DRACULA – Miniserial – RECENZJA

DRACULA (2020) – A NETFLIX ORIGINAL SERIES – Netflix serial oryginalny. Brytyjski miniserial stanowiący koprodukcję BBC oraz platformy Netflix. Miniserial jest inspirowany słynną powieścią Brama Stokera, wydaną pod tym samym tytułem. Twórcami serialu są Mark Gatiss oraz Steven Moffat. Za produkcję serialu odpowiada natomiast Hartswood Films (brytyjskie studio produkcyjne).

DRACULA liczy 3 odcinki. Był on udostępniany widzom platformy Netflix dzień po dniu od 1 stycznia 2020 roku do 3 stycznia 2020 roku. Równocześnie serial był nadawany na kanale BBC One i udostępniany w serwisie BBC iPlayer. W Polsce obecnie całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie NETFLIX.

DRACULA – Miniserial – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o słynnym wampirze. Odmieniony nie do poznania Jonathan Harker trafia pod opiekę sióstr zakonnych, którzy dbają o jego zdrowie psychiczne. Podczas wizyty sióstr Jonathan opowiada to co mu się przytrafiło w zamku hrabiego Draculi.

Reprezentujący angielską kancelarię prawną Jonathan Harker przyjeżdża do Transylwanii. Swoje kroki kieruje do posiadłości hrabiego Draculi. Przed jego zamkiem witają go w pierwszej kolejności nietoperze. Gdy wrota do posiadłości się otwierają, Jonathan nie zauważa nikogo w środku olbrzymiego budynku. Chwilę później zjawia się sam hrabia. Podczas kolacji Harker prezentuje mu dokumenty notarialne potwierdzające nabycie nieruchomości w Londynie. Hrabia już nie może się doczekać wyjazdu do Anglii. Jonathan natomiast oświadcza, że po dokonaniu formalności wyjeżdża z Transylwanii następnego ranka. Na to nie zgadza się gospodarz domu. Jak sam twierdzi, uzgodnił to już z pracodawcą Harkera. Tym samym Jonathan ma zostać u niego miesiąc czasu, aż ten przyswoi pod jego okiem język angielski i angielskie obyczaje.

Hrabia odprowadza Jonathana do swojej gościnnej sypialni. Tam gość się rozpakowuje, ale momentalnie hrabia wytrąca z jego ręki lusterko, które Jonathan nosi zawsze do golenia. Przy tym zajściu hrabia udaje niezdarnego, choć widok skaleczonego Jonathana budzi w nim przez chwilę żądze krwi. Następnie informuje gościa, że nie będzie dostępny do następnego wieczoru, bo ma sporo spraw do załatwienia. Do tego czasu może się spokojnie wyspać i rozgościć w jego posiadłości. Chwilę po jego wyjściu Jonathan natomiast słyszy skrobanie w szybę, po zewnętrznej stronie okna. Przez chwilę wydaje mu się, że kogoś widział wdrapującego się po ścianie. W nocy natomiast dręczą go dziwne sny, niejako z jego ukochaną Miną w roli głównej. Budząc się Jonathan spostrzega dziwny napis błagający o pomoc, a to dopiero początek dziwnych zajść jakie miały go spotkać w posiadłości hrabiego Draculi.

DRACULA – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 1

W 2020 roku Netflix i BBC prezentują swoim widzom kolejną serialową opowieść o słynnym wampirze z zamku w Transylwanii. Serial jest inspirowany powieścią Brama Stokera, wydaną pod tym samym tytułem. Swoją drogą ciekawe kto z widzów czytał tą powieść (red. ja czytałem) ? Adaptacji Draculi jest multum i chyba każdy jakąś widział, ale pytanie czy widzowie znają również pierwowzór. DRACULA statystycznie jest najczęściej ekranizowaną opowieścią w historii kina i telewizji. Ilością ekranizacji nieznacznie wyprzedza legendę o Robin Hoodzie. Jeśli do końca 2020 roku nie powstanie jakiś nowy Robin Hood, to DRACULA jeszcze bardziej powiększy swoją przewagę.

Bram Stocker wykorzystując legendy i wszelkie miejskie mity ubrał w ciekawą fabularną opowieść historię wampira z Transylwanii. Powieść to głównie historia wokół Madame Miny, jej narzeczonego Jonathana Harkera i Abrahama Van Helsinga. A jak wygląda kolejna adaptacja tej powieści i czy możemy tu w ogóle mówić o adaptacji ? Właśnie. Adaptacje dzielą się na trzy kategorie. Są to : wierne adaptacje, luźne adaptacje i takie do ch… nie podobne 🙂 Wierne adaptacje w Roku Pańskim 2020 roku umarły już śmiercią naturalną. Pozostały więc jedynie luźne adaptacje oraz te drugie, czyli takie ni pies, ni wydra. Jak wypada ten serial na tle wyżej przedstawionej klasyfikacji kategorii ?

Miniserial DRACULA z 2020 roku początkowo nawet zaskakuje. Pierwsze bodaj dwa kwadranse zwiastują nam nawet dość wierną adaptację powieści Brama Stockera. Chodzi o przybycie Jonathana Harkera do posiadłości hrabiego. Baa, przez chwilę pojawia się nawet motyw listów Madame Miny, który tak często przewija się w powieści. I tak jak kończy się opis wprowadzający do niniejszego artykułu, tak kończą się podobieństwa serialu z powieścią. Właściwie nawet twórcy serialu nie dotrwali w tej wierności adaptacji do końca pobytu Jonathana Harkera w posiadłości hrabiego Draculi. Już tam pojawiają się pierwsze rozbieżności, a później to już praktycznie wolna amerykanka chciałoby się powiedzieć, choć to serial brytyjski.

DRACULA – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 2

Jednak nie będziemy tu roztrząsać różnic między pierwowzorem, a ekranizacją powieści. Adaptacje rządzą się swoimi prawami (red. zawsze to powtarzam) i nie temu służy recenzja by badać rozbieżności. Oczywiście dobrze by było, aby wszyscy trzymali się wiernie pierwowzorów książkowych i komiksowych, jeśli są one dobre. Jeżeli coś jest dobre, to po co w tym babrać. Jednak świat ekranizacji wygląda jak wygląda i „czas był już przywyknąć przecież”, jak mawiała babcia Pawlakowa 😉

DRACULA z 2020 roku choć poza początkiem znacznie różni się od powieści, to jednak zachowuje mroczny klimat kultowego horroru. To co spotkało Jonathana Harkera w posiadłości hrabiego może przerażać. Właściwie już sam wygląd Herkera umieszczonego pod okiem sióstr zakonnych przeraża. Pytanie co stało się z dawnym prawnikiem, który przyjechał do zamku Draculi jedynie załatwić notarialne formalności. Zarówno jego wygląd zewnętrzny, jak i psychika nie są już w tym stanie, który posiadał jeszcze przed wizytą w Transylwanii.

Hrabia zmienił Jonathana Harkera nie do poznania, a jego umysł trafił w niewolę i pod kontrolę przerażającego wampira. Ów wampir ma jednak teraz jeden główny cel. Chce się przemieścić do Anglii. Natomiast na podróż hrabiego do Anglii, twórcy poświęcili cały drugi odcinek. Hmm ciekawa, żeby nie powiedzieć dziwna zagrywka, bo serial ma zaledwie trzy odcinki. Wydarzenia na statku jednak w żaden sposób nie są nudne. Wizja autorska Marka Gatissa oraz Stevena Moffata zapawnia nam wiele emocji. Emocji zarówno w drugim odcinku, jak i całkowicie niestandardowym trzecim odcinku zamykającym mroczną opowieść o wampirze z Transylwanii. W miniserialu DRACULA to tytułowy bohater jest cały czas w centrum uwagi (red. wbrew pozorom w powieści tak nie jest). Drugą czołową postacią od samego początku tej serialowej opowieści jest siostra zakonna Agatha Van Helsing.

DRACULA – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 3

Tak o to właściwie cały miniserial kręci się nam wokół tej dwójki postaci. Nie wchodząc w szczegóły, ale książkowa postać Van Helsinga ma tu różne oblicza. Choć fabularnie daleko serialowi do powieści, to w kolejnych odcinkach wprowadza on jeszcze inne książkowe postacie. Oczywiście w całkiem innych kreacjach, ale jest to ukłon w stronę pierwowzoru. Wśród nich jest między innymi lub przede wszystkim urocza Lucy Westenra.

