują dobrych tancerzy.

Hailey jest teraz ponadto rezerwową oboistką orkiestry, dlatego Gloria zatrudnia niejaką Sarabelle, która ma być nową asystentką Rodrigo. Ten jednak zwalnia ją po pierwszym kontakcie. Hailey pragnie unormowania relacji z maestro, dlatego jeśli nie może być jego asystentką, to namawia Rodrigo na męskiego asystenta. Sam Rodrigo natomiast negocjuje z Glorią warunki związkowców, aby nie doszło do strajku orkiestry. Ta jednak jest nieugięta, by przystać na ich kosztowne żądania. Związkowcom w negocjacjach będzie natomiast pomagać doświadczona w swoim fachu mediacyjnym Nina Robertson. Ponadto Gloria zwraca uwagę nowemu maestro, że musi poważnie traktować darczyńców filharmonii. Przede wszystkim osoby, które są z nadania największego sponsora Edwarda Bibena. Stary maestro w tym czasie natomiast komponuje własną symfonię. Tą niebawem ma zaprezentować białoruskiej publice. Daleko jej jednak jeszcze do skończonego dzieła, które nie będzie wtórne i które będzie zachwycało swoją oryginalnością.

MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 1

W finale pierwszego sezonu mieliśmy wielkie zatrzęsienie ziemi, które mogło zetrzeć Rodrigo DeSousę z etatu dyrygenta renomowanej Filharmonii Nowojorskiej. Jego premierowy występ niemal całkowicie zniszczyła Ana Maria. Ten jednak wychodzi z opresji obronną ręką, co ratuje jego oraz całą orkiestrę przed publiczną kompromitacją. Przy okazji między Rodrigo i Hailey dochodzi do chwili zapomnienia tuż po zakończonym koncercie. To stawia tą dwójkę w niezręcznej sytuacji, gdyż Rodrigo jest ciągle oficjalnie żonaty, a Hailey spotyka się z Alexem. Ten przechodzi pewien kryzys wyboru drogi życiowej. Nie chce rezygnować z tańca, ale chciałby zaistnieć równocześnie jako aktor. Nie jest to jednak łatwe zadanie, by zainteresować swoja osobą studia filmowe. Hailey pomaga mu więc nagrać niejako filmik promujący jego postać, ale sama ma przy tym spore wątpliwości. Myślami jest bowiem daleko od Alexa, po tym co wydarzyło się po koncercie otwarcia nowego sezonu.

Wcale nie mniej dylematów ma Rodrigo DeSousa. Ana Maria pojawiła się ponownie w jego życiu dosłownie na chwilę jak burza. Tak samo szybko przeminęła z wiatrem, pozostawiając po sobie jedynie zniszczenie. On teraz natomiast myślami jest przy Hailey. Przypadkiem spełnił jej marzenie publicznego zagrania w orkiestrze Filharmonii Nowojorskiej. Po tym fakcie stała się ona może jeszcze nie etatowym muzykiem orkiestry, ale rezerwową oboistką czekającą na swoje okazje. Tym samym nie może już pełnić roli jego asystentki. Ta funkcja przecież była dla niej tylko tymczasowa, aż osiągnie angaż do gry w orkiestrze. Problem jednak taki, że otoczenie Rodrigo w ogóle tego nie pojmuje. Gloria podsuwa mu pod nos nową asystentkę. Ten jednak nie chce żadnej Sarabelle, ani innej osoby nadesłanej przez sponsorów filharmonii. On wcale tego nie potrzebuje, bo stanowisko asystentki było sztucznie stworzone, by dać przyczółek Hailey do późniejszego startu w ramach orkiestry.

MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Hailey po swojej życiowej szansie inaczej jednak zaczyna patrzeć na swoją przyszłość w Filharmonii Nowojorskiej. Chce być postrzegana jako profesjonalny muzyk, a nie jako asystentka maestro podająca mu przygotowaną Yerba Mate. Z czasem nawet osiąga to co zamierzyła w oczach pozostałych członków orkiestry. Jedyne czego jeszcze potrzebuje to normalnych relacji z Rodrigo, aby on także traktował ją jako kogoś bardziej wartościowego niż osobistą asystentkę. Jeżeli nie chce on zastępczej asystentki podsuwanej przez sponsorów filharmonii, to ona sama znajduje mu odpowiedniego asystenta z zamiłowaniem do muzyki klasycznej.

Jednak MOZART IN THE JUNGLE 2 nie skupia się wyłącznie na relacjach Rodrigo i Hailey. W drugim sezonie co jakiś czas zaglądamy co słychać u starego maestro. Thomas Pembridge szuka nowego życiowego celu na muzycznej emeryturze. Chce pozostawić po sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu. Bierze się więc za komponowanie własnej symfonii, choć bynajmniej nie jest to takie hop-siup. Utwór ten nie może być wtórny i musi odznaczać się oryginalnością. Thomas tym samym szuka pomocy i wsparcia wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.

W MOZART IN THE JUNGLE 2 mamy jeszcze kryzys na stopie zawodowej. Orkiestra szykuje się do buntu i wchodzi w spór zbiorowy z własnym pracodawcą. Nie będzie im jednak łatwo uzyskać wysuwanych postulatów. Wcale przeszkodą na tej drodze nie jest Gloria Windsor, która doskonale zna potrzeby członków orkiestry. Największy opór stawiają najwięksi darczyńcy. Członkiem zarządu i czołowym sponsorem Filharmonii Nowojorskiej jest Edward Biben. Ten nie lubi, gdy coś tam nie idzie po jego myśli. Edward bowiem chce, by każdy grał tak, jak on mu zagra.

MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Związkowcy Filharmonii Nowojorskiej nie mają jednak zamiaru łatwo składać broni. Do mediacji między nimi a zarządem filharmonii angażują profesjonalną mediatorkę. Nią okazuje się prawniczka Nina Robertson. Ta po przyjeździe do NY bierze się jednak nie tylko za pracę na rzecz związkowców. W pobliżu Cynthii Taylor widzi również szansę na pewne zmiany we własnym życiu osobistym.

No a co poza kwestiami fabularnymi ? Czy coś w tym serialu zmienia się względem pierwszego sezonu ? Krótko możemy odpowiedzieć, że MOZART IN THE JUNGLE 2 zachowuje wciąż ten sam styl co z pierwszej odsłony. To stale trzymający poziom komediodramat muzyczny, który nie ma zamiaru zbaczać z wyznaczonego w pilocie serii kursu. I właściwie nie potrzebuje on dodatkowych urozmaiceń ani wprowadzania na szerszą skalę nowych bohaterów do serialu. Oczywiście w drugim sezonie pojawiają się nowe postacie, jak nowy chłopak Lizzie, która wróciła do Hailey z wojaży po świecie oraz bogaty inwestor z Meksyku Juan Luis Delgado, którego poznajemy w momencie tournee orkiestry po krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Nie zmienia to jednak faktu, że trzon głównych bohaterów funkcjonuje prawidłowo i to oni napędzają tą serię.

Nie mniej jednak w drugim sezonie pojawiają się zbędne przedłużacze. Mają one związek z pojawieniem się w tej odsłonie Andrew Walsha. To kolejny artysta muzyczny, który gościnnie orkiestruje z muzykami Filharmonii Nowojorskiej. Odcinek z kręgielnio-kasynem jest tu więc całkowicie zbędny i trochę psuje obraz całości. Nie mniej jednak poza takimi drobnymi epizodami, to całość trzyma poziom z pierwszego sezonu.

MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – Recenzja – O AKTORACH

Czas teraz przejść do warstwy aktorskiej, by przybliżyć sylwetki nowych bohaterów serialu. Edward Biben, to aktorsko Brennan Brown. Jest on najbardziej znany z postaci Roberta Childana z innego serialu firmy Amazon – „The Man in the High Castle„.

Bradford Sharpe, czyli chłopak Lizzie, to w rzeczywistości współtwórca tego serialu Jason Schwartzman. Poza aktorstwem i działką producencką jest on również muzykiem. Na srebrnym ekranie pojawił się między innymi jako Josto Fadda w czwartym sezonie „Fargo„. To również Jonathan Ames w serialu „Bored to Death„.

Maestro Rivera, to aktorsko Emilio Echevarría. To chociażby Raoul z bondowego „Die Another Day„, czy El Chivo z filmu „Amores perros„, w którym zagrał razem z głównym bohaterem omawianego serialu.

Juan Luis Delgado, to w rzeczywistości Esai Morales. Serialowo to między innymi Joseph Adama w „Caprica” oraz major Edward Beck z drugiego sezonu „Jericho„. To również mafioza meksykańskiego kartelu w pierwszym sezonie „Ozark” oraz Deathstroke w „Titans” i Roland St. John w drugim sezonie docudramy „Mars„.

Nina Robertson, to natomiast aktorsko Gretchen Mol. Aktorka jest najbardziej znana z roli Gillian Darmody w serialu HBO „Boardwalk Empire„. Ponadto wystąpiła jeszcze jako Jaclyn Blackstone w serialu „Chance” oraz Agatha Matheson w serialu „Nightflyers„.

Żona Thomasa – Claire, to aktorsko Margaret Ladd. Na srebrnym ekranie była ona najbardziej znana z roli Emmy Channing w operze mydlanej Falcon Crest.

Dyrygent Lennox, to aktorsko Luke Rampersad, a w postać Mozarta z wyobrażeń głównego bohatera, wciela się co jakiś czas Santino Fontana.

To jeszcze na koniec Andrew Walsh. W tej roli wystąpił Dermot Mulroney. Jest on znany z postaci Michaela O’Neala w filmie „My Best Friend’s Wedding„. Serialowo to John Carmichael w drugim sezonie innej produkcji Amazon Prime Video – „Hanna„. To również Bobby Sheridan z pierwszego sezonu „The Purge” oraz Bryce Dylan z miniserialu hulu „Four Weddings and a Funeral„.

MOZART IN THE JUNGLE – Sezon 2 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Mówiąc krótko tytułem podsumowania, MOZART IN THE JUNGLE 2 trzyma poziom pierwszej odsłony. Może po drodze ze dwa odcinki są całkiem zbędne. Z początku bowiem założono, że będzie to serial limitowany po dziesięć odcinków każdy. Jednak by trzymać się tej zasady, to na siłę w drugim sezonie pojawiły się tu zbędne przedłużacze, praktycznie nic nie wnoszące do fabuły serialu. Poza tym serial nadal ogląda się dobrze i przyjemnie. 9 lutego 2016 roku ogłoszono przedłużenie serialu o kolejny trzeci sezon. Ten jak i oczywiście tutaj omawiany możecie znaleźć w Polsce w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

Udostępnij w social mediach