CLOSE TO ME – Miniserial – RECENZJA

CLOSE TO ME – A viaplay ORIGINAL. Brytyjsko-szwedzko-meksykański dramat psychologiczny, na motywach powieści wydanej pod tym samym tytułem, autorstwa Amandy Reynolds. Za produkcję serialu na zlecenie Nordic Entertainment Group AB (szwedzka grupa medialna NENT Group) odpowiada The Development Partnership (brytyjska kooperująca spółka medialna), APEX Content Ventures (studio produkcyjne i dystrybucyjne Johna Nolana) oraz Dopamine (meksykański holding GRUPO SALINAS).

GATUNKI : dramat psychologiczny
KRAJ PRODUKCJI : UK Szwecja Meksyk

Miniserial CLOSE TO ME liczy 6 odcinków. Premierowo był on nadawany na kanale Channel 4 od 7 listopada 2021 roku do 12 grudnia 2021 roku. Serial trafił również online na platformę viaplay. Za dystrybucję serialu odpowiada All3Media (joint venture Discovery, Inc. i Liberty Global).

CLOSE TO ME – Miniserial – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o Johanne Harding, która straciła pamięć po nieszczęśliwym wypadku. Jo zostaje znaleziona ciężko ranna u podłoża schodów we własnym domu. Jej mąż Rob odwozi ją szybko do szpitala. Tam lekarze stwierdzają uraz mózgu, który powoduje utratę pamięci przez kobietę. Podczas powrotu ze szpitala Jo przypomina sobie fragmenty swojego związku małżeńskiego oraz to, że ma syna Finna, którego otacza pewną troską. Rob jednak jej przypomina, że dzieci już się od nich wyprowadziły, a to oznacza, że Jo wymazała z pamięci ostatni rok swojego życia. Ponadto kobieta nie może zrozumieć jak doszło do wypadku i jak to możliwe, że przed nim była upita alkoholem, jak stwierdzili lekarze.

Już w domu Jo próbuje etapowo wszystko sobie przypomnieć. Niestety nie pamięta kompletnie nic z ostatnich dwunastu miesięcy. Nie pamięta o co się pokłóciła ze swoją najlepszą przyjaciółką Cathy. Nie pamięta również ogrodnika Owena oraz tego, że ich pies Bobbin zdechł kilka miesięcy temu. Jedynie co jakiś czas prześladują ją przebłyski wspomnień z seksu z mężczyzną, z tatuażem węża na ręce.

W odzyskaniu pamięci wcale nie pomaga jej mąż Rob, ani córka Sash. Jo czuje, że oni coś przed nią ukrywają. Sash jedynie pokazała jej zdjęcia Thomasa, który jest jej chłopakiem i szefem baru, w którym dziewczyna pracuje, a którego ona przedstawiła matce. Dla Jo może to być pewien ślad, ale ciągle musi sobie przypomnieć więcej. Najgorsze jest to, że straciła telefon i dostęp do wszystkich swoich wiadomości. Nie jest jednak świadoma tego, że jest on w posiadaniu jej męża. Ten próbuje się do niego włamać, a po nieudanych próbach wrzuca go do rzeki.

CLOSE TO ME – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 1

Pod koniec 2021 roku widzowie mieli okazji obejrzeć premierowo serial kręcący się tematycznie wokół zaburzeń pamięci. Takie produkcje potrafią elektryzować, jeśli ktoś bliżej interesuje się zagadnieniami pamięci. [red. no mnie osobiście zawsze wszelkie tego typu produkcje przyciągają jak magnes, bo zajmuję się tymi problemami społecznie.]. W przypadku miniserialu CLOSE TO ME mamy do czynienia z bohaterką, którą dotknęła amnezja. Jo Harding traci pamięć w wyniku nieszczęśliwego wypadku we własnym domu. Praktycznie nie pamięta nic, co wydarzyło się w ostatnich dwunastu miesiącach jej życia. Dlaczego akurat równy rok, tak jakby od linijki mierzony ? Ktoś powie, że to bardzo naciągane, ale zaburzenia pamięci są ciągle dla ludzkości zagadką bez stuprocentowych odpowiedzi i dowodów. Stąd nawet przypadek utraty pamięci na równy rok do tyłu nie powinien zaskakiwać, bo takie coś w praktyce jest możliwe.

