Gotham – SEZON 3 – Recenzja

Gotham 3 – trzecia odsłona dramatu kryminalnego akcji, stworzonego przez Bruno Hellera dla stacji FOX, na bazie komiksów DC Comics. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – GOTHAM 1. Obecny artykuł kontynuuje wątki zawarte w tekście GOTHAM 2.

GATUNKI : dramat kryminalny / akcja
KRAJ PRODUKCJI : USA

Trzeci sezon serialu był premierowo emitowany w USA na kanale FOX od 19 września 2016 roku do 5 czerwca 2017 roku.

Gotham – SEZON 3 – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finałowych odcinkach poprzedniego sezonu dochodzi do konfrontacji z Theo Galavanem, zwanym Azraelem. Ostateczną kropkę nad „i” stawia Pingwin, który wysadza w powietrze urzędującego burmistrza. Tymczasem w Arkham Asylum szalony naukowiec Hugo Strange eksperymentuje na różnych pacjentach i przywraca do życia Fish Mooney. Robi to wszystko poza wszelką kontrolą, a jedynymi przed którymi odpowiada są ludzie w tajemniczych sowich maskach, z legendarnej organizacji Court of Owls.

Na ich trop trafił też młody Bruce, który przyjeżdża na kontrolę z ramienia inwestora/sponsora do Arkham Asylum, by zbadać z bliska tajemnicze poczynania szalonego doktora. Następnie wpada w pułapkę zastawioną przez Edwarda Nygmę. Kiedy policja pacyfikuje Arkham Asylum, grupa dziwolągów stworzonych przez Hugo Strange’a ucieka z placówki autobusem kierowanym przez Fish Mooney. Tym samym Gotham zalewa fala koszmarnych potworów, które stanowią zagrożenie dla miasta. Nowy/stary burmistrz i komendant policji dementują jednak doniesienia o niebezpieczeństwie, co wykorzystuje dla własnych celów Pingwin. Wytykając lokalnej władzy hipokryzję rzuca jej wyzwanie wyborcze. Równocześnie wyznacza on nagrodę pieniężną za pochwycenie przywróconej do świata żywych Fish Mooney.

W tym czasie Bruce Wayne zbiera dowody na wniknięcie tajemniczej organizacji w struktury jego rodzinnej firmy. Podczas posiedzenia rady nadzorczej, oficjalnie grozi jej członkom ujawnienie ich istnienia w mediach. To powoduje, że Trybunał Sów postanawia odsłonić przed młodym dziedzicem swoje prawdziwe oblicze. Jednak nie tylko legendarna organizacja staje się problemem Bruce’a. Największy problem jeszcze przed nim, kiedy poznaje on swojego sobowtóra.

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Początek Gotham 3 to przede wszystkim zamykanie wątku z inwazją potworów stworzonych przez Hugo Strange’a. Łączy się to bodaj z najlepszą sceną całego serialu (lub jedną z najlepszych), kiedy ogarnięty furią Pingwin postanawia sam dorwać i własnoręcznie unicestwić Fish Mooney. W pełni świadomy i zdecydowany staje naprzeciwko swojej dawnej przełożonej gotowy by ją zastrzelić (tym razem raz na dobre). Ta jednak nie wykazuje wobec niego jak niegdyś pogardy. Wręcz przeciwnie. Chwali jego dokonania i wykazuje dumę, że to właśnie ona uczyniła z Oswalda Cobblepota – Pingwina, postrach Gotham City. Można nie lubić postaci Fish Mooney za pierwszy sezon, ale scena z jej udziałem w Gotham 3 jest po prostu epicka.

Gotham 3 - Fish

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Generalnie po trochę niemrawych scenach z udziałem Pingwina w drugim sezonie, ta postać znowu wraca do formy z pierwszej odsłony. Duże znaczenie w Gotham 3 ma wątek Pingwin – Nygma. Praktycznie to jeden z głównych wątków tego sezonu, który powoduje wiele zwrotów akcji. Znacznie gorzej natomiast prezentuje się wątek Ivy. Dziewczynę poznajemy jako mniej więcej rówieśniczkę Seliny. W Gotham 3 dochodzi do jej… ehm tajemniczego przeistoczenia. Tak jak był problem z tą postacią na początku, gdy twórcy serialu wymyślali dla niej przedziwny origin, tak i teraz niewiele poprawia się na lepsze (no może poza walorami estetycznymi).

Gotham 3 - Hot Ivy

Gotham 3 to także oczywiście nowi antagoniści. Tym razem dostajemy od razu w pakiecie szerszy wątek z Szalonym Kapelusznikiem. Jervis Tetch gra w tym temacie pierwsze skrzypce i mimo powrotu na chwilę Jerome’a Valeski, nie daje mu się przyćmić, ani nikomu innemu. Taa, generalnie pomysł z powrotem Jerome’a jest z d.. wzięty. I do tego dochodzi z całą pewnością nieprzyjemna dla fanów komiksów profanacja kultowego The Killing Joke. Chociaż ciągle sceny z udziałem Victora Zsasza są jednymi z lepszych w tym serialu, więc dostajemy małą rekompensatę. Dodatkowo w Gotham 3 powraca też na krótko Mr. Freeze. Oczywiście w tle jest stale widoczny inny poważny antagonista i jest to tym razem cała organizacja. Trybunał Sów daje się jednak mocniej we znaki w drugiej połowie sezonu.

