LITTLE AMERICA – Season 1

LITTLE AMERICA – An Apple Original – Apple serial oryginalny stworzony dla platformy APPLE TV+. Amerykański serial w formie antologii, opowiadający o życiu imigrantów w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Serial został zainspirowany prawdziwymi historiami z Epic Magazine. Za produkcję serialu odpowiada Alan Yang Pictures, Quantity Entertainment, Epic Magazine (wydawnictwo założone przez dwóch dziennikarzy w osobach Joshuah Bearman i Joshua Davis -> Epic -> Vox Media Company oraz Universal Television (NBCUniversal -> COMCAST).

Pierwszy sezon serialu LITTLE AMERICA liczy 8 odcinków. Wszystkie one zostały udostępnione 17 stycznia 2020 roku. Całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie APPLE TV+.

LITTLE AMERICA – Season 1

OPISY WPROWADZAJĄCE BEZ SPOILERÓW

EPISODE 1 : The Manager

Pierwsza historia opowiada o hinduskich imigrantach prowadzących motel Economy Value Inn w Green River w Stanie Utah. Krishan Jha wraz z żoną Seemą mają małego syna imieniem Kabir, który mocno sam od siebie angażuje się w rozwój motelu. To równocześnie wielki fan KFC. Każdą wolną chwile wykorzystuje na naukę angielskiego. Pewnego dnia w motelu pojawia się Pani Dubeck, która chce porozmawiać z ojcem Kabira. Chłopak przez drzwi podsłuchuje, że jego rodziców czeka deportacja. I tak właśnie się dzieje. Rodzice muszą wrócić do Indii, ale zapewniają syna, że niebawem po załatwieniu formalności wrócą do niego. Kabir dostaje na ten czas opiekuna, ale nie ma on zamiaru równocześnie zajmować się prowadzeniem motelu. Nowym kierownikiem zostaje więc 12-letni Kabir, który jest zdany sam na siebie.

EPISODE 2 : The Jaguar

Druga historia opowiada o meksykańskiej imigrantce. Marison Rosado od czasu do czasu pomaga mamie w pracy w bogatej posiadłości, gdzie sprząta u właścicielki rezydencji. Równocześnie uczęszcza do szkoły, gdzie jest niesforną uczennicą. Raz po szkole Marisol udaje się z koleżanką na lekcje squasha. Skusiła ich obie oferta darmowych butów, jeśli się weźmie udział w lekcji tej gry. Trener raczej ją na początku próbował wkurzyć, ale gdy zobaczył zaciętość Marisol oznajmił, że może będzie z niej dobry zawodnik, bo jest niczym jaguar. Choć Marisol przyszła tu raczej tylko po buty, to słowa trenera zachęciły ją do dalszej nauki gry w squasha. W ten sposób Marisol znajduje dla siebie zajęcie, przy którym przestaje myśleć o różnych innych psotach.

EPISODE 3 : The Cowboy

Trzecia historia opowiada o nigeryjskim imigrancie. W 1967 roku Iwegbuna jeszcze jako dzieciak w Nigerii zaczął fascynować się amerykańskimi westernami. Oglądał je wówczas na pokazach plenerowych. W 1981 roku, już w USA, Iwegbuna Ikeji dowiaduje się na uczelni, że jest wolne miejsce pracy dla doktoranta, dlatego postanawia złożyć podanie. Dodatkowo przy tym jest bardzo natarczywy, co budzi niechęć ze strony profesora – wykładowcy. Bycie bardzo bezpośrednim i zadufanym w sobie zraża wielu ludzi wokół Iwegbuny. Ostatecznie dostaje on radę od profesora Robbinsona z uczelni w Oklahomie, że powinien się zacząć bardziej dostosowywać do środowiska, w którym obecnie przebywa. Iwegbuna zaczął więc od zmiany wyglądu na… cowboyski, który wspominał z sentymentem z czasów dzieciństwa.

EPISODE 4 : The Silence

Czwarta historia opowiedziana jest z perspektywy francuskiej imigrantki – Sylviane. Kobieta trafia na rekolekcje buddyjskie. Tam uczy się medytacji i skupienia, co jej najciężej wychodzi. Ciągle coś ją rozprasza, a wyobraźnia ponosi znacznie dalej niż sala medytacyjna. Sylviane sama widzi, że kompletnie tu nie pasuje, a jedynie co jej dobrze wychodzi to zachowanie ciszy, która jest tu bezwzględnym obowiązkiem. Dalsze przebywanie na tych rekolekcjach traci dla niej sens, do czasu kiedy przybywa nowy kursant, który budzi u Sylviane szczególną sympatię.