Miniserial DRACULA mimo wielu frywolnych kierunków, w które zmierza fabuła, nie wyzbywa się gotyckiego horroru. On nawet jest zawsze obecny i da się go również wyczuć, gdy akcja przenosi się w inne miejsce i inny (…). Jeśli chcemy mieć mroczny klimat, to konieczne są też odpowiednie efekty oraz odpowiednia muzyka. Za oprawę muzyczna odpowiada znany kompozytor David Arnold. To twórca muzyki do takich filmów jak „Stargate„, „Independence Day„, czy Bondy, jak chociażby „Tomorrow Never Dies„. To również twórca oprawy muzycznej do serialu „Good Omens„. W muzycznej sferze wspiera go w tym serialu Michael Price, z którym Arnold pracował przy serialu „Sherlock„. Efekty wizualne to natomiast nie tylko krew, ale różni nieumarli oraz kadrowanie z bliska na muchy, które nawet bez dodatków FX potrafią przerażać 😉

Nie zawodzą w tym serialu również aktorzy, którzy wcielają w różne postacie. Zarówno te nawiązujące w pewnym sensie do powieści, jak i te stworzone całkowicie na potrzeby serialu. Z największą ich grupą mamy kontakt przy okazji podróży morskiej hrabiego do Anglii. A jak te wszystkie postacie wyglądają od strony aktorskiej ?

DRACULA – Miniserial – Recenzja – O AKTORACH

W tytułową rolę wciela się duński aktor i muzyk Claes Bang. Serialowo to między innymi Claudio z drugiego sezonu „Bron / Broen„. Ponadto w piątym sezonie „The Affair” wciela się on w postać Sashy Manna.

Siostra Agatha Van Helsing oraz później również dr Zoe Van Helsing, to aktorsko Dolly Wells. Brytyjska aktorka w przeszłości zagrała chociażby Annę Hitchcock w serialu „Some Girls„.

Mina Murray, to aktorsko Morfydd Clark. Ostatnio została ona zaangażowana do mega produkcji serialowej Amazona „The Lord of the Rings„. Serialowo to między innymi siostra Clara w „His Dark Materials” oraz Debbie Hickman w miniserialu „Patrick Melrose„. Epizodycznie przewinęła się również przez „The Alienist„.

Kapitan Sokolov, to aktorsko Jonathan Aris. Serialowo to chociażby profesor Clive Koch w „The End of the F***ing World„. To również Anderson w serialu „Sherlock” oraz Crispin w filmie „Black Mirror: Bandersnatch” i Senator Jebel w „Rogue One„. Epizodycznie przewinął się także przez „Good Omens„.

Jonathan Harker, to aktorsko Anglik John Heffernan. Aktor wystąpił między innymi w serialu „Ripper Street” oraz produkcji ITV „The Loch„.

W rolę Jacka wciela się Matthew Beard. Serialowo to chociażby Alan Lewis w „Avenue 5” oraz Adrian w „Kiss Me First„. Lucy, to natomiast w rzeczywistości Lydia West, czyli Jill Baxter z serialu „The Boys„.

Doktor Sharma, to aktorsko Sacha Dhawan, czyli chociażby Davos z serialu Marvela „Iron Fist„. Franka gra w tej produkcji sam twórca miniserialu DRACULA, czyli Mark Gatiss. To również aktor, który ma na koncie występy w takich kultowych serialach, jak „Game of Thrones„, czy „Doctor Who„.

Lord Ruthven, to aktorsko Patrick Walshe McBride, natomiast Piotr to w rzeczywistości Samuel Blenkin. Ten przewinął się przez serial STARZPlay „Pennyworth„.

Olgaren, to natomiast aktorsko Youssef Kerkour. Serialowo to miedzy innymi Hartley Suczek w „Nightflyers„. Epizodycznie wystąpił również w „Crimal: UK” oraz w drugim sezonie „Sex Education„.

DRACULA – Miniserial – Recenzja – PODSUMOWANIE

Tyle tych ekranizacji Draculi powstało, że każda chce się jakoś różnić od poprzedniej. Raz wypada to lepiej, innym razem wręcz koszmarnie. DRACULA (2020) jest specyficznym fabularnie tworem, ale wypada nawet całkiem nieźle. Twórców ponosi ostro fantazja kiedy odbiegają do pierwowzoru, a robią to jak było opisane w powyższym tekście bardzo szybko. Stąd lepiej tu użyć słowa, że miniserial jest inspirowany, niż że jest adaptacją powieści. Koniec końców nie wypada on jednak tak źle. Jednakże wrogowie wypaczania pierwowzorów albo muszą podejść do tego z dystansem, albo niech lepiej trzymają się od tej Draculi wystarczająco daleko.

Omawiany miniserial stanowi fabularnie zamkniętą całość. To tylko trzy półtoragodzinne odcinki, ale z przygotowanym zakończeniem, czyli zwieńczeniem całej historii. DRACULA (2020) to koprodukcja BBC i platformy Netlfix. Jeżeli więc nie mieliście jeszcze okazji obejrzeć tego miniserialu (red. szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia dlaczego na platformie widnieje to jako sezon 1, skoro w informacjach prasowych nawet pisali o tym jako miniserialu), to jest on i będzie stale dostępny na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach