KRYPTON – Season 2

KRYPTON 2 – serial oryginalny Syfy. Druga odsłona superbohaterskiego serialu science-fiction, bazującego na postaciach znanych z kart komiksów wydawnictwa DC Comics. Informację o producentach serialu oraz informację z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – KRYPTON 1.

Drugi sezon serial KRYPTON, podobnie jak pierwszy liczy 10 odcinków. Był on emitowany premierowo na kanale Syfy od 12 czerwca 2019 roku do 14 sierpnia 2019 roku. Widzowie w Polsce mieli okazję obejrzeć serial na kanale HBO od 16 lipca 2019 roku do 17 września 2019 roku. Wcześniej odcinki były dostępne online. Obecnie także możemy obejrzeć całość w języku polskim na platformie HBO GO.

KRYPTON – Season 2

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finale poprzedniego sezonu Brainiac przybywa na KRYPTON. Zod natomiast oświadcza Seg-Elowi, że jego dziadek nie zginął podczas egzekucji, a jedynie zniknął wewnątrz Phantom Zone. Razem teraz postanawiają sie tam udać i odnajdują tam uwięzionego Val-Ela. W tym czasie rozpoczyna się Bitwa o Kandor, ale obrońcy Kryptonu są bez szans w walce z Kolekcjonerem Światów. Seg-El wykorzystuje ten momement na ewakuację ludności cywilnej Kandoru.

W międzyczasie Nyssa dowiaduje się, że jest klonem sztucznie wyhodowanym dzięki technologii Kryptonian. Zod natomiast chce iść na układ z najeźdźcą, lecz ten nie jest skory do negocjacji. Na miejscu zjawia się Seg-El, który wykorzystuje fortel, by wysłać Brainiaca do Phantom Zone. Sam niestety też tam wpada, a wszystko to na oczach Zoda i swojego dziadka. Tym samym zabutelkowanie Kandoru zostaje odroczone, ale linia czasu zostaje zmieniona. Władzę w Kandorze i pozostałych miastach planety przejmuje Zod, a podczas jego wielkiej przemowy, gdzieś w oddali z podziemia, wydostaje się najgroźniejsza istota tej planety, czyli Doomsday.

Mija sześć miesięcy o tych wydarzeń. Zod przebudował KRYPTON, równocześnie wprowadzając rządy dyktatorskie. Szykuje też flotę gwiezdną, która pomoże Kryptonianom w podboju galaktyki. Do tej linii czasu trafia Adam Strange, który opowiada Val-Elowi, że przyszłość zmieniła się także na jego planecie, a Brainiac zabutelkował jego miasto. Kryptoński Ruch Oporu wtajemnicza go w plan, ujawniając mu rebeliancki księżyc, który jest poza kontrolą Zoda.

W międzyczasie Seg-El, przy manipulacji Brainiaca, uwawalnia się z Phantom Zone. Razem trafiają na Colu, czyli rodzimą planetę Kolekcjonera Światów. Seg-El nie ma jednak zamiaru współpracować z Brainiaciem, więc pozbywa się jego avatara. Chwilę później na planecie pojawia się Adam Strange, który opowiada mu, że o zmianach jakie zaszły na ich planetach pod rządami Zoda. Pogawędkę przerywa im Lobo, który obezwładnia obu dyskutantów. W rzeczywistości przybył on na tą planetę tropiąc Brainiaca, dlatego tym bardziej zaskakuje go zaistniała sytuacja. Postanawia jednak zaufać pochwyconej „zwierzynie”, by ci zaprowadzili go do ciała Brainiaca.

KRYPTON – Season 2 – ANALIZA – część 1

KRYPTON 2 fabularnie rozpoczyna się sześć miesięcy po wydarzeniach z końcowych scen pierwszego sezonu. Zod w tym czasie rządzi na planecie twardą ręką i szykuje też gwiezdną flotę, która pomoże mu „dostosować” inne planety na wzór Kryptonu. Główny bohater serialu Seg-El jest natomiast w tym czasie uwięziony wewnątrz Phantom Zone. Jakoś o dziwo w bardzo prosty sposób uwalnia się z tej strefy, która teorytecznie powinna być super więzieniem, bez szans na ucieczkę. Na odpowiednio skuteczny sposób na ucieczkę z Phantom Zone naprowadza go podstępem Brainiac. Dzięki temu sam zabiera się transportem El-owym poza widmową strefę.

Dwójka uwięzionych wrogów trafia tym samym na lesistą planetę Colu. To dawna ojczyzna istoty, zwanej dzisiaj Brainiac. Jak na ultra-wroga, który chciał podbić (podbić na swój sposób butelkując miasta planety) KRYPTON, Brainiac teraz staje się przyjazny niczym zwierzątko domowe. Zaczyna okazywać otwartość w stronę Kryptonianina, przez którego wylądował przecież w Phantom Zone. Bierze go także na wylewność i opowiada Seg-Elowi o przeszłości swojej planety i o tym w jaki sposób rasa zamieszkująca Colu powołała go do istnienia.