Sam serial CLOSE TO ME to dość egzotyczna koalicja koproducentów. Jest to miniserial brytyjsko-szwedzko-meksykański, co na pierwszy rzut oka na wstępie do recenzji wygląda na jakiś błąd. Jednak w rzeczywistości błędem nie jest, choć gdyby tego było nam mało, to główną rolę odgrywa w tej produkcji duńska aktorka. Całościowo jednak ogląda się ten serial jak typowy serial brytyjski, co nawet jest dziwne, zważywszy na styl produkcji Channel 4, dla którego ten serial był pierwotnie zrealizowany. Nie mniej jednak akcja toczy się na Wyspach Brytyjskich i to tutaj właśnie poznajemy przypadek medyczny, który dotknął główną bohaterkę Jo Harding.

Serial z początku zapowiada się ciekawie. Główna bohaterka traci pamięć po upadku ze schodów i po uszkodzeniu przy tym mózgu. Stara się szybko uzupełnić luki w pamięci, ale jej mąż Rob zbytnio jej przy tym nie pomaga. Otacza ją troską po wypadku, ale Jo ma przeczucie, że coś on przed nią ukrywa. Jest więc intryga nie tylko w tle, ale wręcz wysuwa się ona na pierwszy plan omawianej produkcji.

CLOSE TO ME – Miniserial – Recenzja – ANALIZA – część 2

Początek serialu CLOSE TO ME jest więc dość intrygujący. Problem jednak z tą produkcją jest taki, że w kolejnych odcinkach ten czar nieco pryska. Główna bohaterka etapowo stara się przypomnieć sobie ostatnie miesiące swojego życia. Wszystko postanawia spisywać na specjalnej ścianie w swoim domu. Kolejno odkrywa kogo skrzywdziła swoim postępowaniem i przez kogo sama została skrzywdzona. Zaczyna też poznawać zmiany jakie zaszły w jej życiu zawodowym. Ostatnie co pamięta to, to że była zawodowo tłumaczką z języka duńskiego. Później się okazuje, że w przeciągu ostatniego roku zaprzestała tej pracy i zajęła się pomocą charytatywną. Teraz jednak jest bez pracy, więc coś musiało się wydarzyć, że również straciła owo zatrudnienie Etapowo równolegle odkrywa karty swojego związku małżeńskiego z Robem. Tym samym Robem, który jest dla niej tak troskliwy po wypadku, a który stale coś przed nią ukrywa.

OK. dramaturgi przy tym nie brakuje, ale to jednak trochę za mało jak na dobry dramat psychologiczny. Do tego wszystkiego Jo prześladują ciągle pewne obrazy seksu. Stosunku z mężczyzną z wytatuowaną ręką. Nie będzie jednak przecież wprost pytała każdego faceta, czy się z nią przespał. Dlatego Jo bardzo okrężnie próbuje zidentyfikować mężczyznę, zaczynając od ogrodnika Owena. Swoje myśli kieruje też w stronę Thomasa, ale jakoś nie może sobie wyobrazić tego, że zrobiłaby takie świństwo swojej córce Sash, z którą Thomas jest oficjalnie związany uczuciowo.

Cały serial kręci się więc wokół wątku uzupełniania luk pamięci. Nie jest to produkcja wielowątkowa, więc cały ciężar przerzucony jest jedynie na tą kwestię. Oczywiście jest również obecna ta intryga ukrywania prawdy przed główną bohaterką, ale to jest bezpośrednio związane z wątkiem głównym, czyli tym właściwie jedynym wątkiem serialu CLOSE TO ME. Gdyby problematyki pamięci było nam mało, to jeszcze na deser dostajemy postać ojca Jo, który trafił do domu opieki ze względu na zaawansowaną demencję.

CLOSE TO ME – Miniserial – Recenzja – O AKTORACH – część 1

Miniserial CLOSE TO ME to prosta jednowątkowa produkcja. Jeżeli więc spodziewacie się po tym serialu czegoś bardziej złożonego, to raczej nie ten adres. Jednakże nawet w takich prostych konstrukcyjnie produkcjach istotna jest gra aktorska. Aktorzy mają nawet trudniejsze zadanie, gdyż cały ciężar odpowiedzialności za jakość efektu końcowego spoczywa na ich grze aktorskiej. Tu w omawianym serialu wygląda to dość dobrze.

W postać Jo Harding wciela się duńska aktorka Connie Nielsen. Jest ona również producentką wykonawczą tego serialu. Często występuje ona w produkcjach zagranicznych. Dawniej to Lucilla w filmie „Gladiator„. To również Terri Fisher w „Mission to Mars” oraz królowa Hippolyta w filmach DC: „Wonder Woman„, „Justice League” i „Wonder Woman 1984„. Serialowo to Corinna Hodel w „I Am the Night” oraz Lily Gray w „The Following„.

Syna Finna gra w tym serialu Tom Taylor. Serialowo to Tom w „Doctor Foster„. Córka Sash, to natomiast aktorsko Rosy McEwen. Zagrała ona Libby Hatch w „The Alienist: Angel of Darkness„.

Jej męża Roba odgrywa w tej produkcji Christopher Eccleston. Serialowo to dziewiąta inkarnacja Doktora w produkcji „Doctor Who„. Ponadto wystąpił jeszcze jako Joseph Bede w serialu „The Shadow Line„. To również Matt Jamison w „The Leftovers” od HBO oraz Maurice Scott w „The A Word„.

Thomas, to aktorsko Nick Blood. Serialowo to PC Warwick Collister w „Babylon” oraz Jimmy Knight w „Cormoran Strike„. To również Lance Hunter w amerykańskim serialu Marvela „Agents of S.H.I.E.L.D.” oraz Gus w „Euphoria„. Epizodycznie przewinął się również przez trzeci sezon serialu „Misfits„.

Nick, to aktorsko Ray Fearon. Serialowo to między innymi Medyceusz Carlo w „Da Vinci’s Demons„. Epizodycznie przewinął się również przez serial „His Dark Materials„.

Przyjaciółka Jo – Cathy, to natomiast w rzeczywistości Susan Lynch. Serialowo to między innymi Liz Baildon w „Unforgotten” oraz Stace w „Save Me„.

CLOSE TO ME – Miniserial – Recenzja – O AKTORACH – część 2

Ojca Jo – Frederika zagrał w tym serialu Henning Jensen. To również duński aktor, jak odtwórczyni głównej roli w tej produkcji. Serialowo to między innymi Henning Nørgaard w „Gidseltagningen” (pol. Zakładnicy z metra).

Sąsiadka Wendy, to aktorsko Ellie Haddington. Długo na srebrnym ekranie gościła ona jako Josie Clarke w operze mydlanej Coronation Street. To również Joy Masterton w „Bad Girls” oraz Marion w „Motherland„.

Ogrodnika Owena zagrał tu natomiast Jamie Flatters. Serialowo to głównie Matt Furnish w „So Awkward„.

Helen, to aktorsko Lorraine Burroughs. Serialowo to między innymi Etta Cornwell w „Red Election” oraz Jennifer Kenwood w „The Five” według pomysłu Harlana Cobena. Epizodycznie przewinęła się również przez „Carnival Row„.

Rose, to w rzeczywistości Kate O’Flynn. Aktorsko to między innymi Emily Riley w serialu „Wanderlust„.

To jeszcze na koniec Anna z biura nieruchomości Roba. W tą postać wcieliła się Leanne Best. Serialowo to chociażby Frida Rask w „Young Wallander” i Celia Donnelly w „Fortitude„. Ponadto wystąpiła jeszcze jako Tina Reynolds w „Cold Feet” oraz jako Teresa Fenchurch w serialu „Home Fires„.

CLOSE TO ME – Miniserial – Recenzja – PODSUMOWANIE

Miniserial CLOSE TO ME to taki serialowy typowy średniak, jakbyśmy chcieli obiektywnie podsumować go jednym słowem. Choć recenzje z definicji są zawsze subiektywne, to jednak takie określenie pewnie podpasuje wszystkim widzom, którzy zetknęli się z tą serialową produkcją. Produkcją okraszoną dobrą grą aktorską, ciekawą tematyką utraty pamięci i w miarę interesującą fabułą, w której główna bohaterka etapowo uzupełnia luki w swojej pamięci. Całościowo produkcja jednak nie porywa, więc ciężko tu mówić o jakimś dobrym serialu dramatycznym. W obrębie samej tematyki utraty pamięci z marszu możemy wymienić dziesięć lepszych produkcji. No a jak już porównamy do tych seriali z najwyższej półki, takich jak chociażby belgijski „Tabula Rasa„, to CLOSE TO ME wyjdzie nam serialem z zupełnie niższej ligi.

Czy warto polecać ten serial widzom, skoro to taki średniak bez większego polotu ? Jeżeli ktoś interesuje się tematyką produkcji o zaburzeniach pamięci, to pewnie sięgnie po ten serial. Warto po niego sięgnąć również z powodu gry aktorskiej. Tacy aktorzy jak Connie Nielsen i Christopher Eccleston zawsze robią dobrą robotę, gdziekolwiek się nie pojawią. I to by było na tyle, a resztę musicie sami ocenić.

Udostępnij w social mediach