BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja

BREATHE: INTO THE SHADOWS (polski tytuł – Breathe: Walka z czasem) – AMAZON ORIGINAL – Amazon serial oryginalny. Indyjski thriller kryminalny, którego twórcami są Mayank Sharma oraz Abhijeet Deshpande. Produkcja stanowi sequel serialu „Breathe„. Za produkcję serialu odpowiada Abundantia Entertainment.

GATUNKI : thriller / thriller kryminalny / suspense / thriller psychologiczny
KRAJ PRODUKCJI : Indie

BREATHE: INTO THE SHADOWS liczy 12 odcinków. Premierowo został on udostępniony widzom w całości w dniu 10 lipca 2020 roku. Całość możemy obejrzeć w języku polskim oczywiście na platformie Amazon Prime Video.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o doktorze psychiatrii Avinashu Sabharwalu, który zmaga się z uprowadzeniem jego córki. Podczas wieczornej uroczystości religijnej poświęconej Bogini-Matce, Gayatri Mishra oznajmia matce, że musi wracać do domu, bo rano ma egzamin z anatomii. Gdy dziewczyna wraca pieszo ciemną ulicą, to nagle zostaje uprowadzona. Następnego dnia natomiast rozpoczyna się proces dwudziestojednoletniej Chandi Rawat, mieszkanki Sektora 14 w Noidzie. Ta brutalnie zabiła ojca, wujka i ciotkę. To jednak z jej strony zemsta za wieloletnie molestowanie seksualne i tortury jakie musiała znosić w domu rodzinnym. Dodatkowo dziewczyna nie pamięta całego zajścia z użyciem noża, więc popełniła zbrodnie w amoku. Prokuratura jednak stara się obalić tą linię obrony powołując na świadka biegłego psychiatrę. Dr Avinash Sabharwal twierdzi, że w celi Chandi zauważył poprawnie wypełnione Sudoku, co może świadczyć, że Chandi jest dobrą aktorką, próbującą wszystkich oszukać, co do swojego stanu psychicznego.

Po pracy Avinash wraca do domu do kochającej go rodziny. Jego córka Siya obchodzi właśnie szóste urodziny, więc ten zabiera ją na przyjęcie urodzinowe. Tam dziewczynka zostaje porwana, a to wywraca życie jej ojca Avinasha i matki Abhy do góry nogami. Abha decyduje się na nagranie w mediach z apelem do porywacza, że Siya jest chora na cukrzycę i potrzebuje zastrzyków z insuliny.

Mija pięć miesięcy od tych wydarzeń. Do domu Abhy i Avinasha dochodzi tajemnicza paczka. W niej znajduje się nagranie na tablecie, które ukazuje, że ich córka żyje i ma się dobrze pod opieką drugiej porwanej dziewczyny. Porywacz natomiast zamiast pieniędzy ma inne żądanie w ramach okupu. Zleca doktorowi zabicie Pritpala Singha Bharaja. Na zadanie ma tyle czasu, ile zostało dostępnej dla dziewczynki insuliny. W więzieniu natomiast, ktoś próbuje zabić policjanta Kabira Sawanta. Temu jednak udaje się przeżyć i następnego dnia wychodzi na wolność. Służbowo natomiast przenosi się do Delhi, aby zająć się sprawą Pritpala Singha Bharaja.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja – ANALIZA – część 1

Serial „Breathe” odniósł sukces, ale praktycznie wyłącznie na rynku lokalnym. Nie wiedzieć czemu, ale globalnie nie zrobiło się głośno wokół tej produkcji. No a nie da się ukryć, że był to solidny thriller kryminalny o seryjnym zabójcy. Spełniając oczekiwanie fanów, Amazon zlecił studiu Abundantia Entertainment pociągnięcie tego serialu, który stanowił fabularnie zamkniętą całość. W takim wypadku twórcom serialu pozostały dwie drogi. Pierwsza to opcja antologii sezonowej, a druga droga to sequel z jedynie lekkimi powiązaniami z pierwszym serialem. W ten sposób powstał BREATHE: INTO THE SHADOWS, któremu spece od polskich tłumaczeń nadali tytuł Breathe: Walka z czasem. Fabularnie praktycznie nic go nie łączy z serialem „Breathe” (red. stąd nie ma potrzeby umieszczania w opisie wprowadzającym streszczenia finału tego serialu). Jedyne powiązania dotyczą postaci policjanta Kabira Sawanta, któremu ponownie towarzyszy Prakash Kamble. Cała akcja serialu przenosi nas natomiast z Mumbaju do Delhi.

Gatunkowo wszystko zostaje bez zmian względem serialu „Breathe„. To nadal klasyczny wręcz thriller kryminalny, fabularnie skupiający się na seryjnym mordercy. Ponadto ponownie wpisuje się on w ramy gatunku suspense, gdyż często potrafi on trzymać w napięciu widzów na przestrzeni tych dwunastu odcinków BREATHE: INTO THE SHADOWS. Jedna kwestia różni go jednak diametralnie od poprzedniego serialu.

Fabularnie omawiany serial skupia się na postaci doktora psychiatrii Avinashu Sabharwalu. Zmaga się on z uprowadzeniem jego małej córki przez nieznaną mu osobę, ukrywającą swoją twarz za maską. Wykonuje on kolejno zlecenia zabójstwa wyznaczonych przez porywacza osób. W połowie serialu natomiast (red. no prawie, bo w piątym odcinku) wszystko co fabularnie wiedzieliśmy do tej pory lub raczej czego nie wiedzieliśmy, zostaje wywrócone do góry nogami. Serial fabularnie odsłania przed widzami nowe oblicze, co dodaje większej pikanterii w tej mrocznej fabularnie opowieści o porywaczu oraz zabójstwach pod szantażem.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja – ANALIZA – część 2

Wiele się dzieje wokół sprawy porwania córki doktora Avinasha. Ten jest szantażowany przez porywacza i przymuszony do grania według jego zasad. Niby klasyczny schemat. Pewne wymuszone przysługi lub/i okup, to chleb powszedni tego typu produkcji. Cała sprawa ma jednak większe dno. Bez wchodzenia w szczegóły fabularne, wszystko w serialu BREATHE: INTO THE SHADOWS rozbija się o aspekt psychologiczny. Stąd we wstępie do analizy serialu mamy zaznaczony również gatunek – thriller psychologiczny. Wiele wyjaśnień w temacie porwania odsłania nam natomiast wspomniany wyżej piąty odcinek serii.

Skupmy się jednak jeszcze na samym porwaniu. Nie jest to jakieś przypadkowe uprowadzenie. Mała Siya od początku do końca była głównym celem porywacza. Zauważcie w opisie wprowadzającym moment, kiedy jej matka w mediach apeluje do porywacza. Zwraca mu uwagę, że córka jest chora na cukrzycę i potrzebuje stałych zastrzyków z insuliny. Porywacz wiedział jednak o tym doskonale. Stąd porwanie Gayatri Mishry z pierwszej sceny serialu nie jest tu również przypadkowe. To studentka medycyny, która była potrzebna porywaczowi do opieki medycznej nad dziewczynką chorą na cukrzycę.

Podczas tego całego uprowadzenia Avinash Sabharwal zostaje wciągnięty w pewną grę. Nieświadoma również sprawcy porwania żona Avinasha, także włącza się w operacje eliminowania wyznaczonych osób. Abha Sabharwal zamierza bowiem również jak jej mąż, zrobić wszystko, aby uchronić swoją córkę. Znajome ? Oczywiście schemat powtórzony z serialu „Breathe„, gdzie główny bohater robił dokładnie to samo dla swojego syna. Problem z Abhą pojawia się jednak nieco później. Zostaje ona bowiem „oślepiona” całą tą sprawą porwania, że nie tylko godzi się na współudział w zabójstwach ale również nie dostrzega tego, co dzieje wokół swojego najbliższego otoczenia.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja – ANALIZA – część 3

OK. jak widzowie poznają zawiłości fabularne tej opowieści w drugiej połowie tego serialu, to zachowanie Abhy stanie się dla nich iście naiwne i głupie. Podobnie dziwnie kilkukrotnie zachowuje się Siya. Jednak to dziecko, więc możemy to jakoś usprawiedliwić. W stosunku do jej matki, ciężko jednak wyciągnąć takie same wnioski. Tym samym serial jest w pewnych elementach fabularnych bardzo naciągany, co nie umniejsza mu roli solidnego thrillera. Jednak gdzie w tej całej opowieści jest policjant Kabir Sawant ?

Serial BREATHE: INTO THE SHADOWS rozpoczyna się całkiem nową historią jak typowa antologia sezonowa. Pod koniec pierwszego odcinka widzimy natomiast postać dobrze nam znaną z serialu „Breathe„. To policjant Kabir Sawant, który w przeddzień wyjścia z paki zostaje zaatakowany w więzieniu. Dlaczego w ogóle tam trafił ? To się później wyjaśnia i ma to związek z jego czynnością służbową. Ratując życie pewnej kobiecie, doprowadził do jej uszczerbku na zdrowiu. Gdy wychodzi z więzienia wstyd mu za tą sprawę niemiłosierny. Meghna Verma nie poczytuje mu jednak tego grzechu. Jest świadoma, że nie miał wówczas wyjścia i to uratowało jej życie. Nawet takim, a nie innym kosztem.

Tym samym dostajemy osobny wątek w tym serialu dotyczący relacji Kabira i Maghny. Ten początkowo przez całą tą sprawę przeniósł się służbowo z Mumbaju do Delhi. To wiele wyjaśnia skąd jego nagła odsiadka w więzieniu. Nie wyjaśnia nam jednak nic odnośnie przeszłości rodzinnej Kabira Sawanta. W serialu BREATHE: INTO THE SHADOWS twórcy wykorzystują ponownie postać Kabira, ale udają przy tym, że nie ma on żadnej osobistej przeszłości. Skupiają się tylko na tym, że jest on tym samym, twardym i wybuchowym policjantem. Zresztą ta jego wybuchowość ma w tym serialu swój dodatkowy wydźwięk. Szczególnie leży ona na sercu policjantki Zeby Rizvi, którą o włos od awansu razi przeniesienie służbowe bardziej skutecznego od niej Kabira Sawanta.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja – ANALIZA – część 4

Kabirowi towarzyszy w tym serialu ponownie Prakash Kamble. Tym razem ma on jeszcze jednego podopiecznego, którym jest Jaiprakash, nazywany w skrócie JP. Wspólnie biorą się oni za sprawę tajemniczego zabójstwa Pritpala Singha Bharaja. Ten został zamordowany po wcześniejszym wzbudzeniu w nim gniewu i złości. Osoba ta bowiem miała fobię antybakteryjną i unikała jak ognia wszelkiego brudu. Jak więc wkurzyć dostatecznie taką osobę ? Śmiecąc w jego otoczeniu czym popadnie. Jednak gdyby to tylko o jedno zabójstwo chodziło. Policja z czasem zauważa, że mają tu do czynienia z seryjnym mordercą, który wybiera ofiary według pewnego schematu i własnej filozofii działania.

Jak na thriller kryminalny przystało, to rzeczywiście nie kończy się to wszystko na jednym takim morderstwie. Główni bohaterowie stają się niemal zabójcami na zlecenie. Działają jednak pod wpływem szantażu porywacza ich córki. Dla policji to jednak bez znaczenia, bo ciężko usprawiedliwić takie zbrodnie. Śledztwo nie chce ruszyć do przodu, a główny bohater tej opowieści robi wszystko, by zmylić ślady policji. No a jak tego najlepiej dokonać ? Współpracując z nimi służbowo. Kolejny schemat z popularnego Dextera, ale we własnej otoczce fabularnej.

W thrillerach, jak i horrorach duże znaczenie odgrywa również muzyka. Kluczem do sukcesu jest, by była ona klimatyczna. Serial BREATHE: INTO THE SHADOWS posiada taką klimatyczną muzykę, którą skomponował Alokananda Dasgupta. Złego słowa też nie możemy powiedzieć o grze aktorskiej. Główni bohaterowie tego serialu świetnie wpisuje się w powierzone im role. Czas więc teraz przyjrzeć się bliżej, kto odgrywa główne postacie w tej kryminalnej i psychologicznej równocześnie opowieści.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja – O AKTORACH

Kabir Sawant i Prakash Kamble zostali już przedstawieni aktorsko przy okazji recenzji serialu „Breathe„. W postać doktora Avinasha Sabharwala wciela się natomiast znany aktor filmowy Abhishek Bachchan. Pochodzi on ze znanej w branży filmowej hinduskiej rodziny. Filmowo to między innymi Gurukanth „Guru” Desai w produkcji „Guru / Gurukanth„. To również Lallan Singh w filmie „Yuva” oraz Shankar Nagre w filmie „Sarkar„.

