FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – RECENZJA

FOR ALL MANKIND – An Apple Original – Apple serial oryginalny. Amerykański serial science-fiction z alternatywną historią, stworzony dla platformy APPLE TV+. Jego twórcami są Ronald D. Moore, Matt Wolpert oraz Ben Nedivi. Za produkcję serialu odpowiada Tall Ship Productions (studio produkcyjne Ronalda Dowla Moore’a i Maril Davis) oraz Sony Pictures Television (Sony Entertainment -> Sony).

GATUNKI : alternatywna historia / science fiction
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon serialu FOR ALL MANKIND liczy 10 odcinków. Był on udostępniany widzom premierowo od 1 listopada 2019 roku, czyli od momentu startu nowej platformy Apple TV+, do 20 grudnia 2019 roku. Całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie APPLE TV+.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o alternatywnej wersji wydarzeń z wyścigu kosmicznego supermocarstw. Trwa wyścig kosmiczny. Prezydent USA John F. Kennedy zapowiada, że przedstawiciele narodu amerykańskiego jeszcze do końca dekady postawią nogę na Księżycu. To da im przewagę nad ZSRR, którą dotkliwie utracili. Sowieci jednak w tym czasie nie spali i nagle dochodzi do historycznej chwili. Pierwszy lądownik z ludźmi na pokładzie dobija do Srebrnego Globu. Pierwsze ślady na Księżycu zostawia kosmonauta Aleksiej Leonow, a telewizja przekazuje jego historyczne słowa. „Robię ten krok dla mojego kraju i narodu oraz marksistowsko-leninowskiego stylu życia. Dziś stawiamy pierwszy krok w podróży, która kiedyś zaprowadzi nas do gwiazd”.

W Amerykanach kipi frustracja. Zaczynają się publiczne zarzuty, dlaczego misja Apollo 10 nie zakończyła się lądowaniem na Księżycu, skoro załoga była tak blisko Srebrnego Globu. Członkiem tej załogi był wówczas Edward Baldwin, ale lądowanie nigdy nie było w planach. To miała być jedynie przymiarka pod przyszłe lądowanie załogi Apollo 11. Niektórzy zaczynają podważać tą misję i uważają, że brak odpowiedniej reakcji był błędem strategicznym. Gdyby wówczas wylądowali, byliby na Księżycu miesiąc przed lądowaniem Sowietów. Tym samym zaczyna się szukanie winnych. Prezydent Nixon i kongres zaczynają podważać sens kolejnych misji Apollo. W planach jednak pozostaje start Apollo 11. Jeśli on nie wypali, to oznaczać ma koniec amerykańskich marzeń o podboju kosmosu.

Nadchodzi dzień próby. Załoga Apollo 11 szykuje się do lądowania na Księżycu. Kiedy lądownik Eagle zbliża się do powierzchni, Neil Armstrong decyduje zmienić pierwotne miejsce lądowania. Chwilę później Houston traci z nimi kontakt. Wiele na to wskazuje, że lądownik się rozbił o powierzchnię Księżyca. Nadzieja umiera jednak ostatnia. Po długim okresie oczekiwania Eagle nadaje sygnał, że z trudnościami, ale wylądowali. Tym samym powraca nadzieja, że wyścig kosmiczny dla Amerykanów jeszcze się nie skończył. Będzie szansa się odegrać na Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

Kiedy startowała platforma Apple TV+, to firma Apple powinna się wstydzić ilości zaprezentowanych wówczas tytułów na otwarcie. Marne 8 tytułów wołało wręcz o pomstę do nieba. Można kochać Apple, ale tego nie dało się wybronić, bowiem byle firmy koguciki potrafiły w przeszłości stworzyć większe serwisy VOD. Apple jednak w przeciwieństwie do nich od początku stawiał wyłącznie na własne treści oryginalne. To mogło tłumaczyć tą mikroskopijną ilość i nieco ich usprawiedliwiać. Tak czy inaczej 8 tytułów na starcie wyglądało ilościowo bardzo blado. Zupełnie odmiennie odebraliśmy za to zaprezentowany content pod względem jakościowym. Wszystkie tytuły na otwarcie stały na wysokim poziomie, więc te całe gadanie o lepszej jakości nie było jedynie czczą gadaniną. Zabrakło może jedynie jakiegoś wyjątkowego i wybitnego dzieła. Jednak lepiej dostać wiele bardzo dobrych seriali niż jeden wybitny, a reszta prosząca jedynie o to, by o niej szybko zapomnieć.

