Flixmojo – nowa platforma w Polsce

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Tydzień temu powitaliśmy w naszym kraju nową platformę streamingową Flixmojo. Co ciekawe jest to generalnie całkiem nowa platforma, a nie tylko nowa w sensie, nowa na rynku polskim. Jej właścicielem jest Digital Video Management Ltd. (DVM) zajmujący się przez lata dystrybucją filmów i seriali. Teraz firma sama postanowiła wystartować z własnym VOD. Po tygodniu sprawdzamy jak mają się huczne zapowiedzi względem tego, co włodarze platformy głosili wraz ze startem nowej usługi.

Jednak zacznijmy od początku. Czym jest Flixmojo ? Do kogo jest głównie adresowane ? Jaką posiada ofertę ? I jakie ma plany na przyszłość.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Start z docenieniem Polski

Na wstępie musimy zauważyć, że wraz ze startem nowej platformy spotkał nasz kraj duży zaszczyt. To niespotykana jak dotąd sytuacja, ale nowa usługa startuje począwszy od polskiego rynku. Co prawda mieliśmy równoczesny start w Polsce w dniu premiery platformy APPLE TV+. Jednak tamta platforma od razu wystartowała globalnie na niemal wszystkich światowych rynkach. Z Flixmojo jest nieco inna sytuacja. Włodarze usługi zdecydowali, że pierwszymi rynkami będą kraje naszego regionu. Polska natomiast otwiera grono pierwszych odbiorców nowej usługi streamingowej.

Tym samym Flixmojo od razu jest dostosowany pod polski rynek. Wszystkie udostępnione tam materiały możemy obejrzeć w języku polskim. Są to i będą filmy i seriale, a sama platforma jest nastawiona na klasykę. Swoją ofertę ma zapełnić lukę po takich gigantach streamingu jak Netflix czy Amazon Prime Video, które bardziej są nastawione na nowości. Starsze produkcje tam są bowiem raczej jedynie dodatkiem, jak chusteczka do garnituru. To ciekawe podejście do tematu, w którym Flixmojo będzie się wyróżniać przede wszystkim filmami i serialami z dawnych lat. Ulubionymi klasykami serialowymi oraz wielkimi klasykami kina światowego.

Flixmojo nie tylko klasyką powalczy z dużą konkurencją. Jego wyróżnikiem jest od początku również niska cena. Ta wynosi 9,99 PLN za miesiąc. Dokładnie 9,99 zł netto miesięcznie lub alternatywnie 99 zł netto rocznie.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Nowe VOD na tle konkurencji

Flixmojo promuje się jako konkurencja względem największych graczy w branży, bo ci bardziej po macoszemu traktują klasykę. Czy rzeczywiście jest to oryginalna specjalizacja ? NIE. Z takim samym podejściem konkurować z Netflixem chciał przecież Popcornflix. On też stawia głównie na klasykę i jest w dodatku całkowicie darmowy. Szeroko pisaliśmy o tym niegdyś w artykule „Popcornflix – VOD w klimacie Netflixa„. Jednakże musimy przyznać, że Flixmojo ma na starcie nad Popcornflixem pewną przewagę. Tam do dnia dzisiejszego nie zdecydowano o postawieniu na szerszą gamę językową. Całość materiałów jest w języku angielskim. Nie ma więc nastawienia na inne języki uniwersalne, a co dopiero mówić o językach powszechnych jedynie lokalnie, jak taki język polski.

Tym samym Flixmojo już od pierwszych dni swojego istnienia wypada pod tym względem lepiej niż Popcornflix. Na stronie Seriale Srebrnego Ekranu w przypadku recenzowanych seriali zawsze kierujemy się trzema złotymi zasadami. Prezentowane seriale muszą być legalnie dostępne w Polsce. Muszą być gdzieś powszechnie dostępne w sieci oraz muszą być adresowane do polskiego odbiorcy, czyli muszą posiadać jakiekolwiek polskie tłumaczenie (napisy, lektor lub dubbing). Wszystkie trzy przesłanki muszą zostać spełnione równocześnie. Popcornflix natomiast wykładał się na dostępności polskiego języka. Jednak Flixmojo – nowa platforma w Polsce, idealnie trafia w target niniejszej strony. Tym samym od samego początku będziemy się bacznie przyglądać tej platformie.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Jaki content ?

Jest jeszcze jedna duża różnica między Flixmojo, a Popcornflixem. Ten drugi stawia na klasykę amerykańską. Flixmojo idzie również w inne światowe rynki i to nas bardzo cieszy. Otworzy to bowiem drogę recenzencką do wielu znanych niegdyś klasyków, chociażby europejskiego srebrnego ekranu. Już na starcie platformy mamy okazję zobaczyć kultowe czechosłowackie produkcje, takie jak „Arabela„, czy „Žena za pultem” (pol. Kobieta za ladą). Właśnie została dodana kolejna perełka czechosłowackiej produkcji, a mianowicie „Nemocnice na kraji města” (pol. Szpital na peryferiach). Rynek radziecki ? Owszem. Mamy tu „Семнадцать мгновений весны” (pol. Siedemnaście mgnień wiosny). Zachodnich serialowych klasyków tu również nie brakuje, bo jest i brytyjski „The Forsyte Saga” (pol. Saga rodu Forsyte’ów). Ponadto sama platforma ma oferować także całą masę filmów. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jeśli chodzi o seriale, to na starcie mamy do wyboru tylko kilka pozycji. Digital Video Management Ltd. (DVM) zapowiada jednak, że przygotował ofertę około tysiąca pozycji i będą one sukcesywnie dodawane w każdym kolejnym tygodniu. Pamiętajmy więc o tym, że to całkiem nowa platforma, a nie od razu Rzym zbudowano.

Pamiętacie start platformy od firmy Apple. Opisywaliśmy dla Was zeszłoroczne listopadowe starty zarówno APPLE TV+ (patrz -> „APPLE TV+ wystartował„) oraz Disney+ (patrz -> „Premiera Disney Plus„). Disney contentem wymiatał, ale Appple TV+ na starcie też miało raptem kilka pozycji, a przecież pieniędzy im nie brakuje. Różnica między tymi platformami była, taka, że jedna należy do weteranów branży, a druga należy do świeżaków na tym polu. Disney sam tworzył swój content przez dekady, więc miał się czym na starcie od razu pochwalić. Apple zaczynało od zera, ale się z czasem rozwinęło. Tak samo musimy traktować Flixmojo. Omawiane Flixmojo – nowa platforma w Polsce, to w pewnym sensie taki sam świeżak, żółtodziób, greenhorn (niepotrzebne skreślić) jak Apple na tym polu, więc miejmy uczciwe podejście.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Dodawanie nowych seriali

Jednak skoro właściciel platformy zapewniał na starcie, że co tydzień będą dodawane nowe pozycje do oferty, to musimy to zweryfikować. Właśnie mija tydzień, więc mówimy sprawdzam. A tam witają nas nowe pozycje, których wcześniej jeszcze nie gościliśmy. Przy okazji Świąt Bożego Narodzenia udostępniony zostanie serial „Maria Magdalena”. To meksykański serial biograficzny wyprodukowany przez Sony Pictures Television i Dopamine dla TV Azteca. Serial przedstawia życie legendarnej bohaterki biblijnej, która zmaga się z ograniczeniami opresyjnego społeczeństwa, by wreszcie zostać oddaną wyznawczynią Jezusa. To biblijny dramat o życiu Marii Magdaleny, a jednocześnie inne spojrzenie na życie wyjątkowej kobiety wyprzedzającej swoje czasy, feministki i pionierki.

Niniejszy serial to akurat nie jest klasyka, bo został zrealizowany w latach 2018 – 2019. Flixmojo – nowa platforma w Polsce ma być nastawiona głównie na klasykę. Jednak głównie nie oznacza wyłącznie. Tym samym witamy na platformie w miarę dość świeży serial. Zdjęcia do produkcji zostały zrealizowane z wielkim rozmachem w wielu niebywale malowniczych lokalizacjach w Kolumbii i Maroku. Była to najdroższa produkcja TV Azteca.

W roli tytułowej występuje María Fernanda Yepes. Serial został napisany przez Linę Uribe, Darío Vanegas i Jaqueline Vargas. Jego producentami wykonawczymi są natomiast Daniel Ucros i Juan Pablo Posada.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Plany na przyszłość

Usługa Flixmojo – nowa platforma w Polsce nie zapomina również o serialach animowanych. Docelowo będzie tu również duży content dla naszych najmłodszych widzów. Ponadto Flixmojo finalizuje również pozyskanie praw do dużej biblioteki kina Bollywood oraz takich firm jak Europa Corp., Filmax, Latido Films, American Films, Gaumont.

Na dzień dzisiejszy (w momencie pisania niniejszego artykułu) Flixmojo – nowa platforma w Polsce jest dostępna wyłącznie z poziomu przeglądarki internetowej. To w przyszłości ma się zmienić. Na niniejszej stronie omawialiśmy już dziesiątki serwisów VOD i zawsze maglujemy je na niemal każdym możliwym sprzęcie. To istotne od strony technicznej jak działają aplikacje tych platform na różnych systemach operacyjnych. Tego jeszcze nie możemy sprawdzić, ale włodarze platformy zapewniają, że pojawią się aplikacje dostępowe na systemach mobilnych iOS oraz Android.

Ma być również appka na Roku. Przy tej okazji warto widzom powiedzieć, że firma ta zaczyna udostępniać swoje autorskie oprogramowanie już nie tylko na swoich super wypasionych i powszechnie chwalonych przystawkach, ale także na pierwszych telewizorach obcych producentów. Z appką do Flixmojo czekamy również na Fire TV oraz Apple tvOS. Nie omieszkamy sprawdzić jak zawsze, jak będzie ona działała na sprzętach Amazona oraz przystawce Apple TV (red. zawsze na wszystkim sprawdzam, oprócz Roku i w tym temacie się nic w najbliższym czasie nie zmieni). Ponadto appki pojawią się również na wybranych modelach telewizorów.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. To jeszcze na koniec, kto za tym wszystkim stoi

Bardzo cieszy nas fakt startu platformy z nastawieniem głównie na klasykę. Seriale Srebrnego Ekranu chętnie biorą na tapetę recenzję seriali już dawno zakończonych. Pozostaje mieć nadzieję, że wielu widzów będzie usatysfakcjonowanych takim właśnie contentem. Co do młodej publiki, to jesteśmy sceptyczni (red. pisałem o tym w bardziej filozoficznym niż analitycznym artykule „Młodzież nie lubi starych seriali„). Może jednak i młodzież skusi się sięgnąć po Flixmojo, szczególnie gdy cena nie jest wygórowana.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, kto tworzy nową platformę. Właścicielem usługi jest nie jakiś podmiot produkcyjny, w sensie wielka wytwórnia filmowa lub właściciel takiej wytwórni. To całkiem inne przedpole niż w przypadku Peacock, czy Paramount+. Właścicielem platformy Flixmojo jest Digital Video Management Ltd. (DVM). Do tej pory był to wyłącznie dostawca cyfrowych treści video i dystrybutor filmów fabularnych, seriali i programów telewizyjnych. Tym się zajmowali przez lata. Digital Video Management Ltd. nadzoruje łącznie katalog ponad 4500 tytułów wiodących studiów, producentów i przedstawicieli handlowych na całym świecie. DVM dystrybuuje tytuły do różnych platform streamingowych, tradycyjnej telewizji, a także jest wydawcą treści na DVD i Blu-ray. Teraz natomiast postanawia wystartować z własną platformą streamingową. Kluczowe pytanie powinno więc brzmieć: dlaczego hurtownik nagle zdecydował się otworzyć własny sklep ?

Flixmojo – nowa platforma w Polsce. Słowo końcowe

Nie mniej jednak cieszy wiadomość startu kolejnej usługi streamingowej dedykowanej serialowym widzom. Na polskim rynku mamy więc stale wzrastający content produkcji serialowych dostępnych z legalnego źródła. Oczywiście łatwo nie będzie na tle konkurencji. 2021 rok przyniesie do naszego kraju kilka nowych platform streamingowych od zamożnych właścicieli. Wielcy serialomaniacy rzucą się pewnie nie wszystkie. Rozsądny serialomaniak będzie jednak wiedział jak gospodarować swoim portfelem. Każda z tym usług, również ta dzisiaj omawiana, daje możliwość anulowania subskrypcji w dowolnym momencie. Nie możemy o tym zapominać przy okazji wspominania zalet platform streamingowych.

Flixmojo – nowa platforma w Polsce, zgodnie z obietnicami właścicieli będzie się rozwijać z każdym kolejnym tygodniem. Podobnie jak inni, Flixmojo również zaprezentuje swoje własne seriale oryginalne. Na początek będą to dwa sezony komediowego sitcomu. Warto więc zwrócić uwagę na nową usługę, jeśli naszym celem samym w sobie nie jest tylko pościg za serialowymi nowościami. Flixmojo – nowa platforma w Polsce może być więc docelowo ciekawą alternatywą dla innych graczy branży streamingowej.

Udostępnij w social mediach