3% – SEZON 4 – Recenzja

3% 4 – UMA SÉRIE ORIGINAL NETFLIX – Netflix serial oryginalny. Czwarty i równocześnie finałowy sezon brazylijskiego dystopijnego serialu platformy Netflix. Informacje o producentach serialu oraz informacje z wstępnym zarysem fabuły całej historii, zostały zawarte w artykule dotyczącym pierwszej odsłony tego serialu – 3%. Niniejszy artykuł kontynuuje wątki fabularne zawarte w recenzji dotyczącej 3% – Sezon 3.

Czwarty sezon serialu 3% liczy 7 odcinków. 3% 4 został udostępniony widzom w całości w dniu 14 sierpnia 2020 roku. Oczywiście cały czwarty sezon możemy obejrzeć na platformie NETFLIX.

3% – SEZON 4 – Recenzja

OPIS WPROWADZAJĄCY NIE ZAWIERA SPOILERÓW, ALE POSIADA NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO SEZONU

W finale poprzedniego sezonu Joana odkrywa prawdę, że to Rafael sabotował Muszlę. Jak się okazało z tajemniczego nagrania, mózg Rafaela był wcześniej zaprogramowany na słuchanie poleceń Marceli. Ta nakazała mu przepiłować przewody, które w konsekwencji uszkodziły generator Muszli. Z tymi dowodami Joana i Rafael udali się do samozwańczych Założycieli Muszli: Marco i Glorii. Ci wcześniej poszli na układ z Marcelą, która przysłała poza niezbędną żywnością, także oddział żołnierzy.

Joana i Rafael zostali aresztowani i dołączyli do zamkniętej wcześniej Michele i Natálii. Marcela w tym czasie przejęła Muszlę i zapowiedziała, że obiekt ten zostanie przemianowany na centrum szkoleń przygotowujący do Procesu. W międzyczasie jednak uwięzionym udaje się wydostać, a Joana udostępnia publicznie nagranie ze słowami Marceli o nakazie sabotażu Muszli. To powoduje bunt jej mieszkańców i atak na przysłanych do Muszli żołnierzy. Dowodzący misją zmuszeni są do odwrotu. Andre opuszcza Muszlę, ale Marcela zostaje pochwycona przy próbie wzięcia za zakładnika swojego własnego małego wnuka. W konsekwencji trafia ona do niewoli mieszkańców Muszli. Andre natomiast po powrocie na Wyspę dokonuje zamachu stanu oświadczając przy tym, że Wyspa znalazła się w stanie wojny. W tym czasie do walki z Wyspą szykują się nasi bohaterowie, którzy w finałowej scenie sezonu szykują plan strategiczny zniszczenia Wyspy.

OPIS WPROWADZAJĄCY – ciąg dalszy

Grupa niespodziewanie dostaje zaproszenie od Rady Wyspy. Michele podejrzewa, że chcą z nimi negocjować uwolnienie Marceli i załatwienie jeszcze jednej jakieś sprawy. Rafael wietrzy w tym pułapkę, ale Joana widzi tu okazję do realizacji strategicznego planu, nad którym pracowali przez ostatnich kilka miesięcy. Grupa bowiem planuje wyzwolić impuls elektromagnetyczny, który zniszczy całą elektronikę Wyspy. Wcześniej jednak przygotowuje generator rozłożony na części. Jedna zostaje ukryta w metalowej nodze Marco. Druga cześć zostanie nadesłana z Lądu przez pierwszą część grupy, gdy pozostali będą już na miejscu do negocjacji.

Gdy docierają nie miejsce podszywając się pod uczestników Procesu, ostatecznie spotykają Andre. Brat Michele oświadcza, że teraz jedynie z nim będą rozmawiać jako reprezentantem Rady. Proponuje by grupa uwolniła Marcelę, a Wyspa w zamian zaoferuje im prawdziwy traktat pokojowy. Joana chce jednak obietnicy zakończenia Procesów, ale Andre nie może się na to zgodzić. Ten jednak pozwala zostać im dłużej na Wyspie, by przemyśleli jego propozycję.

W tym czasie Michele na Lądzie wdraża plan umieszczenia elementu generatora w lodówce, która zostanie przetransportowana na Wyspę. Angażuje do tego zadania Xaviera, bo nie ufa Glorii. Gloria jednak postanawia dołączyć do misji Xaviera, ale przerywa ją rzucona butelka, która zmusza do interwencji strażników. Xavierowi nie udaje się dostarczyć ładunku, ale zwierza się Michele, że podejrzewa Glorię o sabotaż jego misji. Michele wdraża więc plan B, który wymaga, by Xavier dołączył do Procesu. Na Wyspie w tym czasie Joana podążając śladami swoich wspomnień przeszukuje w archiwum informacji o Veronice, którą podejrzewa o bycie jej matką. Operację tą przerywa sama Veronica, która zabiera ją do członków Rady. Tam Joana dowiaduje się o zamachu stanu i uwięzieniu członków Rady. Rada natomiast proponuje jej zastępczy plan niż ten, z którym przybyła na Wyspę. To plan obalenia rządów Andre.