Przed startem samej platformy Apple szczególnie mocno reklamowało trzy swoje z założenia flagowe seriale. Była to produkcja o pracy dziennikarskiej, produkcja o przyszłości gatunku ludzkiego, który bezpowrotnie utracił wzrok oraz produkcja o alternatywnej historii dotyczącej słynnego wyścigu kosmicznego supermocarstw. Tym razem przyglądamy się z bliska temu ostatniemu serialowi, czyli produkcji science-fiction FOR ALL MANKIND. Serialowi, który całkiem inaczej przedstawia nam losy pamiętnej rywalizacji o palmę pierwszeństwa w eksploracji kosmosu. Wówczas była to oczywiście jedynie eksploracja małego wycinka kosmosu. Przestrzeni od planety Ziemia po jej naturalnego satelitę, czyli Księżyc. Jednakże przedstawione w serialu wydarzenia zwiastowały, że nie będzie to wcale taki krótki wyścig o miano gwiazdorów gwiazd.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

We faktycznej wersji historycznych wydarzeń wyścigu kosmicznego Amerykanie wówczas przegrywali ze Związkiem Radzieckim właściwie na każdym istotnym punkcie. Oczywiście mieli pewne osiągnięcia, ale te najważniejsze laury zbierali Rosjanie. Były to między innymi: 21 sierpnia 1957 roku – międzykontynentalny pocisk balistyczny. 3 listopada 1957 roku – pierwsze zwierzę na orbicie. No i 12 kwietnia 1961 roku – pierwszy człowiek w przestrzeni kosmicznej – mężczyzna Jurij Gagarin. Później wysłali również w przestrzeń kosmiczną pierwszą kobietę. 16 czerwca 1963 roku została nią Walentina Tierieszkowa, a Aleksiej Leonow 18 marca 1965 roku wykonał pierwszy spacer w przestrzeni kosmicznej. Tyle faktów. Serial natomiast otwiera nam kolejne istotne wydarzenie dla wyścigu kosmicznego. Ten sam astronauta – Aleksiej Leonow zostaje pierwszym człowiekiem, który stawia swoją stopę na Księżycu.

To duży cios dla Ameryki. Wszak Amerykanie wówczas potrzebowali zdecydowanego osiągnięcia, aby nadrobić te wszystkie straty względem ZSRR. Prezydent USA John F. Kennedy za życia zapowiedział publicznie, że przedstawiciele narodu amerykańskiego jeszcze do końca dekady postawią nogę na Księżycu. Tutaj nagle i na tym najważniejszym priorytetowo elemencie ulegają Rosjanom. Krew się więc w narodzie gotuje i rozpoczyna się szukanie winnych porażki. Istnieje nawet ryzyko zakończenia amerykańskiego programu kosmicznego. Wszak przegrali już wszystko co było do przegrania. Jednak w programie biorą wciąż udział doświadczeni i uzdolnieni kosmonauci. Ci mimo nagonki politycznej i medialnej są wciąż gotowi walczyć o nowe cele. Te przecież zawsze się znajdą, nawet jeśli wszystkie największe osiągnięcia w tym wyścigu dotychczas zgarnęli Rosjanie. Po tych ciosach trzeba było się szybko podnieść i dokończyć to, co było planowane. Należało wylądować na księżycu, a później zastanowić się nad kolejnym istotnym celem w tej rywalizacji.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

W serialu bardzo ciekawie przedstawiony jest ten aspekt psychologiczny tej całej rywalizacji. Takie wydarzenie rzeczywiście musiałoby podłamać skrzydła Amerykanom, gdyby i również przegrali pierwsze lądowanie na księżycu. Polowanie na czarownice to rzecz oczywista. W państwie tak rozwiniętych mediów nie pozostawiono suchej nitki na decydentach i całym programie kosmicznym. Oczywiście można było siąść i płakać, ale i można było podnieść się z kolan i walczyć dalej. W prawdziwej historii ZSRR też zabolała ta porażka, ale podbudowali się poprzednimi sukcesami i niedługo po tym wybudowali pierwszą ludzką stację kosmiczną. W serialu FOR ALL MANKIND Amerykanie natomiast potrzebowali kolejnych celów, które pozwolą im zapomnieć o paśmie porażek.

Ostatecznie z trudem, bo z trudem, ale wylądowali na tym Księżycu. To oglądamy już w pierwszym odcinku pierwszego sezonu FOR ALL MANKIND. No OK. nie byli pionierami. Jednak to dawało jeszcze jakoś nadzieję, że wyścig nie jest skończony. Teraz Amerykanie muszą pokazać swoim rywalom, że byli do tego lądowania już wcześniej przygotowani. Ich strategia względem Księżyca była rozpisana na więcej niż jeden rozdział eksploracji. Teraz tylko muszą etapowo dążyć do tych kolejnych celów. Problem tylko taki, że ZSRR idzie za ciosem i kolejny raz daje im pstryczka w nos. To zmusza do rewolucyjnych zmian, aby pchnąć ten wyścig kosmiczny na całkiem nowe tory.

I tu pod tym względem kolejny raz ważny jest aspekt psychologiczny. Decyzje osób decyzyjnych wpływają na członków programu kosmicznego. Widzowie w pierwszym sezonie FOR ALL MANKIND skupiają się przede wszystkim na dwóch rodzinach amerykańskich kosmonautów. Rodzinie Edwarda Baldwina oraz rodzinie Gordona „Gordo” Stevensa. Serial przedstawia tych kosmonautów od bardzo ludzkiej strony, aby pokazać, że mamy do czynienia z ludźmi z krwi i kości. Ci poza pracą zawodową, która nie jest zwykłą robotą, ale służy dla dobra ludzkości, mają również swoje życie prywatne / osobiste.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 4

I tak w serialu FOR ALL MANKIND mamy odpowiedzialnego dowódcę Edwarda Baldwina. Dla innych aspirujących kosmonautów jest on w pewnym sensie wzorem. Sytuacja zmienia się dopiero, gdy program kosmiczny zaczyna werbować kobiety pilotki, z większym doświadczeniem zawodowym. Właściwie to świetny odcinek pierwszego sezonu FOR ALL MANKIND.

Na te kobiety nie robi wrażenia doświadczenie kosmiczne Baldwina. Panie uważają, że gdyby były traktowane równo, to by dawno zastąpiły jego miejsce. Pod tym względem serial kładzie duży nacisk na kwestie równouprawnienia jakie w rzeczywistości w tamtych latach mocno kulały. No ale to gatunkowo alternatywna historia, więc daje scenarzystom pełne pole do popisu.

To równouprawnienie płci dotyczy również personelu NASA. W serialu poznajemy kobietę, które otrzymuje dość wysokie stanowisko w programie kosmicznym, ale ciągnie się za nią łatka podopiecznej człowieka, którego dobre imię zostało zszargane. Margo Madison odkrywając prawdę o przeszłości swojego mentora, musi zacząć stawiać wyłącznie na siebie, by udowodnić sobie i innym, że jest na tym stanowisku za własne zasługi i umiejętności, a nie w ramach jakieś pobocznej rekomendacji.

No ale wróćmy do tego podejścia jak ludzko przedstawieni są nasi główni kosmonauci. Ed jest odpowiedzialny zawodowo i rodzinnie, ale z uwagi na fakt, że często go nie ma w domu, traci on dobry kontakt z własnym synem. Nim praktycznie cały czas zajmuje się jego żona Karen. Gordo natomiast jest zdolnym pilotem, który z czasem okazał się z uwagi na doświadczenie odpowiednim człowiekiem do programu kosmicznego i przeniesienia go z samolotów na promy kosmiczne. Prywatnie Gordo bywa jednak dupkiem. Ma śliczną żonę, która go kocha i szanuje, a on potrafi ją zdradzać za jej plecami. Rodzinnie nie jest już więc tak idealny, jak w pracy zawodowej. Tracy Stevens jest za to bardzo ambitna i chce mu pokazać, że ją również stać na bardzo wiele.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 1

A jak te wszystkie główne postacie wyglądają od strony aktorskiej ? Edward Baldwin, to w rzeczywistości Joel Kinnaman. Szwedzko-amerykańska gwiazda jest znana z dużego ekranu z roli nowego Alexa Murphy’ego w filmie „RoboCop” oraz roli Ricka Flaga w komiksowym „Suicide Squad„. Serialowo to natomiast Stephen Holder w „The Killing” oraz kandydat na prezydenta Will Conway w „House of Cards„. Później jeszcze wystąpił jako Takeshi Kovacs w serialu „Altered Carbon” oraz jako Erik Heller w serialu „Hanna„.

Gordon „Gordo” Stevens, to natomiast aktorsko Michael Dorman. Przede wszystkim to świetny… a nie wróć… fenomenalny John Tavner / John Lakeman w serialu „Patriot„. Ostatnimi czasy to również Jack Shaughnessy w „The Secrets She Keeps„. Trafił również do kolejnej adaptacji jednej z najlepszych książek Herberta George’a Wellsa „The Invisible Man„. Dawniej grał Toma Wilcoxa w „Wonderland” oraz Conrada Harrisona w „Serangoon Road„.

Margo Madison, to aktorsko Wrenn Schmidt. Serialowo to chociażby Diane Marsh w „The Looming Tower” od hulu. Także Megan Holter w komiksowej adaptacji „Outcast” oraz Iris Campbell w „Person of Interest„. Najbardziej chyba jednak dała się zapamiętać z roli Julii Sagorsky w serialu HBO „Boardwalk Empire„.

