BLADE – Marvel Anime – RECENZJA

BLADE – Marvel Anime (jap. ブレイド) – japońsko-amerykański serial animowany Marvela. Znany również pod tytułem Blade: Animated Series oraz Marvel Anime: Blade. Superbohaterski serial dark fantasy z cyklu Marvel Anime / Superhero Anime. Za produkcję serialu odpowiada Marvel Animation (Marvel Studios -> obecnie Disney) oraz Madhouse (iXIT Corporation -> Nippon TV). Za globalną dystrybucję serialu odpowiada Sony Pictures Home Entertainment (Sony).

GATUNKI : animowany / anime / superhero / dark fantasy / fantasy / urban fantasy / supernatural fiction / vampires
KRAJ PRODUKCJI : USA Japonia

BLADE (Marvel Anime) liczy 12 odcinków. Premierowo był on nadawany w Japonii na kanale Animax od 1 lipca 2011 roku do 16 września 2011 roku. Następnie serial miał swoją premierę w USA w dniu 31 lipca 2012 roku.

BLADE – Marvel Anime – RECENZJA

OPIS WPROWADZAJĄCY BEZ SPOILERÓW

Serial opowiada o łowcy wampirów, znanym jako BLADE. Nazywany również „chodzącym za dnia” przybywa do Jokohamy. Patrząc na czerwony księżyc przypomina sobie o śmierci swojej matki. Ta została ugryziona w Londynie przez wampira Deacona Frosta i przemieniła się w wampirzycę. W ten sposób urodził się półkrwi wampir Blade – przyszły łowca wampirów. Teraz łowcę przyciągnęły wampiry grasujące w Japonii. Blade długo nie musiał ich szukać, bo te postanowiły zaatakować w porcie. Od jednego z nich dowiaduje się, że są członkami większej organizacji, zwanej Existence. Organizacją tą już się zajmują miejscowi łowcy wampirów Makoto i jej ojciec Hayate. Blade jednak zamierza pojawić się w momencie ich łowieckiej operacji. Sam bierze na siebie ubicie najgroźniejszego wampira.

Kiedy miejscowi łowcy opuszczają miejsce masakry, natrafiają na samego szefa organizacji Existence. Wampir Deacon Frost nie daje im uciec i zabija ojca Makoto. Ten umiera w ramionach swojej córki, a następnie ku jej zaskoczeniu przemienia się w wampira. Blade nie daje mu jednak się pożywić i pochłania go ogniem piekielnym. Choć uratował dziewczynie życie, to ta jednak ma pretensję do niego, że zabił jej ojca. Poprzysięga mu tym samym zemstę, choć jeszcze nie jest świadoma, że w przyszłości będzie on jej sojusznikiem, a nie wrogiem.

BLADE – Marvel Anime – Recenzja – ANALIZA – część 1

Omawiany BLADE – Marvel Anime był ostatnim serialem z serii Marvel Anime. Te premierowo trafiały na japoński kanał Animax, a następnie lądowały w amerykańskiej telewizji oraz na zewnętrznych nośnikach danych (na płytach DVD oraz Blu-ray). Całą serię jeszcze w 2010 roku rozpoczynał serial IRON MAN – Marvel Anime. Opowieść o łowcy wampirów zamyka natomiast klamrą japońsko-amerykańskie produkcje serialowe Marvela (choć jeszcze powstały obok seriali pełnometrażowe filmy animowane). Niewątpliwą zaletą tych wszystkich seriali jest to, że mają one przemyślaną od początku do końca historię fabularną. Jest ona zawsze rozpisana na dwanaście odcinków. Stąd BLADE – Marvel Anime nie jest wyjątkiem.

Co dodatkowo łączy te seriale ze sobą ? Oczywiście wątek na japońskiej ziemi. W serialu BLADE – Marvel Anime główny bohater przybywa do Jokohamy. Niesie go bowiem zawsze tam, gdzie grasują wampiry. No a tutaj okazuje się są one bardzo aktywne. Wszystko za sprawą pewnej organizacji, która swoim mackami ogarnęła już dużą część Azji. Półkrwi wampir polując na miejscowe wampiry wyciąga od jednego z nich, że operują one w ramach organizacji Existence. Organizacją dowodzi znienawidzony przez Blade’a – Deacon Frost.

To właśnie ten groźny wampir przemienił w przeszłości jego matkę w krwiopijczą wampirzycę. Teraz nasz główny bohater może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Pozbywając się Frosta dopełni zemsty, a także rozbije w pył jego organizację zagrażającą normalnym ludziom. Poza tym w toku fabuły dowiadujemy się, że ów organizacja działa jakby niezależnie od Rady Wampirów. Z odcinka na odcinek poznajemy szczegóły ich działalności i tej niezależności. Dostajemy więc z czasem odpowiedzi, czy jej autonomiczna postawa jest za przyzwoleniem Rady, czy Deacon Frost prowadzi w Azji swoją prywatną wojnę.

BLADE – Marvel Anime – Recenzja – ANALIZA – część 2

Właściwie wątek organizacji Existence i Rady Wampirów wydaje się bardziej ciekawy w tym serialu niż same polowania Blade’a na te wszystkie wampiry. Gdyby tylko na nich skupiał się fabularnie serial, to by nam wyszedł taki hack’n’slash, używając bardziej gamingowego określenia. Tu widzimy intrygi i dwulicowość ze strony wysłannika Rady. Lucius Isaac z jednej strony reprezentuje interesy Rady oraz przedstawia jej stanowisko w rozmowach z Deaconem Frostem, a innym razem wyraża swoje poparcie dla niezależnego działania Existence i jej odrębności względem Rady. Ma to związek z poznaniem szczegółów planu Frosta, który trafia w jego gusta. Ta dwójka myśli bowiem podobnie i doskonale wie, co trzeba uczynić, aby wampiry zdominowały ten świat.

Drugi wątek (red. w hierarchii właściwie pierwszy) dotyczy głównego bohatera i jego prywatnej operacji w Japonii. Blade jest właściwie samotnikiem w swojej krucjacie przeciwko wampirom. Bitewnie nie tylko dorównuje on wampirom, ale ich nawet często przerasta swoimi umiejętnościami. Dzieje się to za sprawą krwi wampirów, która płynie w jego żyłach. Ta daje mu ich siłę, szybkości i zwinność. Jednak dzięki treningom i specjalnemu szkoleniu już od czasu dzieciaka, Blade jest od nich pod każdym względem lepszy. Generalnie nie potrzebuje więc supportu. W BLADE – Marvel Anime taki support mu się jednak trafia. Jego partnerką w operacji przeciw wampirom zostaje miejscowa Makoto. Ta z początku winiła go za śmierć swojego ojca. Później jednak zrozumiała, że zabicie go było koniecznością. Makoto szybko też zrozumiała, że Blade walczy w dobrej sprawie. Powinna więc mu w tym pomóc na tyle, na ile potrafi być przy tym pomocna.

BLADE – Marvel Anime – Recenzja – ANALIZA – część 3

W wątku tym etapowo krystalizuje się ich partnerstwo. I to takie zbudowane na szczerych fundamentach. Blade nie traktuje dziewczyny jak piątego koła u wozu. Choć generalnie uważa, że nie potrzebuje pomocy, to jednak ramię w ramię walczy wspólnie z Makoto. Jest w tym istotny aspekt psychologiczny. W serialu BLADE – Marvel Anime pada nawet kluczowe zdanie, które odnosi się nie tylko do Blade’a w tym serialu, ale do Blade’a w całym universum Marvela. Ów zdanie wypowiada gościnnie występujący w jednym epizodzie Wolverine. Logan kieruje swoje słowa do Makoto. Twierdzi, że Blade bardzo potrzebuje partnera / partnerki w swojej wojnie. Makato jest więc dla niego bardziej wartościowa niż sama myśli. Blade natomiast potrzebuje Makoto bardziej niż sam kiedykolwiek mógłby to przyznać w swoje postawie samotnika.

Omawiany serial animowany jest zrealizowany w konwencji takiego dark fantasy. To dobrze, bo same komiksy z Blade’em są w ten sam sposób pisane i rysowane. Niby jest to również tytuł superbohaterski, ale bardziej pasuje jako takie typowe dark fantasy z uwagi na tą całą wampirzą scenerię. Bohater pojawia się w towarzystwie innych superbohaterów Marvela, ale generalnie jego przygody nie pasują do ich perypetii z typowych tytułów superbohaterskich. Podobnie jest w komiksach DC z bohaterem imieniem Andrew Bennett. Pojawia się on w towarzystwie innych superbohaterów DC przy okazji różnych eventów, ale komiksy z jego udziałem takie jak The House of Mystery, czy I, Vampire różnią się od typowych komiksów superbohaterskich. Konwencja dark fantasy rządzi się bowiem swoimi prawami, a tytuły te są z reguły bardziej mroczne. I taki również bardziej mroczny jest omawiany serial BLADE – Marvel Anime.

Na koniec warto jeszcze powiedzieć słów kilka o oprawie muzycznej serialu. Za nią odpowiada Tetsuya Takahashi, który tworzy również muzykę dla pozostałych tytułów z serii Marvel Anime. I znowu jest ona świetnie dopasowana pod konkretny tytuł serialu.

BLADE – Marvel Anime – Recenzja – O DUBBINGU – część 1

To czas teraz przejść do dubbingu w tym serialu, a był on przygotowany w dwóch wersjach językowych. W japońskiej wersji językowej głosu głównej postaci udzielił Akio Ohtsuka. To znany japoński dubbingowiec udzielający głosu w licznych animacjach oraz grach video. To chociażby Ryuzo Tamiya w Yakuza 3 oraz Lord Shimura w Ghost of Tsushima. Młodszej wersji głosu udziela Junko Minagawa.

W amerykańskiej wersji głosu tytułowemu bohaterowi udzielił Harold Perrineau. Jego widzowie mogą już znać poza dubbingiem. To Michael Dawson w „Lost” oraz Augustus Hill w „Oz„. Ponadto wystąpił jeszcze jako Damon Pope w „Sons of Anarchy„, żołnierz Hammond w „Z Nation” oraz jako sędzia Keller w pierwszym sezonie serialu „Goliath„. Młodszej wersji Blade’a głosu udziela natomiast Noah Bentley.

Noah van Helsing w japońskiej wersji, to w rzeczywistości Osamu Saka. W amerykańskiej wersji głosu tej postaci udzielił Troy Baker. On jest od dłuższego czasu związany z Marvelem i udzielał już swojego głosu takim postaciom, jak Clint Barton, czy Loki.

Makoto w japońskiej wersji językowej, to w rzeczywistości Maaya Sakamoto. To również zawodowa aktorka głosowa. W grach video swojego głosu udzieliła chociażby Aerith Gainsborough w Final Fantasy VII Remake. Natomiast w animacjach to między innymi Crona w „Soul Eater” i Alisa Illinichina Amiella w „God Eater„.

W anglojęzycznej wersji językowej tej postaci głosu udzieliła Kim Mai Guest. Jest ona znana głosowo jako Mei Ling z serii gier Metal Gear Solid.

BLADE – Marvel Anime – Recenzja – O DUBBINGU – część 2

Głosu Kikyo Mikage w japońskiej wersji językowej udzielił Masato Hagiwara, a w anglojęzycznej wersji Steve Blum. Ten drugi był najdłużej związany dubbingowo z serialem „Star Wars: Rebels„.

Wampir Deacon Frost, to w wersji japońskiej Tsutomu Isobe. W Japonii co ciekawe regularnie dubbinguje on Hana Solo w różnych produkcjach Star Wars. W amerykańskiej wersji głosu tej postaci udzielił angielsko-francuski aktor JB Blanc. Dubbinguje on również w animacji „Castlevania„, a fizycznie wystąpi chociażby w drugim sezonie serialu „Barry„.

Lucius Isaac, to w realu dubbingowiec Christopher Corey Smith. Ma on na swoim koncie wiele animacji oraz gier video.

To jeszcze warto wspomnieć na koniec o gościnnym występie Wolverine’a. Loganowi w japońskiej wersji swojego głosu udzielił Rikiya Koyama, a w amerykańskiej wersji Milo Ventimiglia. To serialowy Peter Petrelli w „Heroes„. To również syn Rocky’ego w filmie „Rocky Balboa„. Serialowo to także Sean Bennigan w „The Whispers” oraz Jack Pearson w „This Is Us„.

BLADE – Marvel Anime – Recenzja – PODSUMOWANIE

Serial BLADE – Marvel Anime kończy japońską przygodę z serialami Marvela. Przygodę ciekawą, bo niosącą za sobą przemyślane i dość zajmujące widza opowieści. I to bez znaczenia czy główny bohater tych opowieści walczy z samurajem, maszynami rodem z science fiction, czy wampirami, jak tu w omawianym serialu. Od samego początku w tych opowieściach jest przemyślany sens fabularny. Tym samym seriale te fabularnie mają przysłowiowe ręce i nogi .Z jednej strony trochę żal, że to tylko jednosezonowe seriale. Z drugiej jednak strony to dobrze, że od początku do końca miały one zaplanowane zwieńczenie fabularne. Prezentowany Blade również ma swoje zakończenie, w którym nie zabraknie epickich pojedynków z Deaconem Frostem i tymi, których on stworzył na własne potrzeby. Jeżeli więc wciąż mało Wam Marvela, a nie widzieliście seriali spod znaku Marvel Anime, to warto wpisać te pozycje na swoją listę do obejrzenia.

Udostępnij w social mediach