CENTRAL PARK – Sezon 1 – RECENZJA

CENTRAL PARK – An Apple Original – Apple serial oryginalny stworzony dla platformy APPLE TV+. Amerykański serial animowany dla dorosłych, zrealizowany w formie komediowego musicalu. Jego twórcami są Josh Gad, Loren Bouchard oraz Nora Smith. Za produkcję serialu odpowiada Twentieth Century Fox Television (obecnie 20th Television -> Disney), Angry Child Productions (studio produkcyjne Josha Gada), Bento Box Entertainment (znane też jako Bento Box Animation – studio animacji założone przez Scotta Greenberga, Joela Kuwaharę i Marka McJimsey’a), Wilo Productions (studio produkcyjne Lorena Boucharda) oraz Brillstein Entertainment Partners (studio produkcyjne Brada Grey’a, założone na fundamentach The Brillstein Company – firmy założonej przez Bernie’ego Brillsteina).

GATUNKI : animowany / adult animation / musical / komedia
KRAJ PRODUKCJI : USA

Pierwszy sezon serialu CENTRAL PARK liczy 10 odcinków. Był on udostępniany widzom od dnia 29 maja 2020 roku do 24 lipca 2020 roku. Całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie APPLE TV+.

CENTRAL PARK – Sezon 1 – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial skupia się na rodzinie zarządcy parku oraz na bogatej dziedziczce fortuny, która chce przejąć park we własne ręce. Miejski grajek i śpiewak Birdie zagląda co słychać w domu zarządcy parku. Owen próbuję zachęcić rodzinę do większego entuzjazmu z okazji Dnia Żółwika. Na tą okoliczność przygotował nawet coś dla mieszkańców, ale wcale nie wróży to dobrej zabawy. Rodzinka tym samym sprytnie miga się od całej imprezy i czmycha tylnymi drzwiami.

Chwilę później Owen dostaje zgłoszenie, że pies Bitsy Brandenham -Shampagne, zgubił się w parku. Jego właścicielka ma nawet zamiar zwołać konferencję prasową w swoim Hotelu Bredenham. Sensacja ta obudziła nawet do działania żonę Owena, która jest z zawodu dziennikarką. Starsza dziedziczka wielkiej fortuny zrobi bowiem dosłownie wszystko, by odnaleźć swojego pupila. Na konferencji prasowej natomiast oznajmia, że wyznacza nagrodę 55 000 dolarów dla osoby, która odnajdzie Shampagne’a.

Po tej informacji niemal wszyscy mieszkańcy Nowego Jorku biorą się za przeczesywanie parku. Nikt się jednak nie spodziewa, że psiaka przygarnął dla siebie syn Owena – Cole. Ten od dłuższego czasu pragnął zwierzaka domowego, a piesek go nawet bardzo polubił. Ojciec jednak przekonuje Cole’a do oddania psiaka właścicielce. Ta jednak nie ma za grosz wdzięczności, a nawet planuje pewien koszmar dla mieszkańców Manhattanu. Chce bowiem wykupić CENTRAL PARK na własność, by następnie zabudować go nieruchomościami.

CENTRAL PARK – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 1

W maju 2020 roku na platformie APPLE TV+ ląduje kolejna już animacja od twórców platformy, czyli firmy Apple. Oczywiście realizowana na zlecenie, bo Apple nie posiada jeszcze własnego studia produkcyjnego. Natomiast kolejna to słowo klucz, bo animacje od Apple zapoczątkował „Snoopy in Space” już podczas premiery samej platformy. Przygody psa Fistaszków były oczywiście adresowane do najmłodszej publiki. Jednak tym razem mamy do czynienia a serialem animowanym dla dorosłych. Ponadto CENTRAL PARK to gatunkowo równocześnie komedia, jak i musical. A jak całościowo prezentuje się pierwszy sezon tej animacji ?

No właśnie. CENTRAL PARK musimy oceniać na dwóch różnych płaszczyznach. Jako musical sprawdza się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Jako komedia wypada blado i często nawet po prostu kiepsko. Zacznijmy więc od tej gorszej strony serialu.