3% – SEZON 4 – Recenzja – ANALIZA – część 1

To już niestety finałowy sezon brazylijskiego serialu platformy Netflix zatytułowanego 3%. Niestety, bo to najbardziej niedoceniany serial tej platformy, a z całą pewnością zasługuje na większe laury niż te, które go spotkały. Netflix ma jednak dziwną politykę autopromocji własnych seriali. Na reklamę jednych seriali przeznaczają nieproporcjonalną ilość środków pieniężnych w stosunku do ich jakości, a inne świetne pozycje przechodzą gdzieś tam bokiem bez większego echa. Jeszcze przy pierwszych sezonach ma to sens, bo raczej nie mają tam wróżki, czy innego jasnowidza, który przewidzi im sukces (jakościowy) danej produkcji. Kiedy jednak wszystko jest jasne po premierowym sezonie, to dziwne, że nikt nie dostosowuje do tego strategii marketingowej. Często takie traktowanie po macoszemu dotyczy produkcji nieanglojęzycznych. To jednak nie jest reguła. Generalnie brak logiki w takiej strategii. Tym samym taki serial jak 3% nie może trafić do szerszej publiki, jeśli ta sama nie wykaże inicjatywy w bacznym śledzeniu premier poszczególnych seriali.

No ale dość filozofowania. Jak prezentuje się finał serialu, w którym nigdy nie brakowało dreszczyku emocji oraz ciekawych zwrotów akcji ? Już pod koniec poprzedniego sezonu grupa naszych głównych bohaterów zaczęła przygotowywać plan zniszczenia Wyspy. Chcieli odpłacić się tym samym, co zafundowali im Założyciele. Ci tworząc społeczność Wyspy sabotowali Ląd, a właściwie Kontynent, będąc precyzyjnym. Najlepszym sposobem na zniszczenie wyspy jest zniszczenie ich sposobu życia. Te opiera się na korzystaniu z nowych technologii, których brakuje na Lądzie, a z których na co dzień korzystają właśnie mieszkańcy społeczności wybrańców. Najlepszym sposobem jest więc uderzenie w samą technologię, które przewróci ich życie do góry nogami. Tak jak braki technologiczne przewróciły życie biedoty Lądu.

3% – SEZON 4 – Recenzja – ANALIZA – część 2

Stąd w 3% 4 nasza grupa wpada właśnie na pomysł wyzwolenia impulsu elektromagnetycznego (EMP). Taki impuls potocznie niszczy całą elektronikę. W praktyce podczas wybuchu przenosi się większość energii w falach elektromagnetycznych o częstotliwościach w zakresie od 3 Hz do 30 kHz. Akcja serialu dzieje się w przyszłości, więc zakres częstotliwości może być szerszy i wtedy rzeczywiście nic się nie uchroni. Teraz tylko nasi bohaterowie muszą znaleźć sposób na przemycenie z Lądu na Wyspę elementów generatora, który wyzwoli taki impuls.

Sam pomysł jest jak widać dość dobry. Nikt tu nie chce nikogo zabijać, a nasza grupa chce jedynie zrównać tzw. wybrańców z tymi, którzy zmuszeni są żyć podle na Lądzie, bez tych wszystkich wygodnych technologii. Do realizacji planu zabierają się natomiast odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach. To głównie przedstawiciele A Causa, więc terroryści idealnie przygotowani do tego typu akcji. Reszta to niejako ich protegowani, którzy uczestniczyli w ostatnim Procesie lub mieli uczestniczyć w nadchodzącej tegorocznej selekcji wybrańców. Wśród nich znajduje się Xavier Toledo, którego Michele Santana wysyła właśnie na Proces w celu umożliwienia jej przemycenia elementu generatora.

Proces to element stały całego serialu. To on właściwie najbardziej zachwyca i emocjonuje od samego początku. Pierwszy sezon był w całości poświęcony właśnie procesowi. Twórcy serialu jednak nie mogli zrobić wszystkiego na jedną modłę, stąd kolejne procesy były ukazane jedynie symbolicznie. Proces sam w sobie jest kością niezgody, więc i w finałowym sezonie tematyka serialu nie może go pominąć. Jednak by do fabuły nie wprowadzać już kolejnych nowych bohaterów, to twórcy serialu za pośrednictwem Michele wpadają na pomysł, by ukazać symbolicznie kolejny Proces od strony Xaviera Toledo. Ten oczywiście podczas selekcji spotyka całkiem nowe postacie, które biorą udział w tegorocznym Procesie. Te jednak fabularnie są nieistotne. Jedyną istotną postacią okazuje się dawny znajomy Xaviera – Pedro, z którym w jednej drużynie gra młody Toledo.

3% – SEZON 4 – Recenzja – ANALIZA – część 3

Serial 3% to to zarówno świetna dystopia, jak i równocześnie thriller science-fiction. Najważniejsze jest jednak przesłanie tej produkcji. To świetna opowieść o problemie nierówności społecznych. Temat nierówności społecznych jest od zawsze traktowany lekką ręką. Bogaci uważają, że biedota naszej planety nie ma szans przewrócenia porządku rzeczy. Problemy te z dekady na dekadę, z wieku na na kolejny wiek i z milenium na milenium się jednak nawarstwiają. To fakt, że biedota nie ma szans przewrócić pokerowy stolik. Brakuje jej środków na otwartą wojnę. Są jednak jeszcze inne sposoby walki i każdy z bogatej warstwy społecznej musi być tego świadomy. Serial 3% pokazuje natomiast świat przyszłości, w którym przelała się już czara goryczy.

W finałowym sezonie 3% 4 dochodzimy do punktu, z którego nie ma już odwrotu. No a przecież w realnym świecie zawsze jest wyjście z awaryjnych sytuacji, jeśli tylko obie strony pochylą się nad problemem, który ich między sobą dzieli. Taki serial, jak ten od platformy Netflix przygotowany przez studio Boutique Filmes powinien uczyć nas wyciągać wnioski. Właściwe wnioski.

3% 4 musi w jakiś sposób zakończyć prezentowany spór. Od samego początku miał być to finałowy sezon, więc twórcy serialu musieli go zamknąć konkretną klamrą. Brazylijski serial to jednak dystopian-fiction. Śmieszne byłoby to wszystko zakończyć totalnym happy endem. Końcówka sezonu jednak szuka nam jakiegoś złotego środka. I słusznie, bo z marszu nie da się zakończyć podziału, który istnieje od tysiącleci. Można jedynie wskazać ramy działania i kierunki zmian ku zasypaniu rowu podziałów. Bez wchodzenia w szczegóły, by nie spoilerować fabuły, to właśnie taka opcja wydaje się dość rozsądna. Znacznie naturalniej to wygląda, niż gdyby serial zakończył się te 10 minut wcześniej. (red. jak pooglądacie, to domyślicie się o co mi chodzi w kontekście wcześniejszych słów, że „z marszu nie da się zakończyć podziału, który istnieje od tysiącleci”).

3% – SEZON 4 – Recenzja – O AKTORACH

3% 4 nie szalał tym razem z wprowadzaniem do fabuły nowych postaci. Stąd aktorsko zostajemy głównie przy obsadzie, która do tej pory grała główne skrzypce w tej produkcji. Nowy bohater Pedro z Procesu, wspomniany w powyższym tekście, to aktorsko João Paulo Bienermann. Aktor miał wcześniej okazję zagrać Marolę w miniserialu „Na Mira do Crime„.

Leonardo Álvares, to aktorsko Ney Matogrosso. Aktor jest znany z filmu „Caminhos Magnétykos„. Cássia, to natomiast w rzeczywistości Luciana Paes. W 3% 4 wraca nam ekran również nasz stary terrorysta, w którego postać wciela się Celso Frateschi. To aktor, który przewija się przez różne lokalne telenovele. Zagrał on też jednak Liberato w serialu „Memorial de Maria Moura„.

Gdzieś w poprzednich recenzjach zagubiła się nasza trans. Ariel, to aktorsko Marina Mathey. Miała ona wcześniej okazję występować w serialu „Feras„. Elano, to natomiast w rzeczywistości Silvio Guindane, znany z serialu „1 Contra Todos„.

To już całkiem na koniec Verônica z Rady Wyspy. Aktorsko to nomem omen Verônica Bonfim, znana z roli Justiny w serialu „Além da Ilha„.

3% – SEZON 4 – Recenzja – PODSUMOWANIE

Z jednej strony żal, że to już koniec serialu 3%. Z drugiej strony formuła takiej produkcji szybko by się wyczerpała, gdyby twórcy na siłę ciągnęli ten serial jeszcze przez kolejnych kilka sezonów. Zresztą Netflix teraz sam wyznacza ramy producentom, jak długo może ewentualnie trwać zamawiany serial. 3, ewentualnie 4 sezony to dla nich optymalna ilość na obecne czasy, choć hitowe seriale mogą trwać dłużej. Stąd 3% 4 miał być i jest od początku sezonem finałowym. Posiada też fabularne zakończenie i zbiera na finał wszystkie główne postacie z całego serialu (oczywiście te żyjące).

Współcześnie Netflix zamawia wiele seriali zagranicznych. Nie każdy odbija się szerokim echem po całej platformie giganta streamingu. Niewątpliwie jednak 3% otworzył drogę do kolejnych brazylijskich seriali. Ciągle to jednak dzisiaj omawiana produkcja na tle innych nieanglojęzycznych produkcji prezentuje się obok serialu „Dark” najlepiej. [red. Aaa i „Love Alarm„. Przynajmniej patrząc po polskiej popularności tego serialu, bo na niniejszej stronie recenzja tej produkcji ma milionowe ilości odsłon]. Dlatego tym bardziej warto zwrócić uwagę na ten serial, mimo że jest tak koszmarnie promowany (red. PR-owcy olali nawet zdjęciowo czwarty sezon). Finałowy 3% 4, jak i pozostałe sezony tego serialu znajdziecie w języku polskim na platformie NETFLIX.

Udostępnij w social mediach