GLITCH – Season 1

GLITCH – australijski dramat science-fiction (w niektórych amerykańskich źródłach nazywany też paranormal drama) stacji ABC (w tym przypadku to skrót od Australian Broadcasting Corporation – ABC Television -> nadawca z Sydney). Za jego produkcję odpowiada Australian Broadcasting Corporation, Matchbox Pictures (australijskie studio filmowe) i Screen Australia (studio funkcjonują też pod nazwą The Australian Film Commission). Za jego światową dystrybucję odpowiada NETFLIX.

Pierwszy sezon GLITCH był emitowany premierowo od 9 lipca 2015 roku do 13 sierpnia 2015 roku. Poza Australią, pierwszy sezon został udostępniony w całości na platformie Netflix w dniu 15 października 2016 roku. Polscy widzowie w Polsce mają go także okazję obejrzeć w języku polskim. Całość, tj. 6 odcinków jest dostępna na platformie NETFLIX.

GLITCH – Season 1

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Pewnej nocy, w małym australijskim miasteczku Yoorana, dochodzi do nietypowego zdarzenia. Na lokalnym cmentarzu doszło do rozkopania grobów. Na miejsce zostaje wezwana policja. Sierżant James Hayes przybywa na miejsce zdarzenia i potwierdza incydent. Natrafia jednak dodatkowo na grupę ludzi, całkiem nagich i jakby zmarzniętych z zimna. Nie wiadomo skąd wzięli się w środku nocy na cmentarzu i co tam dokładnie robili. Ich dłonie (palce i paznokcie) były całe czarne od ziemi. Wszystko wskazuje na to, że to oni stoją za rozkopaniem grobów. Problem tylko w tym, że zatrzymani ludzie nic nie pamiętają z tego, co działo się na lokalnym cmentarzu. Nie można także ustalić ich tożsamości, bo cała grupa zachowuje się tak, jakby dopadła ich zbiorowa amnezja.

GLITCH – Season 1 – ANALIZA – część 1

Tak w skrócie prezentuje się początek intrygującego serialu dramatycznego australijskiej stacji ABC (nie mylić z disney-owskim ABC). Pierwsze sekwencje serialu przypominają sceny rodem z horroru. Jednak sam serial z horrorem poza tym nie ma nic wspólnego. To historia ludzi, którzy zostają znalezieni na cmentarzu w małej australijskiej miejscowości o nazwie Yoorana. Miejscowy policjant James Hayes próbuje ustalić ich tożsamość. Zatrzymane osoby nie miały przy sobie żadnych dokumentów, a dodatkowo nie pamiętają jak się nazywają i jak znaleźli się na cmentarzu. Problem jest znacznie szerszy, bo ich domniemana amnezja powoduje, że także ciężko ustalić, gdzie te osoby zamieszkują.

W przeciwieństwie do naszego głównego bohatera, policjanta Jamesa Hayesa, widzowie od razu wiedzą skąd pochodzą odnalezieni na cmentarzu ludzie. W pierwszych sekwencjach serialu wręcz dosłownie twórcy pokazują jak poszczególni ludzie wygrzebują się z ziemi. Wygląda to dość horrorowo, ale dzięki temu widz wie, że ma do czynienia z kolejną produkcją o powrocie z zaświatów. Tym razem jest to jednak opowiedziane w zupełnie inny sposób niż ten, który znamy z podobnych tego typu filmów i seriali. Dzięki temu GLITCH nie powiela wałkowanych na setki sposobów schematów, a oddaje coś od siebie. Serial ma nutkę oryginalności, choć sam przecież pomysł jest stary jak świat.

GLITCH – Season 1 – ANALIZA – część 2

Pomysł to jedno, a wykonanie jeszcze inna sprawa. Tutaj o dziwo współgra jedno z drugim. Wykreowane postacie potrafią zaciekawić, a do tego dochodzi całkiem niezła gra aktorska. A przecież to serial australijski, więc nie mamy do czynienia z aktorami światowej sławy (PS. baa większość z nich pierwszy raz na oczy widzę). Każda z powracających osób niesie za sobą odrębną historię. Z czasem widz dowiaduje się, że pochodzą oni z różnych czasów, choć łączy ich jedno miejsce -Yoorana. Nie oznacza to jednak, że wszyscy oni byli związani za życia z tą miejscowością. Niewątpliwie jednak łączy ich z nią pochówek, właśnie na lokalnym cmentarzu.