Humor jest tu niskich lotów. Zarówno ten słowny, jak i sytuacyjny. Rzecz jasna to kwestia indywidualnego odbioru, ale patrząc jak najbardziej obiektywnie, to mało tu realnie zabawnych zdarzeń. Oczywiście podczas całego pierwszego sezonu można się było kilka razy uśmiechnąć. Z całą pewnością to jednak za mało, by można było mówić tu o dobrej komedii i dobrej zabawie. I mówi to osoba z poczuciem humoru, która w przeszłości znała na pamięć scenariusz filmu „Dumb and Dumber„. Natomiast na krótkometrażowych filmikach z kultową postacią wykreowaną przez Rowana Atkinsona, zdarła dosłownie taśmy z VHS-ów. Przy takim porównaniu klasyki komediowej, to CENTRAL PARK nawet nie mieści się na jednej skali. [red. no OK. Raz się zaśmiałem w odcinku z sygnałem Chewbacci 🙂 Nie wiem tylko czy to zasługa Kristen Bell, czy może górę wzięło moje zamiłowanie do Gwiezdnych Wojen.].

CENTRAL PARK – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Komediowo CENTRAL PARK jednakże kuleje. Musicalowo natomiast parafrazując Wyspiańskiego trzyma się mocno. W pierwszym sezonie pojawia się wiele piosenek, które mówiąc kolokwialnie, wpadają w ucho. Utwory są świetne, a ich wykonawcy równie profesjonalni. Ukłon w stronę twórców serialu, że do głównej obsady dobrali dubbingowców z wyjątkowym głosem (więcej w tym temacie w rozdziale O DUBBINGU). To właściwie bardzo istotne przy każdym musicalu. Bez znaczenia czy widzimy tych aktorów we własnej osobie, czy tylko podkładających głosy postaciom animowanym. W musicalach gra się głosem, więc istotna jest odpowiednia selekcja aktorów, którym śpiewanie nie jest obce.

Muzykalność utworów to jedno, ale przecież sam tekst tych piosenek ma również niebagatelne znaczenie. Do serialu CENTRAL PARK zaangażowano wielu znanych tekściarzy i autorek tekstów. Wśród nich znalazły się Elyssa Samsel i Kate Anderson. Ponadto w twórczość utworów zostali zaangażowani: Bouchard, Smith, Davis, Brent Knopf i Sara Bareilles, która miała już okazję współpracować z Apple przy serialu „Little Voice„. Poza nimi piosenki układali: Fiona Apple, Meghan Trainor, Cyndi Lauper, Alan Menken, Glenn Slater, Darren Criss, Utkarsh Ambudkar oraz Aimee Mann. Łącznie w pierwszym sezonie mieliśmy okazję posłuchać aż 46 utworów. To świetny wynik, patrząc na czas epizodów, który nie przekraczał 26 minut. Cały soundtrack z pierwszego sezonu możecie znaleźć w zasobach Apple Music.

CENTRAL PARK – Sezon 1 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Fabularnie natomiast CENTRAL PARK skupia się na rodzinie zarządcy parku. Owen Tillerman mieszka w środku parku, wraz z żoną Paige oraz dwójką dzieci. Molly i jej młodszym bratem Cole’em. Ich dom traktowany jest przez wszystkich jak miejscowy magazyn, albo bardziej forma mrocznej dekoracji parku. Z tego miejsca Owen ma jednak idealną swobodę w zarządzaniu tak dużym parkiem.

Nie jest to łatwe zadanie, a ostatnio krwi zaczyna mu psuć pewna bogata staruszka. Bitsy Brandenham wzięła sobie za cel park, który prędzej czy później ma trafić w jej łapska. Chce go uczynić na swoją modłę, bo ma już dość tych samych przykrych widoków na park z najwyższego piętra swojego hotelu. Właściwie nic innego ją już nie obchodzi. No może poza jej pieskiem, któremu w testamencie przepisała cały majątek. Ku wielkiemu niezadowoleniu jej pokojówki Helen, która liczyła, że za wierną służbę odziedziczy po Bitsy majątek.