Abha Sabharwal, to aktorsko Nithya Menen. Zawodowo to również piosenkarka. Na ekranie jest ona znana z filmu „Mersal„, gdzie wcieliła się w rolę Aishwarya’i Vetrimaaran. To również Nazeera Khanum w „Malli Malli Idhi Rani Roju” oraz Vidya w „180„.

W postać ich córki wcieliła się Ivana Kaur. Gayatri Mishra, to natomiast w rzeczywistości Resham Shrivardhan. Zagrała ona wcześniej w serialu MX Player „Ek Thi Begum„.

Meghna Verma, to aktorsko Plabita Borthakur. Serialowo to również Ayesha w „Bombay Begums„. Tejinder Singh, to natomiast w rzeczywistości Sunil Gupta. Serialowo to Ansari w „The Family Man„.

Pritpal Singh Bharaj, to aktorsko Kuljeet Singh, a inna ofiara mordercy Angad Pandit, to aktorsko Pawan Singh. W postać pisarki Natashy Garewal wciela się natomiast Shruti Bapna, znana chociażby z postaci Chandni w serialu „Medically Yourrs„. To również Devi w netflixowym „Sense8„.

Młodego Avinasha zagrał w retrospekcjach Varin Roopani. Policjantka Zeba Rizvi, to natomiast aktorsko Shradha Kaul.

Policjant Jaiprakash, to aktorsko Shrikant Verma. Zagrał on jeszcze w innej indyjskiej produkcji Amazon OriginalMirzapur„. W postać Vrushali wcieliła się w tym serialu Vibhawari Deshpande. Ją możemy kojarzyć z „Sacred Games„. To również Manjari w serialu hotstar „Mayanagari – City of Dreams„.

Główną obsadę tego serialu uzupełnia prostytutka Shirley. W tej roli wystąpiła Saiyami Kher, znana chociażby z postaci Juhi Kashyap w serialu hotstar „Special OPS„.

BREATHE: INTO THE SHADOWS – Recenzja – PODSUMOWANIE

Abundantia Entertainment kolejny raz udowadnia, że wychodzą im seriale spod marki BREATHE. Choć w BREATHE: INTO THE SHADOWS dostajemy całkiem nową historię, to kolejny raz warta jest ona uwagi widza. To ponownie dobry thriller kryminalny, który niczym nie ustępuje amerykańskim thrillerom. Zaskakujące jest to, ile ludzie mają uprzedzeń do indyjskich seriali, że kolejny raz serial ten nie odniósł spektakularnego sukcesu globalnego. Wszak Indie nie powinny już się kojarzyć serialowo widzom z operami mydlanymi z tanimi scenariuszami na pokładzie. Odkąd funkcjonują platformy Hotstar, czy MX Player, to i mamy do czynienia z inną jakością indyjskich seriali. Swoją cegiełkę do tego dorzuca Amazon, który promuje indyjskie seriale pod własnym sztandarem Amazon Original. No i na przykładzie BREATHE: INTO THE SHADOWS widać, że jest to dobra inwestycja. Tylko jeszcze nieazjatyccy widzowie muszą się do tych seriali przekonać.

Omawiany serial oczywiście spotkał się z ciepłym przyjęciem lokalnej publiki. Również prawdziwych serialomaniaków szeroko rozumianego Zachodu, którzy nie ograniczają się jedynie do amerykańskich i brytyjskich seriali. Tym samym dostał on w październiku 2021 roku zielone światło na kolejną historię. Z dużą dawką prawdopodobieństwa nie będzie to na siłę robiony drugi sezon, gdyż historia ta ma zamkniętą fabularnie całość. Możemy się więc spodziewać nowej opowieści z nowym podtytułem, ale wszystko pod wyrobioną już marką BREATHE. No i finał serialu daje szansę na wykorzystanie większej ilości postaci występujących w omawianej odsłonie. Jeżeli natomiast polscy widzowie nie mieli jeszcze okazji obejrzeć tego serialu, to BREATHE: INTO THE SHADOWS (polski tytuł – Breathe: Walka z czasem) jest dostępny w języku polskim na platformie Amazon Prime Video.

Udostępnij w social mediach