EPISODE 5 : The Baker

Piąta historia opowiada o Beatrice z Ugandy. W 1971 roku ojciec 22 dzieci zebrał wszystkich wokół siebie, by życzyć szczęścia swojej najukochańszej córce Beatrice. Sam został piekarzem po własnym ojcu, ale nie chcę tego narzucać swojej córce. Po jej narodzinach obiecał matce, że Beatrice zyska odpowiednie wykształcenie. Dlatego teraz wysyła on swoją córkę w świat, by mogła zaznać szczęścia, pomyślności i odpowiedniego wykształcenia. Beatrice wyjeżdża do USA. Tam zdążyła wyjść za mąż, rozwieść się i urodzić syna. Obecnie pracuje w przydrożnym barze w Louisville. Jej życie nie wygląda jednak tak wspaniale jakby sobie wyobrażał to jej ojciec. Właśnie zostaje wyrzucona z pracy za to, że przychodzi do niej razem z dzieciakiem. Tego samego dnia na ulicy zaczepia ją konsultantka Avonu oznajmując, że też straciła pracę i Avon uratował jej życie. Teraz jest panią swojego losu i szefową samą dla siebie. To podsuwa myśl Beatrice i postanawia pójść tą drogą i pracować na własny rachunek sprzedając to co potrafi robić najlepiej – własne wypieki.

EPISODE 6 : The Grand Expo Winners

Szósta historia opowiada o imigrantce z Chin. Ai pracuje w telemarketingu. Często zostaje po pracy, by wyrobić normę na premię. Raz zostając po godzinach zaczyna rodzić podczas telefonicznej rozmowy sprzedażowej. Lata mijają a jej dzieci podrastają. Ai co roku bierze udział w loterii na Getaway Expo wierząc w swoje szczęście i wygraną wycieczkę, na którą zabierze swoje dzieci. Te po kilkunastu latach straciły tą wiarę i dziwią się, że ich matka nadal przystępuje do tej loterii. Ai Wang jednak tego dnia wygrywa loterie, której nagrodą jest wycieczka. Rejs luskosowym statkiem Alaskan. Ai jednak liczyła, że będzie to cudowny czas razem z jej dziećmi, a rzeczywistość wygląda całkiem inaczej niż to sobie wyobrażała.

EPISODE 7 : The Rock

Siódma historia opowiada o imigrancie z Iranu. Faraz Shadidi jest pszczelarzem, instruktorem jazdy na rolkach, sadownikiem pistacji i sprzedawcą jaj przepiórczych. Odwiedza różne lokale gastronomiczne przekonując do kupna jajek przepiórczych, których jedzenie ma wiele zalet. Kiepsko mu jednak idzie ta wielobranżowość, dlatego głównym jego dochodem jest wynagrodzenie z pracy na parkingu. Tym samym musi stale mieszkać wraz z żoną i synem w zapyziałym domu z harcującymi myszami. Faraz obiecuje jednak żonie, że niebawem opuszczą tą norę i zamieszkają w ładnym domu jednorodzinnym. Zaczyna się nawet za takim rozglądać. Jednak gdy słyszy pierwszą cenę 610 tysięcy dolarów za dom, to odpuszcza, podając zmyślony powód odmowy kupna. Tak jest również przy kolejnym odwiedzanym domu. Ostatecznie prosi pośrednik nieruchomości o wskazanie działki w jego przedziale cenowym. Kobieta zawozi go na działkę niezabudowaną, na której Faraz widzi jedynie skałę. Dla agentki od nieruchomości to skała, ale dla Faraza to nowa szansa na lepsze życie.

EPISODE 8 : The Son

Ostatnia ósma historia opowiada o imigrancie z Syrii. Jego historia ma początki w Kardaha. Rafiq w kraju muzułmańskim w tajemnicy po nocach spotyka się z mężczyzną. Dowiaduje się o tym jego ojciec, który musi ukarać syna za gejowskie ekscesy. Rafiq z początku ucieka do Damaszku. W nowej pracy w stolicy poznaje innego geja, który sprawia wrażenie, że się nawet zbytnio z tym nie kryje. Podczas rozmowy wychodzi, że oczywiście także boi się on własne życie z uwagi na swój homoseksualizm. Informuje Rafiqa, że właśnie jest na etapie załatwiania papierów o azyl w USA. To daje do myślenia Rafiqowi, szczególnie że przez brata znowu jest ścigany i musi uciekać do Jordanii. Będąc na miejscu sam zaczyna starać się o status uchodźcy, by dostać się docelowo do USA.