Gotham 3 - Tetch

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – INSPIRACJE – część 1

Court of Owls to generalnie świeży pomysł w universum DC Comics. Pomysłodawcą tej organizacji jest Scott Snyder, a pomagał mu przy tym wizualnie Greg Capullo. Komiksy z Batmanem walczącym przeciwko Trybunałowi Sów biły wówczas rekordy popularności. Chociaż złośliwi mogą powiedzieć, że to nie świadczy o jakości tego pomysłu, a zasługą dobrych wyników sprzedażowych był fakt relaunchu serii z Mrocznym Rycerzem w ramach wielkiego projektu The New 52. To właśnie w pierwszej historii po relaunchu otrzymujemy opowieść o Trybunale Sów, wokół której zbudowano obszerny wątek z crossoverami.

Gotham 3 - Trybunał Sów

Mad Hatter, czyli Jervis Tetch to natomiast postać inspirowana Alicją w Krainie Czarów. Jako przeciwnik Batmana pierwszy raz pojawił się on w komiksie Batman #49. Jego komiksową wersję, jako odpowiednik do książkowej Alicji w Krainie Czarów stworzyli wspólnie Bill Finger i Lew Sayre Schwartz. Później postać była wykorzystywana w wielu konfiguracjach, jak chociażby jako członek Secret Society of Super Villains, czy Secret Six. Mad Hatter występuje też w kilku ciekawych Elseworldach.

Ivy Pamela Pepper w tym serialu to komiksowa Pamela Lillian Isley, działająca jako Poison Ivy. Postać debiutowała w Batman #181, wydanym w czerwcu 1966 roku. Jej twórcami byli Robert Kanigher i Sheldon Moldoff. Postać później pojawiała się jako członkini różnych grup, jak chociażby Gotham City Sirens, Injustice League, czy Birds of Prey.

Gotham 3 - DC Poison Ivy

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – INSPIRACJE – część 2

Victor Fries, czyli komiksowy Mr. Freeze, to postać która debiutowała na łamach Batman #121, wydanym w lutym 1959 roku. Chociaż wówczas nie nosił on jeszcze tego przydomku, tylko nazywano go Mr. Zero (od temperatury O stopni Celcjusza, kojarzącej się z zamrażaniem). Oficjalnie jako Mr. Freeze wystąpił w Detective Comics #373, wydanym w marcu 1968 roku.

Lucius Fox to postać, która pierwszy raz w komiksach pojawiła się w Batman #307. Komiks został wydany w styczniu 1979 roku. Twórcami postaci byli Len Wein i John Calnan.

To jeszcze dziennikarka Vicki Vale. To postać związana z mediami DC Comics od dawien dawna. Pierwszy raz pojawiła się w komiksie Batman #49, wydanym w październiku 1948 roku. Jej twórcami siłą rzeczy byli Bob Kane, Bill Finger oraz Lew Sayre Schwartz.

I na koniec Victor Zsasz, czyli komiksowy maniakalny seryjny morderca. Pierwszy raz na kartach komiksu debiutował w Batman: Shadow of the Bat #1, wydanym w czerwcu 1992 roku. Twórcami postaci byli Alan Grant i Norm Breyfogle. Jednak przy tej postaci nie sposób nie wspomnieć o jej występie w kultowym już Batman: Knightfall, gdzie Zsasz podgrzał atmosferę do czerwoności.

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Nie można też pominąć w Gotham 3 wątku romantycznego zbudowanego wokół postaci Jima Gordona (jak zawsze). Chociaż w tym przypadku ciężko tu mówić o romantyzmie. W pierwszej scenie Gotham 3 widzimy Jima z kwiatami, zmierzającego do domu Lee Thompkins. Chwile później okazuje się, że próba powrotu do ukochanej mija się z celem, bo Jim widzi u jej boku innego mężczyznę. Później Gordon jak to Gordon, poluje dalej na inne kobiety, więc bierze się w pierwszej kolejności za dziennikarkę Vicki Vale (tu Valerie Vale). Nie daje mu jednak spokoju myśl, że Lee Thompkins ma zamiar wziąć ślub z innym mężczyzną. Może to brzmi trochę telenowelowo, ale nic bardziej mylnego. Wątek jest bardzo dramatyczny i przynosi dla każdej osoby z tego miłosnego trójkącika przykre konsekwencje.

Nie mniej ciekawy jest wątek wyborczy. Pingwin rzuca wyzwanie burmistrzowi, a z uwagi na fakt, że jest on zdecydowanie bardziej gangsterem, niż politykiem (złośliwi powiedzą, że na jedno wychodzi), to kampania zapowiada się niestandardowo. Dużo więcej w Gotham 3 dzieje się wokół samej postaci przyszłego Mrocznego Rycerza. W pierwszym sezonie wsparcie udzielał mu wyłącznie Alfred. Teraz, a właściwie już od drugiej odsłony bardzo pomocny dla młodego Bruce’a jest Lucius Fox. To nie tylko pracownik korporacji Wayne’a, ale także pomocny zawsze przyjaciel.

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

No to czas zobaczyć jak Gotham 3 wygląda od strony aktorskiej. Ostatni wymieniony Lucius Fox, to w rzeczywistości Chris Chalk. Amerykański aktor występował chociażby w serialu „Underground„. Zagrał też Gary’ego Coopera w „The Newsroom„. Niektórzy mogą go też kojarzyć jako Toma Walkera w „Homeland„.

Burmistrz Aubrey James to aktorsko Richard Kind. To znany aktor filmowy i serialowy oraz popularny dubbingowiec. Ograniczając się do seriali możemy go kojarzyć z roli Sama Myersa w serialu oryginalnym Amazon Prime Video – „Red Oaks„. To również Ira Rosenbloom w serialu „Young Sheldon„. Najdłużej jednak grał Paula Lassitera w „Spin City„.

Młodsza wersja Ivy, to Clare Foley. Ją możemy skojarzyć jako małą Piper z „Orange Is the New Black„. Starsza wersja Ivy to natomiast aktorsko Maggie Geha. Aktorka nie ma żadnego pokaźnego dorobku twórczego. Wystąpiła przykładowo w filmie „Ted 2„.

Nauczyciel Bruce’a z ramienia Trybunału Sów, to aktorsko Raymond J. Barry. Zagrał on chociażby ostatnio Augusta Russo w „Shooter„. Wcześniej grywał w „The 100„, czy chociażby „The X-Files„.

Kathryn Monroe z tej samej organizacji, to aktorsko Leslie Hendrix. Aktorka jest znana z roli Dr Elizabeth Rodgers w „Law & Order„, a także „Law & Order: Special Victims Unit” oraz „Law & Order: Criminal Intent„.

Nathaniel Barnes, wokół którego w Gotham 3 zbudowano oddzielny wątek, to aktorsko Michael Chiklis. Jego serialowo znanym chyba przede wszystkim z „The Shield„, gdzie zagrał Vica Mackey’a. Aktor grał także w „American Horror Story: Freak Show„, czy epizodycznie w „Sons of Anarchy„.

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Narzeczony Lee Thompkins – Mario Falcone, to w rzeczywistości James Carpinello. Zagrał on kiedyś w filmie „Punisher” (tym z 2004 roku). Serialowo wystąpił w marvelowym „The Gifted” oraz dramacie prawniczym „The Good Wife„.

Jervis Tetch w Gotham 3, to aktorsko Benedict Samuel. Jego niektórzy mogą kojarzyć z roli Owena w „The Walking Dead„.

Valerie Vale to aktorsko Jamie Chung. Amerykanka koreańskiego pochodzenia zagrała chociażby Clarice Fong w serialu „The Gifted” Wcieliła się też w Mulan w „Once Upon a Time„. Epizodycznie można było na nią natrafić także w „Grey’s Anatomy„.

To jeszcze na koniec Victor Zsasz. W tej roli Anthony Carrigan. Ostatnio możemy go oglądać w komediodramacie „Barry„. Zagrał też Mist-a w „The Flash„, a epizodycznie wystąpił w przeszłości w „Law & Order: Criminal Intent„.

Gotham – SEZON 3 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Duża zaletą Gotham 3, jak i generalnie całego tego serialu jest fakt, że bazuje on na komiksach o Batmanie. To tak ogromny materiał źródłowy, że twórcy coraz mogą dorzucać z tego komiksu do serialu nowe postacie. A są to albo późniejsi ważni przeciwnicy Batmana, jak wymieniani dzisiaj Jervis Tetch, czy Zsasz, albo postacie drugoplanowe jak Vicki Vale z Gotham Now / Gotham Gazette.

W Gotham 3 trochę na początku na drugi plan spada praca samej policji, porównując do poprzednich dwóch sezonów. Oczywiście ma na to wpływ początkowy status Jima Gordona, który był na aucie poza GCPD. Później wszystko wraca do normy, szczególnie przy wątku Nygmy i Nathaniela Barnesa. Może cieszyć oczywiście znaczny rozwój postaci samego Nygmy, jak i powrót do formy Pingwina. Daleki od doskonałości jest natomiast wątek z Court of Owls (red. jeśli porównać do runu Snydera to… ehm, właściwie bez porównania).

Udostępnij w social mediach