Już te początkowe sekwencje pierwszego sezonu trącące mocno absurdem, nie zwiastują nam jakieś ambitnego widowiska. Wygląda to dość śmiesznie i groteskowo. No a przecież końcowe sceny pierwszej odsłony sugerowały nam, że będzie bardziej mrocznie i bardziej niebezpiecznie. Gdzieś w podziemiach uwalnia się Doomsday, który każdemu miłośnikowi DC kojarzy się z mega badassem. Wszak w komiksach ubił on kiedyś największego bohatera naszego globu. Jego ukazanie zwiastowało, że KRYPTON 2 rozpocznie się fajerwerkami, właśnie z jego udziałem. Nic bardziej mylnego. Zamiast tego twórcy serwują nam jakąś mamałygę. Ostatecznie pod koniec pierwszego odcinka pokazują nam zamiennie innego znanego badassa. Jest nim LOBO, który był wcześniej głośno zapowiadany, że zagości on na ekranie w drugim sezonie kryptońskich opowieści.

KRYPTON – Season 2 – INSPIRACJE

LOBO pierwszy raz na kartach komiksów pojawił się w Omega Men #3, wydanym w czerwcu 1983 roku. Twórcami postaci byli Roger Slifer oraz człowiek znany w branży ze specyficznego poczucia humoru – Keith Giffen. Lobo sam o sobie mówi, że jest ostatnim synem planety Czarnia. Oczywiście inspiracją do tego określenia był nikt inny jak Superman, czyli ostatni syn Kryptonu.

W świecie komiksów DC postać zwana Lobo uchodzi za anty-bohatera. Wystąpił on w wielu komiksach, które epatowały mega brutalnością, ale także świetnym i niepowtarzalnym poczuciem humoru. W Polsce na szczęście postać została mocna rozpromowana na przełomie wieków, za sprawą wydawnictwa TM-Semic. Wydali oni między innymi Kontrakt na Bouga, który co prawda był pisany przez Alana Granta, ale jest jednym z najlepszych komiksów DC wydanych wówczas w Polsce [red. jeden z moich ulubionych… no i jeszcze Nieamerykańscy Gladiatorzy, przy których sikałem ze śmiechu :)]. Sama postać Lobo pojawiała się w wielu różnych komiksach oraz przez lata przechodziła różne zmiany. Największa dotyczyła okresu z The New 52, w której DC zaserwowało nam dwóch różnych Lobo, tłumacząc, że ten znany dotychczas był jedynie uzurpatorem i sobowtórem tego one and only (sic!!!).

Wspomniany DOOMSDAY jest znany z komiksów z pamiętnego wydarzenia, które w świecie DC miało miejsce w latach 1992 – 1993. Postać debiutowała w Superman: The Man of Steel #18, wydanym w grudniu 1992 roku. Pomysłodawcą postaci jest Dan Jurgens, ale dodatkowo za twórców postaci uchodzą: Roger Stern, Louise Simonson, Jerry Ordway i Brett Breeding. Od tego czasu postać pojawiła sie w filmach i serialach fabularnych, animacjach oraz różnych grach video.

KRYPTON – Season 2 – ANALIZA – część 2

Twórcy serialu na początku KRYPTON 2 zaserwowali widzom Lobo. Nie oznacza to jednak, że pomysł na wykorzystanie Doomsday’a przepadł. Nie jest to spoiler jeśli się napisze, że oczywiście występuje on w drugim sezonie tego serialu. I wygląda całkiem dobrze, więc nie widać w jego przypadku amatorszczyzny, czy niskobudżetówki. Okiem fana wkurzające jest jedynie grzebanie w jego originie. Tak, tu David S. Goyer też chciał być oryginalny, stąd dostajemy zmodyfikowany origin Doomsday’a. Nie wpływa to w żaden sposób ujemnie na fabułę serialu. Chciano po prostu bardziej wpasować jego historię w wykreowany w tym serialu konflikt rodów.

No a jak prezentuje się Lobo ? Ujdzie w tłoku. Twórcy serialu natomiast sami sobie mocno przyklasnęli za pomysł wprowadzenia Lobo i za jego wykorzystanie. Nie ma to jak wystawienie sobie samemu laurki. Wysnuli nawet plany spin-offu serialu KRYPTON, gdzie właśnie Lobo będzie grał pierwsze skrzypce. Występ na srebrym ekranie Lobo, bardzo się różni od tego znanego ze starszych komiksów. Nie ma co się spodziewać wyrywania flaków, wydłubywania gałek ocznych, czy wymontowywanych szczęk osobników, które wejdą w drogę Ważniakowi. Jest lightowo, ale tego trzeba było się spodziewać patrząc na kategorię wiekową dla tego serialu.

Sam Lobo i Doomsday to najjaśniejsze punkty drugiego sezonu. KRYPTON 2 poza tym razi mocno innymi głupotkami, które licznie bombardują nas z ekranu. Sprawa z Lytą-Zod (no comment), zachowanie rebeliantów, czy żałosny wręcz Brainiac. Panie Goyer – to przecież jeden z najciekawszych czarnych charakterów w świecie komiksów !! (red. taa wiem, nie zauważy, bo nie czyta polskich stronek www ;P). No i serial jest genaralnie o Kryptonie (no taki tytuł przynajmniej), a większość drugiego sezonu, aby było śmiesznie, rozgrywa się poza Kryptonem. Pozostaje żal, że scenarzyści KRYPTON 2 to w dużej mierze dyletanci. Produkcja widać po efektach otrzymała całkiem niezłe fundusze, więc przy dobrym scenariuszu ten serial mógł być wyjątkowo udany. Z całą pewnością pozostanie przez to spory niedosyt.

KRYPTON – Season 2 – O AKTORACH

To jeszcze rzut okiem na postacie, które albo zyskały na więszym znaczeniu w KRYPTON 2, albo są jedynie lepiej eksponowane na ekranie niż w pierwszej odsłonie tego serialu.

Val-El, czyli dziadek głównego bohatera, to aktorsko Ian McElhinney. Aktor pochodzi z Irlandii Północnej, a serialomaniacy go kojarzą chyba głównie z „Game of Thrones„. Tam wcielił się w postać Barristana Selmy’ego. To także nowe wcielenie aktorskie Generała Dodonny w Gwiezdnych Wojnach. Aktor odgrywał tą postać w „Rogue One: A Star Wars Story„. Serialowo aktor przewinął w drobnych rolach w serialu ITV „The Frankenstein Chronicles” oraz serialu BBC „Ripper Street„. Ostatnio natomiast wcielił się w postać Granda Joe w „Derry Girls„.

Dev-Em, to aktorsko Aaron Pierre. Brytyjski aktor pojawiał się wcześniej w serialu „Britannia„. Kem, to natomiast w rzeczywistości Rasmus Hardiker. Anglik jest głównie dubbingowcem, ale zdarzają mu się występy osobiste. Zagrał między innymi Harry’ego w „Black Mirror – White Christmas„.

Jax-Ur, to aktorsko Hannah Waddingham. To angielska aktorka (red. dobra już pewnie zauważyliście. Serial jest amerykański, a gra w nim masę brytyjskich aktorów… taka ciekawostka). Aktorka wcieliła się między innymi w Septę Unelle w „Game of Thrones„. Na srebrnym ekranie pojawiła się też w innym serialu Syfy „12 Monkeys„. W tym roku zagrała też w Netflixowym komedio-dramacie „Sex Education„.

To jeszcze na koniec Lobo. W tej roli Emmett J. Scanlan. Aktor ma na swoim koncie drobną rolę w innej komiksowej adaptacji z konkurencyjnej stajni – Marvela, a mianowicie zagrał w pierwszym „Guardians of the Galaxy„. W adaptacji DC Comics też przyszło mu grać. Wcielił się w postać Jima Corrigana (baa, tylko czekać aż dostanie on kiedyś własny serial) w serialu „Constantine„. Serialowo to także Josh w thrillerze „Safe„.

KRYPTON – Season 2 – PODSUMOWANIE

No i jak podsumować KRYPTON 2 ? Krótko: Krypton, Krypton i po Kryptonie, bo stacja Syfy skasowała serial wraz z końcem drugiej odsłony. Informowaliśmy o tym w artykule „Syfy kasuje Krypton„. Niewątpliwie serial miał potencjał, ale nie został on właściwie wykorzystany. Sama otoczka fabularna z Brainiaciem, aż się prosiła o rozwinięcie. Skoro twórcy gry MMORPG – DC Universe Online na postaci Brainiaca zbudowali fabułę gry, która przetrwała ponad 8 lat, to dlaczego twórcy serialu nie potrafili tego zrobić wystarczająco dobrze, przez zaledwie dla lata emisji serialu. Wydawało się, że może Lobo podniesie poziom produkcji, ale poza początkiem drugiego sezonu, to niezbyt wiele widzimy go na ekranie. Twórcy mieli pomysł na solowy serial o Lobo, jednak przy skasowaniu Kryptona, to jest na to obecnie mniejsza szansa. Choć jak ostatnio zapewniali, serial o Lobo wciąż jest w planach i niby kasacja Kryptonu nie wpływa na jego potencjalny los. Co z tego wyniknie ? Pożyjemy, zobaczymy.

Jeżeli ktoś nie miał okazji obejrzeć KRYPTON 2, to cały sezon jest dostępny w każdej chwili na platformie HBO GO. Całość oczywiście w języku polskim, łącznie z pierwszym sezonem tego serialu.

Udostępnij w social mediach