Ellen, to w rzeczywistości Jodi Balfour. Serialowo to głównie Gladys Witham w „Bomb Girls„. Molly Cobb, to natomiast w rzeczywistości Sonya Walger. W przeszłości zagrała Penelope 'Penny’ Hume w „Lost„. Później wcieliła się w Meredith Peet w „Parenthood” oraz Lilę Llambias w „Get Shorty” (pol. Dorwać Małego).

Karen Baldwin, to natomiast aktorsko Shantel VanSanten. Ostatnimi czasy aktorka ta wystąpiła jako Becca Butcher w serialu superbohaterskim Amazona ” The Boys„. Wcześniej to głównie Julie Swagger w „Shooter” oraz Patty Spivot w innym komiksowym serialu „The Flash„.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Deke Slayton, to w rzeczywistości Chris Bauer. Serialowo to między innymi Bobby Dwyer w „The Deuce” (znanym w Polsce jako Kroniki Times Square). Wcześniej to głównie Andy Bellefleur w „True Blood” oraz Frank Sobotka w „The Wire” (zanym w Polsce jako Prawo ulicy).

Tim 'Bird Dog’ McKiernan, to aktorsko Nick Toren. Serialowo to głównie Randall Cutler w „Close to Home„. Roger Scott, to natomiast w rzeczywistości Spencer Garrett. Serialowo to chociażby Fowkkes w „Bosch” oraz Hal Banyin w „Aquarius„. Kierownika lotów Gene Kranza zagrał tu natomiast Eric Ladin również znany z serialu „Bosch” oraz serialu YouTube Originals „Impulse„. Ponadto wcielił się w Trevora w „Six” oraz Jamie’ego Wrighta w „The Killing„.

Legendarny Wernher von Braun, to tu w serialu Colm Feore. Serialowo to chociażby Reginald Hargreeves w „The Umbrella Academy” oraz Ted Brockhart w „House of Cards„. Warto też wspomnieć jego rolę Henry’ego Taylora w siódmym sezonie „24„.

Larry Wilson, to aktorsko Nate Corddry. Serialowo to Neil Simon w „Fosse/Verdon„, a wcześniej głównie Adam Branch w „Harry’s Law„.

Shane Baldwin, to w rzeczywistości Teddy Blum, a Daniel Stevens, to w rzeczywistości Jason David. Ich starsze wersje kolejno zagrali Tait Blum i Mason Thames.

Wayne Cobb, to aktorsko Lenny Jacobson najbardziej chyba znany z roli Lenny’ego w serialu „Nurse Jackie„. Danielle Poole, to natomiast aktorsko Krys Marshall, którą możemy kojarzyć z serialu „Supergirl„.

Aleida Rosales, to w rzeczywistości Olivia Trujillo. Jej ojca Octavio Rosalesa gra tu natomiast Arturo Del Puerto, a Pam Horton, to aktorsko Meghan Leathers.

Bill Strausser, to aktorsko Noah Harpster, znany wcześniej z roli Francisa w „Transparent„. Główną obsadę domyka natomiast Tracy Stevens. W tej roli w serialu FOR ALL MANKIND występuje Sarah Jones. Serialowo to chociażby Alison Kemp w „The Path” oraz Rebecca Madsen w „Alcatraz„.

FOR ALL MANKIND – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Premierowy serial o wyścigu kosmicznym rozgrywa się na przestrzeni kilku kolejnych lat. To wymagało nawet wymiany aktorów grających dzieci głównych bohaterów. Jednak nie dałoby się realistycznie ukazać kolejnych etapów kosmicznej rywalizacji, gdyby wszystko to rozgrywało się w ciągu jednego lub dwóch lat. Ponadto pierwszy sezon FOR ALL MANKIND to świetna opowieść z alternatywną historią, ale również bardzo dobry serial od poruszania ważnych dla tamtych lat kwestii społecznych. Ponadto pierwszy sezon dobrze się prezentuje od strony psychologicznej. Widać to na wielu przykładach, a najlepszym na to dowodem jest przedostatni odcinek pierwszego sezonu ukazany od strony Gordo Stevensa (red. jeśli nie ten z rekrutacją kobiet, to ten z Gordo to najlepszy odcinek tego sezonu).

Apple mocno wierzy w swój serial i jeszcze przed premierą zamówił jego kontynuację. Zresztą słusznie, że mocno w niego wierzy, bo to ciekawe widowisko nie tylko od strony science fiction czy alternatywnej historii, ale także od wielu innych stron wypunktowanych w tym artykule. Premiera drugiego sezonu jest zaplanowana na 19 lutego 2021 roku. Jeśli z jakiegoś powodu nie mieliście okazji jeszcze sięgnąć po FOR ALL MANKIND to wielki błąd 🙂 Jednak nic straconego. To serial oryginalny Apple i stale on na Was czeka na platformie APPLE TV+.

Udostępnij w social mediach