LITTLE AMERICA – Season 1 – ANALIZA – część 1

Nowy rok od APPLE TV+ rozpoczyna się ciekawą antologią, opartą na historiach opowiedzianych w ramach Epic Magazine. Fabuła poszczególnych odcinków jest oparta na prawdziwych wydarzeniach, jednak niektóre jej aspekty są fikcyjne. To wręcz zaskakujące, ale każda z opisanych wyżej historii potrafi wciągnąć i zainteresować widza. Hasło reklamowe promujące serial wskazywało właśnie, że LITTLE AMERICA wykracza poza nagłówki gazet, by spojrzeć na zabawne, romantyczne, serdeczne, inspirujące i zaskakujące historie imigrantów w Ameryce, które są teraz bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej. To nie tylko bezpośrednie przelanie magazynowych zwierzeń imigrantów. Serial jak mało który świetnie ukazuje to, na co normalnie nie zwrócili byśmy uwagi patrząc na historie tych ludzi. Trzydziestokilku minutowe historie krok po kroku przeprowadzają nas przez życie (lub fragmenty życia) tych ludzi, dotykając przy tym różne problemy i serwując nam dużą dawkę emocji i wrażeń.

Dużym plusem pierwszego sezonu LITTLE AMERICA jest spora różnorodność opowiadanych historii. Za każdym imigrantem stoi jakiś konkretny powód przybycia do USA i zostania tu na dłużej. Co istotne, nie zawsze jest to powód ekonomiczny (finansowy). Część z tych ludzi jak widać po opisach wprowadzających przybyło do Ameryki z ekonomicznych pobudek, jednak są i tacy którzy kierowali się całkiem innym powodem. To bardzo ciekawe i chwała Apple za to, że właśnie postawił w pierwszym sezonie na taką różnorodność. Siłą rzeczy wtedy tematycznie historie nie dotyczą wyłącznie osiągnięcia sukcesu finansowego, którego nie mogli Ci imigranci osiągnąć w swoim kraju. Pierwszy sezon LITTLE AMERICA to znacznie głębsze spojrzenie na różne problemy tych ludzi. Jedne mocno chwytają za serce, inne uświadamiają nam dylematy tych ludzi oraz ukazują ich ambicje, intencje i życiowe cele.

LITTLE AMERICA – Season 1 – ANALIZA – część 2

Różnorodność tematyczna to jeden z plusów, ale oczywiście niejedyny. Pierwszy sezon LITTLE AMERICA to osiem prezentowanych historii ludzi, pochodzących z różnych krajów i różnych części świata. Mamy więc imigranta z Indii, imigrantkę z sąsiedniego Meksyku, kilka osób z Afryki oraz terenów Bliskiego Wschodu. Jest tu też kobieta z Francji oraz przedstawicielka Państwa Środka. Za każdą osobą jest jakaś głębsza historia. Czasami bolesna jak w przypadku Kabira, który porusza niebo i ziemię, by móc przebywać w USA z rodzicami, ale los rzuca mu stale kłody pod nogi. Innym razem dość zabawna i romantyczna, jak w przypadku Sylviane, która znajduje się w miejscu, do którego jak widać całkowicie nie pasuje, ale przynosi jej to nowy cel w życiu. Są tu również historie pełne ambitnych planów jak chociażby pomysł Faraza na wybudowanie domu na działce budowlanej, którą w całości pokrywa ciężka do usunięcia skała. No i są też takie historie, które dają do myślenia jak ciężkie życie miały te osoby jeszcze zanim trafiły do Ameryki, co widzimy na przykładzie Ai i Rafiqa.

Kto by pomyślał, że historie zwykłych ludzi mogą nieść za sobą tyle refleksji. No a z całą pewnością dają ono ostro do myślenia. Jednak tak właśnie wygląda LITTLE AMERICA ze swoimi opowiadaniami. Pewnie te sam historie przeczytane na papierze w Epic Magazine też by nami w jakiś sposób wstrząsnęły. Jednak brakowałoby w nich tego elementu dotarcia (umożliwienia głębszego spostrzeżenia) do sedna problemu. Odpowiednia realizacja filmowa jednak robi swoje. Dodatkowo by łatwiej było dla widza przebrnąć przez te opowieści, uzupełniono je pewnymi elementami. Są one fikcyjne i nie miały miejsca, ale pozwalają swobodniej wbić się w otoczenie głównych bohaterów i pozwalają poczuć się przez chwilę częścią ich historii i częścią ich życia.

LITTLE AMERICA – Season 1 – ANALIZA – część 3

Warto przy tej okazji zauważyć, że każdy z bohaterów trafia w USA do mniejszych miejscowości, gdzie jakoś układa sobie życie. Stąd tytuł LITTLE AMERICA, bo to nie historie z wielkich metropolii, a pokazanie w jaki sposób Ameryka nawet ta małomiasteczkowa potrafi odmienić życie wielu osób. Ktoś może powiedzieć: taa, Hamburgery jak zawsze przerysowują wszystko na własną modłę. Pewnie kolejna amerykańska propaganda serwowana tym razem za pośrednictwem wielkiej korporacji z nadgryzionym jabłkiem. Jednak takie stwierdzenie nie pokrywa się tu z rzeczywistością. To prawdziwe historie zwykłych ludzi, którzy wcale nie szukali poklasku, ani tym bardziej nie zamierzali stać się produktem promującym USA i elementem ich machiny propagandowej. LITTLE AMERICA to ich życie i ich własny przekaz medialny, a amerykański Apple jest tu tylko w pewnym sensie pośrednikiem.

Oczywiście LITTLE AMERICA ma też swoje minusy, wiec nie można wszystkiego przedstawiać w samych superlatywach. To że jest to serial od Apple widać tu na każdym kroku i bywa to momentami śmieszne, a czasami wręcz żałosne. Już w pierwszym odcinku Kabir komunikuje się z rodzicami przez komunikator zainstalowany na MacBooku. Przypadek ? 😉 A w konkursie ortograficznym każdy z jury ma na stoliku MacBooki – kolejny przypadek ? 😉 😉

To jeszcze oczywiście można przełknąć, ale jak się widzi w drugim odcinku, że Marisol, choć biedna jak mysz kościelna, to też ma w domu (a raczej garażu) MacBooka, a piosenek słucha z iPoda, to jest to już mało zabawne, a bardziej właśnie żałosne. To samo widać w przypadku Faraza. Mieszka w zapyziałej norze, ale MacBooka sobie zafundował 🙂 OK Air co prawda, a nie Pro, ale i tak pasuje to do ich sytuacji majątkowej jak psu krawat.

LITTLE AMERICA – Season 1 – O AKTORACH – część 1

OK. Dość wad i zalet. Choć są to prawdziwe historie autentycznych postaci, to są one odgrywane przez aktorów. Zobaczmy więc krótko, kto wciela się w główne role w tym serialu.

Marisol, to w rzeczywistości Jearnest Corchado. Aktorka w przeszłości przewinęła się przez piąty sezon „The Blacklist”. Jej serialowy brat Diego Rosado, to aktorsko Gustavo Gomez. Ostatnimi czasy to Marco w „The Walking Dead„. Zagrał też Dante w drugim sezonie „American Crime„. Ich matkę Glorię, gra natomiast Melinna Bobadilla. Serialowo to przede wszystkim Santos Chaj w siódmym sezonie „Orange Is the New Black„.

Trenera Marisol zagrał John Ortiz, którego ostatnio widzieliśmy w serialu „Messiah„. Filmowo to między innymi Morales w „AVPR: Aliens vs Predator – Requiem„, a serialowo to Ben Leon w „Rake„.

Kabir z pierwszego odcinka, to aktorsko Hindus Suraj Sharma. Serialomaniacy mogą go kojarzyć z postaci Aayana Ibrahima w „Homeland„. Jako jego młodsza wersja wystąpił natomiast Ishan Gandhi.

Nigeryjczyk Iwegbuna Ikeji, to aktorsko Conphidance. Aktor przewija się przez różne filmy i seriale, ale najczęściej w rolach epizodycznych. Wystąpił chociażby w pierwszym sezonie „Six” oraz pierwszym sezonie „American Gods„.

Student Cowboy, z jego uczelni, to w rzeczywistości Nick Bailey. Jego możemy kojarzyć z postaci Steve’a Lefevre w „Red Oaks„. Beatrice z Ugandy z odcinka o piekarce, to natomiast w rzeczywistości Kemiyondo Coutinho.