Tajemnice i przeszłość tych ludzi bada lokalny policjant James Hayes oraz doktor Elishia McKellar. Ta druga w pierwszej kolejności zaczyna sprawdzać funkcje życiowe tajemniczej grupy. Szczególnie dla osoby związanej z nauką, taki incydent stanowi fenomen. Dlatego nasza doktor szczególnie zaczyna kłaść nacisk na wyjaśnienie tego zjawiska. Ciężko jest jednak tej dwójce zachować wszystko w tajemnicy. Wszak mamy do czynienia z małą miejscowością. Bez znaczenia, czy jesteśmy w Polsce, czy w Australii, to małe mieściny rządzą się swoimi prawami. Tutaj raczej większość, żeby nie powiedzieć wszyscy, znają się nawzajem. Ciężko jest więc ukryć siedmioro obcych ludzi.

GLITCH – Season 1 – O AKTORACH – część 1

Kim od strony aktorskiej są nasi powracający oraz Ci, którzy próbują ich ukryć przed światem ? Policjant James Hayes to w rzeczywistości Patrick Brammall. Do czasu GLITCH grał wyłącznie w australijskich produkcjach. Dla miłośników australijskich seriali może być on znany z roli Steve’a Yunnane w „Canal Road„. Natomiast za rolę Hendy’ego w komediowym „No Activity„otrzymał nawet nagrodę The Australian Academy of Cinema and Television Arts. W ostatnich latach zaczął też grać w amerykańskich produkcjach. Między innym amerykańskiej wersji wspomnianego wyżej „No Activity„.

Dr. Elishia McKellar to akurat irlandzka aktorka Genevieve O’Reilly występująca w australijskim GLITCH. Trzeba na wstępie koniecznie wymienić jej postać Mon Mothmy w „Star Wars: Episode III – Revenge of the Sith” oraz w „Rogue One: A Star Wars Story„. Serialowo możemy ją kojarzyć chociażby z roli Caroline Hanley w brytyjskim „The State Within„. Siłą rzeczy udzielała ona też swojego głosu wspomnianej powyżej Mon Mothmie w animowanym serialu „Star Wars Rebels„.

GLITCH – Season 1 – O AKTORACH – część 2

Sarah Hayes to natomiast Emily Barclay. To nowozelandzka aktorka angielskiego pochodzenia. Poza występem w GLITCH na myśl przychodzi tylko jej rola w innym australijskim serialu „Please Like Me„.

Patrick Fitzgerald to aktorsko Ned Dennehy. Ciężko cokolwiek powiedzieć o tym aktorze. Może tylko, że przewinął się przez serial „Peaky Blinders„. To samo Charlie Thompson, którego tu gra Sean Keenan. Aktor nie jest znany poza Australią.

To jeszcze słów kilka o Kirsten „Kirstie” Darrow. W tej roli Hannah Monson. Epizodowo zagrała ona w serialu HBO na bazie prozy Toma Perrotty „The Leftovers„.

No i już całkiem na koniec Kate Willis. To aktorko Emma Booth. Australijska aktorka i modelka. Poza australijskimi produkcjami można ją skojarzyć z siódmego sezonu „Once Upon a Time„.

GLITCH – Season 1 – PODSUMOWANIE

Serial GLITCH mimo, że jest dystrybuowany przez Netflix, to jakoś nie odbił się szerokim echem w Europie. A szkoda, bo jest to trochę serial niedoceniany. Nie kopiuje on pomysłów wykorzystanych już w produkcjach tego typu, co jest niewątpliwie na plus dla serialu GLITCH. Powracający bohaterowie mają ciekawą przeszłość, a odkrywanie jej może się widzom podobać. Niektóre historie mają wręcz charakter kryminalny. Inne są ubrane w większą tajemnicę.

Dla tych co nie mieli okazji nigdy obejrzeć serialu GLITCH, to sezon pierwszy jest godny polecenia. Serial doczekał się kontynuacji w postaci drugiego sezonu, a także w przygotowaniu czeka na nas sezon trzeci. Wszystko do obejrzenia na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *