Coffee & Vanilla – RECENZJA

Coffee & Vanilla (jap. コーヒー&バニラ ; po łacińskiej transkrypcji : Kōhī & Banira) – japoński serialowy romans. Serial jest adaptacją Mangi wydanej pod tym samym tytułem i serializowanej w miesięczniku o mangach Cheese! Pomysłodawcą i autorem serii jest Takara Akegami. Za produkcję serialu odpowiada Mainichi Broadcasting System (japoński koncern radiowo-telewizyjny z siedzibą w Osacę).

Coffee & Vanilla liczy 10 odcinków. Był on premierowo nadawany na kanale MBS TV od 4 lipca 2019 roku do 5 września 2019 roku. Następnie był on nadawany na kanale TV Kanagawa oraz w TVS (Television Saitama). W Polsce całość możemy obejrzeć w języku polskim na platformie Rakuten VIKI.

Coffee & Vanilla – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o związku Risy i Hiroto – dwóch przeciwległych biegunów. Risa Shikori jest 20-letnią studentką uniwersytetu w Tokyo, która całe życie spędziła na wsi. Nigdy nie miała chłopaka, a teraz szokuje ją nadmierne zainteresowanie nią męskiej strony wielkiego miasta. Pewnego dnia natrafia przypadkowo na Hiroto Fukami. Mężczyzna wykorzystuje okazję i zaprasza Risę do restauracji. Z początku chce się upewnić, czy nie przeszkadza jej jego 30-letni wiek. Następnie proponuje dziewczynie wino, a ta po chwili namysłu zgadza się z nadzieją, że odrobina wina bardziej rozwiąże jej język. To jednak przerasta dziewczynę, która nigdy nie kosztowała alkoholu.

Gdy Risie urywa się film, Hiroto zabiera ją do swojego domu. Następnie próbuje ją pocałować, ale szybko reflektuje się, że narzucił zbyt duże tempo młodej Risie, dlatego postawia ją przeprosić. Wyjaśnia otwarcie, że zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia i ucieszyłoby go to, gdyby ta została jego dziewczyną. Risa pełna wątpliwości przyjmuje propozycję, za co zostaje nagrodzona pocałunkiem. Hiroto kładzie ją na sofie, ale ta oświadcza mu, że to dla niej pierwszy raz. Mężczyzna wycofuje się, ale zapewnia, że w przyszłości może nie być odwrotu, bo bardzo go pociąga.

Po tej całej akcji znajoma Risy – Natsuki Ashiya ostrzega ją przed bardzo podejrzanym zachowaniem nieznajomego. Poza tym Risa nic jeszcze nie wie o swoim chłopaku, więc powinna sama zabiegać o kontakt z nim, by dowiedzieć się o Fukami czegoś więcej. Risa zbiera się na odwagę i dzwoni do Hiroto. Ten zaprasza ją na wieczór do siebie. Później natomiast pomaga jej nadrobić zaległości w stosunkach damsko-męskich 😉 W nocy jednak Risę budzi jego rozmowa przez telefon, w której Hiroto zwierza się komuś, że zakochał się w ślicznej młodej dziewczynie, ale ta z całą pewnością będzie zaskoczona tym, kim on jest i czym się w życiu zajmuje.

Coffee & Vanilla – Recenzja – ANALIZA – część 1

Tak o to prezentuje się początek serialu Coffee & Vanilla, który jest adaptacją Mangi, wydanej pod tym samym tytułem. Opis wprowadzający jak widać nie powala i pewnie bez kilku głębszych przed seansem nikt poważny nie będzie zabierać się za oglądanie kolejnych epizodów tej opowieści. Warto jednak zauważyć, że tylko totalne lamusy oceniają serial jedynie po pierwszym odcinku 😉 Jak więc całościowo prezentuje się ten serial według pomysłu Takary Akegamiego ? Czy kolejne odcinki są równie żałosne, co wprowadzenie do serialu, czy jednak serial szybko potrafi zetrzeć kiepskie pierwsze wrażenie ?

W serialu Coffee & Vanilla mamy do czynienia z nieśmiałą i wręcz dziką młodą dziewczyną. Nieśmiałość Risy Shikori względem mężczyzn jest zrozumiała, bo dziewczyna nie ma jeszcze doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Tym samym siłą rzeczy Risa jest stale wycofana i często wręcz boi się skusić na jakąkolwiek randkę. Z dziewczyną problem jest jednak znacznie głębszy. Risę nie tylko cechuje naturalna nieśmiałość z powodu braku doświadczenia, a w jej zachowaniu mocno widoczna jest mówiąc kolokwialnie dzikość, niczym przedszkolnego dziecka. I tu już nam się to gryzie, skoro wiemy, że bohaterka ma dwadzieścia lat. Nawet jeśli pochodzi z małej wsi, to musiała mieć przecież wcześniej kontakt z wieloma osobami. Małe dzieci w wieku wczesno przedszkolnym, to jeszcze wstępnie tłumaczy takie zachowanie, gdyż to pierwsze ich relacje międzyludzkie poza rodziną. W przypadku dwudziestolatki wygląda to natomiast wręcz żałośnie.

Nie lepiej na jej tle wypada drugi główny bohater tej opowieści. Hiroto Fukami to człowiek zamożny o znaczącym statusie społecznym. Zyskuje on szacunek otoczenia za to co już w życiu osiągnął. Sam też nie stroni od przyjmowania gratulacji i pochwał kierowanym pod jego adresem. Ponadto Fukami jest ambitny i dość mściwy. Nie daje sobie w kaszę dmuchać i potrafi łatwo i skutecznie rozprawić się ze swoją konkurencją, o czym przekonał się wielokrotnie jego rywal Takaaki Akutsu.

Coffee & Vanilla – Recenzja – ANALIZA – część 2

Zachowanie Hiroto Fukami również jest żałosne, choć przejawia się ono całkiem odmiennie niż zachowanie Risy. Hiroto interesuje się młodszą Risą nie tylko dlatego, że dziewczyna wpadła mu w oko wizualnie, ale dlatego, że jest dziwna i bezbronna. W ten sposób chce on zostać jej opiekunem i rycerzem w lśniącej zbroi. OK. nie ma nic w tym złego, gdy facet chce być obrońcą swojej kobiety i jest generalnie w społeczeństwie pożądane, ale tu chodzi o coś innego. Hiroto Fukami traktuje Risę jak takiego króliczka miniaturkę lub inne drobne zwierzątko w tym stylu. Jemu jej postawa pasuje i wręcz się podoba. Dodatkowo przy tym jest bardzo zaborczy i prowokuje Risę, by robiła pewne kroki wbrew własnej naturze. Reasumując, podoba mu się jej natura, ale mimo wszystko stara się ją lekko zmodyfikować, ucząc Risę większej pewności siebie i wpajając w nią więcej śmiałości.

Postacie w serialu Coffee & Vanilla są tym samym bardzo męczące swoim zachowaniem. Sceny z ich udziałem wywołują natomiast coś w rodzaju zażenowania, jakbyśmy byli obserwatorami związku dwojga… hmm… jaki w dzisiejszych czasach wiek tu podać ? 🙂 …. trzynastolatków (?). Tym samym serial Coffee & Vanilla to gatunkowo romans przez takie duże R. Właściwie fabularnie o nic więcej w tym serialu nie chodzi. To romans dla samego romansu i widzowie nie powinni się tu spodziewać bardziej ambitnej produkcji. Z odcinka na odcinek przeżywamy niemal na własnej skórze związek Risy i Hiroto. Śledzimy ich zazdrości, a te dotykają każdą postać z osobna. Risą interesuje się bowiem jej kolega ze studiów Tsubasa Yoshiki, który jest w niej szalenie zakochany i nie może przeboleć, że sprzed nosa zwinął mu ją nieznajomy mężczyzna. Natomiast Hiroto z czasem zaczyna się interesować najlepsza (red. wnioskując po jej charakterze, to jedyna) przyjaciółka Risy – Natsuki Ashiya.

Coffee & Vanilla – Recenzja – ANALIZA – część 3

Ciężko jest doszukać się w tej historii czegoś wyjątkowego. W dużej mierze to wina komiksu, który jest pierwowzorem tego serialu. Ten dość wiernie odzwierciedla losy głównych bohaterów i ich specyficznego związku uczuciowego. Japońskie komiksy są jednak bardziej odważne w scenach miłosnych uniesień. Jeżeli ktoś na to samo liczy w serialu Coffee & Vanilla, to może o tym zapomnieć. Ponadto historia serwuje nam różne wyzwania dla związku głównych bohaterów, aby sprawdzić przydatność każdego z nich w przyszłym małżeństwie. Czasami wyzwania te są naturalne i przytrafiające się przypadkowo, a innym razem są wyreżyserowane, aby szczególnie przetestować Risę w roli potencjalnej żony Hiroto Fukami. O to postanawia zadbać prawa ręka w życiu zawodowym Hiroto, a mianowicie Yuki Ichiyanagi.

I właściwie wszystkie te postacie wymienione w powyższym tekście zamykają nam zbiór bohaterów tej opowieści. Ponadto serial Coffee & Vanilla to prosty w swojej formie twór fabularny. Produkcja nie zawiera żadnych wątków pobocznych i wszystko kręci się wyłącznie wokół związku Hiroto i Risy. Romans ten jest tym samym prosty jak budowa cepa. Postacie natomiast ogląda się z politowaniem. Poza naczelnymi postaciami inni bohaterowie też nie potrafią swoim zachowaniem zawalczyć o sympatię widza. Chyba jedynie Natsuki jest jedyną normalną postacią w tej historii, bo ciężko znaleźć coś skrajnie głupiego w jej zachowaniu.

Cała reszta bohaterów swoim zachowaniem wzbudza uczucie zażenowania. Jak to mawia pokolenie polskiej gimbazy ? Niezły cringe 🙂 Jednak by było jasne. Tu problemem nie jest aktorstwo. Właściwie w Japonii nigdy ono nie jest problemem, bo tam denni aktorzy nie dostaliby posady w filmie czy serialu. Japońska kinematografia szanuje widzów i byle dyletant nie może bezkarnie grać w filmach i serialach. Tutaj po prostu dostali oni takie, a nie inne role. Mieli być żałośni, to i grali żałosne postacie 🙂

Coffee & Vanilla – Recenzja – O AKTORACH

To jak te wszystkie postacie wyglądają od strony aktorskiej ? Hiroto Fukami, to w rzeczywistości japoński piosenkarz i aktor Dori Sakurada. Serialowo to między innymi Haruto Shinonome w „Perfect Crime / Pafekuto Kuraimu” oraz Shu w „I Leave Work On Time„.

Jego konkurent zawodowy Takaaki Akutsu, to aktorsko Mario Kuroba. Japoński model i aktor zagrał między innymi w serialu „Way Too Kawaii! / Puriti ga Oosugiru„.

Risa, to natomiast w rzeczywistości Haruka Fukuhara. Serialowo to między innymi Makoto Kikuchi w „Voice Girls!!! / Koe Garu„. To również Nao Yoshikawa w „Good Morning Call / Guddo Moningu Koru” i Mizuki Maruyama w „Cheat – Trap the Con Man / Cheat: Sagishi no Minasan, Gochui Kudasai„.

Natsuki Ashiya, to aktorsko Noa Kita. Ją niektórzy mogą kojarzyć z roli Kayo Ono w „Asagao: Forensic Doctor / Kansatsui Asagao„. To również Yukie Miyashita w „School Girls’ Rock / Kami Tunes: Narase! DTM Joshi” oraz Mina Yukitani w „Re: Follower„.

Yuki Ichiyanagi, to w rzeczywistości Shogo Hama. Matkę Hiroto w drobnej roli natomiast zagrała w tym serialu Yoshiko Tokoshima. Aktorka wystąpiła też w „Doctor’s Affairs / Ishitachi no Renai Jijou„.

To jeszcze na koniec Tsubasa Yoshiki. Imię ma jak znany rysunkowy japoński piłkarz 😛 W rzeczywistości to aktorsko Yuuki Ogoe. Serialowo to między innymi Ryota Takahashi w „Survival Wedding / Sabaibaru Wedinggu„.

Coffee & Vanilla – Recenzja – PODSUMOWANIE

Ciężko w serialu Coffee & Vanilla znaleźć jakieś pozytywne strony. Serial jest drastycznie zły i potrafi mocno zmęczyć, mimo że odcinki są zaledwie półgodzinne. Doszukując się obiektywnie plusów tej produkcji możemy zwrócić uwagę na piosenkę do czołówki serialu. Ta nawet wpada w ucho i może się podobać. Zaletą jest też zakończenie każdego odcinka. Przy napisach końcowych mamy bowiem dodatkowo kadry z komiksu, które krok po kroku przedstawiają te same sceny przedstawione w danym epizodzie. Dobry pomysł trzeba przyznać, bo dzięki niemu widzowie mają na bieżąco porównanie wizualne do komiksowego pierwowzoru, a ten nie jest taki zły. Seria komiksowa zajęła 6 miejsce w kategorii shojo i josei w usłudze BookLive! w pierwszej połowie 2019 roku, a tom jedenasty sprzedał się w 70 155 egzemplarzach. Poza tym rysunkowe historie tych samych postaci odbiera się w tym przypadku zupełnie inaczej.

A skąd taki tytuł Coffee & Vanilla ? Z tym związana jest historia Risy, która przez swoją dziwną osobowość nie potrafiła zamówić innej kawy, niż ta która jej kompletnie nie smakuje. I wcale nieprzypadkowo w pewnej kawiarni dostaje pewnego razu kawę z wanilią.

I to chyba byłoby na tyle. Jeżeli ktoś chce na własnych oczach przetestować japoński serial Coffee & Vanilla, to droga wolna. Miłośnicy Mangi pewnie sięgnęli już po tą produkcje albo dopiero sięgną. Chociaż znacznie ciekawszą adaptacja Mangi jest chociażby „Sumika Sumire / Sumika Sumire 45-sai Wakagaetta Onna„. Inni jednak muszą się mieć na baczności, bo wypunktowane minusy nie są z sufitu wzięte i produkcja ta potrafi naprawdę mocno zmęczyć. Całość w Polsce jest dostępna w języku polskim na platformie Rakuten VIKI.

Udostępnij w social mediach