LITTLE AMERICA – Season 1 – O AKTORACH – część 2

To teraz dzieciaki z odcinka The Grand Expo Winners (te w starszej wersji wiekowej). Cheng, to aktorsko Madeleine Chang. Bo, to natomiast w rzeczywistości X. Lee.

Ai Wang, to aktorsko Angela Lin. Aktorka przewinęła się w przeszłości przez finałowy sezon „The Big Bang Theory” oraz drugi sezon „The Good Wife„. W roli małej Ai wystąpiła natomiast Avril Lena Wei.

Faraz, to aktorsko Shaun Toub. Serialowo to Majid Javadi z „Homeland” oraz Conrad Bonaparte z serialu „Grimm„. Wystąpił też w drobnej roli w trzecim sezonie pierwszej wersji serialu „Charmed„.

Główny bohater ostatniego odcinka – Rafiq, to aktorsko Haaz Sleiman. To między innymi serialowy Ali w pierwszym sezonie „Jack Ryan„. Aktor zagrał również Heydara w szóstym sezonie „24” (znanego w Polsce jako 24 godziny) oraz udziela swojego głosu w grach z serii Diablo. Jego przyjaciel Zain, z tego samego odcinka, to aktorsko Adam Ali.

LITTLE AMERICA – Season 1 – O AKTORACH – część 3

Najbardziej gwiazdorską obsadę miał jednak epizod The Silence. W głównej roli wystąpiła francuska aktorka Mélanie Laurent. Aktorkę możemy kojarzyć z roli Almy Dray w filmie „Now You See Me” (z rozbrajającym polskim tytułem – Iluzja) oraz jako Shosanne w „Inglourious Basterds” (pol. Bękarty wojny).

Spóźniony kursant rekolekcyjny Jack, to w rzeczywistości Bill Heck. Serialowo to Rendell Locke w adaptacji kultowego komiksu „Locke & Key” (red. patrz również -> „Locke & Key trafia na ekran”). To również Beecham w serialu „The Alienist„.

Prowadzący buddyjskie rekolekcje, to nikt inny jak Zachary Quinto. Serialowo to przede wszystkim SYLAR w „Heroes„. To również Oliver Thredson w „American Horror Story : Asylum” i Chad Warwick w „American Horror Story : Murder House„. Jeszcze należy pamiętać o jego roli analityka Adama Kaufmana w trzecim sezonie „24„. A filmowo to oczywiście nowy Spock w „Star Trek„, „Star Trek Into Darkness” i „Star Trek Beyond„.

LITTLE AMERICA – Season 1 – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon LITTLE AMERICA to wielkie zaskoczenie na plus. Nie dlatego, że APPLE TV+ udał się jakiś serial, bo przecież nie on pierwszy, jak możecie śmiało poczytać w recenzjach publikowanych na naszej stronie. Seriale Srebrnego Ekranu wzięły na tapetę wszystkie ich produkcje oryginalne. [red. Tak – jako jedyna w Polsce strona – wszystkie. Włącznie z serialami dla małych dzieci typu „Helpsters” i „Snoopy in Space„. Niektóre tylko czekają jeszcze na oficjalną publikację.].

LITTLE AMERICA w jednych historiach potrafi wzruszać, w innych bawić, a w jeszcze innych zmusza do wielu przemyśleń. Nie obyło się bez kilku wad, o których można przeczytać w analizie, jednak nie wpływają one zbytnio na odbiór całości.

Wszystkie przedstawione historie są na wysokim poziomie. Może trochę opowiadanie o Chince Ai lekko odstaje, ale to tylko dlatego, że ciężko było pokazać sedno jej problemu (jakże istotnego). Epizod jest więc realizowany wraz z retrospekcjami, dla ukazania kluczowej dla niej przeszłości, która ma przełożenie na teraźniejszość. Warto przy tej okazji powiedzieć, że odcinek jest refleksją poznawczą jej syna Bo, który po latach zrozumiał swoją matkę. To on sam jako dzisiejszy zawodowy filmowiec wyreżyserował ten epizod.

Pierwszy sezon LITTLE AMERICA jeżeli ktoś się nadal zastanawia czy warto go obejrzeć, jest dostępny od 17 stycznia 2020 roku, w języku polskim na platformie APPLE TV+.

Udostępnij w social mediach