Fabularnie kolejne odcinki skupiają się zarówno na knuciu Bitsy, jak i na życiu rodzinnym Tillermanów. A tam jednym razem Molly umawia się na swoją pierwszą randkę, a Cole szykuje się na parkowy event wiewiórkowy z bohaterami jego ulubionej książki. Co jakiś czas zaglądamy też w obowiązki służbowe zarządcy Owena. Tym samym serial CENTRAL PARK niesie za sobą też jakąś wartość edukacyjną. Na przykład dowiadujemy się jak działa system opróżniania odpadów, ze wszystkich 49 sektorów dużego Central Parku. No a większość tych wydarzeń obserwujemy z perspektywy miejskiego grajka, któremu nic nie umknie. Birdie tym samym pełni tu niejako funkcję narratora. No a skoro jest miejscowym grajkiem, to i często słyszymy również utwory w jego wykonaniu.

CENTRAL PARK – Sezon 1 – Recenzja – O DUBBINGU

To czas teraz rzucić okiem na obsadę dubbingową. Wspomniany wyżej Birdie, to w rzeczywistości producent i współtwórca tego serialu Josh Gad. To przede wszystkim oryginalny dubbingowiec Olafa z animacji „Frozen„.

Zarządca Owen to natomiast dubbingowo Leslie Odom Junior. To artysta z Broadway’u, gdzie wcielał się w rolę Aarona Burra w musicalu „Hamilton„. Ostatnio to również James w serialu „Love in the Time of Corona„.

W postać jego żony Paige wciela się świetna jak zawsze Kathryn Hahn. Serialowo to chociażby Eve Fletcher w „Mrs. Fletcher” oraz Raquel Fein w „Transparent„. To również Anka w najlepszym epizodzie z antologii „The Romanoffs„. Ostatnimi czasy to również Agnes w marvelowym „WandaVision” od Disney+.

Bitsy Brandenham, to w rzeczywistości mężczyzna Stanley Tucci. Serialowo to chociażby Emile Haddock z produkcji Facebook Watch „Limetown„. To również Eugene Morton w „Fortitude” i doktor Kevin Moretti w „ER„.

Głos Helen też podkłada mężczyzna. To w rzeczywistości rapper Daveed Diggs. Na srebrnym ekranie wystąpił on w roli Andre Laytona w serialu „Snowpiercer„. Ponadto miał okazję dubbingować chociażby w serialu „Star Wars Resistance„.

Cole Tillerman, to w rzeczywistości Tituss Burgess. Serialowo to przede wszystkim Titus Andromedon w „Unbreakable Kimmy Schmidt„.

Główną obsadę uzupełnia Molly Tillerman, a jej głosu udzieliła w pierwszym sezonie Kristen Bell. Serialowo to przede wszystkim „Veronica Mars„, bo ta rola przyniosła jej rozgłos. Ponadto wcieliła się w postać Elle Bishop w serialu „Heroes„. Przez sześć sezonów była również narratorką w serialu „Gossip Girl„, aby ponownie po latach wrócić do tej roli w nowej odsłonie tej produkcji. Ostatnie lata przypadają jej głównie na rolę Eleanor Shellstrop w „The Good Place„, a dla Disney+ występuje w produkcji „Encore!„.

CENTRAL PARK – Sezon 1 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Pierwszy sezon CENTRAL PARK to bardzo dobry musical, ale równocześnie dość słaba komedia. Fabularnie serial wygląda znośnie, więc do większości odcinków nie możemy mieć większych zarzutów. Jakość animacji ? Chciałoby się powiedzieć, że typowa jak na animacje dla dorosłych. Styl kreski w tego typu produkcjach jest na jedno kopyto, więc CENTRAL PARK niczym konkretnym na tym tle się nie wyróżnia. Właściwie to bardziej familijny serial niż animacja dla dorosłych. Nie znajdziemy tu licznych wulgaryzmów ani humoru z podtekstem erotycznym. To niewątpliwie musimy zaliczyć na plus, bo w ten sposób produkcja ta wyróżnia się na tle konkurencji. Natomiast fabularnie całość kręci się wokół tytułowego parku oraz jego zarządcy i członków jego rodziny.

Serial jak wszystkie pozostałe od APPLE TV+ dostał zamówienie na drugi sezon. Po zakończeniu pierwszej odsłony, obsadę jednak opuszcza Kristen Bell. W drugim sezonie głosu Molly podkładać ma Emmy Raver-Lampman. Wszystkie 10 odcinków pierwszej odsłony mamy natomiast okazję obejrzeć bez ograniczeń na platformie APPLE TV+.

Udostępnij w social mediach