Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. TAK, dobrze czytacie, kolejną platformę streamingową. Oczywiście w myśl zasady „kto bogatemu zabroni”. Skoro Disney ma obecnie kilka funkcjonujących równocześnie platform streamingowych z ofertą VOD, to w Amazonie pomyśleli, że oni mogą mieć tym bardziej takich platform streamingowych więcej. Wszystko ładnie i pięknie, tylko gdzie w tym wszystkim sens ? Czy amazon miniTV jest zwykłym dublem Amazon Prime Video ? Do kogo jest adresowana nowa usługa ? No i w końcu gdzie na czym możemy obejrzeć materiały video nowej platformy firmy Amazon ? Na te i inne pytania postaramy się „krótko” odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Testowanie widza

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Na początku jako usługę testową na terytorium tylko jednego kraju. Coś w stylu PlayStation Plus Video Pass, które testowo wystartowało wyłącznie w Polsce. Pisaliśmy o tym w artykule „PlayStation Plus Video Pass nowe VOD w Polsce„. Dla usługi amazon miniTV tym krajem są Indie. Zresztą dla korporacji Amazon zawsze indyjski rynek był jednym z najważniejszych w swojej działalności.

Nie dziwi więc wybór Indii do testów nowej usługi. Dziwi jednak sam sens uruchomienia podobnej usługi streamingowej do Amazon Prime Video. Musimy bowiem pamiętać, że generalnie Amazon streamingiem stoi od dawna. Ma usługę VOD – Amazon Prime Video. Ma usługi streamingu muzyki. Są to Prime Music i Amazon Music Unlimited (muzycznie ma jeszcze poza streamingiem Amazon Digital Music Store i rozszerzenie funkcjonalności sklepu Amazon Auto-Rip). Amazon ma również usługę streamingu audiobooków – amazon audible oraz streamingu gier – luna. Do tej pory więc był porządek z zaszeregowaniem na odmienne branże. Teraz sam Amazon trochę burzy ten porządek, bo uruchamia drugie duże VOD. Czy jednak rzeczywiście jest to tylko VOD ? Patrzcie na nazwę – amazon miniTV. Słowo „TV”. Ten szczegół robi różnicę 😉

TV sugeruję usługę IPTV. W praktyce jednak Amazon nie ma zamiaru podążać tą drogą. Podobnie jak Netflix uważa bowiem, że telewizja to przeżytek, który zostanie całkowicie wyparty przez nowe media streamingowe. Dlatego w ostatnich latach zaczął on wzbogać Amazon Prime Video o nowe materiały poza filmami i serialami. Co prawda przystopował z ekspansją na sport z uwagi na faworyzowanie w przetargach licencyjnych stacji telewizyjnych, to jednak całkowicie nie rezygnuje z tego pomysłu. Tym bardziej więc uruchomienie amazon miniTV sugeruje dubla. Na starcie znajdziemy tu bowiem nie tylko filmy i seriale, ale również formaty satyryczne, serwisy informacyjne, programy kulinarne oraz te związane z modą. Właściwie wszystko to, co oferuje już Amazon Prime Video. Jednak z jedną zasadniczą różnicą.

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Co ją różni od prime video ?

Nowa usługa otwiera się więc na formaty znane dotychczas z tradycyjnej telewizji. Stąd ta nazwa, która ma sugerować podobieństwo do TV. Na tym jednak nie koniec. Zasadniczą różnicą między Amazon Prime Video a nową platformą amazon miniTV jest to, że ta druga usługa ma być całkowicie bezpłatna. Bez subskrypcji i bez wykupywania materiałów VOD. Platforma będzie się utrzymywać z reklam. No jak standardowe kanały telewizyjne. Jednakże to streaming. Na myśl przychodzi więc YouTube. Jednak usługa od Google to głównie platforma dla niezależnych twórców. Czy Amazon podąża tą drogą ?

Amazon chce mieć coś podobnego, ale w systemie hybrydowym. Obecnie na platformie znajdziemy wiele lokalnych filmów i seriali, które tworzyły pierwotnie indyjskie telewizje. Podobnie jest z programami kulinarnymi, ale na tym polu ma się pojawić pierwsza zmiana. Ma być otwarcie na niezależnych vblogerów jak na YouTubie, czy Meal Ninja w ramach HideoutTV. Czy tą drogą pójdzie Amazon również na innych polach ? Nie omieszkaliśmy zapytać właścicieli nowej platformy, ale Ci sugerują cierpliwość i przekonanie się, w którym kierunku pójdzie ta usługa. [red. ale email zakończyli emotką oczka 😉 a to daje do myślenia, że jestem na dobrym tropie].

Na chwilę obecną dodatkowo usługa ta nie jest multiplatformowa sprzętowo jak Amazon Prime Video. Widzowie mogą z niej korzystać na urządzeniach z Androidem. W planach są jeszcze kolejne systemy mobilne, w tym iOS. Dostęp do usługi zintegrowano z aplikacją zakupową Amazon.in

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Oferta programowa

To dopiero początek przygody z nową usługą, więc miejmy na uwadze, że będzie ona stale rozbudowywana. Na dzień dzisiejszy hinduscy widzowie mają dostęp do różnych filmów i seriali pochodzących pierwotnie od telewizyjnych nadawców. Są też formaty satyryczne znanych lokalnie komików, takich jak Ashish Chanchlani, Amit Bhadana, Round2Hell, Harsh Beniwal, Shruti Arjun Anand, Elvish Yadav, Prajakta Koli, Swagger Sharma, Aakash Gupta i wielu innych. W sekcji kulinarnej znajdziemy natomiast programy od Kabita’s Kitchen, Cook with Nisha oraz Gobble.

Pewien nacisk będzie również kładziony na programy informacyjne. Stąd będzie więcej treści online niż typowego VOD jak na Amazon Prime Video. Ten drugi w niektórych krajach jest wzbogacony o hub do zewnętrznych usług, takich jak chociażby HBO czy Discovery+ oraz kanałów informacyjnych. Sam w sobie jednak nigdy nie nastawiał się priorytetowo na serwisy informacyjne. Tą sferę uzupełni więc amazon miniTV.

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Plany na przyszłość

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Ciągle jednak nie wiemy, czy nowa usługa wyjdzie poza urządzenia mobilne. Oby, bo już taki Quibi przejechał się na pomyśle platformy dedykowanej wyłącznie do oglądania przez smartphony. Lokalnie nikt jednak nie przyrównuje tego obecnie do niesławnego Quibi. Bardziej ludzie widzą podobieństwo z usługą Flipkart Video. To indyjska platforma przesyłania strumieniowego OTT, której właścicielem w Indiach jest Walmart. Jeżeli natomiast amazon miniTV pójdzie również mocno w treści publikowane przez niezależnych twórców, to kwestią czasu jest, aż będzie powszechnie nazywany YouTube’em Amazona. A to zapewne wpieni Google, które chociażby na polu streamowania gier przez niezależnych streamerów już dawno straciło koszulkę lidera. Wszystko przez Twitcha, czyli zakupiony przez korporację Amazon zakątek streamerów gier.

Wróćmy jednak do tego co jest na starcie. Włodarze nowej platformy obiecują wzbogacenie oferty platformy w najbliższych tygodniach. Lokalni widzowie muszą poczuć, że usługa ta jest adresowana konkretnie do nich. Stąd te nastawienie na treści lokalne. Należy jednak pamiętać, że na samym Amazon Prime Video w Indiach jest multum treści indyjskich. To nie to co w Polsce nam widnieje, bo tu mamy tylko indyjskie seriale oryginalne Amazona, natomiast tych na licencji nie doświadczymy. Poza tym jeszcze u nas to poza „Breathe„, to nawet nie przetłumaczyli nam na język polski tych swoich innych oryginalnych seriali. No a ich wcale mało nie jest, bo Amazon zawsze przychylnie spoglądał na indyjski rynek. Zresztą słusznie, bo to po tym względem chłonny rynek. I pamiętajcie również, że to największa kinematografia świata, o czym zapominają wszelkie polskie blogerzyny i YouTuberzy z wiedzą na pół gwizdka.

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Wnioski końcowe

Czy korporacja Amazon potrzebuje kolejnej usługi VOD ? NIE. Rozdrobnienie usług streamingowych video w ramach jednego właściciela nie ma większego sensu. Lepiej bowiem się walczy o rząd dusz posiadając jednego dużego lwa, niż posiadając osiem małych kotków domowych. Co innego gdy mówimy o rozdrobnieniu samych usług VOD w ramach różnych właścicieli. [red. jeśli regularnie mnie czytacie, to wiecie, że jestem orędownikiem idei powrotu materiałów video w ręce ich pierwotnych twórców. No a takie rozwiązanie będzie gwarantowało koniec zabawy z usuwaniem z platform seriali, gdyż na danych platformach będą jedynie seriale stanowiące własność właściciela usługi.]. Kilka VOD w ramach jednego właściciela, to natomiast bezsensowne rozdrobnienie.

Czy amazon miniTV dostępny tylko na smartphonach ma sens ? NIE. Ten pomysł się nie sprawdza i wielu się na tym przejechało w przeszłości, a najbardziej boleśnie przejechała się na tym usługa Quibi. Multiplatformowość sprzętowa to świetna idea. Grzebanie jej kosztem jakiegoś kaprysu również nie ma sensu.

Czy amazon miniTV jest zwykłym dublem Amazon Prime Video ? Też NIE. Z jednej strony ma podobną ofertę, ale te treści informacyjne i obszerna sekcja kulinarna mogą robić różnicę. Poza tym jest darmowy, a to zawsze robi różnicę.

Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Słowo końcowe

Reasumując. Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV. Jej uruchomienie trochę razi bezsensownością. Mogli przecież zmodyfikować Amazon Prime Video i stworzyć wewnątrz niej bezpłatną strefę. Ile to razu główna usługa streamingowa firmy Amazon już ewoluowała. Na początku był to stream bezpośrednio ze strony sklepu (z podstrony). Później powstał Amazon Instant Video, następnie Amazon Video, aż w końcu Amazon Prime Video. Za każdym razem zmieniała się trochę funkcjonalność usługi, a nie była to tylko kosmetyka nazwy (red. wiem, bo korzystam od czasu Amazon Instant Video). Dlaczego więc po latach Amazon decyduje się na równoległą platformę. Trochę bez sensu [red. jednak to moje prywatne zdanie. Amazon wie lepiej jak się zarabia pieniądze, bo zarabia na swoich pomysłach znacznie więcej niż ja na swoich].

Jednakże gdyby amazon miniTV otwierał się z czasem szerzej na niezależnych twórców, to rzeczywiście byłby realną konkurencją dla YouTube’a. W Indiach jest nią Flipkart Video, w USA nie było takiej długo do czasu powstania HideoutTV, ale tu ciężko jeszcze mówić przy tych rozmiarach o realnej konkurencji. Kto jak kto, ale Amazon jest w stanie stworzyć taką realną konkurencję. Czy rzeczywiście pójdą tą drogą ? Czas pokaże. Na dzień dzisiejszy usługa jest i tak dostępna wyłącznie na rynku indyjskim. Do tego czasu traktujmy to więc jako news, że Amazon uruchomił kolejną platformę – amazon miniTV.

Udostępnij w social mediach