Disney+ hotstar w Europie

Disney+ hotstar w Europie. Tak, wiele się zmienia i indyjska platforma streamingowa ma zagościć w Europie. Disney na serio rozpoczyna ekspansję globalną platformy stworzonej przez Star India, którą przejął po nabyciu całego segmentu rozrywkowego 21st Century Fox (red. Star India było wcześniej właśnie własnością FOX-a). Tym samym już nie tylko jedną globalną platformą Disney+, ale również i hotstar mają walczyć o nowy rząd dusz na globalnym rynku streamingowym.

Disney+ hotstar w Europie – powstanie i pierwsze kroki

Hotstar pierwotnie został utworzony przez indyjski konglomerat medialny Star India. Zagraniczne inwestycje Ruperta Murdocha mierzyły potencjał ludnościowy Indii, jakby się on przekładał na rynek streamingowy. Wykorzystując znaną lokalnie markę, Star India, w lutym 2015 roku powołano do życia platformę streamingową Hotstar. Już pierwszy rok działalności zwiastował złote góry dla nowej usługi OTT, która oprócz typowego VOD, udostępniała również przekaz telewizyjny przez internet. W ten sposób miejscowa publika mogła bez ograniczeń śledzić wszystkie mecze Cricket Indian Premier League oraz 2015 ICC Cricket World Cup, czyli to co lokalne tygrysy lubią najbardziej. Tym samym Hotstar zebrał podczas mistrzostw świata w krykiecie pokaźną liczbę 340 milionów użytkowników. To dało do myślenia właścicielom usługi by pójść krok dalej i udostępnić Hotstar poza granicami Indii.

We wrześniu 2017 roku Hotstar zadebiutował w USA i Kanadzie. Tu włodarze platformy oczywiście wiedzieli, że krykietem kontynentu Ameryki Północnej nie zwojują. Stąd padł pomysł na całkiem inne marketingowe zagranie. Hotstar w Nowym Świecie reklamowano jako tą lepszą stronę indyjskiej kinematografii. I bynajmniej nie był to jedynie chwyt merketingowy. Na Hotstar trafiały bowiem prawdziwe indyjskie perełki, co było chociażby przeciwwagą do tradycyjnego przekazu telewizyjnego w Indiach, gdzie głównie jedynie można było liczyć na seriale typu opery mydlane.

Dokładnie rok później, bo we wrześniu 2018 roku przyszedł czas na kolejną arenę dostępową. Już wtedy Disney+ hotstar w Europie stało się faktem, bo indyjska usługa trafiła do UK. Widzowie Zjednoczonego Królestwa mieli okazję zapoznać się z ofertą programową nowej platformy, która miała być alternatywą dla Netflixa i Amazon Prime Video.

Disney+ hotstar w Europie – dozbrojenie hotstar

W późniejszym czasie jak uczy nas historia, The Walt Disney Company dokonał historycznego przejęcia niemal całego segmentu rozrywkowego 21st Century Fox (red. uznaje się, że całego, ale sport pozostał w ręku poprzednich właścicieli, a to właściwie też rozrywka, choć oficjalnie nie jest tak postrzegany). Disney właściwie długo się głowił w jaki sposób wykorzystać zdobyte zasoby FOX-a. Jakoś ich filmy i seriale nie pasowały im pod koncepcję familijnego contentu platformy Disney+. Z jednej strony trochę w tym racji, bo taki Alien lub Predator nie kojarzy się z kinem familijnym. Z drugiej jednak strony mocno naciągane te stanowisko szefostwa Disney’a, bo przecież produkcje 20th Century Fox były od lat różnego typu, również takie family-oriented.

Przy tej specyficznej strategii, całkiem familijne marvelowe seriale o mutantach, są poza ofertą Disney+. I jest to o tyle dziwne, żeby nie powiedzieć żałosne, bo Disney wraz ze startem platformy Disney+ mocno promował tam osobno markę Marvela, która ma teraz na tym polu spore braki. (red. a mając w rękach seriale Marvela od 20th Century Fox mogli przecież zgromadzić wszystko w jednym miejscu).

Disney jednak poszedł w innym kierunku. Zaczął reformować nabytą już niemal w całości platformę hulu. (red. ma pakiet większościowy / kontrolny, a ostatnie 33% udziałów Comcastu zostaną na nich scedowane w 2024 roku). Ta stała się nowym domem dla innych produkcji 20th Century Fox, Searchlight Pictures oraz FX. Hulu jednak ciągle nie jest szykowane z plecakiem w świat. Żal byłoby, gdyby zasoby rozrywkowe FOX-a miałyby się marnować na rynkach poza Stanami Zjednoczonymi. Padł więc pomysł na dozbrojenie nimi indyjskiej platformy Hotstar. Ta według oficjalnych źródeł cieszy się liczbą ponad 300 milionów aktywnych użytkowników !! (red. porównajcie sobie teraz tą liczbę do Netflixa).

Disney+ hotstar w Europie – rebranding usługi

W samych Indiach Hotstar przeszedł przebrandowienie. 3 kwietnia 2020 roku usługa Hotsar zmieniła w Indiach nazwę na Disney+ hotstar. Zbiegło się to z czasem debiutu klasycznego Disney+ w Indiach. W tym przypadku zintegrowano obie usługi wykorzystując siłę obu marek. Disney tym samym przygotował sobie przedpole do ekspansji globalnej nowej platformy.

Musimy przyznać, że to całkiem niezła zagrywka ze strony Disney’a. Hotstar w Indiach już zrobił swoje, a jego echo odbijało się po innych krajach Azji Południowo-Wschodniej. Hotstar tym samym stał się potencjalnie jeszcze lepszym produktem eksportowym. Sama platforma kusi dobrymi indyjskimi produkcjami. Są one lepsze od tego co prezentuje u siebie Netflix i Amazon Prime Video. Również o niebo lepsze od tego co prezentują indyjskie kanały telewizyjne. Dozbrojony dodatkowo podobnie jak hulu w ofertę 20th Century Fox, Searchlight Pictures oraz FX, Hotstar staje się tym samym jeszcze bardziej atrakcyjny dla takiego chociażby polskiego widza.

Zanim jednak Hotstar zagości w kraju nad Wisłą ma zadebiutować w państwach Południowo-Wschodniej Azji. Disney w pierwszej kolejności wystartował w małym, ale zaawansowanym technologicznie Singapurze. Nawiązał również współpracę z indonezyjskim Telkomsel, by udostępnić swoją usługę w bogatej ludnościowo Indonezji. Tu również ma być ona zintegrowana z platformą Disney+ i to pod względem technicznym, jak i całą zawartością. W ten sposób nowy dyrektor generalny The Walt Disney Company pan Bob Chapek ma pomysł, by od 2021 roku ruszyć poważnie z ekspansją globalną platformy Disney+ hotstar. Na wielu rynkach platforma ta ma być w pełni zintegrowana z Disney+. Tym samym ma stanowić niby niezależną internetową usługę, ale często Disney+ będzie dla niej niejako hubem dla dodatkowej bazy treści.

Disney+ hotstar w Europie – globalna ekspansja

Kolejnym przystankiem po tym regionie Azji będzie Australia oraz Europa. Disney+ hotstar w Europie oraz w innych częściach świata ma docelowo działać pod marką Star. Brak jednak szczegółowych informacji, czy w Europie będzie on w pełni zintegrowany z platformą Disney+, czy też będzie w niektórych państwach działał osobno. Na dzień dzisiejszy (red. dzień pisania niniejszego artykułu, czyli 26 sierpnia 2020 roku) nie ma też jeszcze gotowego kalendarza wdrażania omawianej usługi. Jednakże jak wejdziemy na witrynę HOTSTAR, to oprócz stałej informacji o braku dostępności platformy w naszym państwie, zobaczymy nowy napis „Coming soon to Europe!„.

Disney+ hotstar w Europie – słowo końcowe

Jak to się ma wszystko z perspektywy polskiego widza serialowego ? Informacje o globalnej ekspansji kolejnej platformy streamingowej mogą cieszyć. Z drugiej strony jest mowa o integracji Hotstar z platformą Disney+, na którą w Polsce ciągle czekamy i doczekać się nie możemy. Jeżeli Disney+ hotstar w Europie będzie uzależnione wyłącznie od aren na których jest już dostępna podstawka Disney+, to wielka lipa. Wtedy w Polsce kolejny raz przyjdzie nam na to dłużej poczekać. Jeżeli natomiast nowa usługa pod marką Star będzie działać również całkiem niezależnie, to jest na to w Polsce większa szansa w krótszym czasie.

Do tego czasu miłośnikom indyjskich seriali w Polsce musi wystarczyć działająca globalnie platforma ZEE5. Ewentualnie indyjskie seriale z Amazon Prime Video. Problem tylko taki, że w jednym i drugim przypadku nie uświadczymy polskich tłumaczeń do tych indyjskich seriali. Z tego właśnie powodu jeszcze nie było na stronie Seriale Srebrnego Ekranu osobnego artykułu o platformie ZEE5. (red. chociaż z drugiej strony było o niszowej usłudze „History Hit TV„). Również z serialami z Amazon Prime Video jest wielki kłopot. (red. zdarzają się wyjątki, ale generalnie jest problem z większością polskich tłumaczeń dla indyjskich seriali dostępnych na tej platformie).

Popatrzmy jednak na to z jeszcze innej strony. Disney+ hotstar w Europie, a dokładnie w Polsce, to problem z głowy z ruchomą bazą wszystkich seriali FOX-a i FX-a. Nareszcie wszystko byłoby na stałe w jednym miejscu. A jak do tego dodać produkcje ABC, z którymi też jest w Polsce ciężko, to już generalnie super sprawa. (red. a mówi się również, że zasilać mają one tą usługę). Jest więc za czym kibicować i oby te hasło „Coming soon to Europe!” dla Disney+ hotstar w Europie oznaczało również Polskę, która niestety powoli znowu zaczyna być wykluczana streamingowo, niczym kraj trzeciego świata.

Udostępnij w social mediach