Fear the Walking Dead – Season 1

Fear the Walking Dead – serial oryginalny AMC i spin-off serialu The Walking Dead, który początkowo pełnił rolę jego prequela. To postapokaliptyczny horror, którego pomysłodawcą jest Robert Kirkman. Za produkcję odpowiada AMC Networks (niezależna grupa medialna), Valhalla Entertainment (prywatna firma Gale Anne Hurd) oraz Skybound Entertainment (spółka, której partnerem jest Robert Kirkman).

Pierwszy sezon serialu Fear the Walking Dead liczy 6 odcinków. Serial był pierwotnie emitowany w AMC od 23 sierpnia 2015 roku. Polscy widzowie mogli go oglądać w TV w polskiej sekcji AMC. Pierwszy sezon był emitowany od 9 maja 2016 roku przez AMC Polska. Obecnie w całości jest udostępniony w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

Fear the Walking Dead – Season 1

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o początkach epidemii. Akcja serialu przenosi nas ze wschodu na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Fabuła skupia się wokół rodziny Madison Clark, zamieszkałej na przedmieściach Los Angeles.

Pewnego dnia na zakrapianej imprezie pełnej także narkotyków, syn Madison – Nick – jest świadkiem przerażającego incydentu, którego ciężko opisać słowami. Początkowo nie wie, czy to co zobaczył jest realne, czy to tylko halucynacje po środkach, które zażywał. Podobne incydenty zaczynają się jednak powtarzać na osiedlu, na którym zamieszkuje rodzina Madison. Mają one miejsce w szkole oraz w najbliższym sąsiedztwie. Spokojne życie mieszkańców zostaje zachwiane, a wojskowi otrzymują rozkazy zabezpieczenia terenów objętych niewytłumaczalną epidemią, która zaczyna się rozrastać do niebotycznych rozmiarów.

Fear the Walking Dead – Season 1 – OD AUTORA

Dzisiaj w związku z premierą nowego sezonu The Walking Dead mała prezentacja jego spin-offu. Uznałem, że traci sens pisanie o pierwowzorze, kiedy w mediach można znaleźć setki recenzji w jego temacie. W końcu bił on niegdyś rekordy popularności i był przez pewien czas najchętniej oglądanym serialem świata (może kiedyś zbiorczo opiszę The Walking Dead po jego zakończeniu). Nie każdy jednak sięgnął po jego spin-off. Jego premiera, zbiegła się z czasem obniżenia lotów i spadku oglądalności The Walking Dead. Część z tych milionów widzów, które co tydzień zasiadały przed telewizorami, by obejrzeć kolejny odcinek hitowego The Walking Dead, postanowiła dać szansę nowej produkcji AMC. Pozostali zniechęceni tematyką zombie odpuścili sobie spin-off. Czy słusznie zrobiła druga grupa ? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w tej i kolejnych recencjach, kolejnych sezonów Fear The Walking Dead.

Fear the Walking Dead – Season 1 – INSPIRACJE

Serial funkcjonuje w świecie stworzonym przez Roberta Kirkmana i jego bestsellerowym komiksie The Walking Dead wydawanym pod skrzydłami Image Comics. Mimo upływu lat, do dnia dzisiejszego jest on najchętniej kupowanym (obok Sagi) komiksem Image Comics. Wspólne dzieło Roberta Kirkmana, Toniego Moore’a oraz Charliego Adlarda zawładnęło światem spragnionym dobrych historii o zombie. Temat żywych trupów był już oczywiście od lat wykorzystywany na „dużym ekranie”. Jednak telewizja ciągle czekała na wykorzystanie tematyki w postaci serialu, który pociągnie tłumy.

To się udało. Pierwszy oryginalny serial AMC, który ściągnął, w samych Stanach Zjednoczonych, co tydzień po kilkanaście milionów widzów przed telewizory. Do tego dochodzą inne państwa oraz rekordy w piractwie w sieci. Obok telewizyjnego rekordu popularności, dzierżył on też przez pewien czas nieoficjalny rekord piractwa. Później został zdetronizowany przez Grę o Tron, która w ostatnim roku chyba utraciła niechlubny rekord na rzecz „Star Trek: Discovery”. Tak czy inaczej, przy tak dużej oglądalności stworzenie spin-offu The Walkig Dead wydawało się czymś naturalnym.

Fear the Walking Dead – Season 1 – ANALIZA

Fear the Walking Dead początkowo miał wprowadzić widzów w wydarzenia, które znamy z pierwowzoru. Pierwszy sezon pokazuje początki epidemii. Ludzie wracają z martych w postaci żywych trupów. Pierwsze incydenty wstrząsają wszystkimi świadkami tych zdarzeń. Warto podkreślić, że w świecie wykreowanym przez Roberta Kirkmana, ludzie nie znają pojęcia zombie. Nikt nigdy nie słyszał o powstających z martwych żywych trupach. Nie tworzono o tym książek, filmów i seriali. Tak właśnie wygląda świat w komiksach i tak został on przedstawiony na srebrnym ekranie.

Apokalipsa żywych trupów przyszla nagle i nikt nie zna przyczyn powstawania ludzi po stwierdzonym zgonie. Bohaterowie jedynie potrafią stwierdzić, że osobnicy powstający z martwych tracą wszelkie cechy osobowości. Przypominają ludzi jedynie z wyglądu. Poza ludzkim wyglądem nie można tu mówić o ludzkich istotach. Nie poznają oni swoich bliskich, a jedyne co ich motywuje do działania, to atak na innych żywych ludzi. Wszystko po to, by zaspoić swój niekończący się głód. Jednak nie jest to chęć zjedzenia mózgu (przypomnienie: wszystko to, co znamy z innych produkcji o zombie, tu nie obowiązuje). Atakują to co żyje, a osobniki im podobne traktują obojętnie jak powietrze.

Pierwszy sezon Fear the Walking Dead, zgodnie z koncepcją opisywaną powyżej, doskonale ukazuje początki apokalipsy. Nie ma tu więc hord zombie, bo skąd niby miałyby się one wziąć. Poszczególni ludzie umierają i przeistaczają się w żywe trupy. Nikt nie wie z początku jak ich pokonać. Strzelanie bezmyślne do chodzących żywych trupów, to jak strzelanie do drzewa by go zabić. Trochę czasu musi upłynąć, aby ludzie zauważyli pewną zależność, co sprawić, by trupy już kolejny raz się nie podniosły.

Fear the Walking Dead – Season 1 – O AKTORACH

Skuteczną metodą, by przykuć widzów do ekranu i zatrzymać ich na dłużej przy tym serialu, jest stworzenie wyrazistych bohaterów. Jedną z nich jest Madison Clark, matka dwójki dzieci, która zawodowo pracuje jako szkolny pedagog. W tej roli Kim Dickens. Aktorkę możemy kojarzyć z filmowej roli w „Hollow Man„, czy też chociażby „Gone Girl„. Serialomaniacy znają ją głównie z serialu „Deadwood„, gdzie odgrywała jedną z czołowych postaci Joanie Stubbs. Tym razem Kim Dickens musiała zagrać silną charakterem kobietę w średnim wieku. To celowy zabieg twórców spin-offu, aby tym razem pierwsze skrzypce grała postać kobieca. I można ten zabieg uznać za udany. Chociaż w przeciwieństwie do pierwowzoru, to tym razem akcja rozgrywa się nie wokół jednej postaci, a całej jej rodziny.

Kolejnym głównym bohaterem jest młodociany narkoman Nick – syn Madison. W tej roli Frank Dillane. Aktor praktycznie nie miał na koncie żadnych znaczących ról, więc Fear the Walking Dead jest dla niego pierwszą wielką przygodą z aktorstwem. W tym przypadku jego kreacja może się podobać widzom, a może i wręcz przeciwnie. Jest to z początku postać kontrowersyjna, która dopiero będzie ewoluować przez kolejne sezony serialu.

Córkę Madison, czyli Alicie Clark, gra Alycia Debnam-Carey. Młoda australijska aktorka dała się zauważyć w serialu science-fiction „The 100„, gdzie zagrała Lexę, przywódczynię ziemskiego plemienia. Tym razem dostała rolę, tego „lepszego dziecka” Madison. Natomiast partnera jej matki odgrywa Cliff Curtis, znany nowozelandzki aktor, który tym razem wciela się w rolę Travisa Manawy. To za jego przyczyną w serialu splatają się losy dwóch rodzin. Travis jest bowiem byłym mężem Lizy, z którą miał syna Christophera i nowym partnerem życiowym Madison.

Ostatnim znaczącym aktorem pierwszego sezonu Fear the Walking Dead jest Rubén Blades, a właściwie Rubén Blades Bellido de Luna, który gra Daniela Salazara, przypadkowo poznanego fryzjera. To panamski artysta, aktor i nawet polityk, znany muzycznie i filmowo bardziej na rynku Ameryki Łacińskiej.

Fear the Walking Dead – Season 1 – PODSUMOWANIE

Serial Fear the Walking Dead udźwignął ciężar bycia spin-offem wybitnego dzieła. Początek może nie jest zbyt porywający, jeśli ktoś się spodziewa takiego otwarcia z przytupem, jak to miało miejsce w The Walking Dead. Jednak twórcom przyświecała inna myśl. Chcieli pokazać początki zarazy, która postawiła świat nad przepaścią. Zachowano jednak schemat bliższy widzom. Pozwolono im śledzić losy kilku postaci (w tym przypadku rodzin), zamiast przedstawiać początki epidemii w sposób globalny. To wyszło na plus, bo zachowano w ten sposób klimat pierwowzoru.

Fear the Walking Dead stopniowo nabiera rozpędu z każdym kolejnym sezonem. Jeśli więc komuś brakuję szybkiej akcji i porzucił ten serial po pierwszym sezonie, to zapewniam, że kolejne sezony bardziej trafią w jego gusta. Taka osoba powinna dać ponowną szansę serialowi, bo paradoksalnie, każdy kolejny sezon jest lepszy od poprzedniego. Ci co nie mieli okazji obejrzeć spin-offu z uwagi na obniżenie lotów głównej produkcji, teraz po czasie powinni jednak sięgnąć po Fear the Walking Dead. Pierwszy sezon i kolejne dwa, są dostępne z polskim tłumaczeniem na platformie Amazon Prime. Możliwe nawet, że Fear the Walking Dead stanie się w przyszłości główną produkcją w świecie żywych trupów.

Udostępnij w social mediach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *