IRON FIST – Sezon 1 – RECENZJA

IRON FIST – superbohaterski serial opowiadający o losie Danny’ego Randa, znanego z kart komiksowych Marvel Comics.  Za produkcję serialu odpowiada ABC Studios (Disney) oraz Marvel Television (Disney). Serial ten jest częścią franczyzy Marvel Cinematic Universe.

GATUNKI : superhero / akcja / martial arts / fantasy / supernatural fiction
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon serialu IRON FIST liczy 13 odcinków. To czwarty serial marvelowy stworzony pierwotnie dla platformy NETFLIX. Został on premierowo udostępniony widzom w całości w dniu 17 marca 2017 roku.

IRON FIST – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Pierwszy sezon serialu IRON FIST opowiada historię Danny’ego Randa, szkolonego wojownika wschodnich sztuk walki, który po piętnastoletniej nieobecności powraca do Nowego Jorku. Dla wszystkich jest to wielkie zaskoczenie, bo Danny Rand został uznany za zmarłego, po katastrofie lotniczej w Tybecie. Tam rzeczywiście zginęli jego rodzice, ale mały Danny został uratowany przez tajemniczych mnichów, którzy zabrali go pod swoją opiekę.

Danny Rand został specjalnie wyszkolony w kung-fu i innych sztukach walki. Wraz z innymi podopiecznymi mnichów przeszedł całe szkolenie, które przygotowało go do jednego nadrzędnego celu – obrony ukrytego miasta K’un-Lun, przed wrogimi siłami.

Teraz po powrocie do Nowego Jorku Danny odbija się od prawniczo-administracyjnej ściany. Firma należąca do jego rodziny nie zezwala mu nawet na wejście do głównej siedziby korporacji. Traktują go jako obcego pozoranta. Na domiar złego dowiaduje się, że jego odwieczni wrogowie znajdują się tutaj, na Manhattanie, w sercu Nowego Jorku. Kiedy pojawia się niebezpieczeństwo, Danny musi wybierać między dziedzictwem swojej rodziny, a obowiązkami strażnika, którym się stał jako The Immortal IRON FIST.

IRON FIST – Sezon 1 – Recenzja – INSPIRACJE

IRON FIST to postać znana z komiksów Marvel Comics. Pierwszy raz pojawił się w komiksie Marvel Premiere #15. Miało to miejsce w maju 1974 roku. Jego twórcami są Roy Thomas i Gil Kane. Później pojawiał się we wspólnym projekcie komiksowym zatytułowanym „Power Man and Iron Fist„, gdzie stanowił duet z niezniszczalnym Power Manem, znanym z serialu „LUKE CAGE„.

Sam IRON FIST miał już znacznie wcześniej trafić na ekrany. Od 2000 roku był w trakcie rozwoju film kinowy z udziałem tego bohatera. Główną rolę miał zagrać specjalizujący się we wschodnich sztukach walki Ray Park, znany większości z roli Dartha Maula w „Star Wars: Episode I – The Phantom Menace„. Jednak ostatecznie projekt filmu kinowego nie doszedł do skutku. Kilka lat później prace nad filmem rozpoczęło samodzielnie Marvel Studios. Też pierwotnie miała to być produkcja filmowa, ale po rozpoczęciu tworzenia przez Netflix własnego zakątka ze świata Marvela, przekwalifikowano produkcję, na serial telewizyjny (w tym przypadku właściwie to serial internetowy).

IRON FIST – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA

Pierwszy sezon serialu IRON FIST przybliża bardziej widzom czym jest tajemnicza „Ręka”, czyli organizacja, którą poznajemy już w pierwszym sezonie serialu „DAREDEVIL„. To główna zaleta całej koncepcji tworzenia seriali marvelowych dla platformy Netflix. Oczywiście nie ma obowiązku oglądać wszystkich produkcji, bo każdy serial stanowi właściwie odrębne historie. Jest jednak wiele powiązań, dlatego najlepiej ogląda się te seriale w komplecie. Wiele elementów układa nam się tym samym w jedną całość.

Serial trzyma poziom w sekwencjach pojedynków. Jest to zrealizowane porządnie, jak przystało na adaptację komiksu o wojowniku wschodnich sztuk walki. Mamy tu też elementy fantasy. Główny bohater poza umiejętnościami walki wręcz, potrafi skupić w sobie tzw. energię Chi. Dzięki niej zyskuje nadnaturalną siłę, którą gromadzi we własnej dłoni złożonej w pięść. Stąd przydomek IRON FIST.

Elementów fantasy jest więcej niż w pozostałych serialach marvelowych Netflixa. Sama lokacja, w której szkolony był od czasów dzieciństwa Danny Rand, jest niczym miasto z baśni i bajek. Mowa oczywiście o ukrytym w wysokim Tybecie mieście K’un-Lun.

IRON FIST – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH

W tytułową rolę w serialu IRON FIST wcielił się Finn Jones. To angielski aktor, którego serialomaniacy mogą kojarzyć z roli Lorasa Tyrella w „Game of Thrones„. Sam aktor debiutował w operze mydlanej Hollyoaks.

Serialowym kompanem Randa, stała się nauczycielka szkoły walki Colleen Wing. W tej roli Jessica Henwick. Ją także można było zaobserwować w serialu „Game of Thrones„. Grała tam epizodyczną postać Nymerię Sand. Aktorka debiutowała jednak w dziecięcym serialu „Spirit Warriors„, gdzie pierwszy raz pokazała swoje umiejętności w walce Wushu (red. tak tak – to niezupełnie sztuka walki, ale bez wchodzenia w szczegóły).

Pozostałe główne role przypadają postaciom właścicieli korporacji Rand Enterprises. To rodzeństwo Ward Meachum i Joy Meachum. W ich rolach Tom Pelphrey oraz Jessica Stroup. Ten pierwszy jest znany między innymi z serialu „Banshee„, gdzie wcielił się w rolę Kurta Bunkera. Karierę aktorską zaczynał jednak także w operach mydlanych. Najwięcej czasu spędził w Guiding Light (opera mydlana CBS). Jessica Stroup to natomiast aktorka, którą znamy z nowej wersji „Beverly Hills, 90210„, czyli „90210„, gdzie odgrywała postać Erin Silver.

IRON FIST – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon IRON FIST zebrał dość niskie noty od serialowych źródeł opiniodawczych pokroju Rotten Tomatoes. To dość krzywdzące dla tej produkcji, bo mimo że serial odstawał poziomem od poprzednich marvelowych seriali stworzonych pierwotnie dla platformy Netflix, to wcale nie był taki zły. Prawdopodobnie wszyscy Ci, którzy mieli oglądać ten serial, to już to zrobili, ale jeśli są ludzie, którzy sugerowali się jedynie notami i głosami krytyki, powinni jednak samodzielnie ocenić produkcję, czy trafi ona w ich gusta. [red. właściwie to najlepiej wszystko samemu oceniać, bo oceny innych oraz recenzje recenzentów, to jedynie doraźna pomoc, która nigdy nie zastąpi samodzielnej oceny, bo każdy widz ma swój własny gust.].

Udostępnij w social mediach