DOOM PATROL – Season 1

DOOM PATROL – serial oryginalny DC Universe. Amerykański serial superhero, bazujący na komiksach wydawnictwa DC Comics, opowiadających o grupie zwanej DOOM PATROL. Nad rozwojem serialu czuwa Jeremy Carver. Za produkcję serialu odpowiada Warner Bros. Television (WarnerMedia -> AT&T), Jeremy Carver Productions (studio produkcyjne Jeremy’ego Carvera), DC Entertainment (AT&T) oraz Berlanti Productions (studio produkcyjne Grega Berlantiego).

Pierwszy sezon serialu DOOM PATROL liczy 15 odcinków. Były one udostępniane widzom na platformie DC Universe od 15 lutego 2019 roku do 24 maja 2019 roku. Obecnie całość w Polsce możemy obejrzeć na platformie HBO GO.

DOOM PATROL – Season 1

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o grupie metaludzi. Wszyscy oni spotkali się w jednym miejscu, zwanym potocznie Doom Manor. Doktor Niles Caulder każdemu z nich pomógł po tragicznym wypadku, choć słowo „pomógł” nie zawsze idzie w parze z tym, co ich spotkało. Na grupę składają się: Robotman, czyli bardziej już robot, niż człowiek. Obecnie to jedynie mózg człowieka w mechaniźmie robota. Był on niegdyś znanym rajdowcem, który uległ tragicznemu wypadkowi samochodowemu. Początkowo myślał, że wypadek zdarzył się na torze wyścigowym. Cliff Steele, bo tak się niegdyś nazywał, miał za złe swojemu wybawcy, że nie pozwolił mu nigdy skontaktować się z jego rodziną, która uznała go za zmarłego. Z czasem Cliff przypomniał sobie, że wypadek zdarzył się nie na torze wyścigowym, a na zwykłej drodze ekspresowej. Podczas tego zdarzenia zginęli członkowie jego rodziny, którzy byli pasażerami pojazdu, który razem z nim uległ wypadkowi.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Pozostali z ekipy to niegdyś znana aktorka Rita Farr, która uległa wypadkowi na planie filmowym. Odtąd jej ciało czasami rozpuszcza się, tworząc coś na wzór pełzającej plazmy, albo po prostu pełzającego gluta. Kolejny z grupy to były pilot testowy, którego samolot doszczętnie się rozbił po incydencie w przestworzach. Tam Larry Trainor natknął się na tajemniczy byt energetyczny, który wniknął w jego ciało. Po katastrofie samolotu ciało pilota zostało napromieniowane oraz mocno poparzone. Od tej pory pokrywają je liczne bandaże, a Larry dodatkowo ma w sobie nieproszonego gościa, gotowego zawsze do bohaterskich czynów. Ostatnią z ekipy jest Szalona Jane, posiadająca 64 osobowości, które uaktywniają się w mało odpowiednich porach, a każda z nich posiada odmienną super moc.

Doktor Niles Caulder nazywany Szefem, to nie tylko wybawca tych osób, ale także ich opiekun. Nie chce, by któreś z nich musiało się mierzyć z nietolerancją na inność od strony świata zewnętrznego. Dlatego też nie pozwala grupie wyjeżdżać na miasto. Raz podczas jego nieobecności Szalona Jane namawia ekipę na miejski wylot. Ten kończy się wielką katastrofą, o której głośno zrobiło się w mediach. Ponadto ich wizyta w mieście ściągnęła wielkiego wroga Doktora Cauldera – Mr. Nobody. Teraz pozostaje wybór – uciekać z miasta, czy stanąć do walki z agresorem. Ostatecznie grupa podejmuje rękawice i porzuca myśl o ucieczce z podkulonym ogonem. Dodatkowego wsparcia udziela im wschodząca gwiazda w superboherskim światku – Victor Stone, znany bardziej jako Cyborg.

DOOM PATROL – Season 1 – ANALIZA – część 1

Luty 2019 roku. No i stało się. Kultowy komiks DOOM PATROL został wreszcie zekranizowany i udostępniony widzom na platformie DC Universe. W powietrzu tylko wisiało pytanie – w jakiej formie dostaniemy adaptację tej komiksowej serii ? Wszak seria od 1963 roku zmieniała scenarzystów, a każdy nowy run różni się dość znacznie od poprzedniego. Pierwsze odcinki serialowego DOOM PATROL dają nam szybką odpowiedź na to pytanie.

Serial dużymi garściami czerpie z twórczości Granta Morrisona. Dostajemy pełną subtelnego humoru i realizowaną z wielkim dystansem opowieść o grupie cudaków, którzy stają się etapowo ekipą superbohaterów. No ale nie takich krystalicznych superbohaterów jak Superman, Wonder Woman, czy Aquaman. To grupa pełna sprzeczności i wielu wad. Jej członkowie stale szukają własnej tożsamości. Są często zagubieni, niczym małe dzieci we mgle. To ich właśnie zebrał w jedną grupę Doktor Niles Caulder. Postanowił im pomóc zrozumieć własnych siebie i zaakceptować to, kim się stali. Problem tylko taki, że doktorek zniknął, a nasza ekipa została bez opiekuna, zdana wyłącznie na siebie.

DOOM PATROL – Season 1 – ANALIZA – część 2

Tak, Coulder im pomagał w akceptacji osobowościowej. Przygotowywał ich też do życia poza murami Doom Manor, ale wiedział, że nie są jeszcze na to gotowi. Świat na zewnątrz jest okrutny i nie akceptuje cudaków. Baa, w Stanach Zjednoczonych takich cudaków masowo w przeszłości umieszczano w specjalnych cyrkach, zwanych Freak Show. Coulder zabraniając grupie opuszczać Doom Manor robił to wyłącznie dla ich dobra. Wiedział, że ten czas kiedyś nadejdzie, ale dopiero w momencie kiedy każde z nich zaakceptuje własne JA. Nie wcześniej, bo to grozi wielką katastrofą. No ale sytuacja wymyka się spod kontroli i ekipa jednak rusza w miasto, a tam sprowadza na siebie (i równocześnie na miasto) kłopoty.

Los tak chciał, że ten incydent zbiega się z czasem niespodziewanego ataku ze strony największego wroga Szefa. To za jego sprawką Coulder znika, a nasze cudaki zostają same, pozbawione wszelkiej opieki. Ku pokrzepieniu serc dołącza do nich Victor Stone. Kręci się on wokół największych bohaterów naszego globu, więc mimo młodego wieku ma z nich wszystkich największe doświadczenie w takich kryzysowych sytuacjach. Tylko doświadczenie doświadczeniem, ale brak mu charyzmy i zdolności przywódczych. Victor od razu stara się kreować na lidera, ale kto tam będzie słuchał tego dzieciaka. Ta ekipa nie ogarnia nawet samych siebie, a co tu dopiero mówić o przygotowaniu taktycznie ułożonej akcji ratunkowej.

DOOM PATROL – Season 1 – ANALIZA – część 3

DOOM PATROL świetnie balansuje subtelnym humorem. W ten sposób dostajemy lekką, łatwostrawną opowieść. Opowieść ocierającą się często o granice absurdu. Realizowaną z wielkim dystansem, jaki także jest wymagany od widowni, która zabiera się za oglądanie serialowego DOOM PATROL. To jakby wymieszać Latający cyrk Monty Pythona, z dajmy na to polskim kabaretem Mumio. Absurd tu jest widoczny na każdym kroku, ale potrafi on bawić i sprawia, że to zwariowane widowisko jest dla nas bardziej przystępne.

Nasza ekipa to też nie jest wzorcowa paczka super herosów. Mamy tu blaszaka, który od lat zmaga się z problemem zaakceptowania siebie w puszce konserwowej. Nie stroni on od częstych przekleństw i wylewania wiadra wulgaryzmów. Przez lata bił się on z myślami, że po nieformalnej śmierci zostawił swoją rodzinę. Wszak był do d… mężem i ojcem, ale tęsknił za swoim dawnym życiem i bardzo mu tego brakowało. Z czasem uzmysławia sobie, że wypadek, w którym uczestniczył, wcale nie przydarzył się na torze wyścigowym. To on spowodował wypadek jadąc z rodziną na zwykłej jezdni. Teraz musi z tym żyć i musi to zaakceptować.

DOOM PATROL – Season 1 – ANALIZA – część 4

Strach przed akceptacją dotyka też Ritę Farr. Kiedyś była znaną aktorką, a teraz sama siebie traktuje jak potwora. Coulder trzymał jej emocje na wodzy, więc ratował ją w momencie gdy jej ciało odmawiało posłuszeństwa. Teraz gdy zabrakło Szefa, Ricie pozostały tylko lekcje udzielone przed doktorka. Ze swoim problemem musi sobie radzić sama. Nikt inny jej w tym tu nie pomoże, bo… każdy z nich ma swoje własne skomplikowane problemy.

Skomplikowane problemy – to wręcz idealne określenie pasujące do stanu w jakim się znalazł Larry Trainor. Ma on w swoim ciele tajemniczą istotę, która z jednej strony pozwala mu żyć po ciężkiej katastrofie lotniczej. Z drugiej jednak strony, często wbrew jego woli podejmuje decyzje i zmusza go lub odwodzi go od pewnych czynności. Na domiar złego ów energetyczny byt ma jakiś syndrom superbohatera i jest zawsze gotowy do heroicznych czynów. Charakterologicznie więc jest w dużej mierze przeciwieństwem Larry’ego. I jak z takim nieproszonym gościem żyć w jednym ciele (?).

Ciekawą postacią w tej całej bandzie cudaków jest Szalona Jane. Niepozorna dziewczyna tłamsi w sobie 64 osobowości. Każda z nich posiada inne zdolności i super moce. Problem taki, że uaktywniają się one same wg własnego widzimisię. Tragizm tej sytuacji sprawia, że jest ona ciężka w relacjach z pozostałymi członkami ekipy. Ciężko z nią znaleźć wspólny język, choć w wielu kryzysowych sytuacjach jej zdolności okazują się bardzo przydatne. Jedyną osobą w Doom Manor, która chętnie szuka z nią wspólnego języka jest Robotman.

DOOM PATROL – Season 1 – ANALIZA – część 5

Kiedy nasza ekipa po miejskiej eskapadzie trafia do czarnej d… , do drużyny cudaków dołącza Victor Stone. Z początku można było mieć wątpliwości, czy udział Cyborga w serialu DOOM PATROL będzie dobrym pomysłem. Zdjęcia promocyjne i pierwsze zapowiedzi sugerowały pojawienie się tej postaci, która pasuje do reszty jak psu krawat (wydawało się, że byłby to dubel Robotmana). Poza tym Cyborg w komiksach jest stale powiązany z Teen Titans, Titans, czy później z Justice League, ale nie z DOOM PATROL. Jedak pojawienie się jego w serialu możemy uznać za udane. Tu Cyborg dostał nowy alternatywny origin (red. zawsze psioczę na grzebanie ikonicznym postaciom komiksowym w życiorysach, ale tu nawet wyszło to całkiem sensownie).

Czym byłby DOOM PATROL gdyby nie wyrazisty czarny charakter. Tutaj twórcy od razu wystrzelili z grubej tuby i w pierwszym sezonie serwują nam Pana Nikt (org. Mr. Nobody). Szalony i pasujący do koncepcji absurdalnej opowieści arcywróg Szefa, robi świetną robotę. Owiany aurą tajemniczości daje się nam poznać jedynie szczątkowo, a jego manipulacje oddziałują na grupę, aż do finału sezonu. Z czasem dozbraja się w ekipę sojuszników, którą mógłby wymyślić chyba jedynie szalony Szkot – Grant Morrison. Do tego wszystkiego sam jest dość potężny i idealnie pasuje do pomysłu, że musi się nim zająć cała grupa naszych głównych bohaterów. Mr. Nobody w pierwszym sezonie DOOM PATROL to strzał w dziesiątkę. Dosłownie nic dodać, nic ująć.

DOOM PATROL – Season 1 – INSPIRACJE

Czas rzucić okiem na inspiracje komiksowe. Wszak DOOM PATROL to adaptacja serii komiksowej wydawanej w ramach wydawnictwa DC Comics. Z ich pierwszym pojawieniem się na kartach komiksów mieliśmy do czynienia w My Greatest Adventure #80. Komiks został wydany w czerwcu 1963 roku. Jego twórcami byli Arnold Drake, Bob Haney oraz Bruno Premiani. W oryginalnym składzie ekipy cudaków znaleźli się Robotman (Cliff Steele), Elasti-Girl (Rita Farr), Negative Man (Larry Trainor) i dowodzący nimi Szef – Niles Caulder. Crazy Jane pojawiła się natomiast dopiero w 1989 roku (już za czasów Granta Morrisona).

Na początku DOOM PATROL był na linii sporu DC z wydawnictwem Marvela. Sprawa trafiła nawet na wokandę sądową, bo DC zarzucało świętej pamięci Stanowi Lee kradzież pomysłu, na którym następnie zbudował ekipę znaną nam dzisiaj jako X-Men. Jednak były i przyjemne momenty w historii DOOM PATROL. Drużyna wystąpiła w crossoverach. Pierwszy z nich powiązał grupę z Challengers of the Unknown (red. jakby powiedziała świętej pamięci Kora : „kocham, kocham, kocham”. Mam wszystkie komiksy z udziałem tej ekipy i czekam, aż kiedyś ktoś zrobi adaptację ich przygód). Drugi crossover miał miejsce w The Brave and the Bold #65. Później seria ta była kontynuowana w ramach imprintu Vertigo, a ostatnio DOOM PATROL był wydawany w ramach imprintu Young Animal.

DOOM PATROL – Season 1 – ANALIZA – część 6

Serial DOOM PATROL dużo serwuje nam bezpośrednich nawiązań do serii komiksowej i to nie tylko tej z runu Granta Morrisona. W pierwszym sezonie poznajemy zwariowaną w swej formie postać Animal-Vegetable-Mineral Mana. (red. brzmi mega szalenie, ale jego akurat nie wymyślił Grant Morrison). Dostajemy też odcinki, w którym nasza ekipa natrafia na bohaterów, którzy w komiksach niegdyś też należeli do DOOM PATROL. Są to Flex Mentallo, czy Danny the Street. Baa, serial świetnie ukazuje tą drugą specyficzną postać tłumacząc w jaki sposób dochodzi do jej przemiany. Poza tym w serialu mamy serwowane liczne lokacje znane z komiksów o tej grupie pseudo superbohaterów. Mamy też odcinek przenoszący nas do specjalnej akademii, w której mieszkają dawni herosi nazywający siebie DOOM PATROL. Swoją drogą jest to ciekawy pomysł, pozwalający naszej ekipie na przyswojenie sobie tej nazwy.

To jeszcze na sam koniec trzeba coś koniecznie napisać o klimatycznej i świetnie zmontowanej czołówce do serialu DOOM PATROL. [red. W imieniu lubujących się w intrach serialowych, dziękuję twórcom serialu za tą czołówkę ! I za to, że jest, a nie została zastąpiona wyłącznie samym napisem. Niestety właśnie napis w większości przypadków obecnych adaptacji komiksów DC zastępuje klasyczną czołówkę]. Za oprawę muzyczną całości serialu odpowiadają Clint Mansell i Kevin Kiner. Producentem wykonawczym produkcji został wybitny scenarzysta komiksowy Geoff Johns, który czuwa nad kompatybilnością seriali na bazie DC z ich pierwowzorami ze świata komiksów. To równocześnie Prezydent DC Entertainment oraz Chief creative officer w wydawnictwie DC Comics.

DOOM PATROL – Season 1 – O AKTORACH – część 1

To czas teraz rzucić okiem, jak nasze główne postacie wyglądają od strony aktorskiej. Doktor Niles Caulder, to w rzeczywistości Timothy Dalton. Aktor jest z młodszych lat najbardziej znany z roli Jamesa Bonda w „The Living Daylights” i „Licence to Kill„. Serialowo pojawiał się dotychczas raczej w rolach epizodycznych. Nieco większą rolę miał jako Alexei Volkoff / Hartley Winterbottom w serialu „Chuck„. Przewinął się też na ekranie w serialu „Doctor Who„. Stale dubbinguje również Mr. Pricklepantsa w serii filmów z animacją komputerową Toy Story.

Mr. Nobody to natomiast znany amerykański dubbingowiec Alan Tudyk. Ostatnio został zaangażowany do udzielania głosu Jokerowi w animacji o Harley Quinn, o czym informowaliśmy przy okazji artykułu „Harley Quinn na wielu ekranach„. Ponadto podkładał swój głos w „Final Space„, czy „Young Justice„.

Szalona Jane, to aktorsko Diane Guerrero. Ją serialomaniacy kojarzą z roli Maritzy Ramos w „Orange Is the New Black„. To również Lina Santillan w „Jane the Virgin„.

DOOM PATROL – Season 1 – O AKTORACH – część 2

Cliff Steele, jako Robotman, to aktorsko Brendan Fraser. Kanadyjsko-amerykański aktor zasłynął głównie postacią Ricka O’Connella w filmie „The Mummy„, „The Mummy Returns” i „The Mummy: Tomb of the Dragon Emperor„. Zagrał on również w „Looney Tunes: Back in Action” oraz filmie „Journey to the Center of the Earth” (tym z 2008 roku). Serialowo to głównie Nathan Fowler w „Condor„. Pojawił się również jako John Gunther w „The Affair” oraz jako Billy Anderson w „Texas Rising„. Postacią Robotmana zagrał już natomiast w jednym z odcinków „Titans„.

Rita Farr, to w tym serialu April Bowlby. Ją możemy kojarzyć z serialu komediowego „Two and a Half Men„. To również Stacy Barrett w „Drop Dead Diva„. Ostatnio wystąpiła też jako Teyna w „Heathers„.

DOOM PATROL – Season 1 – O AKTORACH – część 3

Larry Trainor, to w rzeczywistości Matt Bomer (w tej roli występuje również Matthew Zuk), który wypromował się na popularnej amerykańskiej operze mydlanej All My Children. Serialowo to również McCoy Whitman w „Will i Grace” oraz Monroe Stahr w serialowej produkcji oryginalnej Amazona „The Last Tycoon„. Niektórzy mogą go też kojarzyć z roli Donovana w „American Horror Story: Hotel„.

Sheryl Trainor, to aktorsko Julie McNiven. Amerykańską aktorkę znamy jako Hildy w „Mad Man„. Występowała również w „Supernatural” oraz jako Ginn w „Stargate Universe„. Epizodycznie przewinęła się natomiast przez „Fringe„, czy chociażby „The Night Shift„.

Steve Larson, czyli późniejszy Animal-Vegetable-Mineral Man, to aktorsko Alec Mapa. To bardziej komik niż aktor, ale ma koncie wiele występów na srebrnym ekranie. Zagrał między innymi w „Desperate Housewives” oraz epizodycznie we „Friends” i „”Alias„.

DOOM PATROL – Season 1 – O AKTORACH – część 4

W rolę Flexa Mentallo wciela się Devan Chandler Long. Jego możemy kojarzyć z roli Harta w serialu oryginalnym Amazona „Bosch„. Zagrał również w pierwszym sezonie marvelowego „Runaways„.

Heinrich Von Fuchs, to aktorsko Julian Richings. Jego możemy kojarzyć z roli Petera Icaboda w „Patriot„. Zagrał także w „12 Monkeys” i wystąpił jako Benjamin Kertland w „Orphan Black„.

Willoughby Kipling, to natomiast w rzeczywistości Mark Sheppard. Jego ostatnio znamy głównie z roli Crowleya w „Supernatural„. Wcześniej występował też jako Benedict Valda w „Warehouse 13„. To również Romo Lampkin z nowej wersji „Battlestar Galactica” i Ivan Erwich z piątego sezonu „24” (znanego w Polsce jako 24 godziny).

To jeszcze na koniec syn o ojciec Stone. Victor Stone, czyli popularny Cyborg, to aktorsko Joivan Wade. To brytyjski aktor, który epizodycznie przewinął się przez „Doctor Who„. Silas Stone, to natomiast aktorsko Phil Morris. Aktor od dzieciństwa jest lekko związany z sagą Star Trek. Pojawił się początkowo epizodycznie w „Star Trek: The Original Series„, a później w dorosłym życiu wrócił do sagi w filmie „Star Trek III: The Search for Spock” oraz serialach „Star Trek: Deep Space Nine” i „Star Trek: Voyager„. Aktor wcielił się też w komiksowego Martiana Manhuntera w „Smallville„. Zagrał również Milesa Dysona w „Terminator: The Sarah Connor Chronicles„.

DOOM PATROL – Season 1 – PODSUMOWANIE

DOOM PATROL to serialowe widowisko, które spełniło oczekiwania wielu fanów DC. To serial zrealizowany w lekkiej konwencji, nie przypominający w żaden sposób innych pompatycznych seriali superhero DC od stacji The CW. To widowisko pełne absurdu, który jednak potrafi bawić. Taki styl rzadko się dobrze udaje w serialach lub filmach i jest raczej domeną niektórych kabaretów, czy innych grup komediantów. Twórcy serialu nie zapomnieli też o licznych nawiązaniach do komiksów. W jednym 15-odcinkowym sezonie zobaczyliśmy niemal cały przekrój tej komiksowej serii, która ma swoje korzenie w latach sześćdziesiątych poprzedniego wieku. I nic tu nie jest wciskane na siłę. Wszystko mówiąc kolokwialnie ma ręce i nogi, a osadzone w różnych lokacjach znanych z tej komiksowej serii, jedynie dodaje pewnej magii temu serialowi.

DOOM PATROL to chronologicznie drugi serial oryginalny platformy DC Universe. Jednak nie tylko przebija swojego poprzednika, ale staje się szybko jedną z najlepszych produkcji serialowych na bazie komiksów DC. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że kontynuacja utrzyma poziom z pierwszej odsłony. Wszystkich tych, którzy jeszcze nie widzieli DOOM PATROL na koniec już tylko wystarczy zaprosić na zapoznanie się z tym serialem. Cały pierwszy sezon w Polsce jest dostępny w języku polskim na platformie HBO GO.

Udostępnij w social mediach